W Apteo.pl kupiono za 2 mln zł

20:31 11th August 2009

apteo.pl - apteka dla zdrowia i urody

Obiecałem w paru miejscach, że dam znać jak wygląda Apteo.pl w ponad już rok po oficjalnym starcie co niniejszym czynię. Ponieważ wiele rzeczy jest w trakcie zmian czego efekty będą widoczne w listopadzie wrzucam tylko informacje aktualne na dziś…

W wielkim skrócie:

> liczba UU: 35 tys. miesięcznie
> liczba zamówień dziennie: średnio 10 sztuk
> średnia wartość zamówienia: 180 zł netto ( i rośnie)
> zamówień zrealizowanych: 2000
> wzrost miesięczny liczby UU: 10-20%
> współczynnik konwersji: 2-3 % (podobno duży)

Ponieważ oficjalnie i zgodnie z prawem Apteo.pl sprzedaje wszystkie produkty poprzez aptekę Blumed więc mogę powiedzieć tylko o sprzedaży łącznej obu podmiotów na sumę ponad 2 mln zł brutto za 2008 rok (ile z tego jest wypracowane przez samo Apteo.pl – oczywiście nie zdradzę ale osoby z branży mogą sobie w miarę łatwo policzyć współczynnik konwersji). Za rok 2009 spodziewamy się co najmniej 20% wzrostu.

Do tego wprowadziliśmy możliwość odbioru zamówień w 9-ciu aptekach w Warszawie co jest ewenementem na skalę Polski – oprócz DOZ.pl nikt nie ma takiej oferty dla swoich klientów. Korzystamy z własnej hurtowni, własnych aptek co daje nam przewagę na każdą inną apteką – nie mamy kosztów dodatkowych co w tej branży jest bardzo istotne. Nie sprawdził się zły scenariusz, którego się bałem ani też inne moje obawy.

Startując w maju 2008 roku naprawdę mieliśmy wiele problemów i kwestii do rozwiązania. Pomimo opanowania najważniejszych spraw technologicznych cały czas borykaliśmy się z problemami związanymi z platformą, wymianą danych z KamSoftem, aktualizacją oprogramowania. Udało nam się to rozwiązać ale nie obyło się bez przestojów i kosztowych inwestycji.

Co do założeń pierwotnych – czas zweryfikował mój pomysł pozytywnie. Postawienie na kobiety jako głównych odbiorców treści oraz kupujących to był strzał w przysłowiową 10-tkę. Lojalność, czas spędzany na szukaniu, zaangażowanie to są główne czynniki sukcesu Apteo. Nasz kobiecy konsument ma więcej do wydania niż mężczyzna, mieszka w małych miejscowościach, poluje na okazje, kupuje na zapas a do tego może wydać 500-800 zł na produkty, których szuka.

Opowiem w skrócie o niektórych aspektach naszych działań (to co poszło dobrze i to co źle):

SEO / SEM – to skopaliśmy masakrycznie od samego początku – obecny silnik sklepu nie daje nam prawie żadnych możliwości stąd decyzja co do zmiany dostarczyciela usługi (nie chcę zapeszać więc na razie nie powiem jaka to firma). Obecność w Google jest bardzo słaba, pozycjonowanie zaczniemy po przenosinach.

Konkurencja - jest fajna, silna i bardzo nam to pasuje. Nie walczymy z Dbam o Zdrowie (bo nie mamy takiej skali), nie walczymy z małymi aptekami (bo to już nie jest nasza skala) – jeśli już to mamy chrapkę na pozycję blisko Dom Zdrowia. Droga do tego bardzo długa i kręta ale wzrost sprzedaży jest bardzo fajny i zachęcający.

Rentowność – Apteo było rentowne z dniem otwarcia ale dobre zyski pojawiły się już 6 miesięcy po starcie. Teraz dzięki stabilnemu wzrostowi mamy wygodną i b.dobrą sytuację pozwalającą na inwestycje w reklamę, sprzęt i personel.

