<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Google rzekł &#8220;społeczności sucks&#8221;!</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Mar 2010 18:38:53 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: Jacek Gadzinowski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/comment-page-1/#comment-25534</link>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 15:48:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=222#comment-25534</guid>
		<description>@Adam  - ok, może i tak... ale jeśli coś ma być masowe (a o tym rozmawiamy), to musi być dla przeciętnego użytkownika dostępne i zrozumiałe.

My nie jesteśmy targetem :) nas stać na więcej, jesteśmy bardziej wyedukowani i bardziej wymagajacy, - na szczęście dla operatorów - nie jest nas dużo.
I tak chyba kalkulują op&#039;y, lepiej mniej wymagajacych (awanturujacych się) użytkowników ale wycisnać kasy ile się da. I lepiej to kontrolować w formie zarodkowej.
Wtedy nie trzeba bawić się w żadne serwisy czy społeczności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Adam  &#8211; ok, może i tak&#8230; ale jeśli coś ma być masowe (a o tym rozmawiamy), to musi być dla przeciętnego użytkownika dostępne i zrozumiałe.</p>
<p>My nie jesteśmy targetem :) nas stać na więcej, jesteśmy bardziej wyedukowani i bardziej wymagajacy, &#8211; na szczęście dla operatorów &#8211; nie jest nas dużo.<br />
I tak chyba kalkulują op&#8217;y, lepiej mniej wymagajacych (awanturujacych się) użytkowników ale wycisnać kasy ile się da. I lepiej to kontrolować w formie zarodkowej.<br />
Wtedy nie trzeba bawić się w żadne serwisy czy społeczności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Społeczności mobilne - czy już czas? &#124; AK74 - blog Artura Kurasińskiego (cc) 2007</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/comment-page-1/#comment-25530</link>
		<dc:creator>Społeczności mobilne - czy już czas? &#124; AK74 - blog Artura Kurasińskiego (cc) 2007</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 12:23:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=222#comment-25530</guid>
		<description>[...] zaczyna wysychać i większość firm (w tym Google jak pisałem tu) od dłuższego już czasu patrzy łakomie na użytkowników telefonii komórkowej. Dlaczego? Bo [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] zaczyna wysychać i większość firm (w tym Google jak pisałem tu) od dłuższego już czasu patrzy łakomie na użytkowników telefonii komórkowej. Dlaczego? Bo [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Adam</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/comment-page-1/#comment-25516</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 06:35:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=222#comment-25516</guid>
		<description>@makojad: Zgadzam się, że WiMax jest blokowany przez wszystkich graczy rynku telekomunikacyjnego. Tak samo jak nowe technologie zasilania aut.

W tej chwili WiMax proponuje tylko Netia, co rozumiem jako dywersyfikację ich źródeł dochodów. Zresztą nadejścia WiMax na szeroką skalę nie ma się co spodziewać z Europy. W USA nawet Google się włączyło w tą inicjatywę i myślę, że to tam dokona się rewolucja, która potem przyjdzie do nas...

@Jacek: Tu nie chodzi tylko o komórki. Mając konto WiMax możesz korzystać z niego i w komórce i w swoim laptopie (w domu czy w podróży) i w komputerze stacjonarnym. Jestem gotów zapłacić za to więcej niż kosztuje mnie zwykły internet z kablówki i myślę, że grono takich osób jest dość spore.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@makojad: Zgadzam się, że WiMax jest blokowany przez wszystkich graczy rynku telekomunikacyjnego. Tak samo jak nowe technologie zasilania aut.</p>
<p>W tej chwili WiMax proponuje tylko Netia, co rozumiem jako dywersyfikację ich źródeł dochodów. Zresztą nadejścia WiMax na szeroką skalę nie ma się co spodziewać z Europy. W USA nawet Google się włączyło w tą inicjatywę i myślę, że to tam dokona się rewolucja, która potem przyjdzie do nas&#8230;</p>
<p>@Jacek: Tu nie chodzi tylko o komórki. Mając konto WiMax możesz korzystać z niego i w komórce i w swoim laptopie (w domu czy w podróży) i w komputerze stacjonarnym. Jestem gotów zapłacić za to więcej niż kosztuje mnie zwykły internet z kablówki i myślę, że grono takich osób jest dość spore.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jacek Gadzinowski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/comment-page-1/#comment-25498</link>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jun 2008 14:42:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=222#comment-25498</guid>
		<description>Maku - sorry nie doczytałem. zgoda, ale...

