<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: W cieniu kolosów</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/2007/09/18/w-cieniu-kolosow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com/2007/09/18/w-cieniu-kolosow/</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Sep 2010 23:21:47 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>By: Green</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2007/09/18/w-cieniu-kolosow/comment-page-1/#comment-5592</link>
		<dc:creator>Green</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Sep 2007 23:19:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=114#comment-5592</guid>
		<description>OK Artur - zapewne nie taki miałeś cel jednak moim zdaniem trochu tak wyszło:) Nie znam Pana Kostrzewy ale tak sobie myślę, że na jego miejscu po przeczytaniu Twojego tekstu cokolwiek bym się wkurzył i poczuł delikatnie mówiąc niezbyt fajnie.
A przecież Twoją tezę o niepoważnym traktowaniu polskiego rynku przez duże korporacje mogłeś przekazać w całkiem innej formie, ot choćby jak w odpowiedzi na mój komentarz. Wiesz - najprościej jest krytykować (czego przykład dają nam politycy), trudniej jest być tą &quot;drugą&quot; stroną - tworzącą coś dobrego, nowego, innowacyjnego.

A co do Twojej tezy - wydaje mi się, że duże korporacje w stylu MS - mają tyle do roboty, tyle rynków, działań, projektów że naprawdę nie mogą być zawsze pierwsze w każdej dziedzinie -  dlatego często &quot;przysypiają&quot;. Fakt, że z obecnym podejściem wiele nie zwojują - ale poczekajmy. Ja bym ich całkiem nie skreślał. Zobaczymy co będzie gdy już  spolszczą co ma być spolszczone, jakie działania wtedy podejmą i jaki będzie ich efekt.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>OK Artur &#8211; zapewne nie taki miałeś cel jednak moim zdaniem trochu tak wyszło:) Nie znam Pana Kostrzewy ale tak sobie myślę, że na jego miejscu po przeczytaniu Twojego tekstu cokolwiek bym się wkurzył i poczuł delikatnie mówiąc niezbyt fajnie.<br />
A przecież Twoją tezę o niepoważnym traktowaniu polskiego rynku przez duże korporacje mogłeś przekazać w całkiem innej formie, ot choćby jak w odpowiedzi na mój komentarz. Wiesz &#8211; najprościej jest krytykować (czego przykład dają nam politycy), trudniej jest być tą &#8220;drugą&#8221; stroną &#8211; tworzącą coś dobrego, nowego, innowacyjnego.</p>
<p>A co do Twojej tezy &#8211; wydaje mi się, że duże korporacje w stylu MS &#8211; mają tyle do roboty, tyle rynków, działań, projektów że naprawdę nie mogą być zawsze pierwsze w każdej dziedzinie &#8211;  dlatego często &#8220;przysypiają&#8221;. Fakt, że z obecnym podejściem wiele nie zwojują &#8211; ale poczekajmy. Ja bym ich całkiem nie skreślał. Zobaczymy co będzie gdy już  spolszczą co ma być spolszczone, jakie działania wtedy podejmą i jaki będzie ich efekt.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bartek Juszczyk</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2007/09/18/w-cieniu-kolosow/comment-page-1/#comment-5591</link>
		<dc:creator>Bartek Juszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Sep 2007 23:18:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=114#comment-5591</guid>
		<description>Za nic zrozumieć nie mogę czemu ten nasz biedny (niekoniecznie w kwestii finansowej) rynek ma ten zaszczyt być atakowanym przy wielkich tego świata, którzy każdorazowo postępuja wedle schematu opisanego przez Artura. Przypomina mi się sławetna Pani sprzątajaca z mojej szkoły średniej lat temu naście wstecz, która roztrącajac ludzi na korytarzu donośnie oznajmiała &quot;Uwaga! Idę ja!&quot;. 
Skutki opłakane, a tymczasem kolejna firma &quot;szykuje się&quot; do wejścia do nas licząc na to, że z polskim interfejsem, czy odrobina szumu medialnego zwojuje nasz boski, polski e-świat...

