<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Polski e-commerce ma się dobrze!</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/2008/10/30/xxx/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com/2008/10/30/xxx/</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Jan 2012 12:04:28 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Jacek Gadzinowski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/10/30/xxx/comment-page-1/#comment-41368</link>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Nov 2008 19:29:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=516#comment-41368</guid>
		<description>@Artur
Rzeczony raport chyba powstał na zasadzie liczenia kropek na suficie, tak jak wiele planów sprzedazowych w tym kraju :) Merytoryki w nim za grosz.

No, no... insider, to brzmi ciekawie :) Skonsultuj wcześniej z prawnikami.

W nawiazaniu do wywiadu:
- rynek e-commerce w Polsce nasycił się. Skończyły się &quot;napoleońskie kariery&quot;, transparentność jest dyktaturą. Spadły marże, konkurencja działa, czas na prace na własną markę i dobrą/nawet doskonałą obsługę klientów. Zmieniejszenie dynamiki, owszem moze poczytywane być jako kryzys/krach czy jakkolwiek to zwać spowolnieniem - ale dotyczy to tych bez dobrego modelu biznesowego i z rozbuchanymi kosztami.
Okres styczeń-kwiecien 2009 będzie dobrym czasem weryfikacji, kto jest silnym a kto słabym graczem na tym rynku.

- porównywarki w krótkim okresie budują biznesy ecommercowe, w długim okresie nie (są jak narkotyk które niszczy i zabija na śmierć!). Strategia cenowa jest dobra by zdobyć &quot;masę krytyczną&quot;, ale wazniejsze jest: PR, budowanie marki, doskonała obsługa sprzedażowa i posprzedażna klientów, doskonała logistyka i obsługa zamówień, przejrzystość i dostępność informacji w e-sklepach.

- cenzurą dla e-commerce będzie przyszły rok, w którym to kredyt kupiecki będzie dobrem bardzo poszukiwanym. Nie jest tajemnica poliszynela, że sklepy internetowe mają dość niskie wskażniki kapitałów własnych vs. obroty. I tutaj może być prawdziwy koniec niektórych biznesów!

- wzrost na najbliższy rok dla branży e-sklepów w Polsce raczej szacowałbym bliżej 20-25%. Dobre wyniki są uzależnione od wzrostu PKB, poziomu ztrudnienia (bezrobocia) oraz wskaznika optymizmu konsumentów.

Omawiana &quot;Święta Trójca bankrutów&quot;:
- Hoopla (moja opinia):
http://interaktywnie.com/artykuly/22-hooplapl---zle-zarzadzanie-czy-zbyt-silna-konkurencja
oraz strategia &quot;cała naprzód na GPW&quot;, a gdy sie nie udało... dryf... dryf... i skały.
- Ulubiony: kuriozalny hub ofert z hurtowni + brak obsługi klienta, zamówień
- Vivid: brak strategii, wegetacja od momentu przejęcia przez Dialog

Podsumowujac:
- pomysł na e-sklep: właściwy (raczej specjalistycznie rozwijany) asortyment, logistyka, CRM, zarządzanie oraz promocja/komunikacja, rozsądny -wzrost organiczny, zgrany zespół pracowników, rozsądne ogrogramowanie . Jeśli jedno wypada, prędzej przy pożniej - a raczej szybciej nastąpi szybkie zejście na tak konkurencyjnym rynku. 
Biznesowo, stawiałbym bardziej na rentowność, nie na obrót. 

