<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Stare media &#8211; wróćcie!</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Jul 2010 17:10:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>By: xchomik</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/comment-page-1/#comment-74022</link>
		<dc:creator>xchomik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2009 14:00:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1442#comment-74022</guid>
		<description>Chciałbym nawiązać do przytoczonej w ostatniej linijce tekstu dziewczynki. Po pierwszych 90 sekundach sądziłem, że to po prostu udawanie idiotki, po kolejnych już nie. Aż strach pomyśleć, że takie pokolenie będzie rządziło naszym światem za kilka lat. Ja co prawda nie jestem dużo starszy, mam 26 lat, więc mieszczę się jeszcze w przedziale tak zwanego pokolenia Y i prawdę mówiąc jestem odrobinę uzależniony od informacji podawanej w wygodny sposób w sieciowych serwisach, niemniej zwróciłem uwagę już kilka lat temu, że im starszy jestem tym większej krytyce i ocenie poddaję to co przychodzi do mnie w postaci wszelkiej maści produkcji mniej lub bardziej profesjonalnych, mniej lub bardziej przefiltrowanych i zmienionych na potrzeby konkretnego medium. Sądzę, że to wszystko o czym autor pisze to prawda, ale jak zwykle nie do końca prawdziwa. Po prostu trzeba tu uwzględnić także wiek odbiorcy i to nie w kontekście daty urodzenia (nie należy oceniać ludzi urodzonych w jakichś widełkach czasowych jako tych niezdolnych do tworzenia wartościowych treści) ale w kontekście jego doświadczenia życiowego. Minie trochę czasu i pokolenie Y także stanie się świadome (a w zasadzie już się staje) tego co serwuje mu współczesna technologia informacyjna i zacznie samodzielnie myśleć, chociaż oczywiście będzie to dla nich trudniejsze, bo nie mają wstępnie wykształconych mechanizmów, które są naturalne dla tak zwanej &quot;starej gwardii&quot; środowisk informacyjnych.

Podsumowując, bądźmy dobrej myśli, nie będzie tak źle, niektórym jedynie trochę trudniej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałbym nawiązać do przytoczonej w ostatniej linijce tekstu dziewczynki. Po pierwszych 90 sekundach sądziłem, że to po prostu udawanie idiotki, po kolejnych już nie. Aż strach pomyśleć, że takie pokolenie będzie rządziło naszym światem za kilka lat. Ja co prawda nie jestem dużo starszy, mam 26 lat, więc mieszczę się jeszcze w przedziale tak zwanego pokolenia Y i prawdę mówiąc jestem odrobinę uzależniony od informacji podawanej w wygodny sposób w sieciowych serwisach, niemniej zwróciłem uwagę już kilka lat temu, że im starszy jestem tym większej krytyce i ocenie poddaję to co przychodzi do mnie w postaci wszelkiej maści produkcji mniej lub bardziej profesjonalnych, mniej lub bardziej przefiltrowanych i zmienionych na potrzeby konkretnego medium. Sądzę, że to wszystko o czym autor pisze to prawda, ale jak zwykle nie do końca prawdziwa. Po prostu trzeba tu uwzględnić także wiek odbiorcy i to nie w kontekście daty urodzenia (nie należy oceniać ludzi urodzonych w jakichś widełkach czasowych jako tych niezdolnych do tworzenia wartościowych treści) ale w kontekście jego doświadczenia życiowego. Minie trochę czasu i pokolenie Y także stanie się świadome (a w zasadzie już się staje) tego co serwuje mu współczesna technologia informacyjna i zacznie samodzielnie myśleć, chociaż oczywiście będzie to dla nich trudniejsze, bo nie mają wstępnie wykształconych mechanizmów, które są naturalne dla tak zwanej &#8220;starej gwardii&#8221; środowisk informacyjnych.</p>
<p>Podsumowując, bądźmy dobrej myśli, nie będzie tak źle, niektórym jedynie trochę trudniej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kultura 2.0 &#187; Archiwum bloga &#187; Stare media kontra: piractwo informacyjne, bzdury i histeria, idioci</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/comment-page-1/#comment-73661</link>
		<dc:creator>Kultura 2.0 &#187; Archiwum bloga &#187; Stare media kontra: piractwo informacyjne, bzdury i histeria, idioci</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2009 19:40:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1442#comment-73661</guid>
		<description>[...] tygodni temu Artur zlinkował do tekstu Michała Kobosko, naczelnego Newsweeka, &#8220;Jak robić watę cukrową bez [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] tygodni temu Artur zlinkował do tekstu Michała Kobosko, naczelnego Newsweeka, &#8220;Jak robić watę cukrową bez [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Markos</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/comment-page-1/#comment-70980</link>
		<dc:creator>Markos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 May 2009 05:54:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1442#comment-70980</guid>
		<description>Mam sentyment do prasy bo trochę w niej przepracowałem lubię czytać gazety. Ale przyznać muszę, że prasa sama sobie jest winna. Prasa przegrywa swoją pasywnością w stosunku do czytelnika. Internet wymusił prawdziwy dialog z czytelnikiem. Ludziom się to podoba. W naszym segmencie działalności pokonanie prasy okazało się dziecinnie łatwe. 
Moim zdadniem prasa i net mogą się doskonale uzupełniać, sami wydalismy kilka książek sprzedalismy setki artykułów do prasy. Wystarczył dobry warsztat, konsekwencja i ludzie chcieli czytać to co piszemy. Teza, że gdyby zabrać treści wygenerowane przez prasę z netu nic by w nim nie pozostało są niestety nie prawdziwe. Net ma mnóstwo dobrych treści. Problem w całym tym zamieszaniu myślę, ze tkwi gdzie indziej. Prasa traci pieniądze na rzecz netu i zaczyna się panika bo koszty prowadzenia redakcji prasowych są znacznie większe niż witryn netowych. 
A gadanie, że to prasa i media tradycyjne są panaceum na trzymanie w ryzach władzy i elit to banialuki. Bo niby jak oceniać kto ma prawdziwe DNA niezaleźności ;) 

