<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: SpeedAlarm &#8211; komórką w radary</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/2010/02/04/speedalarm-komorka-w-radary/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com/2010/02/04/speedalarm-komorka-w-radary/</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 12:11:31 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Grzegorz Aksamit</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/02/04/speedalarm-komorka-w-radary/comment-page-1/#comment-79820</link>
		<dc:creator>Grzegorz Aksamit</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 08:56:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2962#comment-79820</guid>
		<description>No cóż. Nie jest to tajemnicą, że network effect w tego typu produktach jest bardzo silny - jednym słowem, trzeba osiągnąć masę krytyczną. Kolega @Lex musiał mieć wyjątkowego pecha, że akurat to on był zawsze tym pierwszym, który zgłasza punkt. Jeśli to robił to chwała mu za to. 

Marketing nie leży, tylko chwilowo skupiamy się na technicznych kwestiach i dopracowaniu produktu. 

Nie jest też prawdą, że nie przybywa użytkowników. W samym styczniu tego roku przybyło 1200 nowych kierowców. 

Jeśli chodzi o profil na FB i flakerze - można je zrobić w 10 minut, ale pamiętajcie, że targetem SpeedAlarma są kierowcy, a nie internauci. Utworzenie profilu na FB nie spowoduje,  że SpeedAlarm osiągnie masę krytyczną. Mamy na to kilka innych pomysłów które są już w realizacji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No cóż. Nie jest to tajemnicą, że network effect w tego typu produktach jest bardzo silny &#8211; jednym słowem, trzeba osiągnąć masę krytyczną. Kolega @Lex musiał mieć wyjątkowego pecha, że akurat to on był zawsze tym pierwszym, który zgłasza punkt. Jeśli to robił to chwała mu za to. </p>
<p>Marketing nie leży, tylko chwilowo skupiamy się na technicznych kwestiach i dopracowaniu produktu. </p>
<p>Nie jest też prawdą, że nie przybywa użytkowników. W samym styczniu tego roku przybyło 1200 nowych kierowców. </p>
<p>Jeśli chodzi o profil na FB i flakerze &#8211; można je zrobić w 10 minut, ale pamiętajcie, że targetem SpeedAlarma są kierowcy, a nie internauci. Utworzenie profilu na FB nie spowoduje,  że SpeedAlarm osiągnie masę krytyczną. Mamy na to kilka innych pomysłów które są już w realizacji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Lex</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/02/04/speedalarm-komorka-w-radary/comment-page-1/#comment-79817</link>
		<dc:creator>Lex</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 20:22:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2962#comment-79817</guid>
		<description>Speedalarm w praktyce. Używam od kilku miesięcy. Na dłuższej trasie ostrzega praktycznie tylko przed fotoradarami, które i tak są oznaczone pionowo i wtedy speedalarm robi się irytujący zwłaszcza dla pasażerów. 
Mimo pokazywanych 55 tys użytkowników (ta liczba od jakiegoś czasu się nie zmienia) prawie nigdy nie ostrzegł mnie przed suszarką. Zawsze to ja musiałem ją dodać. Wątpię, żeby trasa Warszawa Zakopane była tak rzadko uczęszczana.
Ogólnie fajna sprawa, ale tylko wtedy jakby większość kierowców by tego używała, a tu marketing leży. Nawet profilu na FB, flakerze, czy czymkolwiek nie ma, żeby zostać fanem. 
Niby jest program lojalnościowy, ale słaby. Reasumując jestem z dnia na dzień bardziej zniechęcony niż wkręcony.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Speedalarm w praktyce. Używam od kilku miesięcy. Na dłuższej trasie ostrzega praktycznie tylko przed fotoradarami, które i tak są oznaczone pionowo i wtedy speedalarm robi się irytujący zwłaszcza dla pasażerów.<br />
Mimo pokazywanych 55 tys użytkowników (ta liczba od jakiegoś czasu się nie zmienia) prawie nigdy nie ostrzegł mnie przed suszarką. Zawsze to ja musiałem ją dodać. Wątpię, żeby trasa Warszawa Zakopane była tak rzadko uczęszczana.<br />
Ogólnie fajna sprawa, ale tylko wtedy jakby większość kierowców by tego używała, a tu marketing leży. Nawet profilu na FB, flakerze, czy czymkolwiek nie ma, żeby zostać fanem.<br />
Niby jest program lojalnościowy, ale słaby. Reasumując jestem z dnia na dzień bardziej zniechęcony niż wkręcony.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