Wydajność - obecnie nad funkcjonowaniem sklepu (wysyłką, kontaktem z klientem, zatowarowaniem apteki, reklamacjami itd.) pracuje 6 osób i planujemy zatrudnienie co najmniej jednej od września.

Promocja - korzystamy ze wszystkich platform porównywawczych. Nie kupowaliśmy żadnych reklam odsłonowych ani kampanii w Google. Wzrost jest organiczny w większości wykonany za pomocą “word-of-mouth” w wykonaniu naszych klientów i na podstawie ich doświadczenia w zakupach w Apteo. Będziemy od jesieni widoczni bardziej w aptekach w których można odbierać leki, będziemy wchodzili w inne formy promocji (jak np. taka) aby zwiększyć rozpoznawalność marki.

Kontrole – tak, były i nic nie znalazły. Mamy papiery na prowadzenie działalności sprzedaży, mamy zgodę i działamy legalnie od ponad roku czasu.

Przesyłki- tylko i wyłącznie kurier. Poczta Polska nie spełnia warunków ustawy więc nie możemy z niej korzystać. Pamiętajcie o tym korzystając z usług aptek online – każda apteka, która wysyła Wam coś za pomocą Poczty Polskiej czy innego usługodawcy, który nie spełnia wymogów ustawy (kontrola temperatury przesyłki, oddzielenie od innych przewożonych produktów, czas dostawy itd.) po prostu Was oszukuje i macie prawo do zwrotu kasy.

Rozwój i Plany - na pewno zmieniamy szatę graficzną (o czym informowałem tutaj) będziemy wchodzili na jesieni w parę fajnych inicjatyw mających na celu wzrost lojalności naszych klientów. Będą konkursy, będą akcje specjalne z użyciem mailingu i bazy użytkowników. Uruchomimy dwa nowe sklepy (Fitwell oraz ŻyweZioła) ze sprzętem sportowo-rehabilitacyjnym, odżywkami i dietami oraz produktami ziołowymi według unikalnych przepisów.

Będziemy mocniej “wciskali się” w kobiece miejsca polskiego Internetu – planujemy kilka programów partnerskich z serwisami skierowanymi do kobiet. Może chcesz zostać naszym partnerem albo masz pomysł na wykorzystanie naszego know-how i sprzedaży? Daj znać, pogadamy. Chętnie też doradzimy i pokażemy jak “dopiąć” Internet do istniejącego biznesu żeby zacząć zarabiać na wirtualnym obrocie towarami czy marką.

Na pewno też wykorzystamy nowe kanały i możliwości – choćby flakerowy e-commerce, który świetnie się wpisuje w naszą strategię rozwoju.

To w sumie tyle – dziękuję serdecznie mojemu partnerowi biznesowemu Przemkowi oraz całemu zespołowi wszystkich aptek (Blumed na ul.Staffa w szczególności!) za wspólne rozwijanie i podnoszenie wyżej poprzeczki. Mam nadzieję, że przyszły rok będzie jeszcze lepszy pod kątem sprzedaży i rozwoju.

Oprócz zysków z działalności podstawowej dzięki Apteo pozyskałem dla Revolvera kilka zleceń związanych z e-commerce, miałem okazję parę razy publicznie się wypowiadać na tematy związane z farmaceutycznym e-commerce – z czego się cieszę ogromnie.

Rada dla start-upów – jeśli możecie i macie możliwości to wchodźcie w sprzedaż a nie w reklamę. Sprzedając “powietrze” na swojej witrynie możecie wyjść gorzej niż handlując realnym (bądź wirtualnym) towarem.

44 odpowiedzi do “W Apteo.pl kupiono za 2 mln zł”

  1. Paweł "FrostBite" Iwaniuk:

    Pozostaje tylko pogratulować:) Może teraz zabawisz się VC dofinansujesz jakiś jakiś dobrze rokujący projekt;)?

  2. artur:

    @ Paweł “FrostBite” Iwaniuk: dzieki za miłe słowa :) co do kasy – na razie nie mam wolnych środków, wszystko topię w swoich projektach :)

  3. Paweł "FrostBite" Iwaniuk:

    Skąd ja to znam;) Zysk idzie na inwestycje;)

  4. Viren Bhandari:

    Artur od całego Serca Gratz! ;)

  5. artur:

    @Viren Bhandari – dziekuje rowniez z calego serca :)

  6. Tomek Komercyjny:

    nie wiem czemu, ale mi wychodzi, że średnia wartość zamówienia * średnia wartość koszyka = 360.000

    dorabiacie na serwisie ? :)

  7. Tomek Komercyjny:

    @Errata
    źle…pomyłka :) ilość wszystkich zamówień * średnia wartość koszyka :)

  8. artur:

    @Tomek Komercyjny: he he no właśnie :))

  9. Piotr Usewicz:

    Gratuluje Artur! Miło słyszeć, że idzie po Waszej myśli.

  10. artur:

    @Piotr Usewicz – dzięki, przyznaje, że wylewamy wanny potu ale jakoś idzie :)

  11. Michal Slocinski:

    Artur – gratulacje.

    Czy możesz zdradzić rąbek tajemnicy odnośnie tego ile w projekt zainwestowano do momentu jego uruchomienia? Chodzi mi o koszty materialne bo Twoje know-how jest oczywiście bezcenne ;-)

  12. Artur Kurasinski:

    @Michał Slocinski – dziekuje. co do liczb – podawałem je juz kilka razy wiec nie jest to tajemnica. ogolnie koszty podliczylismy na poziomie 200k pln brutto do momentu startu. Wchodzil w to know-how, zatowarowienie apteki, soft i praca 2 osob przez 1.5 roku poprzedzajaca start serwisu w 2008 roku.

  13. Bao.pl czyli bardzo prosty sklep bez wyszukiwarki | E-Komers Polska 4.0.:

    [...] biznesowych nie zdradzi nam przecież swoich planów czy strategii tak jak zrobił to dzisiaj Artur Kurasiński na swoim blogu. Dla przypomnienia Pierwszym Milionerem Polskiego Internetu jest  Cybulski, Kurasiński od dzisiaj [...]

  14. Apteo.pl, czyli apteka internetowa po pierwszym roku działalności - eKomercyjnie.pl:

    [...] Po więcej informacji odsyłam TUTAJ. [...]

  15. Kamil B:

    Jeżeli średnia liczba zamówień równa jest 10 to konwersja e-commerce jest na poziomie 0,9% czyli taka jak w dobrych sklepach w Polsce.
    Jeżeli konwersja była by na poziomie 2-3% zamówień było by odpowiednio 23-35.

    Przy takiej średniej jest możliwe osiągnięcie 2 mln. Jednak byłbym sceptyczny do tak wysokiej konwersji.

    Bardzo pasuje mi te 10 zamówień dziennie bo konwersja 0,9% jest i tak wysoką jak na polski rynek. Pozostaję aspekt, iż reklama jest bardzo dobrze targetowana i faktycznie jest 2-3% w innym przypadku to obroty były nie 2 mln tylko 0,7 mln.

  16. Bartosz:

    10 zamówień dziennie i aż 6 pracowników, na jakich stanowiskach jeśli mogę wiedzieć?

  17. bukwa:

    Arturze – szczerze gratuluję i trzymam kciuki za dalszy dynamiczny rozwój!

  18. Artur Kurasinski:

    @bartosz – eeee..pracowników apteki?

  19. Artur Kurasinski:

    @bukwa – dzięki, napijemy się za to niebawem ;)

  20. Łukasz Plutecki:

    Artur, trochę o tym mailowaliśmy ale tu ujawniasz kawałek bardzo ciekawych danych… thx i gratuluje odwagi :)

    Natomiast jeśli prawdą jest to co piszesz ad. źródeł ruchu (pojawiają się drobne niezgodności) to spokojnie możesz liczyć na drugie tyle z google (seo + cpc) i to przy założeniu top10 a nie top3….

    Oczywiście ruch z SEO i CPC będzie droższy (zgaduje – trzeba policzyć) od tego który macie obecnie, ale jeśli tak fajnie potraficie budować przywiązanie do marki, to będzie inwestycja która się zwróci (efekt śnieżnej kuli).

    Generalnie do zrobienia jest 100k uu a co za tym idzie 1mln obrotu. Ważne żeby nie popaść w skrajność (można mieć małe stado i dużo mleka, można mieć duże stado i mało mleka).

  21. Łukasz Plutecki:

    Z tym obrotem troche pomieszalem :/

  22. Artur Kurasinski:

    @Lukasz Plutecki – ujawniam te dane bo po pierwsze bariera wejscia jest tak wysoka, ze “studnet w garazu” nie zalozy apteki i nie zacznie sprzedawac lekow stajac sie moja konkurencja. W sumie tylko pokazuje, ze ta branza ma fajna perspektywa i warto w nia inwewstowac :) Zdradzilbym duzo piszac dokladnie jak pozyskujemy ruch, ile wydajemy na jakie uslugi, jakie mamy marze to by byla informacja na wage zlota :) A tak to jest zwykly PR news :)

  23. Łukasz Plutecki:

    Heh – no może i PR. Ale w naszym zaścianku, mało kto pisze tak otwarcie.

    Ostatnio opublikowaliśmy wyniki małego raportu użyteczności i ludzie jakby nie wierzyli, że tak można (publikować) ;)

    Większość bardzo boi się pisać i informować. No ale to temat innego posta..

  24. Artur Kurasinski:

    @Lukasz Plutecki – ja mam w dupie zasciankowosc, kompleksy, oczekiwania – chce robic taki biznes zebym ja byl przede wszystkim zadowolony. Nie interesuje mnie zagarnianie pod siebie. Wiem, ze dostaje czesto po dupie za to bo czesto traktowane jest jako slabosc. Walic to.

  25. Greg:

    Czy dobrze zrozumialem tekst, ze do niedawna apteo.pl nie mialo zadnej promocji procz porownywarek cenowych i tzw. poczty pantoflowej?

  26. Artur Kurasinski:

    @Greg – dokładnie tak. Apteo nie ma żadnego wsparcia SEO / SEM – promujemy sie tylko za pomoca porownywarek cen.

  27. Greg:

    Wobec tego moglbys skrobnąć słówko na temat waszej strategii. Czy pracujecie na najniższych marżach, żeby przegonić konkurencje, czy też plasujecie sie po środku, a mimo to klienci są? I jak ich do siebie przyciągnąć, skoro nie ceną. Z góry dzięki za każdą informację :)

  28. Artur Kurasinski:

    @Greg – chetnie ale za 10k pln – podac konto?:)

  29. Nomad:

    Nie apteo.pl mialo 2mln obrotu (jak podaje tytul), ale apteki + apteo.pl osiagnelo 2mln obrotu. Tytul jest bledny.

    Pozdrawiam

    Rafal

  30. Artur Kurasinski:

    @Nomad – apteo jest częścią apteki ponieważ nie ma czegoś takiego jak “apteka wirtualna” więc obrót podawany jest razem. Oczywiście, że tytuł jest prowokujący ale nie błędny.

  31. PeterWWW:

    pierw odczytalem ten tytul jak apoteo kupiono z 2mln PLN:)
    gratuluje wynikow

  32. DobreZegarki.pl:

    No ciekawe. Ja założyłem swój sklep DobreZegarki.pl inwestując 400zł.

