<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Gdzie trzech się bije wszyscy korzystają</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/2010/01/30/gdzie-trzech-sie-bije-wszyscy-korzystaja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com/2010/01/30/gdzie-trzech-sie-bije-wszyscy-korzystaja/</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 12:11:31 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Red</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/01/30/gdzie-trzech-sie-bije-wszyscy-korzystaja/comment-page-1/#comment-79796</link>
		<dc:creator>Red</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 10:37:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2891#comment-79796</guid>
		<description>Małe sprostowanie, Youtube na iPhone jest bliższe wersji HTML5 niż tej opartej o Flash.

Trochę inaczej scharakteryzował bym też te trzy firmy…

* Apple to pozostałość po czasach gdy producent samodzielnie projektował  wszystkie elementy systemu. Wspomnę tylko Comodore, Atari, Sun… 
W odróżnieniu od nich potrafi jednak odnaleźć się we współczesnych czasach.
* Microsoft, jest firmą która wypłynęła na fali sukcesu PC, gdy ludzie już byli zmęczeni wzajemnym brakiem kompatybilności w produktach wspomnianych wcześniej firm. Wraz z IBM przedstawili niezwykle jak na owe czasy otwarte rozwiązanie, w którym system był kolejną częścią instalowaną w składanych maszynach.
* Google jest firmą nowej generacji, rozwinęło się tam gdzie inni nie potrafili znaleźć pieniędzy  i teraz powoli zaczyna walczyć o kolejne kawałki tortu.

Konflikty między wszystkimi trzema firmami, pojawiły się wyłącznie dla tego że zaczęły wzajemnie wchodzić na swoje podwórka.

Apple wyraźnie pokazało że nie zamierza z nikim dzielić się rynkiem. 
MS już tradycyjnie atakuje gdy zobaczy pieniądze, co budzi nieufność u innych. 
Google nie może rozwijać się w świecie gdzie pojedyncza decyzja zarządu firmy A lub M, wpływa na wybór domyślnej wyszukiwarki u milionów użytkowników.

Dla żadnej z tych firm, dominacja innej nie jest korzystna, tak więc zapowiadają się bardzo ciekawe czasy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Małe sprostowanie, Youtube na iPhone jest bliższe wersji HTML5 niż tej opartej o Flash.</p>
<p>Trochę inaczej scharakteryzował bym też te trzy firmy…</p>
<p>* Apple to pozostałość po czasach gdy producent samodzielnie projektował  wszystkie elementy systemu. Wspomnę tylko Comodore, Atari, Sun…<br />
W odróżnieniu od nich potrafi jednak odnaleźć się we współczesnych czasach.<br />
* Microsoft, jest firmą która wypłynęła na fali sukcesu PC, gdy ludzie już byli zmęczeni wzajemnym brakiem kompatybilności w produktach wspomnianych wcześniej firm. Wraz z IBM przedstawili niezwykle jak na owe czasy otwarte rozwiązanie, w którym system był kolejną częścią instalowaną w składanych maszynach.<br />
* Google jest firmą nowej generacji, rozwinęło się tam gdzie inni nie potrafili znaleźć pieniędzy  i teraz powoli zaczyna walczyć o kolejne kawałki tortu.</p>
<p>Konflikty między wszystkimi trzema firmami, pojawiły się wyłącznie dla tego że zaczęły wzajemnie wchodzić na swoje podwórka.</p>
<p>Apple wyraźnie pokazało że nie zamierza z nikim dzielić się rynkiem.<br />
MS już tradycyjnie atakuje gdy zobaczy pieniądze, co budzi nieufność u innych.<br />
Google nie może rozwijać się w świecie gdzie pojedyncza decyzja zarządu firmy A lub M, wpływa na wybór domyślnej wyszukiwarki u milionów użytkowników.</p>
<p>Dla żadnej z tych firm, dominacja innej nie jest korzystna, tak więc zapowiadają się bardzo ciekawe czasy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz Plutecki</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/01/30/gdzie-trzech-sie-bije-wszyscy-korzystaja/comment-page-1/#comment-79788</link>
		<dc:creator>Łukasz Plutecki</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 09:11:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2891#comment-79788</guid>
		<description>Małe uzupełnienie - coraz głośniej mówi się o zmianie domyślnej wyszukiwarki na iPhonie. Google wypuszcza SO, a za chwile pierwsze komputery. 

To sprawia, iż sytuacja się dynamizuje. Przypomina to trochę zimna wojnę. Gracze mają swój arsenał do szachowania przeciwników, ale i tak będą robić deal&#039;e które zapewniają max zysku.
Myślę, że zarówno Apple jak i Google wie, że ludzie są istotami przekornymi i nie każdy będzie chciał mieć iPhone. Dlatego fakt istnienia wyboru jest lepszy.
Problemem Apple jest to, że ono daje ruch Googlowi (i zarabia na tym), a odwrotnej relacji na razie nie ma.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Małe uzupełnienie &#8211; coraz głośniej mówi się o zmianie domyślnej wyszukiwarki na iPhonie. Google wypuszcza SO, a za chwile pierwsze komputery. </p>
<p>To sprawia, iż sytuacja się dynamizuje. Przypomina to trochę zimna wojnę. Gracze mają swój arsenał do szachowania przeciwników, ale i tak będą robić deal&#8217;e które zapewniają max zysku.<br />
Myślę, że zarówno Apple jak i Google wie, że ludzie są istotami przekornymi i nie każdy będzie chciał mieć iPhone. Dlatego fakt istnienia wyboru jest lepszy.<br />
Problemem Apple jest to, że ono daje ruch Googlowi (i zarabia na tym), a odwrotnej relacji na razie nie ma.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joland</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/01/30/gdzie-trzech-sie-bije-wszyscy-korzystaja/comment-page-1/#comment-79787</link>
		<dc:creator>Joland</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 08:26:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2891#comment-79787</guid>
		<description>No i chyba jeszcze jedno sprostowanie, Google już nie wspiera finansowo Mozilli...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i chyba jeszcze jedno sprostowanie, Google już nie wspiera finansowo Mozilli&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: artur</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/01/30/gdzie-trzech-sie-bije-wszyscy-korzystaja/comment-page-1/#comment-79785</link>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 19:52:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2891#comment-79785</guid>
		<description>@Mikołaj - &quot;Aha, czy mogę być konsekwentny i po raz trzeci zapytać o to, skąd już teraz wiesz że Google wypuści netbooka, “który nie będzie tak sexy ani tak interesujący jak iPad“? 