Papier łatwiej spalić niż dyski twarde :) 

ps. strasznie to biadolenai redaktora MK mnie zirytowało, takie to mało męskie i brak w tym chęci pracy nad sobą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam sentyment do prasy bo trochę w niej przepracowałem lubię czytać gazety. Ale przyznać muszę, że prasa sama sobie jest winna. Prasa przegrywa swoją pasywnością w stosunku do czytelnika. Internet wymusił prawdziwy dialog z czytelnikiem. Ludziom się to podoba. W naszym segmencie działalności pokonanie prasy okazało się dziecinnie łatwe.<br />
Moim zdadniem prasa i net mogą się doskonale uzupełniać, sami wydalismy kilka książek sprzedalismy setki artykułów do prasy. Wystarczył dobry warsztat, konsekwencja i ludzie chcieli czytać to co piszemy. Teza, że gdyby zabrać treści wygenerowane przez prasę z netu nic by w nim nie pozostało są niestety nie prawdziwe. Net ma mnóstwo dobrych treści. Problem w całym tym zamieszaniu myślę, ze tkwi gdzie indziej. Prasa traci pieniądze na rzecz netu i zaczyna się panika bo koszty prowadzenia redakcji prasowych są znacznie większe niż witryn netowych.<br />
A gadanie, że to prasa i media tradycyjne są panaceum na trzymanie w ryzach władzy i elit to banialuki. Bo niby jak oceniać kto ma prawdziwe DNA niezaleźności ;) </p>
<p>Papier łatwiej spalić niż dyski twarde :) </p>
<p>ps. strasznie to biadolenai redaktora MK mnie zirytowało, takie to mało męskie i brak w tym chęci pracy nad sobą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mw</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/comment-page-1/#comment-70708</link>
		<dc:creator>mw</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 May 2009 21:54:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1442#comment-70708</guid>
		<description>&gt;Internet nie może stać się dominującym kulturowo medium ponieważ jego &gt;budowa uniemożliwia czy wręcz zniechęca do zagłębiania się w teksty, &gt;dyskusje merytoryczne i dzielenie się informacjami nie będącymi &gt;wytworem osób trzecich.

Taka generalizacja nie ma chyba większego sensu. Problem leży raczej w schematach korzystania z mediów. Telewizja też specjalnie nie zachęca do zagłębiania się w prezentowane w niej treści (przez swój &quot;wizualny&quot; charakter), a mimo to jest medium, które dominuje i chyba najmocniej wpływa na społeczne wyobrażenia o rzeczywistości.

