AdAction wchodzi do globalnej gry
19:32 16th October 2008

Polska dołączyła do czołówki światowego przemysłu reklamy w rozrywce. Stało się to za sprawą umowy podpisanej między największą siecią reklamy w grach, IGA Worldwide, a firmą AdAction, specjalizującą się w wykorzystaniu gier w działaniach marketingowych…
Przepraszam za prywatę (sic!) na swoim blogu ale poniższa informacja jest po prostu ważna z mojego punktu widzenia i chciałbym się nią podzielić. Na razie jest to prosty copy+paste informacji prasowej ale obiecuję wywiad z ludźmi stojącymi za AdAction (ważna informacja dla czytelników – tak, współpracuję z tą firmą i tak, to jest jej reklama).
“Umowa podpisana obejmuje współpracę przy umieszczaniu reklam dynamicznych w grach komputerowych i na konsole w sieci IGA Worldwide kierowanych do polskich graczy. Sieć obejmuje swoim zasięgiem około 30 milionów graczy w 150 krajach świata.
Jej reklamy wyświetlane są blisko 300 milionów razy na tydzień. Wśród firm, które zdecydowały się na emisję reklam w grach, są m.in. BMW, Nokia, Intel, Burger King, Red Bull, Gillette, Ben Sherman i T-Mobile.
Polski rynek ma być w Europie jednym ze strategicznych regionów w działalności IGA. – Amerykanie poszukiwali w Polsce partnera blisko rok. Rozmawiali z wieloma firmami związanymi z mediami i reklamą. Tym bardziej cieszy nas uzyskanie statusu wyłącznego partnera na Polskę. – mówi Adam Dyba, prezes AdAction, firmy zajmującej się m.in. reklamą dynamiczną w grach jak i produkcją gier reklamowych.
W kwietniu 2008 r. odbyła się pierwsza polska oficjalna kampania z wykorzystaniem sieci IGA Worldwide – reklamowane był turniej gier komputerowych KODE5 oraz serwis dla graczy GameCorner.pl.
Reklama dynamiczna, czyli taka która pozwala na uruchomienie kampanii w ciągu kilku dni, stanowi jedną z najszybciej rozwijających się form marketingu w grach. Jej wartość ma osiągnąć w 2010 roku 1 miliard dolarów, a w 2012 roku ponad 2,5 miliarda.
Polski rynek reklamy w grach jest dopiero w fazie początkowej. Eksperci przewidują, że to właśnie nad Wisłą dynamika rozwoju będzie jedną z najszybszych w Europie. – Rodzimy rynek reklamy w grach szacowany jest na 3 mln zł rocznie i jego rozwój oscyluje w okolicach 115 procent w skali roku. W Polsce możemy na dziś dotrzeć do ponad 350 000 graczy, liczba ta także rośnie niezwykle dynamicznie. – tłumaczy Adam Semik dyrektor sprzedaży AdAction.
Jak pokazują analizy firmy badawczej Nielsen, 25 procent aktywnych graczy pamięta dobrze reklamy widziane w grach. Aż 35 procent męskiej grupy graczy uważa, że reklamy pomagają podejmować decyzje zakupowe. Dla branży reklamowej jest jeszcze jedna dobra wiadomość: średnia wieku gracza to 29 lat.
To doskonały grupa docelowa dla wielu reklamodawców. – Reklamy w grach umieszczane są w sposób nieinwazyjny i prezentowane w formatach znanych z życia. W trakcie grania widzimy na przykład reklamowy plakat na ścianie budynku albo uliczny billboard. – wyjaśnia Robert Stępniewski z agencji HYPERmedia. – W obecnym świecie marketerzy poszukują nowych form dotarcia do klientów i a media stale rywalizują o ich zainteresowanie.
Obecność marki w grze daje szanse na długie obcowanie z marką, jeśli jest to robione umiejętnie pozwala także poprzez rozrywkę nauczyć i przyzwyczaić klienta do korzystania z ich produktu. To niezwykle cenne i niespotykane w innych mediach. – dodaje.
Współczesne kampanie w grach on-line to precyzyjne określenie zarówno typu gry, jak i targetowanie geolokalizacyjne (reklamy emitowane są w wybranych miejscach i regionach). Reklamy produktów FMCG, ubrań czy obuwia, umieszczane są w grach przygodowych, zręcznościowych, a także społecznościowych (np. The Sims). Marki motoryzacyjne to oczywiście marketing w zaawansowanych grach wyścigowych, np. Colin McRae, czy Trackmania Nations.
