<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Zostań właścicielem serwisu Web2.0!</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/2008/06/13/zostan-wlascicielem-serwisu-web20/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/13/zostan-wlascicielem-serwisu-web20/</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Jul 2010 17:10:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>By: Chris Trynkiewicz</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/13/zostan-wlascicielem-serwisu-web20/comment-page-1/#comment-28913</link>
		<dc:creator>Chris Trynkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Sep 2008 14:41:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=219#comment-28913</guid>
		<description>Podpisuje sie pod makojadem - nie ma sie co dziwic narzekaniom, jesli strona glowna projektu wita logowaniem apachowym. Bede zdziwiony, jesli uda Ci sie powaznych inwestorow do tego przyciagnac z takim podejsciem.
Odpowiedni marketing musi byc, nawet w strone inwestorow (a moze przede wszystkim).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podpisuje sie pod makojadem &#8211; nie ma sie co dziwic narzekaniom, jesli strona glowna projektu wita logowaniem apachowym. Bede zdziwiony, jesli uda Ci sie powaznych inwestorow do tego przyciagnac z takim podejsciem.<br />
Odpowiedni marketing musi byc, nawet w strone inwestorow (a moze przede wszystkim).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Cytaty</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/13/zostan-wlascicielem-serwisu-web20/comment-page-1/#comment-27951</link>
		<dc:creator>Cytaty</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 19:29:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=219#comment-27951</guid>
		<description>Bardzo ciekawy pomysł, tylko szkoda, że w Polsce &quot;nowości Zachodu&quot; pojawiają się tak późno...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawy pomysł, tylko szkoda, że w Polsce &#8220;nowości Zachodu&#8221; pojawiają się tak późno&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: makojad</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/13/zostan-wlascicielem-serwisu-web20/comment-page-1/#comment-25369</link>
		<dc:creator>makojad</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 14:22:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=219#comment-25369</guid>
		<description>Arturze, dziwi brak publicznej informacji o przedsięwzięciu. Dziwi tym bardziej, że dość trafnie oceniasz pewne zjawiska. Piszesz np. - i zgodnie z prawdą - o &quot;bardzo zachowawczym szacowaniu ryzyka&quot;, a odnoszę wrażenie, że zachowawczo podchodzisz do potencjalnych inwestorów czy po prostu zainteresowanych. Piszesz trafnie krytykując, że &quot;programista myśli, że jest najważniejszym trybikiem start-up’a&quot;. Sam natomiast nie wcielasz w życie, mam wrażenie, podstawowych i bardzo użytecznych zasad marketingowych, do których należy otwartość i swoboda w kreowaniu i przekazywaniu obrazu, w tym wypadku, projektu. Czyli prościej mówiąc - nie korzystasz aktywnie z teoretycznych koncepcji, którymi rzekomo się kierujesz. 
Wchodząc na budeo.pl napotykamy na obligatoryjne logowanie. Dlaczego nie zamieszczasz tam odpowiednio skrojonej informacji o głównych założeniach projektu, o kryteriach dostępu do współfinansowania, a także kryteriów wymaganych do próbnego przyjrzenia się aplikacji? Oczywiście witryny z możliwością przejścia do części dostępnej po zalogowaniu, a więc uprzednim spełnieniu jakichś tam kryteriów, które masz prawo wprowadzać. Krytykujesz zachowawczość i niestabilność inwestorów, sam odbierając potencjalnym klientom oraz wszystkim zainteresowanym możliwość swobodnego uzyskania informacji, która być może a) spopularyzowałaby Twój projekt, b) uwiarygodniła Ciebie jako tworcę oferty,  c) pozwoliłaby wstępnie &quot;odsiać&quot; ciekawskich.
W Twoim wydaniu zatem &quot;try before you buy&quot; zamienia się troszkę w &quot;you can play with it, but only when I say you are allowed&quot;. Kolokwialnie mówiąc -  wykorzystując porównanie do samochodu, które ktoś wcześniej wprowadził, a Ty podjąłeś - sprzedawca samochodu ma dewizę &quot;nasz klient, nasz pan&quot;, Twoja dewiza to coś w rodzaju &quot;Ty inwestor, ja pan&quot;. Oczywiście tłumaczysz się &quot;targetowaniem&quot;, brakiem czasu, rzekomą popularnością pomysłu. A jednocześnie dziwisz się, że nie napotykasz na &quot;poważnych ludzi&quot;. 
