-
Styczeń 19, 2007
PC umiera? Tak.

Ponieważ od kilku dni siedzę sobie w redakcji Valhalla.pl i wsiąkam w towarzystwo przeróżnych redaktorów i innych żurnalistów od gier chcę powiedzieć, że zaczynam rozumieć osoby pracujące w fabryce czekolady i mające odruch wymiotny na myśl o słodkościach. Zaczynam czuć to samo w temacie gier wszelakich. Od razu ostrzegam, że wpis ten jest przeznaczony bardziej dla graczy więc może być trochę hermetyczny dla (normalnej) reszty…
W co dziś grać? Co jest na topie? Czy zapaść w zimowy sen czekając na kolejne gry na PC czy może wybrać coś z oferty konsol?
Przy okazji premiery „Burning Crusade” dodatku do „World of Warcraft” okazało się w grę i konto mam już 8 milionów użytkowników na całym świecie (i założe się, że ma ich tylu naprawdę w przeciwieństwie do Second Life). Specjaliści z branży gier w związku z tym piszą mądre artykuły, psychologowie się martwią a rodzice pomstują na swoje pociechy. 8 milionów ludzi w wirtualnym świecie to dużo i mało. Ale dla Blizzarda, wydawcy WoW jest to stały miesięczny przychód na poziomie ~ 120 mln $. WoW nie uświadczysz na konsole – Blizzard stanowczo postawił sprawę. Jest to świadoma polityka mająca na celu reanimację rynku PC-tów i bronienia swojej pozycji na rynku gier sieciowych.Jeśli nie MMORPG to może jakaś strzelanka albo inna gra akcji? Patrząc po tytułach planowanych na ten rok widać, że producenci postanowili obstawić konsole i dać już odpocząć poczciwemu PC-owi. Panie i panowie czas powiedzieć to jasno i dobitnie – PC umiera na naszych oczach! Nie będzie super gier bez wypasionych dual core i innych cudów. Za chwilę gry będą się równały pady i konsole.
Marzy Ci się Kariera boksera w grze „Fight Night” albo napakowanego komandosa w „Gears of Wars”? Proszę bardzo – efekty w porównaniu do tego co można spotkać na PC są powalające. Gracze zagłosowali portfelami – około 2 milionów sprzedanych egzemplarzy „Gearsów” (w stosunku do 10 milinów sprzedanych samych konsol) robi wrażenie i każe patrzeć z podziwem na konsolę z Redmond. A poczekajmy jeszcze na Sony i jej PS3 oraz świetnie sprzedające się w czasie Świąt Nintendo Wii.
W tym roku w będzie gorąco w świecie next-gen’ów. Dodać należy, że i MS i Sony umożliwili korzystanie w Internecie z konsol – czyli ani się obejrzymy jak do katalogu gier na konsole doszlusują gry mutliplayer.
Czyli nie ma alternatywy dla wyśrubowanych efektów fizyki, engine’ów obsługujących potwora Intela z dwoma procesorami? Wydaje się, że to co rynek PC może zaoferować to proste, mało wciągające gry dające namiastkę rozrywki. Pakiet z nieśmiertelnym „Pasjansem” dołączany do systemów operacyjnych pokazuje, że ludzie w biurze oprócz kawy i plotek lubią też czasem zagrać. Konsolę w końcu trudniej ukryć na biurku.
Podoba Ci się to co przeczytałeś? Pokaż to innym. Kliknij lubię to!
-
medec
-
http://blog.layer22.com Piotr Usewicz
-
http://piotr.mikolajski.net Mikołaj
-
http://ja.rafi.pl RAFi
-
http://enbewu.net/blog/ nbw
-
http://www.revolver.pl Artur
-
http://enbewu.net/blog/ nbw
-
medec
-
http://enbewu.net/blog/ nbw
-
http://enbewu.net/blog/ nbw
-
medec
-
http://piotr.mikolajski.net Mikołaj
-
ventuRe
-
ventuRe
-
aDi600v




























Nowa inicjatywa – Yulbiz
Dominik Łada – Apple jest nadal fajny
Kod „Drugiego Życia” ujawniony
Michael O’Leary na Innovation Convention 2011: UE zabija innowacje
Lewiatan Business Angels – od Web 2.0 do zysków