Inna sprawa to pompowanie kasy w projekty jak rzeczone grono - powiedzmy szczerze, że niewiele jest w Polsce serwisów z takim potencjałemjak Grono, a zwłaszcza z wątkami, gdzie potrafi być np. 200 tys. postów! (jeden wątek). Jesli poszli w kierunku fotki nawet - to dlaczegóż owa fotka zarabia, a tu mamy wielkie nic...? Tylko zwróćcie uwagę, że od czasu zmian w Gronie, które większość starych userów uznaje za zmiany negatywne - przynajmniej w ich odczuciu, jako że nie mieli ochoty wrzucać galerii sWoIcH zDjĄtEk - nic się tam nie zmieniło, żadnych nowości, żadnej pracy nad serwisem, no może poza wprowadzeniem Bli(m)pa (sic!).

Pozdrowienia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Za nic zrozumieć nie mogę czemu ten nasz biedny (niekoniecznie w kwestii finansowej) rynek ma ten zaszczyt być atakowanym przy wielkich tego świata, którzy każdorazowo postępuja wedle schematu opisanego przez Artura. Przypomina mi się sławetna Pani sprzątajaca z mojej szkoły średniej lat temu naście wstecz, która roztrącajac ludzi na korytarzu donośnie oznajmiała &#8220;Uwaga! Idę ja!&#8221;.<br />
Skutki opłakane, a tymczasem kolejna firma &#8220;szykuje się&#8221; do wejścia do nas licząc na to, że z polskim interfejsem, czy odrobina szumu medialnego zwojuje nasz boski, polski e-świat&#8230;</p>
<p>Inna sprawa to pompowanie kasy w projekty jak rzeczone grono &#8211; powiedzmy szczerze, że niewiele jest w Polsce serwisów z takim potencjałemjak Grono, a zwłaszcza z wątkami, gdzie potrafi być np. 200 tys. postów! (jeden wątek). Jesli poszli w kierunku fotki nawet &#8211; to dlaczegóż owa fotka zarabia, a tu mamy wielkie nic&#8230;? Tylko zwróćcie uwagę, że od czasu zmian w Gronie, które większość starych userów uznaje za zmiany negatywne &#8211; przynajmniej w ich odczuciu, jako że nie mieli ochoty wrzucać galerii sWoIcH zDjĄtEk &#8211; nic się tam nie zmieniło, żadnych nowości, żadnej pracy nad serwisem, no może poza wprowadzeniem Bli(m)pa (sic!).</p>
<p>Pozdrowienia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: artur</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2007/09/18/w-cieniu-kolosow/comment-page-1/#comment-5570</link>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Sep 2007 11:43:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=114#comment-5570</guid>
		<description>@ Green - nie bylo moim zamiarem uderzanie ad personam do Pana Kostrzewy. Chodzilo mi o pokazanie jak korporacje podchodza do tematu - ebay i MS potwierdzaja teze, ze wchodza na uksztaltowany rynek bez przygotowania i planow.

Od MS jako wielkiej firmy wymagam innej skali dzialan - jesli powaznie mysla o naszym ryku to ich sposob dzialania powinnien byc zupelnie inny. MS nie raz pokazywal, ze potrafi przespac wiele okazji i jako moloch po prostu  nie jest w stanie odpowiadac na wyzwania rynku. Jedyne co mu sie udalo w ostatnich czasach to Xbox360 :)