Internet daje przestrzeń dla rozmaitych ambitnych tematycznych nisz, to też przecież framework dla najróżniejszych projektów artystycznych (netart) czy inicjatyw edukacyjnych, które dzięki właściwościom Sieci mogą mieć bardzo duży zasięg.

Wg mnie sprawa podstawowa to odpowiednia edukacja, budująca umiejętności krytycznego odbioru mediów, a przede wszystkim kompetencje związane z umiejętnością czytania. Bez tego korzysta się z internetu jak z telewizji: biernie i akceptując wyłącznie wizualne przekazy.

Warto też zauważyć negatywną rolę, jaką spełniają wielcy komercyjni wydawcy internetowi. Kiedyś media udostępniały wiedzę, budowały postawy (można przeanalizować przecież treści pierwszych gazet czy nawet spojrzeć z tego punktu widzenia na początki internetu) - teraz liczy się rozrywka. Tabloidyzacja portali nie jest przecież winą charakteru internetu jako medium - to wina przenoszenia schematów reklamowych (odsłony) z telewizji na Sieć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&gt;Internet nie może stać się dominującym kulturowo medium ponieważ jego &gt;budowa uniemożliwia czy wręcz zniechęca do zagłębiania się w teksty, &gt;dyskusje merytoryczne i dzielenie się informacjami nie będącymi &gt;wytworem osób trzecich.</p>
<p>Taka generalizacja nie ma chyba większego sensu. Problem leży raczej w schematach korzystania z mediów. Telewizja też specjalnie nie zachęca do zagłębiania się w prezentowane w niej treści (przez swój &#8220;wizualny&#8221; charakter), a mimo to jest medium, które dominuje i chyba najmocniej wpływa na społeczne wyobrażenia o rzeczywistości.</p>
<p>Internet daje przestrzeń dla rozmaitych ambitnych tematycznych nisz, to też przecież framework dla najróżniejszych projektów artystycznych (netart) czy inicjatyw edukacyjnych, które dzięki właściwościom Sieci mogą mieć bardzo duży zasięg.</p>
<p>Wg mnie sprawa podstawowa to odpowiednia edukacja, budująca umiejętności krytycznego odbioru mediów, a przede wszystkim kompetencje związane z umiejętnością czytania. Bez tego korzysta się z internetu jak z telewizji: biernie i akceptując wyłącznie wizualne przekazy.</p>
<p>Warto też zauważyć negatywną rolę, jaką spełniają wielcy komercyjni wydawcy internetowi. Kiedyś media udostępniały wiedzę, budowały postawy (można przeanalizować przecież treści pierwszych gazet czy nawet spojrzeć z tego punktu widzenia na początki internetu) &#8211; teraz liczy się rozrywka. Tabloidyzacja portali nie jest przecież winą charakteru internetu jako medium &#8211; to wina przenoszenia schematów reklamowych (odsłony) z telewizji na Sieć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jacek</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/comment-page-1/#comment-70558</link>
		<dc:creator>Jacek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 14:06:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1442#comment-70558</guid>
		<description>http://www.wiadomosci24.pl/artykul/slonie_hieny_pasozyty_o_kolejnosci_8222_karmienia_8221_w_90461-4--1-a.html

Zapomniałem podać wcześniej link.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.wiadomosci24.pl/artykul/slonie_hieny_pasozyty_o_kolejnosci_8222_karmienia_8221_w_90461-4--1-a.html" rel="nofollow">http://www.wiadomosci24.pl/artykul/slonie_hieny_pasozyty_o_kolejnosci_8222_karmienia_8221_w_90461-4&#8211;1-a.html</a></p>
<p>Zapomniałem podać wcześniej link.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jacek</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/comment-page-1/#comment-70556</link>
		<dc:creator>Jacek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 13:56:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1442#comment-70556</guid>
		<description>Ja proponują również przeczytać tekst Pawła Nowackiego z wiadomosci24.pl, który chyba jako pierwszy poruszył ten temat w Polsce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja proponują również przeczytać tekst Pawła Nowackiego z wiadomosci24.pl, który chyba jako pierwszy poruszył ten temat w Polsce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rózga Świętego Mikołaja...</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/comment-page-1/#comment-70479</link>
		<dc:creator>Rózga Świętego Mikołaja...</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2009 21:43:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1442#comment-70479</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Wróćcie porządne media, niekoniecznie stare...&lt;/strong&gt;