AdAction przygotował specjalny serwis internetowy pozwalający obejrzeć gry, w których można zamieszczać reklamy wraz z formatami reklamowym i przykładami obecności reklamowej. (http://planner.adaction.pl).
Informacje o AdAction:
AdAction to spółka zajmująca się rozrywką w Internecie, na urządzeniach mobilnych oraz w grach na komputery PC oraz konsole do gier. W portfelu usług spółki można znaleźć między innymi produkcję gier reklamowych dla wielu platform (Internet, mobile, konsole, komputery PC), przygotowanie i budowę contentu dla serwisów internetowych w zakresie rozrywki, organizowanie społeczności wokół gier on-line czy prowadzenie złożonych działań i kampanii wykorzystujących gry jako medium reklamowe.
Dodatkowych informacji udziela:
Jacek Jankowski
CEO AdAction
jacek.jankowski@adaction.pl
mobile: +48 667 940 279
Kontakt dla mediów i obsługa PR:
Wolfgang Laskowski
WLMedia.pl – public relations, e-marketing
wolfgang.laskowski@wlmedia.pl
tel.: +48 510 189 555
7 komentarze »

October 16th, 2008 at 7:52 pm
Reklamy w grach – czemu nie, byle nie nachalne w postaci spotów, ale elegancko wkomponowane logo danej firmy w np. wirtualny krajobraz, lub wirtualny product placement – czemu nie.
Jeszcze ciekawiej wyglądała by sprawa, jeśli udało by się wprowadzić model finansowania gier przez reklamodawców – np. powstawała by wersja gry z reklamami, którą można by było pobrać legalnie za darmo i wersja bez reklam (lub z ograniczoną ich ilością). To by na pewno ograniczyło piractwo i wszyscy byli by zadowoleni. Co wy na to ? Uważacie że taki model miałby szansę ?
October 16th, 2008 at 8:28 pm
@MCX – nachalność reklamy na pewno będzie mierzona – nikt nie chce zabijać kury co znosi złote jajka.
co do darmowych gier – są już takie na komórki! :) – sprawdź sobie mobifree.pl
October 16th, 2008 at 11:52 pm
Ubisoft tego próbował, można było np. ściągnąć za darmo Rayman Raving Rabbids i oglądać irytujące spoty mcdonalds średnio co 2 minuty ;)
Pomysł dobry, wykonanie do bani.
October 17th, 2008 at 9:25 am
Smutna wiadomość, ale wobec ilości kasy jaka leży w branży gier i jej ogólnej “hollywoodyzacji”, nie do uniknięcia. Podoba mi się ten zwrót:
“Reklamy w grach umieszczane są w sposób nieinwazyjny i prezentowane w formatach znanych z życia.”
Jakby to właśnie nie w życiu wszyscy starali się od reklamy uciec:)
October 18th, 2008 at 3:20 pm
Czesc Arturze
Jestem stala bywalczynia twojego bloga Ostatnio w sieci natrafilam na
dziwna rzecz w wyszukiwarce google
wpisalam slowo mp3 i wyskoczylo ponad miliard stron probowalam przejsc do
podstrony 100 i sie bardzo zdziwilam bo wyszukiwanie w
google konczy sie na 99 podstronie dalej jest powietrze po prostu nie ma
nicw sumie na slowo mp3 google pokazuje okolo 1000 stron zamiast miliardow
jakpisze u gory ciekawostka jest taka ze na kazde zapytanie google pokazuje 99
pod stron i dalej nie ma nic moze poruszyl bys ten temat na swoim blogu
moze
ktos ma na to jakies logiczne wytlumaczenie ?
Pozdrawiam cie serdecznie
Paulina
October 18th, 2008 at 3:31 pm
Z tym uciekaniem od reklam – i tak i nie :) Nie ma co przesadzać. Realnie w grze reklama nas nie gryzie, a jesli stanowi element krajobrazu, czemu nie? Tak jak outdoor nie boli nas dotąd dopóki nie zaczyna szpecić miasta, a niektóre reklamy (ostatnio wielki format na krakowskim “szkieletorze”) robią wrażenie, choćby monumentalizmem…
October 19th, 2008 at 7:08 pm
To nie jest kwestia tego, czy reklama nas gryzie czy nie, ale czy na nas działa i że wpycha swoje paluchy w kolejne przestrzenie naszego życia. Po dniu spędzonym na mieście chcę uciec, odsapnąć, odpalam sobie wspomnianego w ilustracji z nagłówka Motorstorma, a tu widzę kolejne banery?
Jako klient, konsument, wreszcie obywatel, nie jestem z tego powodu zbyt szczęśliwy.