Co ceny dostepu, przynajmniej w Polsce musi to być 10/20 PLN jeśli ma stać się masowe. Oczywiscie niszowi (lub zasobniejsi) użytkownicy mogą płacić i 100 PLN. Ale przecietny Kowalski z komórka nie zapłaci więcej niż wspomniałem. 

Pozostaje też kwestia transferów, usability i treści. Z szajsu ludzie nie będą korzystać. Tak ku pamieci, wszystkim którzy juz myślą że nadchodzi nowe komórkowe eldorado. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Maku &#8211; sorry nie doczytałem. zgoda, ale&#8230;</p>
<p>Co ceny dostepu, przynajmniej w Polsce musi to być 10/20 PLN jeśli ma stać się masowe. Oczywiscie niszowi (lub zasobniejsi) użytkownicy mogą płacić i 100 PLN. Ale przecietny Kowalski z komórka nie zapłaci więcej niż wspomniałem. </p>
<p>Pozostaje też kwestia transferów, usability i treści. Z szajsu ludzie nie będą korzystać. Tak ku pamieci, wszystkim którzy juz myślą że nadchodzi nowe komórkowe eldorado. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: makojad</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/comment-page-1/#comment-25405</link>
		<dc:creator>makojad</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jun 2008 01:43:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=222#comment-25405</guid>
		<description>@Jacek Gadzinowski: Jacku, przecież powtórzyłeś dokładnie to, co napisałem. Wypadałoby zatem napisać, że się zgadzamy. Chociaż nie zgadzam się z jednym - 10/20zł to pułap nie do osiągnięcia w ciągu kilku następnych lat, jeśli w ogóle. Tutaj nie masz racji - część konsumentów pozostanie przy &quot;starym&quot;, część będzie płacić krocie. 

@Adam i Lukasz: Teoria jest piękna i rozbudza wyobraźnię. W praktyce WiMax &quot;raczkuje&quot; już od dawna, bo blokują jego rozwój właściciele konwencjonalnej infrastruktury, w tym operatorzy komórkowi. W Europie WiMax tak, ale dopiero gdy 3G będzie już wyeksploatowana (czyli operatorzy/prodycenci hardware nie będą już na niej odpowiednio dobrze zarabiać). Patrzcie realistycznie, dlaczego w dobie WiMax, 3G, fibre optics, większość Europejczyków korzysta tylko z DSL? Chyba nie dlatego, że ludzie gardzą lepszymi rozwiązaniami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Jacek Gadzinowski: Jacku, przecież powtórzyłeś dokładnie to, co napisałem. Wypadałoby zatem napisać, że się zgadzamy. Chociaż nie zgadzam się z jednym &#8211; 10/20zł to pułap nie do osiągnięcia w ciągu kilku następnych lat, jeśli w ogóle. Tutaj nie masz racji &#8211; część konsumentów pozostanie przy &#8220;starym&#8221;, część będzie płacić krocie. </p>
<p>@Adam i Lukasz: Teoria jest piękna i rozbudza wyobraźnię. W praktyce WiMax &#8220;raczkuje&#8221; już od dawna, bo blokują jego rozwój właściciele konwencjonalnej infrastruktury, w tym operatorzy komórkowi. W Europie WiMax tak, ale dopiero gdy 3G będzie już wyeksploatowana (czyli operatorzy/prodycenci hardware nie będą już na niej odpowiednio dobrze zarabiać). Patrzcie realistycznie, dlaczego w dobie WiMax, 3G, fibre optics, większość Europejczyków korzysta tylko z DSL? Chyba nie dlatego, że ludzie gardzą lepszymi rozwiązaniami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lukasz</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/comment-page-1/#comment-25394</link>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jun 2008 14:18:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=222#comment-25394</guid>
		<description>@Adam - &quot;Korzystam też w domu z WiMaxa i jeśli tylko uda się zminiaturyzować odbiorniki, to ta technologia pozamiata sieci komórkowe.&quot;