Artur Kurasiński (masz pecha chłopie, było tyle nie pisać :&gt;) zachwycił się wczoraj wstępniakiem Michała Kobosko z Newsweeka:
Z przyjemnością przeczytałem bardzo ciekawą analizę Michała Kobosko (szefa tego samego Newsweeka o którym ironi...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wróćcie porządne media, niekoniecznie stare&#8230;</strong></p>
<p>Artur Kurasiński (masz pecha chłopie, było tyle nie pisać :&gt;) zachwycił się wczoraj wstępniakiem Michała Kobosko z Newsweeka:<br />
Z przyjemnością przeczytałem bardzo ciekawą analizę Michała Kobosko (szefa tego samego Newsweeka o którym ironi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jacek Gadzinowski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/comment-page-1/#comment-70455</link>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2009 13:57:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1442#comment-70455</guid>
		<description>@Artur -  zjawisko karłowacienia, czy degeneracji dotyczy już wszystkich mediow. Co jak co, ale od niektorych BARDZO opiniotworczych gazet czy TV oczekuje jezyka na poziomie i wywazonych opinii.  A tego jest coraz mniej.

Generalnie oczekuje tez od mediow (wszystkich) wiecej wywazonych opinii i nie manipulowania faktami... by osiagnać wieksza ogladalnosc, czytelnictwo czy popularność. Sorry, ale internet nie jest chłopcem do bicia. Scierwiaste teksty, artykuły czy relacje występują wszedzie. A zerowanie na ludzkiej tragerii i strachu zwiazanego ze świńska grypą jest dla mnie osobiście poniżej wszelkiej krytyki! Ile gazet, TV zachowuje się rozsądnie... no właśnie ILE?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Artur &#8211;  zjawisko karłowacienia, czy degeneracji dotyczy już wszystkich mediow. Co jak co, ale od niektorych BARDZO opiniotworczych gazet czy TV oczekuje jezyka na poziomie i wywazonych opinii.  A tego jest coraz mniej.</p>
<p>Generalnie oczekuje tez od mediow (wszystkich) wiecej wywazonych opinii i nie manipulowania faktami&#8230; by osiagnać wieksza ogladalnosc, czytelnictwo czy popularność. Sorry, ale internet nie jest chłopcem do bicia. Scierwiaste teksty, artykuły czy relacje występują wszedzie. A zerowanie na ludzkiej tragerii i strachu zwiazanego ze świńska grypą jest dla mnie osobiście poniżej wszelkiej krytyki! Ile gazet, TV zachowuje się rozsądnie&#8230; no właśnie ILE?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Radek Łukasiewicz</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/comment-page-1/#comment-70446</link>
		<dc:creator>Radek Łukasiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2009 12:17:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1442#comment-70446</guid>
		<description>W takim razie w takich samych kategoriach trzeba myśleć o internecie. Fora, czaty i portale randkowe nie kreują świadomości, ale jest też masa serwisów ambitnych, które same produkują treści i to na niezłym poziomie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W takim razie w takich samych kategoriach trzeba myśleć o internecie. Fora, czaty i portale randkowe nie kreują świadomości, ale jest też masa serwisów ambitnych, które same produkują treści i to na niezłym poziomie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Artur Kurasinski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/04/27/stare-media-wroccie/comment-page-1/#comment-70444</link>
		<dc:creator>Artur Kurasinski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2009 12:01:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1442#comment-70444</guid>
		<description>@ Jacek Gadzinowski - sa gazety i gazety. ja mowie o tych, ktore sa opiniotoworcze, niosa jakis ladunek intelektualny, nie bazuja tylko na emocjach i powierzchownej analizie. Fakt, SE, Dziennik (doszlusowal ostatnio) - to jest prasa &quot;zrakowaciala&quot; ale bez Przekroju, Polityki, Tygodnika Powszechnego na rynku zrobi sie brudno, szaro i bardzo bardzo glupio.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Jacek Gadzinowski &#8211; sa gazety i gazety. ja mowie o tych, ktore sa opiniotoworcze, niosa jakis ladunek intelektualny, nie bazuja tylko na emocjach i powierzchownej analizie. Fakt, SE, Dziennik (doszlusowal ostatnio) &#8211; to jest prasa &#8220;zrakowaciala&#8221; ale bez Przekroju, Polityki, Tygodnika Powszechnego na rynku zrobi sie brudno, szaro i bardzo bardzo glupio.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
