Szukaj
Zamknij

ZAIKS i UKE – dwie drogi

violetta villas zaiks

Dwa pomysły na problemy na czasy kryzysu przez dwie różne instytucje mające szeroki wpływ na konsumentów i odbiorców. Ciekaw jestem Waszych opinii na ten temat – która z nich bardziej się stara?…

ZAIKS (ten sam, który nie umie rozliczać się z US i niedawno prawie zbankrutował bo nie umiał obliczać podatku VAT) zamierza poprosić YouTube o oddanie mu doli z wyświetlanych teledysków. Prawdopodobnie ZAIKS ośmielił się widząc jak w innych krajach podobne instytucje glanują Google’a za brak „działkowania się” z przychodów.

To piękny gest naszego lokalnego monopolisty – pytanie co zrobi ZAIKS jeśli okaże się, że utwory Budki Suflera, Maryli Rodowicz czy Mietka Szcześniaka ogląda 10 osób na Grenlandii? Marzenia o szybkim wspomożeniu pustej kasy prysną z biznesu, który ktoś inny zbudował.

Ciekaw jestem okrutnie ileż to rewolucji technologicznych musi zajść żeby taka organizacja jak ZAIKS uświadomiła sobie, że jej czas dawno się skończył w momencie kiedy patefony odeszły do lamusa historii.

Jak pisze Gazeta Prawna: „YouTube chce rozmawiać, uznaje prawa artystów, ale wciąż nie godzi się na proponowane przez nas stawki dodaje Andrzej Kuśmierczyk”. No cóż zapewne cenniki ZAIKS ma na pewno wysokie – w końcu polska kultura najlepsza jest na świecie (a Rubika każdy zna).

UKE za to chce pomóc nam w wyborze dostawców – Urząd tworzy porównywarkę, dzięki której łatwiej będzie dopasować ofertę telefonu, internetu i telewizji do swoich potrzeb.

Cytując za Gazetą Wyborczą: „Co będziemy mogli porównać? W przypadku komórek sprawdzimy zarówno oferty operatorów infrastrukturalnych, jak i wirtualnych – w każdej kategorii: abonament, pre-paid i mix. Klient określi, ile jest w stanie zapłacić za abonament, jaką sumą jest w stanie doładować konto w ciągu miesiąca (w przypadku pre-paid), ile minut miesięcznie wykorzystuje (w tym ile w swojej sieci, a ile poza siecią, uwzględniając przy tym zarówno sieci komórkowe, jak i stacjonarne), ile wysyła SMS-ów i MMS-ów.”

Jak mówi Anna Streżyńska:

„Jest dużo takich kalkulatorów, kilka jest świetnych i ludzie z nich chętnie korzystają. Niektórzy wolą jednak, żeby dane zawarte w serwisie były potwierdzone autorytetem urzędu. To dla nich tworzymy naszą porównywarkę”

Biedne OpenGSM – wystartowali miesiąc temu i pewnie liczyli na to, że w czasach kryzysu nie będą mieli zbytniej konkurencji a tu bach – konkurencją będą mieli w postaci państwowego Urzędu.

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę