<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Gniot obywatelski</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/2009/06/29/gniot-obywatelski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com/2009/06/29/gniot-obywatelski/</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 19:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Michał Łebkowski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/06/29/gniot-obywatelski/comment-page-1/#comment-77971</link>
		<dc:creator>Michał Łebkowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Aug 2009 21:38:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1670#comment-77971</guid>
		<description>Ocenianie stron www wcale nie należy do łatwych, czego dowodem są tak różne komentarze do tego wpisu. Jest - często trudno zauważalna - granica między wskazywaniem realnych problemów stron, a czepialstwem. To pierwsze jest cnotą. To drugie - zboczeniem zawodowym.

Wskazaliście razem z Olgierdem Rudakiem ciekawy problem i nad pewnymi aspektami można by wiele dyskutować. Kilka jednak to strzał kulą w płot.

1. Co z tego, że domena nie jest z rozszerzeniem .gov? Robiliśmy już dwukrotnie badania nad postrzeganiem domen w Polsce (wyniki w mojej książce o e-wizerunku) i żałuję, że nie uwzględniłem domeny gov.pl. Z doświadczenia jednak wiem, że takie rozszerzenia dla większości osób są anonimowe. Polacy nie są orłami z angielskiego i niekoniecznie muszą pamiętać, że gov to skrót od goverment. Cel był taki, by dotrzeć w jak najprostszy sposób do jak najszerszego grona ludzi. Domena, którą wybrano, nadaje się do tego celu bardziej, niż domena z gov.pl.
2. Grafika - fakt, nie jest najwyższych lotów, ale to nie jest serwis, który ma obfitować w graficzne orgie. Grafika jest przeciętna, ale nie przeszkadza.
3. Współpraca z takimi, a nie innymi partnerami - instytucje publiczne mają z tym problem, bo zaraz ktoś się uczepi. Partnerstwa najczęściej polegają na wymianie informacji - bezpłatnie. Ważne jest też dobro obywatela. Czy zamieszczenie logo Onetu godzi w te dwie kwestie? Nie. Na blogu Olgierda Rudaka czytałem, że zaproszenia do współpracy zostały wysłane każdemu i wybrano tych, którzy odezwali się pierwsi. Poza tym to chyba normalne, że chce się współpracować z partnerami, którzy mogą pomóc do największej liczby odbiorców, czyż nie? Onet.pl to największy portal w PL (jak się mylę to poprawcie - nie sprawdzałem ostatnich statystyk), a Gadu-Gadu ma w komputerze prawie każdy.

Ja ostatnio komentowałem stronę spółki PL.2012 (http://www.e-wizerunek.pl/?p=82) i też chciałem przysolić stronie bardziej, ale się zreflektowałem, że przekraczam tę cienką granicę, o której napisałem na początku.

Życzę Tobie, sobie i wszystkim oceniającym, by udawało nam się oceniać rzeczowo, a nie z tym naszym zboczeniem zawodowym, które czasem niestety przesłania rzeczywistość. Ale tak jest z każdym zboczeniem zawodowym:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ocenianie stron www wcale nie należy do łatwych, czego dowodem są tak różne komentarze do tego wpisu. Jest &#8211; często trudno zauważalna &#8211; granica między wskazywaniem realnych problemów stron, a czepialstwem. To pierwsze jest cnotą. To drugie &#8211; zboczeniem zawodowym.</p>
<p>Wskazaliście razem z Olgierdem Rudakiem ciekawy problem i nad pewnymi aspektami można by wiele dyskutować. Kilka jednak to strzał kulą w płot.</p>
<p>1. Co z tego, że domena nie jest z rozszerzeniem .gov? Robiliśmy już dwukrotnie badania nad postrzeganiem domen w Polsce (wyniki w mojej książce o e-wizerunku) i żałuję, że nie uwzględniłem domeny gov.pl. Z doświadczenia jednak wiem, że takie rozszerzenia dla większości osób są anonimowe. Polacy nie są orłami z angielskiego i niekoniecznie muszą pamiętać, że gov to skrót od goverment. Cel był taki, by dotrzeć w jak najprostszy sposób do jak najszerszego grona ludzi. Domena, którą wybrano, nadaje się do tego celu bardziej, niż domena z gov.pl.<br />
2. Grafika &#8211; fakt, nie jest najwyższych lotów, ale to nie jest serwis, który ma obfitować w graficzne orgie. Grafika jest przeciętna, ale nie przeszkadza.<br />
3. Współpraca z takimi, a nie innymi partnerami &#8211; instytucje publiczne mają z tym problem, bo zaraz ktoś się uczepi. Partnerstwa najczęściej polegają na wymianie informacji &#8211; bezpłatnie. Ważne jest też dobro obywatela. Czy zamieszczenie logo Onetu godzi w te dwie kwestie? Nie. Na blogu Olgierda Rudaka czytałem, że zaproszenia do współpracy zostały wysłane każdemu i wybrano tych, którzy odezwali się pierwsi. Poza tym to chyba normalne, że chce się współpracować z partnerami, którzy mogą pomóc do największej liczby odbiorców, czyż nie? Onet.pl to największy portal w PL (jak się mylę to poprawcie &#8211; nie sprawdzałem ostatnich statystyk), a Gadu-Gadu ma w komputerze prawie każdy.</p>
<p>Ja ostatnio komentowałem stronę spółki PL.2012 (<a href="http://www.e-wizerunek.pl/?p=82" rel="nofollow">http://www.e-wizerunek.pl/?p=82</a>) i też chciałem przysolić stronie bardziej, ale się zreflektowałem, że przekraczam tę cienką granicę, o której napisałem na początku.</p>
<p>Życzę Tobie, sobie i wszystkim oceniającym, by udawało nam się oceniać rzeczowo, a nie z tym naszym zboczeniem zawodowym, które czasem niestety przesłania rzeczywistość. Ale tak jest z każdym zboczeniem zawodowym:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ziu</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/06/29/gniot-obywatelski/comment-page-1/#comment-77543</link>
		<dc:creator>ziu</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2009 11:36:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1670#comment-77543</guid>
		<description>musi byc taki layout strony jak kurasinski chce, jak jest inny to jest zle, bardzo zle</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>musi byc taki layout strony jak kurasinski chce, jak jest inny to jest zle, bardzo zle</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Artur Kurasinski</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/06/29/gniot-obywatelski/comment-page-1/#comment-77296</link>
		<dc:creator>Artur Kurasinski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Jul 2009 09:28:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1670#comment-77296</guid>
		<description>@junak - nie ma sprawy - tu się zgadzamy, że tego typu serwisy powinny mieć swoje miejsce i swoich patronów ale akurat przykład CP pokazuje jak tego nie robić...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@junak &#8211; nie ma sprawy &#8211; tu się zgadzamy, że tego typu serwisy powinny mieć swoje miejsce i swoich patronów ale akurat przykład CP pokazuje jak tego nie robić&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: junak</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/06/29/gniot-obywatelski/comment-page-1/#comment-77294</link>
		<dc:creator>junak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Jul 2009 09:18:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1670#comment-77294</guid>
		<description>poprawka, &#039;i nie wiedzialem o tym jak skonstruowany był wybór oferenta.&#039; 
chodziło mi oczywiście o wybór wykonawcy...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>poprawka, &#8216;i nie wiedzialem o tym jak skonstruowany był wybór oferenta.&#8217;<br />
chodziło mi oczywiście o wybór wykonawcy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: junak</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2009/06/29/gniot-obywatelski/comment-page-1/#comment-77293</link>
		<dc:creator>junak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Jul 2009 09:18:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=1670#comment-77293</guid>
		<description>Ok, 
przyznam, że nie czytałem wczoraj blogu lege artis i nie wiedzialem o tym jak skonstruowany był wybór oferenta. Jeśli prawdą jest, postawiona tam teza o celowym ustawieniu wykonawcy projektu, to przepraszam Cię Arturze za zbyt ostrą krytykę. 
Co nie zmienia jednak mojej opinii o potrzebie takiej strony, merytorycznej jej wartości i przydatności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ok,<br />
przyznam, że nie czytałem wczoraj blogu lege artis i nie wiedzialem o tym jak skonstruowany był wybór oferenta. Jeśli prawdą jest, postawiona tam teza o celowym ustawieniu wykonawcy projektu, to przepraszam Cię Arturze za zbyt ostrą krytykę.<br />
Co nie zmienia jednak mojej opinii o potrzebie takiej strony, merytorycznej jej wartości i przydatności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