Zgadzam sie w 100%. Nie znam szczegółów technicznych tych technologii (WiMax i HSDPA) ale wątpie w sensowność inwestowania w 3.5G, a WiMax to internet, który może zostać użyty do wszystkiego, w tym rozmów telefonicznych. Dla zwykłego użykownika, morze możliwości. Czekam z niecierpliwością...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Adam &#8211; &#8220;Korzystam też w domu z WiMaxa i jeśli tylko uda się zminiaturyzować odbiorniki, to ta technologia pozamiata sieci komórkowe.&#8221;</p>
<p>Zgadzam sie w 100%. Nie znam szczegółów technicznych tych technologii (WiMax i HSDPA) ale wątpie w sensowność inwestowania w 3.5G, a WiMax to internet, który może zostać użyty do wszystkiego, w tym rozmów telefonicznych. Dla zwykłego użykownika, morze możliwości. Czekam z niecierpliwością&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Adam</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/comment-page-1/#comment-25386</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jun 2008 06:31:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=222#comment-25386</guid>
		<description>Jeśli poszukacie w necie, to zobaczycie, że Google w USA jest zaangażowane w promowanie WiMax&#039;a a nie tam jakieś HSDPA. Mobilny Internet należy do WiMax. Sam się o tym przekonałem, bo korzystam z iplusa, który jest żenująco powolny nawet w centrum Wawy (najnowszy modem). Korzystam też w domu z WiMaxa i jeśli tylko uda się zminiaturyzować odbiorniki, to ta technologia pozamiata sieci komórkowe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli poszukacie w necie, to zobaczycie, że Google w USA jest zaangażowane w promowanie WiMax&#8217;a a nie tam jakieś HSDPA. Mobilny Internet należy do WiMax. Sam się o tym przekonałem, bo korzystam z iplusa, który jest żenująco powolny nawet w centrum Wawy (najnowszy modem). Korzystam też w domu z WiMaxa i jeśli tylko uda się zminiaturyzować odbiorniki, to ta technologia pozamiata sieci komórkowe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jacek Gadzinowski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/comment-page-1/#comment-25376</link>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 16:49:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=222#comment-25376</guid>
		<description>Makojad:
To nie tak, klienci nie sa niczemu winni, a napewno nie &quot;zastojowi&quot; :) technologicznemu. Wybierają korzyści z technologii, usług, produktów (benefity) a nie technologie dla samej technologii (features).

To że dana technologia/usługa/produkt staje się popularna to nie &quot;widzimisię&quot; marketingowców, inżynierów, programistów czy kreatorów potrzeb. To tylko, albo aż - kwestia ceny, dostępności i użyteczności. 

Społeczności w komórce, powszechny internet oraz dostepność - tak, za 10/20 PLN bez limitu, miesiecznie z prostymi  i intuicyjnymi aplikacjami. Inaczej ludzie wybiora prostsze, szybsze i tańsze rozwiązania. (pozostaną ze starymi - sprawdzonymi). 

Warto zatem zejść na ziemię i poszukać INSIGHT&#039;ów na ulicy...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Makojad:<br />
To nie tak, klienci nie sa niczemu winni, a napewno nie &#8220;zastojowi&#8221; :) technologicznemu. Wybierają korzyści z technologii, usług, produktów (benefity) a nie technologie dla samej technologii (features).</p>
<p>To że dana technologia/usługa/produkt staje się popularna to nie &#8220;widzimisię&#8221; marketingowców, inżynierów, programistów czy kreatorów potrzeb. To tylko, albo aż &#8211; kwestia ceny, dostępności i użyteczności. </p>
<p>Społeczności w komórce, powszechny internet oraz dostepność &#8211; tak, za 10/20 PLN bez limitu, miesiecznie z prostymi  i intuicyjnymi aplikacjami. Inaczej ludzie wybiora prostsze, szybsze i tańsze rozwiązania. (pozostaną ze starymi &#8211; sprawdzonymi). </p>
<p>Warto zatem zejść na ziemię i poszukać INSIGHT&#8217;ów na ulicy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: makojad</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/comment-page-1/#comment-25367</link>
		<dc:creator>makojad</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 13:04:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=222#comment-25367</guid>
		<description>@Jacek Gadzinowski:

Napisałeś: &quot;okazuje się że popularne stają się te produkty/usługi które są wybierane przez konsumentów (przykład SMS)&quot;. 
Jacku, konsumenci wybierają usługi, które są dostępne i spełniają konieczne kryteria:
1. są proste w użyciu
2. oferują przystępne ceny, a przynajmniej jasno określone
3. działają

3G niestety nie spełnia tych kryteriów jeszcze, ale nie dlatego, że &quot;konsumenci nie wybrali 3G&quot;. To operatorzy nie udostępnili jeszcze 3G w oparciu o wyżej wymienione kryteria, ktore gwarantują zainteresowanie konsumentów. Oczywiście rozumiem, że operatorzy nie unowocześniają infrasktruktury czy udostępniają usługi dla idei, muszą mieć z tego konkretny i długofalowy zysk. A i niestety jak do tej pory producenci komórek również byli oporni we wprowadzaniu prostych i skutecznych rozwiązań komunikacyjnych między użytkownikami (na podobieństwo funkcjonalności sms), które korzystałyby z benefitów 3G (czy 3.5G). 
Oczywiście interesy producentow i opreratorów zazębiają się - np. łatwiej jest uzyskać wymierną korzyść z sms-a niż z nielimitowanego stałego mobilnego połączenia internetowego, gdzie np. 1000 email-ów nie przekłada się tak prosto na zysk jak 1000 sms-ów. Operatorzy i producenci terminali wybierają więc rozwiązania &quot;ostrożne&quot;.

Jeśli mowa o komleksowych i prostych (co nie znaczy bynajmniej kiepskich) rozwiązaniach - oto pojawił się przełomowy produkt mobilny - iPhone (także 3G), który umożliwia prostą i skuteczną formę mobilnej komunikacji internetowej od strony użytkownika. Bowiem przesłanie zdjęcia mailem, czy nawet stworzenie galerii w internecie, obsługa portalu społecznościowego, czy po prostu przeglądanie www, to w iPhonie kwestia intuicyjnej obsługi, posługując się rewolucyjnym, szybkim i działającym(!) interfejsem dotykowym. Każdy, kto miał go w ręku nie może obiektywnie nie docenić zalet interfejsu iPhone. Poza tym Apple wrowadziło SDK, ktore umożliwia tworzenie natywnych aplikacji wykorzystujących zalety mobilności i prostoty obsługi oraz interfejsu. Takich właśnie terminali potrzeba by upowszechnić mobilny internet. I takie wkrotce również ujrzymy u innych producentów. A za tym podążą (już podążają) operatorzy sieci mobilnych. 

Słowem, nie zrzucaj Jacku na konsumentów winy za technologiczny zastój. Bo konsumenci chętnie posługują się nową technologią, pod warukiem, że jest przystępna czyli nie wymaga doktoratu z informatyki i wygranej w totolotka oraz skutecznie umożliwia (w tym przypadku) komunikację.

Co do głównej tezy, znany (tylko nielicznym, porownywanie go do francuskiego piłkarza jest ogromnym nadużyciem) człowiek z Google przedstawia bardzo i niestety tylko poprawne politycznie hasło. Portale społecznościowe zaistnieją także w mobilnym internecie - choć być może to tylko przedłuży ich życie, bo jak każda moda i one przeminą. Internet jako medium podlega prawom ogólnym kultury masowej i im prędzej te prawa pojmą ludzie z branży informatycznej (w tym wasz rzekomo sławny jegomość), tym skuteczniejsze rozwiązania będą w stanie wprowadzać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Jacek Gadzinowski:</p>
<p>Napisałeś: &#8220;okazuje się że popularne stają się te produkty/usługi które są wybierane przez konsumentów (przykład SMS)&#8221;.<br />
Jacku, konsumenci wybierają usługi, które są dostępne i spełniają konieczne kryteria:<br />
1. są proste w użyciu<br />
2. oferują przystępne ceny, a przynajmniej jasno określone<br />
3. działają</p>
<p>3G niestety nie spełnia tych kryteriów jeszcze, ale nie dlatego, że &#8220;konsumenci nie wybrali 3G&#8221;. To operatorzy nie udostępnili jeszcze 3G w oparciu o wyżej wymienione kryteria, ktore gwarantują zainteresowanie konsumentów. Oczywiście rozumiem, że operatorzy nie unowocześniają infrasktruktury czy udostępniają usługi dla idei, muszą mieć z tego konkretny i długofalowy zysk. A i niestety jak do tej pory producenci komórek również byli oporni we wprowadzaniu prostych i skutecznych rozwiązań komunikacyjnych między użytkownikami (na podobieństwo funkcjonalności sms), które korzystałyby z benefitów 3G (czy 3.5G).<br />
Oczywiście interesy producentow i opreratorów zazębiają się &#8211; np. łatwiej jest uzyskać wymierną korzyść z sms-a niż z nielimitowanego stałego mobilnego połączenia internetowego, gdzie np. 1000 email-ów nie przekłada się tak prosto na zysk jak 1000 sms-ów. Operatorzy i producenci terminali wybierają więc rozwiązania &#8220;ostrożne&#8221;.</p>
<p>Jeśli mowa o komleksowych i prostych (co nie znaczy bynajmniej kiepskich) rozwiązaniach &#8211; oto pojawił się przełomowy produkt mobilny &#8211; iPhone (także 3G), który umożliwia prostą i skuteczną formę mobilnej komunikacji internetowej od strony użytkownika. Bowiem przesłanie zdjęcia mailem, czy nawet stworzenie galerii w internecie, obsługa portalu społecznościowego, czy po prostu przeglądanie www, to w iPhonie kwestia intuicyjnej obsługi, posługując się rewolucyjnym, szybkim i działającym(!) interfejsem dotykowym. Każdy, kto miał go w ręku nie może obiektywnie nie docenić zalet interfejsu iPhone. Poza tym Apple wrowadziło SDK, ktore umożliwia tworzenie natywnych aplikacji wykorzystujących zalety mobilności i prostoty obsługi oraz interfejsu. Takich właśnie terminali potrzeba by upowszechnić mobilny internet. I takie wkrotce również ujrzymy u innych producentów. A za tym podążą (już podążają) operatorzy sieci mobilnych. </p>
<p>Słowem, nie zrzucaj Jacku na konsumentów winy za technologiczny zastój. Bo konsumenci chętnie posługują się nową technologią, pod warukiem, że jest przystępna czyli nie wymaga doktoratu z informatyki i wygranej w totolotka oraz skutecznie umożliwia (w tym przypadku) komunikację.</p>
<p>Co do głównej tezy, znany (tylko nielicznym, porownywanie go do francuskiego piłkarza jest ogromnym nadużyciem) człowiek z Google przedstawia bardzo i niestety tylko poprawne politycznie hasło. Portale społecznościowe zaistnieją także w mobilnym internecie &#8211; choć być może to tylko przedłuży ich życie, bo jak każda moda i one przeminą. Internet jako medium podlega prawom ogólnym kultury masowej i im prędzej te prawa pojmą ludzie z branży informatycznej (w tym wasz rzekomo sławny jegomość), tym skuteczniejsze rozwiązania będą w stanie wprowadzać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jacek Gadzinowski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/06/20/google-rzekl-spolecznosci-sucks/comment-page-1/#comment-25348</link>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2008 09:53:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=222#comment-25348</guid>
		<description>Nihil novum...

Następnym krokiem ewolucji Internetu, będzie jego większa konwergencja z telekomami/klientami używajacymi na codzień telefonów.

Tylko, czy stanie się to tak masowym by zmienić przwyczajenia konsumentów? Byłbym ostrożny, kiedys także mówiono że WAP to przyszłość, że 3G to przyszłość... 

a okazuje się że popularne stają się te produkty/usługi które są wybierane przez konsumentów (przykład SMS).

Istotnym czynnikiem popularności mobilnego Internetu w Polsce, będzie jego koszt dostępu. Jeśli bedzie to poziom 10-20 PLN miesiecznie za prawdziwe 10-15 

MB/s to będzie sukces, BEZ LIMITU. Jeśli drożej, z ograniczeniami - można zapomnieć o popularności. A chyba chodzi tu o wariant MASOWY?