Choć naturalnie być może przyniesie Ci to pożądane skutki, i tego życzę. Jednak po przeczytaniu artykułu mam wrażenie, że bezkrytycznie podchodzisz do siebie, jesteś nastaiwiony na łatwy i szybki sukces, a model biznesu jaki wprowadzasz w praktykę, mieści się troszeczkę w kategorii &quot;ciemny garaż z produktami, latarki rozdaję przy wejśćiu&quot;.
Czytelność, dostępność, przemyślany i otwarty marketing nie kłócą się wcale z możliwością znalezienia odpowiedzialnych inwestorów, a w rezultacie partnerów biznesowych. Chyba, że jest to biznes garażowy - a wtedy takież same środki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Arturze, dziwi brak publicznej informacji o przedsięwzięciu. Dziwi tym bardziej, że dość trafnie oceniasz pewne zjawiska. Piszesz np. &#8211; i zgodnie z prawdą &#8211; o &#8220;bardzo zachowawczym szacowaniu ryzyka&#8221;, a odnoszę wrażenie, że zachowawczo podchodzisz do potencjalnych inwestorów czy po prostu zainteresowanych. Piszesz trafnie krytykując, że &#8220;programista myśli, że jest najważniejszym trybikiem start-up’a&#8221;. Sam natomiast nie wcielasz w życie, mam wrażenie, podstawowych i bardzo użytecznych zasad marketingowych, do których należy otwartość i swoboda w kreowaniu i przekazywaniu obrazu, w tym wypadku, projektu. Czyli prościej mówiąc &#8211; nie korzystasz aktywnie z teoretycznych koncepcji, którymi rzekomo się kierujesz.<br />
Wchodząc na budeo.pl napotykamy na obligatoryjne logowanie. Dlaczego nie zamieszczasz tam odpowiednio skrojonej informacji o głównych założeniach projektu, o kryteriach dostępu do współfinansowania, a także kryteriów wymaganych do próbnego przyjrzenia się aplikacji? Oczywiście witryny z możliwością przejścia do części dostępnej po zalogowaniu, a więc uprzednim spełnieniu jakichś tam kryteriów, które masz prawo wprowadzać. Krytykujesz zachowawczość i niestabilność inwestorów, sam odbierając potencjalnym klientom oraz wszystkim zainteresowanym możliwość swobodnego uzyskania informacji, która być może a) spopularyzowałaby Twój projekt, b) uwiarygodniła Ciebie jako tworcę oferty,  c) pozwoliłaby wstępnie &#8220;odsiać&#8221; ciekawskich.<br />
W Twoim wydaniu zatem &#8220;try before you buy&#8221; zamienia się troszkę w &#8220;you can play with it, but only when I say you are allowed&#8221;. Kolokwialnie mówiąc &#8211;  wykorzystując porównanie do samochodu, które ktoś wcześniej wprowadził, a Ty podjąłeś &#8211; sprzedawca samochodu ma dewizę &#8220;nasz klient, nasz pan&#8221;, Twoja dewiza to coś w rodzaju &#8220;Ty inwestor, ja pan&#8221;. Oczywiście tłumaczysz się &#8220;targetowaniem&#8221;, brakiem czasu, rzekomą popularnością pomysłu. A jednocześnie dziwisz się, że nie napotykasz na &#8220;poważnych ludzi&#8221;.<br />
Choć naturalnie być może przyniesie Ci to pożądane skutki, i tego życzę. Jednak po przeczytaniu artykułu mam wrażenie, że bezkrytycznie podchodzisz do siebie, jesteś nastaiwiony na łatwy i szybki sukces, a model biznesu jaki wprowadzasz w praktykę, mieści się troszeczkę w kategorii &#8220;ciemny garaż z produktami, latarki rozdaję przy wejśćiu&#8221;.<br />
Czytelność, dostępność, przemyślany i otwarty marketing nie kłócą się wcale z możliwością znalezienia odpowiedzialnych inwestorów, a w rezultacie partnerów biznesowych. Chyba, że jest to biznes garażowy &#8211; a wtedy takież same środki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Artur Zaorski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/13/zostan-wlascicielem-serwisu-web20/comment-page-1/#comment-25167</link>
		<dc:creator>Artur Zaorski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 11:25:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=219#comment-25167</guid>
		<description>@ ;)
Jak nie widzisz różnicy w kupowaniu samochodu i inwestowania / kupowania kawałka firmy to nie jesteś moim targetem i wcale się nie zmartwię jak się nie odezwiesz.