Prowadzenie sklepu internetowego to nie gra w Eurobiznes!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Artur<br />
Rzeczony raport chyba powstał na zasadzie liczenia kropek na suficie, tak jak wiele planów sprzedazowych w tym kraju :) Merytoryki w nim za grosz.</p>
<p>No, no&#8230; insider, to brzmi ciekawie :) Skonsultuj wcześniej z prawnikami.</p>
<p>W nawiazaniu do wywiadu:<br />
- rynek e-commerce w Polsce nasycił się. Skończyły się &#8222;napoleońskie kariery&#8221;, transparentność jest dyktaturą. Spadły marże, konkurencja działa, czas na prace na własną markę i dobrą/nawet doskonałą obsługę klientów. Zmieniejszenie dynamiki, owszem moze poczytywane być jako kryzys/krach czy jakkolwiek to zwać spowolnieniem &#8211; ale dotyczy to tych bez dobrego modelu biznesowego i z rozbuchanymi kosztami.<br />
Okres styczeń-kwiecien 2009 będzie dobrym czasem weryfikacji, kto jest silnym a kto słabym graczem na tym rynku.</p>
<p>- porównywarki w krótkim okresie budują biznesy ecommercowe, w długim okresie nie (są jak narkotyk które niszczy i zabija na śmierć!). Strategia cenowa jest dobra by zdobyć &#8222;masę krytyczną&#8221;, ale wazniejsze jest: PR, budowanie marki, doskonała obsługa sprzedażowa i posprzedażna klientów, doskonała logistyka i obsługa zamówień, przejrzystość i dostępność informacji w e-sklepach.</p>
<p>- cenzurą dla e-commerce będzie przyszły rok, w którym to kredyt kupiecki będzie dobrem bardzo poszukiwanym. Nie jest tajemnica poliszynela, że sklepy internetowe mają dość niskie wskażniki kapitałów własnych vs. obroty. I tutaj może być prawdziwy koniec niektórych biznesów!</p>
<p>- wzrost na najbliższy rok dla branży e-sklepów w Polsce raczej szacowałbym bliżej 20-25%. Dobre wyniki są uzależnione od wzrostu PKB, poziomu ztrudnienia (bezrobocia) oraz wskaznika optymizmu konsumentów.</p>
<p>Omawiana &#8222;Święta Trójca bankrutów&#8221;:<br />
- Hoopla (moja opinia):<br />
<a href="http://interaktywnie.com/artykuly/22-hooplapl---zle-zarzadzanie-czy-zbyt-silna-konkurencja" rel="nofollow">http://interaktywnie.com/artykuly/22-hooplapl&#8212;zle-zarzadzanie-czy-zbyt-silna-konkurencja</a><br />
oraz strategia &#8222;cała naprzód na GPW&#8221;, a gdy sie nie udało&#8230; dryf&#8230; dryf&#8230; i skały.<br />
- Ulubiony: kuriozalny hub ofert z hurtowni + brak obsługi klienta, zamówień<br />
- Vivid: brak strategii, wegetacja od momentu przejęcia przez Dialog</p>
<p>Podsumowujac:<br />
- pomysł na e-sklep: właściwy (raczej specjalistycznie rozwijany) asortyment, logistyka, CRM, zarządzanie oraz promocja/komunikacja, rozsądny -wzrost organiczny, zgrany zespół pracowników, rozsądne ogrogramowanie . Jeśli jedno wypada, prędzej przy pożniej &#8211; a raczej szybciej nastąpi szybkie zejście na tak konkurencyjnym rynku.<br />
Biznesowo, stawiałbym bardziej na rentowność, nie na obrót. </p>
<p>Prowadzenie sklepu internetowego to nie gra w Eurobiznes!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wafen</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/10/30/xxx/comment-page-1/#comment-41043</link>
		<dc:creator>wafen</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Oct 2008 14:28:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=516#comment-41043</guid>
		<description>Fajny wywiad ale ja uważam, że kryzys jest - co więcej był i jest od zawsze :)
Proszę mi pokazać rentowny polski sklep internetowy - obawiam się, że jest ich bardzo ale to bardzo!! mało... Małe sklepy jakoś tam przędą ale większe... toną w kosztach.
Co do grubasów... Agito ma obroty a ile zysku?
(Ogólnie cała branża RTV, AGD - duże obroty ale czy da się wyżyć na 2% marży? Nie da się... To już ostatnie podrygi. Naprawdę.)
Merlin? wystarczy przejść się do KRS i zobaczyć, że Merlin ma ponad 15 mln skumulowanej straty od początku działalności a ostatnie nerwowe ruchy z rozszerzaniem asortymentu i wymianą kadry zarządzającej pokazują, że cierpliwość właścicieli jest już na wyczerpaniu (sklep wciąż nie jest rentowny) a do ataku przymierza się Olesiejuk...
Pomijam fakt, że Merlin kompletnie się pogubił i sprzedaje mydło i powidło co jest prostą drogą do rozwodnienia brandu i zrobienie mętliku w głowie klientom (liczba userów od stycznia systematycznie spada)
Zakupy.com? - pod kreską Stereo.pl - pod kreską i tak można wymieniać.
Empik - beznadziejny sajt ale ogromne zaplecze grupy kapitałowej plus logistyka, wcześniej czy później zamiotą cały segment &quot;kultura&quot; (150 salonów, odbiór na miejscu - killer no i ten brand) - tylko empik.com to &#039;przybudówka&#039; a nie typowy ecommerce...
Vivid... ech znam z autopsji :-) problem leżał w tym, że Dialog to spółka państwowa, przyszedł nowy zarząd i wyciął wszystkie pomysły poprzedników - i finis (a sklep miał za tydzień startować z nową platformą i pomysłem na życie)