Czyli tak - Panu Kostrzewie zycze powodzenia ale nie wroze sukcesu projektowi prowadzonemu przez jedna osobe a majacemu ambicje bic sie o miejsce w pierwszej 5-tce serwisow w Polsce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Green &#8211; nie bylo moim zamiarem uderzanie ad personam do Pana Kostrzewy. Chodzilo mi o pokazanie jak korporacje podchodza do tematu &#8211; ebay i MS potwierdzaja teze, ze wchodza na uksztaltowany rynek bez przygotowania i planow.</p>
<p>Od MS jako wielkiej firmy wymagam innej skali dzialan &#8211; jesli powaznie mysla o naszym ryku to ich sposob dzialania powinnien byc zupelnie inny. MS nie raz pokazywal, ze potrafi przespac wiele okazji i jako moloch po prostu  nie jest w stanie odpowiadac na wyzwania rynku. Jedyne co mu sie udalo w ostatnich czasach to Xbox360 :)</p>
<p>Czyli tak &#8211; Panu Kostrzewie zycze powodzenia ale nie wroze sukcesu projektowi prowadzonemu przez jedna osobe a majacemu ambicje bic sie o miejsce w pierwszej 5-tce serwisow w Polsce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Green</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2007/09/18/w-cieniu-kolosow/comment-page-1/#comment-5569</link>
		<dc:creator>Green</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Sep 2007 11:36:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=114#comment-5569</guid>
		<description>Wydaje mi się, że przesadzasz &quot;jadąc&quot; tak po MS i M. Kostrzewie - zupełnie niepotrzebnie. Skoro spolszczyli np. hotmaila, skaner antywirusowy (choć to mnie dziwi bo jakoś nie zauważyłem aby MS miał coś takiego), niektóre usługi Live itd to jasne, że nie robił tego rzeczony Kostrzewa. Więc nabijanie się, że jest on tłumaczem, programistą, grafikiem itd itp. ja osobiście odbieram jak wyraz Twojej niechęci do firmy, która za lubianą nie uchodzi...
Zapewne programiści MS nie pracują w Polsce, i zapewne jest ich wielu. Zapewne mają też swoje zadania i niekoniecznie M.Kostrzewa musi nadzorować ich wykonanie. Wystarczy jedynie , że wie co i kiedy ma być zrobione.
Ja bym raczej traktował pracę M.K jako swoisty zwiad. Zapewne jeśli zwiad przyniesie pozytywne rezultaty gigant z Redmond rzuci do boju odpowiednie środki. W postaci $ czy też EU ... Możliwości mają spore, i sądzę że ich nie doceniasz. A patrząc np. na &quot;rozwój&quot; GG, zatykające się serwery fotki itp. myślę że mogą powalczyć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi się, że przesadzasz &#8220;jadąc&#8221; tak po MS i M. Kostrzewie &#8211; zupełnie niepotrzebnie. Skoro spolszczyli np. hotmaila, skaner antywirusowy (choć to mnie dziwi bo jakoś nie zauważyłem aby MS miał coś takiego), niektóre usługi Live itd to jasne, że nie robił tego rzeczony Kostrzewa. Więc nabijanie się, że jest on tłumaczem, programistą, grafikiem itd itp. ja osobiście odbieram jak wyraz Twojej niechęci do firmy, która za lubianą nie uchodzi&#8230;<br />
Zapewne programiści MS nie pracują w Polsce, i zapewne jest ich wielu. Zapewne mają też swoje zadania i niekoniecznie M.Kostrzewa musi nadzorować ich wykonanie. Wystarczy jedynie , że wie co i kiedy ma być zrobione.<br />
Ja bym raczej traktował pracę M.K jako swoisty zwiad. Zapewne jeśli zwiad przyniesie pozytywne rezultaty gigant z Redmond rzuci do boju odpowiednie środki. W postaci $ czy też EU &#8230; Możliwości mają spore, i sądzę że ich nie doceniasz. A patrząc np. na &#8220;rozwój&#8221; GG, zatykające się serwery fotki itp. myślę że mogą powalczyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: pats</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2007/09/18/w-cieniu-kolosow/comment-page-1/#comment-5568</link>
		<dc:creator>pats</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Sep 2007 11:15:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=114#comment-5568</guid>
		<description>problem grona polega na tym, że u nich nie istnieje sprzedaż,
co by nie powiedzieć właściwie jej nie ma,
pare osób które myślą, że potrafią sprzedawać ....
stąd potrzeba dofinansowa, 

moim skromnym zdaniem projekt o takim zasięgu już dawno powinnien być rentowny sam w sobie, jak widać zarządowi lepiej pakować kasę w &quot;wynalazki&quot; ichniejszego działu marketingu niż w budowę prawdziwego działu sprzedaży</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>problem grona polega na tym, że u nich nie istnieje sprzedaż,<br />
co by nie powiedzieć właściwie jej nie ma,<br />
pare osób które myślą, że potrafią sprzedawać &#8230;.<br />
stąd potrzeba dofinansowa, </p>
<p>moim skromnym zdaniem projekt o takim zasięgu już dawno powinnien być rentowny sam w sobie, jak widać zarządowi lepiej pakować kasę w &#8220;wynalazki&#8221; ichniejszego działu marketingu niż w budowę prawdziwego działu sprzedaży</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: kmh</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2007/09/18/w-cieniu-kolosow/comment-page-1/#comment-5516</link>
		<dc:creator>kmh</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Sep 2007 18:18:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=114#comment-5516</guid>
		<description>Kubica jest jak miś z Krupówek. Wszyscy się do niego przytulają i robią fotki, ale nie wiedzą za bardzo czemu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kubica jest jak miś z Krupówek. Wszyscy się do niego przytulają i robią fotki, ale nie wiedzą za bardzo czemu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
