BeastWorld – mobilna gra RPG
13:27 9th November 2009

Wreszcie stało się i mogę się pochwalić publicznie – klient w końcu uruchomił projekt w którym maczałem swoje paluchy a nawet całe dłonie. “BeastWorld” jest wieloosobową gra mobilną z gatunku RPG wykorzystującą mechanizm geolokacji, gdzie położenie geograficzne gracza określa jego położenie w wirtualnym świecie gry…
Fabuła gry oparta jest o konflikt między Ludźmi, Wilkołakami a Wampirami (innymi słowy jeśli jesteś fanem takich filmów jak “Underworld” to ta gra jest dla Ciebie!). Poszczególne rasy mają swoje moce i zdolności specjalne, okresowo otrzymują wsparcie (np. gracz wcielający się w postać Wilkołaka będzie lepiej walczył w nocy przy pełnym świetle księżyca co jest zsynchronizowane z realnymi fazami księżyca).
Dlaczego gra oparta o słanie SMSów zamiast strzelaniny FPS? W Polsce swego czasu rewolucję zrobił XyberMech ale w dobie słuchawek z grafiką wspartą akceleracją 3D trudno jest grze tekstowej konkurować z wizualnymi oczopląsami. Niemniej jak każda nisza gracze w tego typu gry chcą kupować i bawić się – szczególnie, że model “ściągnij grę za darmo” a potem “płać ale tyle ile będziesz grał” jest zrozumiały i nie zawiera “haczyków”.
Co prawda nadal pojawiają się nowe produkcje wykorzystujące ficzer “location-based” ale nic nie przebije grania w sieci. Może potrzeba nowego pomysłu jak fajnie wykorzystać kompas i gps w grach wieloosobowych? Może takie produkcje mają szansę podbić rynek? Niektórzy wieszczą nawet, że to przyszłość gier MMO.
Zapraszam do zapoznania się z króciutką interaktywną prezentacją pod tym linkiem (uwaga jest tam głośna muzyka!) pokazującej zasady gry (english version only – sorry).
Dla czytelników mojego bloga mam mały prezent – poniżej po kliknięciu dostaniecie dwa artworki z gry z postaciami Wampira i Wilkołaka.


graficzki ściągnij sobie stąd >>
3 komentarze »

November 9th, 2009 at 2:28 pm
Jeśli to ma kiedykolwiek chwycić, to nie może być oparte o przaśne SMSy, technologię sprzed 15 lat. Jedyna szansa to wypaśna aplikacja z augumented reality, żeby móc “zobaczyć” przeciwnika.
PS: gdybym zechciał zagrać, nazwałbym postać RtKkkL&$5e5qq580OW0O45%#673. I niech mnie ktoś teraz zaatakuje, yeah.
November 9th, 2009 at 3:11 pm
Gratulacje. To rozumiem że teraz tylko Era jest bez gry :)
Wbrew pozorom lubimy i na codzień się przemieszczamy, więc wizja równoległego świata wirtualnego póki co nam nie grozi.
LBS ma przyszłość. Powoli zaczynają wchodzić coraz ciekawsze produkcje. 5 lat temu opowiadanie o tych usługach wzbudzało spojrzenie spod oka z ukrytym podtekstem (wariat?) A dziś co drugi nowy telefon ma GPS i ludzie zaczynają coraz częściej używać lokalizowania czy po BTS’ach czy via GPS.
Mnie kiedyś urzekła koncepcja wirtualnego PostIt’a. Wirtualnie też może być żółty a po co obklejać lodówkę z informacją “Kochanie obiad jest na dolnej półce. Piwo kup sobie sam” jak można “obkleić” wirtualną przestrzeń koło lodówki :) Ciekawe czy ją wdrożyli.
November 9th, 2009 at 10:48 pm
@JimB.40 – dzieki :) co prawda dalej klient bedzie prowadzil projekt sam wiec nie mam wplywu na to co sie stanie z gra ale mam nadzieje, ze nie poloza tej gry :)