Nie kreuję się na żadną wielką szyszkę tylko nie mam czasu na obsługę każdej osoby &quot;z ulicy&quot;. Przykro mi ale mam ograniczone zasoby czasu jak każdy. Od wczoraj ponad 200 osób próbowało się dostać. Dużo? Jak dla mnie tak. Kilka dostało dostęp i teraz się bawią.

@Pawel Malkowski
Wbrew pozorom zainwestować 50k mogą i zwykli ludzie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ ;)<br />
Jak nie widzisz różnicy w kupowaniu samochodu i inwestowania / kupowania kawałka firmy to nie jesteś moim targetem i wcale się nie zmartwię jak się nie odezwiesz.<br />
Nie kreuję się na żadną wielką szyszkę tylko nie mam czasu na obsługę każdej osoby &#8220;z ulicy&#8221;. Przykro mi ale mam ograniczone zasoby czasu jak każdy. Od wczoraj ponad 200 osób próbowało się dostać. Dużo? Jak dla mnie tak. Kilka dostało dostęp i teraz się bawią.</p>
<p>@Pawel Malkowski<br />
Wbrew pozorom zainwestować 50k mogą i zwykli ludzie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ;)</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/13/zostan-wlascicielem-serwisu-web20/comment-page-1/#comment-25162</link>
		<dc:creator>;)</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 09:05:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=219#comment-25162</guid>
		<description>&quot;Zainteresowanym udostępniam całość do testów i zabawy gdyż daje sporo frajdy :) Ale proszę tylko o poważnie zainteresowanych. Już miałem kilku takich “a bo ja chciałem tylko zobaczyć”.&quot; 

To jakis zart? Zabieg marketingowy kreowania sie na wielka szyszke? Nawet glupiego samochodu nie kupie nie wsiadajac do niego a tu mam sie zadeklarowac bo inaczej nie zobacze albo moze mam podac przychody za 3 poprzednie lata? Narazie to ja nie widze w tym zachowaniu zadnego tlumu a jedynie wiebieranie duzych firm, rownie dobrze mozna poprostu znalesc je i wyslac im listy z oferta a nie naduzywac slowa crowdfunding. Chyba ze Pan tez chce zastosowac metode jaka zastosowal Pan od gps-ow, a wiec byc malym ale ubrac sie w skore tygrysa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Zainteresowanym udostępniam całość do testów i zabawy gdyż daje sporo frajdy :) Ale proszę tylko o poważnie zainteresowanych. Już miałem kilku takich “a bo ja chciałem tylko zobaczyć”.&#8221; </p>
<p>To jakis zart? Zabieg marketingowy kreowania sie na wielka szyszke? Nawet glupiego samochodu nie kupie nie wsiadajac do niego a tu mam sie zadeklarowac bo inaczej nie zobacze albo moze mam podac przychody za 3 poprzednie lata? Narazie to ja nie widze w tym zachowaniu zadnego tlumu a jedynie wiebieranie duzych firm, rownie dobrze mozna poprostu znalesc je i wyslac im listy z oferta a nie naduzywac slowa crowdfunding. Chyba ze Pan tez chce zastosowac metode jaka zastosowal Pan od gps-ow, a wiec byc malym ale ubrac sie w skore tygrysa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Pawel Malkowski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/13/zostan-wlascicielem-serwisu-web20/comment-page-1/#comment-25161</link>
		<dc:creator>Pawel Malkowski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 08:16:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=219#comment-25161</guid>
		<description>Bardzo ciekawy pomysł na realizację projektu, w sumie to na jego rozwój. Mimo tych negatywnych doświadczeń wydaje mi się, że można znaleźć w Polsce ludzi, którzy wyłożą te 10k tyle tylko, że musiało by być ich kilkunastu, żeby było to opłacalne. No chyba, że znajdą się tacy, którzy wyłożą po 50k, no ale to już chyba bardziej zarezerwowane dla firm i z crowdfunding jakoś mało związane? Chyba, że się mylę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawy pomysł na realizację projektu, w sumie to na jego rozwój. Mimo tych negatywnych doświadczeń wydaje mi się, że można znaleźć w Polsce ludzi, którzy wyłożą te 10k tyle tylko, że musiało by być ich kilkunastu, żeby było to opłacalne. No chyba, że znajdą się tacy, którzy wyłożą po 50k, no ale to już chyba bardziej zarezerwowane dla firm i z crowdfunding jakoś mało związane? Chyba, że się mylę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