    Sklep działa od lutego i co miesiąc mamy widoczny przyrost ilości zamówień i obrotu. W chwili obecnej mamy ~ 3 zamówień dziennie i podejrzewam, że sporo większą marżę od was i tylko 2 osoby pracują w sklepie, więc nie wiem czy nie przeinwestowaliście ;)

    Oczywiście zegarki, a leki to zupełnie inne rzeczy, z zegarkami… jest trudniej :D Zegarka nie kupuje się co miesiąc i ciężko go sprzedać wirtualnie bez przymierzania.

    No ale gratuluję :)

  33. MikeS:

    No to super, macie 3 zamówienia dziennie, co sądząc po liście bestsellerów daje: 3 zam * 100 PLN (średnio za zegarek) * 31 dni w miesiącu = 9300 PLN miesięcznie. 50% marży = 4650 co pewnie pozwala nie pokrywa kosztów stałych (chyba, że firma jest w mieszkaniu a “zatrudnione” osoby to właściciel i żona). No ale gratuluję.

  34. artur:

    MikeS – zazdrosc to ludzka rzecz, nie musisz sie wstydzic.

  35. Buzz:

    Jak na brak SEO/SEM to świetnie wyskakujecie na różne frazy z produktami i rodzajami leków.
    A co do zamówień w aptece internetowej to mi wychodzi 360 000 z prostego przemnozenia ilosc*kwota.

  36. artur:

    @Buzz – mamy dobrze dobrane towary w ofercie (długi ogon itd). Samo się spozycjonowało :)

  37. Kot:

    Samo to się jednak niewiele spraw na tym świecie dzieje. A nazwy produktów (leków) macie mocno takie sobie, ale juz kiedyś wam o tym mówiłem i nie słuchaliście.

    Pozdrawiam

  38. grzes:

    hmm obrot 360k tylko do konca 2008 roku czy przez caly rok funkcjonowania ? :) jakby nie bylo jest to bardzo dobry wynik – gratulacje ! piszesz ze przy serwisie pracuje 6 osób, jeśli mogę być ciekawski ile z tego to nowe etaty ? Prawdopodobnie min osoba odpowiadająca za zatowarowanie apteki internetowej, odpowiadała wcześniej za zatowarowanie apteki stacjonarnej. Jakbyś mógł to napisz ile z tej 6 to nowe etaty a ile to po prostu nowe obowiązki dla pracowników apteki stacjonarnej.

    Pozdrawiam

  39. Artur Kurasinski:

    @grzes – niestety nie moge zdradzac takich tajemnic firmy :)

  40. grzes:

    rozumiem :) przyznaje się bez bicia, że jestem z konkurencji, chociaż myślę, że nie z bezpośredniej :) rynek wzrostowy, trochę miejsca na nim zostało, najbardziej cieszy, że wkładając serce w projekt i zakasując rękawy można coś osiągnąć

  41. Anonymous:

    @grzes – nie jestes, jestes w innej lidze :) reszte sobie sam dospiewaj :)

  42. grzes:

    hmm a skąd tu anonim nagle? tak – jestem w innej lidze, resztę tej historii też znam ;)

  43. Apteo.pl – apteka po pierwszym roku « reklama medyczna – obserwacje, wnioski, przykłady, pomysły, rozważania studenki WUM:

    [...] przez czerwinski w raport. Dodaj komentarz Pan Artur Kurasiński na swoim blogu ukazuje internautom ciekawe dane dotyczące działalności apteki internetowej, [...]

  44. Reklama w Internecie - Forum Medyczne - MedykForum.pl:

    [...] Apteki z internecie Znalazłam ostatnio fajny raport jednego z właścicieli apteki internetowej. Jednak internet ma siłę przebicia Prezentuje link poniżej W Apteo.pl kupiono za 2 mln zł | AK74 – blog Artura Kurasińskiego (cc) 2007 [...]

Zostaw coś po sobie