Podsumowując - sklep musi mieć porządne zaplecze logistyczne ale podstawa to know-how w swojej dziedzinie (mój idol - komputronik), biznes pt. przesuwanie paczek (zamawiam od dystrybutora gdy klient zamówi i nie wiem co sprzedaję) już niedługo się skończy (i dobrze)
Pozdrawiam,</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fajny wywiad ale ja uważam, że kryzys jest &#8211; co więcej był i jest od zawsze :)<br />
Proszę mi pokazać rentowny polski sklep internetowy &#8211; obawiam się, że jest ich bardzo ale to bardzo!! mało&#8230; Małe sklepy jakoś tam przędą ale większe&#8230; toną w kosztach.<br />
Co do grubasów&#8230; Agito ma obroty a ile zysku?<br />
(Ogólnie cała branża RTV, AGD &#8211; duże obroty ale czy da się wyżyć na 2% marży? Nie da się&#8230; To już ostatnie podrygi. Naprawdę.)<br />
Merlin? wystarczy przejść się do KRS i zobaczyć, że Merlin ma ponad 15 mln skumulowanej straty od początku działalności a ostatnie nerwowe ruchy z rozszerzaniem asortymentu i wymianą kadry zarządzającej pokazują, że cierpliwość właścicieli jest już na wyczerpaniu (sklep wciąż nie jest rentowny) a do ataku przymierza się Olesiejuk&#8230;<br />
Pomijam fakt, że Merlin kompletnie się pogubił i sprzedaje mydło i powidło co jest prostą drogą do rozwodnienia brandu i zrobienie mętliku w głowie klientom (liczba userów od stycznia systematycznie spada)<br />
Zakupy.com? &#8211; pod kreską Stereo.pl &#8211; pod kreską i tak można wymieniać.<br />
Empik &#8211; beznadziejny sajt ale ogromne zaplecze grupy kapitałowej plus logistyka, wcześniej czy później zamiotą cały segment &#8222;kultura&#8221; (150 salonów, odbiór na miejscu &#8211; killer no i ten brand) &#8211; tylko empik.com to &#8216;przybudówka&#8217; a nie typowy ecommerce&#8230;<br />
Vivid&#8230; ech znam z autopsji :-) problem leżał w tym, że Dialog to spółka państwowa, przyszedł nowy zarząd i wyciął wszystkie pomysły poprzedników &#8211; i finis (a sklep miał za tydzień startować z nową platformą i pomysłem na życie)<br />
Podsumowując &#8211; sklep musi mieć porządne zaplecze logistyczne ale podstawa to know-how w swojej dziedzinie (mój idol &#8211; komputronik), biznes pt. przesuwanie paczek (zamawiam od dystrybutora gdy klient zamówi i nie wiem co sprzedaję) już niedługo się skończy (i dobrze)<br />
Pozdrawiam,</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Markos</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/10/30/xxx/comment-page-1/#comment-41032</link>
		<dc:creator>Markos</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Oct 2008 13:59:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=516#comment-41032</guid>
		<description>@Marcin
A co konkretnie jest takiego niewesołego?
Spada dynamika przychodów, klienci masowo rezygnują z zamówień?
Dostawcy sklepom internetowym srubują warunki finansowe, cofają kredyty kupieckie, wypowiadają umowy o współpracy?
Będę wdzięczny za bardziej konkretne stwierdzenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Marcin<br />
A co konkretnie jest takiego niewesołego?<br />
Spada dynamika przychodów, klienci masowo rezygnują z zamówień?<br />
Dostawcy sklepom internetowym srubują warunki finansowe, cofają kredyty kupieckie, wypowiadają umowy o współpracy?<br />
Będę wdzięczny za bardziej konkretne stwierdzenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: michalc</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/10/30/xxx/comment-page-1/#comment-41006</link>
		<dc:creator>michalc</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Oct 2008 11:13:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=516#comment-41006</guid>
		<description>@marcin

Nie można tego nazywać kryzysem, może chwilową stagnacją, ale nic poza tym. A do tego święta już niedługo...

Ponadto, tak jak mówi Max, waluty skaczą jak oszalałe...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@marcin</p>
<p>Nie można tego nazywać kryzysem, może chwilową stagnacją, ale nic poza tym. A do tego święta już niedługo&#8230;</p>
<p>Ponadto, tak jak mówi Max, waluty skaczą jak oszalałe&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Max</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2008/10/30/xxx/comment-page-1/#comment-40991</link>
		<dc:creator>Max</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Oct 2008 09:21:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=516#comment-40991</guid>
		<description>Kryzys w sklepach internetowych spowodowany jest szybkim wzrostem cen euro i dolara a wiekszosc konkurencji nie podniosla swoich cen sprzedazy przez co marze zmalaly</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kryzys w sklepach internetowych spowodowany jest szybkim wzrostem cen euro i dolara a wiekszosc konkurencji nie podniosla swoich cen sprzedazy przez co marze zmalaly</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

