Szukaj
Zamknij

Aula Polska2 – raport

pizza + novell= aula polska!

Pomimo deszczu i gigantycznych koroków (pizza spóźniła się o godzinę!!) Aula Polska numero duo odbyła się zgodnie z planami. Więcej osób niż poprzednio, większa ilość dyskusji off topicowych znamionuje, że formuła się przyjęła – mało oficjalnych gadek, więcej „power to the people”…

Jak zwykle prezentacje podepnę jak dostanę od Krzyśka. Niemniej największym szczęśliwcem był znowu Zbyszek „Gandalf” Braniecki, który niespodziewanie zamiast 5 ustawowych minut w oczekiwaniu na kuriera z pizzą mógł mówić prawie 20 minut co wykorzystał serwując nam pokaz zdjęć z Doliny Krzemowej (na których ludki z Google’a bawią się jak małe dzieci. Aż żal myśleć, że im jeszcze za to płacą..). Z innych prezentacji zwróciłem uwagę na występ Michała i Marcina z ZadajPytanie.pl i Odpowiedz.pl – opowiadali o kolejnym mało jeszcze znanym (mi na pewno) serwisie ze społecznością na poziomie 70 tys UU. Jakby tak zebrać do kupy 10 takich serwisów to w Gemiusie można już powalczyć o „top twenty” i kasę z reklamy.

Żałowałem, że nie daliśmy jednak więcej czasu Piotrowi „Vagli” Waglowskiemu (pozdrawiam) na rozwinięcie problemu odpowiedzialności administratora serwisu za treści na nim przechowywane i problemów z definicją czy na twórcy internetowego magazynu, serwisu, portalu ciążą takie same prawa i obowiązki jak na „realnych” dziennikarzach i redaktorach. W tak zwanym międzyczasie gruchnęła informacja, że na Auli ma się pojawić Marcin Jagodziński i ktoś z Grona w celu pogadania na neutralnym gruncie o typowo polskiej pszenno buraczanej aferze Blimp vs Blip…

Niestety żaden z zainteresowanych nie pojawił się za to Vagla pokazał wpis na swoim blogu zawierający przeprosiny agencji Neuron obsługującej „pijarowo” Grono (dodajmy, że w czasie przeszłym) skierowane do wszystkich serwisów na których pojawił się spam reklamujący gronowego Blimpa. Vagla pochwalił krok agencji i zachęcał do skorzystania z jej usług w przyszłości co wsród zgromadzonych na sali wywołało mieszane reakcje.

A ja jednak nadal upieram się i czekam na zajęcie oficjalnego stanowiska przez osoby z zarządu Grono – nie chcę mi się wierzyć, że firma posiadająca znanego w środowisku prywatnego inwestora postanowiła przeczekać burzę i nabrała wody w usta. Neuron można obciążyć głupim posunięciem ze spamem natomiast na Gronie nadal wisi etykietka firmy kopiującej cudze nazwy. Czyli tak naprawdę nic się nie zmieniło – błąd został w końcu nazwany błędem oficjalnie ale same Grono udaje, że nic się nie stało i radośnie robi sobie z nas Blimpa.

W kuluarach ludzie jedli pizzę, pili wodę i dyskutowali i widać było, że część osób naprawdę dobrze się bawi. Ja odrobiłem zaległości projektowe deliberując z kolegami z projektu na serwisem synchronizującym komórki. Być może dzięki temu będę mógł coś pokazać już na następnej Auli.

UPDATE: 15 maja 2007

Przepraszam, pokręciłem jak się okazało parę dość istotnych faktów dotyczących ZadajPytanie.pl i Odpowiedz.pl :(

– nie „Marcin i Michal”, ale Mateusz i Michal ;)
– ZadajPytanie.pl ma nie 70tys uu, ale 70tys zarejestrowanych uzytkowników.
– unikalnych userów na serwisie Odpowiedz.pl jest 500-600tys

Za co chciałbym serdecznie przeprosić! :)

Prezentacja ZadajPytanie.pl – znajduje się tutaj.