Dlaczego taki koszt usługi? Dzisiejsze ARPU (czyli poziom przychodu per klienta) wynosi 15-25 PLN dla preapaid i ok 40-55 PLN dla postpaidu.
Zakładajac że ceny rozmów mogą spaść, bedzie wciąż konkurencja cenowa (np. telefonia internetowa, rózne zdrapki etc)  można oczekiwać stabilizacji lub 

niewielkiego spadku ARPU (pod warunkiem zwiększenia popularności &quot;usług dodanych&quot; - typu dostęp do serwisów dedykowanych, tekstowych, video, muzyki etc).

Społęczności &quot;sucks&quot;? W formie obrastania o kolejne mało przydatne funkcjonalności, skomplikowania scieżek poruszania się - TAK.

W formie uproszonej, SPROFILOWANEJ przynoszącej konkretne użyteczności i korzyści (benefity) dla odbiorców - NIE.

A właśnie dostęp do takich społeczności za pomocą Internetu mobilnego może być tylko i wyłacznie w formie uproszczonej. Im bardziej skomplikowana i 

czasochłonna możliwość korzystania via telefon z takich serwisów - tym mniej popularności. Zasada 2 klików, tylko przeniesiona na telefon.

Last, but not least - twórcy takich serwisów/usług/sprzedaży ecommerce etc. także pod komórki mają ogromną przyszłość. Oby tylko nie zapomnieli o tym czego 

NAPRAWDĘ potrzebują użytkownicy/klienci a nie koledzy z barcampów/auli lub użytkownicy blipa/twittera. No offence.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nihil novum&#8230;</p>
<p>Następnym krokiem ewolucji Internetu, będzie jego większa konwergencja z telekomami/klientami używajacymi na codzień telefonów.</p>
<p>Tylko, czy stanie się to tak masowym by zmienić przwyczajenia konsumentów? Byłbym ostrożny, kiedys także mówiono że WAP to przyszłość, że 3G to przyszłość&#8230; </p>
<p>a okazuje się że popularne stają się te produkty/usługi które są wybierane przez konsumentów (przykład SMS).</p>
<p>Istotnym czynnikiem popularności mobilnego Internetu w Polsce, będzie jego koszt dostępu. Jeśli bedzie to poziom 10-20 PLN miesiecznie za prawdziwe 10-15 </p>
<p>MB/s to będzie sukces, BEZ LIMITU. Jeśli drożej, z ograniczeniami &#8211; można zapomnieć o popularności. A chyba chodzi tu o wariant MASOWY?</p>
<p>Dlaczego taki koszt usługi? Dzisiejsze ARPU (czyli poziom przychodu per klienta) wynosi 15-25 PLN dla preapaid i ok 40-55 PLN dla postpaidu.<br />
Zakładajac że ceny rozmów mogą spaść, bedzie wciąż konkurencja cenowa (np. telefonia internetowa, rózne zdrapki etc)  można oczekiwać stabilizacji lub </p>
<p>niewielkiego spadku ARPU (pod warunkiem zwiększenia popularności &#8220;usług dodanych&#8221; &#8211; typu dostęp do serwisów dedykowanych, tekstowych, video, muzyki etc).</p>
<p>Społęczności &#8220;sucks&#8221;? W formie obrastania o kolejne mało przydatne funkcjonalności, skomplikowania scieżek poruszania się &#8211; TAK.</p>
<p>W formie uproszonej, SPROFILOWANEJ przynoszącej konkretne użyteczności i korzyści (benefity) dla odbiorców &#8211; NIE.</p>
<p>A właśnie dostęp do takich społeczności za pomocą Internetu mobilnego może być tylko i wyłacznie w formie uproszczonej. Im bardziej skomplikowana i </p>
<p>czasochłonna możliwość korzystania via telefon z takich serwisów &#8211; tym mniej popularności. Zasada 2 klików, tylko przeniesiona na telefon.</p>
<p>Last, but not least &#8211; twórcy takich serwisów/usług/sprzedaży ecommerce etc. także pod komórki mają ogromną przyszłość. Oby tylko nie zapomnieli o tym czego </p>
<p>NAPRAWDĘ potrzebują użytkownicy/klienci a nie koledzy z barcampów/auli lub użytkownicy blipa/twittera. No offence.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