Tak - wyciągam wnioski z dostępnych informacji. Ty tez tak mozesz robić :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Mikołaj &#8211; &#8222;Aha, czy mogę być konsekwentny i po raz trzeci zapytać o to, skąd już teraz wiesz że Google wypuści netbooka, “który nie będzie tak sexy ani tak interesujący jak iPad“? </p>
<p>Tak &#8211; wyciągam wnioski z dostępnych informacji. Ty tez tak mozesz robić :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mikołaj</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/01/30/gdzie-trzech-sie-bije-wszyscy-korzystaja/comment-page-1/#comment-79784</link>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 19:42:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2891#comment-79784</guid>
		<description>O jak mi przykro, tu mi łezka cieknie... :)
Jeśli chcesz się czepiać słówek i starannie pomijasz słowo &lt;strong&gt;testy&lt;/strong&gt;, to naprawdę niewiele mogę na to poradzić. Rynek wydawniczy jest mi od kilkunastu lat bardzo bliski, więc z mojej perspektywy takie testy to czysta zabawa. Nawet wtedy, gdy technologia jest jeszcze w powijakach, a lista wad i niedoróbek jest dłuższa od zestandaryzowanej rolki papieru toaletowego.

&lt;blockquote&gt;&lt;strong&gt;Artur&lt;/strong&gt;
Piszę to po to żebyś mi nie napisał zaraz, że w zasadzie to też korzystałeś z iPada bo masz ekran LCD i trzymałeś w ręku iPhone’a.&lt;/blockquote&gt;
Ech, stary koń z Ciebie, a tu tak z projekcją wyjeżdżasz... Napisałem przecież w pierwszym komentarzu:
&lt;blockquote&gt;&lt;strong&gt;Mikołaj&lt;/strong&gt;
Sensowne opinie o iPadzie będzie można wydawać po pierwszych testach, na razie są to zachwyty wyłącznie na podstawie materiałów reklamowych producenta.&lt;/blockquote&gt;
i to zdanie podtrzymuję. Na razie można spekulować wyłącznie na podstawie tych danych, bo innych nie ma i jeszcze przez przynajmniej dwa miesiące nie będzie.

Aha, czy mogę być konsekwentny i &lt;strong&gt;po raz trzeci&lt;/strong&gt; zapytać o to, skąd już teraz wiesz że Google wypuści netbooka, &quot;&lt;em&gt;który nie będzie tak sexy ani tak interesujący jak iPad&lt;/em&gt;“? Odpowiedź mnie serio interesuje, bo albo masz jakieś konkretne przecieki na temat tego urządzenia, albo bez możliwości korzystania z działającego urządzenia i “dopiętych” do niego usług oraz rozwiązań wydajesz o nim opinię. Zabrzmiało znajomo? :&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O jak mi przykro, tu mi łezka cieknie&#8230; :)<br />
Jeśli chcesz się czepiać słówek i starannie pomijasz słowo <strong>testy</strong>, to naprawdę niewiele mogę na to poradzić. Rynek wydawniczy jest mi od kilkunastu lat bardzo bliski, więc z mojej perspektywy takie testy to czysta zabawa. Nawet wtedy, gdy technologia jest jeszcze w powijakach, a lista wad i niedoróbek jest dłuższa od zestandaryzowanej rolki papieru toaletowego.</p>
<blockquote><p><strong>Artur</strong><br />
Piszę to po to żebyś mi nie napisał zaraz, że w zasadzie to też korzystałeś z iPada bo masz ekran LCD i trzymałeś w ręku iPhone’a.</p></blockquote>
<p>Ech, stary koń z Ciebie, a tu tak z projekcją wyjeżdżasz&#8230; Napisałem przecież w pierwszym komentarzu:</p>
<blockquote><p><strong>Mikołaj</strong><br />
Sensowne opinie o iPadzie będzie można wydawać po pierwszych testach, na razie są to zachwyty wyłącznie na podstawie materiałów reklamowych producenta.</p></blockquote>
<p>i to zdanie podtrzymuję. Na razie można spekulować wyłącznie na podstawie tych danych, bo innych nie ma i jeszcze przez przynajmniej dwa miesiące nie będzie.</p>
<p>Aha, czy mogę być konsekwentny i <strong>po raz trzeci</strong> zapytać o to, skąd już teraz wiesz że Google wypuści netbooka, &#8222;<em>który nie będzie tak sexy ani tak interesujący jak iPad</em>“? Odpowiedź mnie serio interesuje, bo albo masz jakieś konkretne przecieki na temat tego urządzenia, albo bez możliwości korzystania z działającego urządzenia i “dopiętych” do niego usług oraz rozwiązań wydajesz o nim opinię. Zabrzmiało znajomo? :&gt;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