  • Nie tyle „zachęcał do skorzystania z usług”, co wyraziłem raczej takie zdanie (przypuszczenie, wszak niepoparte żadnymi weryfikowalnymi przesłankami), iż po tym doświadczeniu agencja będzie działała bardziej profesjonalnie. Przywołałem też tekst Alexa Barszczewskiego:
    http://alexba.com/2006-08-14/rozwoj-kariera-praca/pokaz-mi-twoje-blizny/

  • Czy ktoś nagrywał prezentacje kamerą i może udostępnić nagranie?

  • Artur Kurasinski

    @ Vagla – cóż jak widać prawnik lepiej wyjaśni co miał na myśli :)

    @ Igor – niestety nie.

  • troche rozumiem bli(m)powe zamieszanie, a troche nie. nie mam wiec zdania w kwestii bli(m)pa, bardziej interesuje mnie ogolna sluszlnosc tego rodzaju sporow (prosze wiec moich uwag nie traktowac personalnie).

    pewnie, ze podbierac nie jest ladnie, ale czy blip to taka rewelacyjna nazwa? czy blimp to rowniez nazwa rewelacyjna? moze brzmienie to jeszcze nie wszystko – sok to zupelnie co innego niz smok.
    a przede wszystkim, jesli blip nie jest zastrzezone jako znak towarowy, to jest to slowo, ktorego moze uzywac kazdy (a nawet gdyby byl znakiem, to mozna by z nim sporo zrobic).

    co to znaczy „etykietka firmy kopiujacej cudze nazwy”? proponuje wyjrzec poza maly swiatek 2.0, okaze sie ze nazwy „blip” nie kojarzy nikt – z bloga net to wynika, ze nie ma nawet 666 chetnych betatesterow. prawdopodobnie wsrod uzytkownikow Grona nazwe blip kojarzy promil – nie widze wiec, co Grono zyskalo ja kopiujac (chyba ze tez moze nie wyglada poza swiatek 2.0 i uwaza „blipa” za potezna marke, do podkradzenia). rozumiem, ze chodzi o opinie wewnatrz tego swiatka, wewnatrz policzalnych na linkedin czy innym goldenline kilku setek (maks) osob, ktorych to dotyczy. i w tym sensie blipowcy maja racje – inaczej jakis kolejny piarowiec zaspamuje pozniej siec, ze blip podkradl gronu sterowca.

    rozumiem, ze chodzi o maly startup i duzy serwis, o etyke itd, ale cala historia przypomina mi przypadki takie jak proba wywierania nacisku przez bradbury’ego (od fahrenheit 451) na moore’a (od fahrenheit 9/11). w takich kwestiach staje po stronie copyfighterow takich jak Doctorow, ktory na zlosc wszystkim ekstremistom pisze opowiadanie pt. „I, Robot”, bo do tytulow praw autorskich (jeszcze) brak.

    jeszcze inna sprawa, ze nazywac krzyzowke wpisu blogowego z smsem (czy ktos juz znalazl ogolna nazwe dla twitteropodonych?) „sterowcem” (sterowiec jest nawet narysowany obok pola twitterujacego na Gronie) jest jakims absurdem. fajnie byloby stworzyc kiedys serwis, w ktorym wszystkie funkcje i elementy zostalyby nazwane rownie rozsadnie:
    np. CMS z taka instrukcja: „aby dodac kopyto do swojej wanny ogryzkow, kliknij w pole trump i przeciagnij swoje trupy…”

    A tworcom blipa pozostaje jedynie dodanie opcji wysylania Gnomonów.

  • Artur Kurasinski

    No cóż dla mnie (i dla znaczącej części osób zgromadzonych na Auli 2) sprawa jest jasna – Grono chciało wykorzystać popularność nawet jesli mówiemy o zamkniętej grupie kilkuset osob) nazwy, która się już „obiła” o uszy. W kontekscie spamowania różnych kont i serwisów przez agencję PR pewnie liczyli też na efekt zauważenia poprzez podniesienie się krzyku wśród internautów.

    Dla mnie nie ma znaczenia na ile nazwy są złe, miałkie czy nie oddające tego czym jest usługa – wazne jest dlaczego Grono skopiowało nazwę Marcina. Odpowiedź jest prosta – z chęci przyciągnięcia uwagi i wywołania zamieszania.

  • @Artur: thx za szybką reakcję:) tak szybko wszystko się działo (zwł. prezentacja-4minuty), że miałeś prawo pomylić. teraz już się wszystko zgadza;)

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę