Szukaj
Zamknij

Fajny tablet bo nie „made in Cupertino”


Nazywa się Adam, skonstruowano go Indiach i jest tabletem. I ma kamerę (wow, i to jaką!) i ma flasha i 16 godzin wytrzymuje bateria i… i pewnie parę innych ciekawych rzeczy, których nie mają tablety typu iPad czy Dell. Pytanie tylko – jak sprzedać marketingowo taki produkt walcząc z legendą Apple?…

Więcej na temat Adama tu i tu

podpatrzone na Weblogit

  • A nie można połączyć sił? Zawsze marketing musi być na pierwszym miejscu?

  • z

    a mowilem ze mozna ?

  • Vermin

    Poniższe napisałem koledze, ale o tym wpisie więc wklejam… :)
    ________________
    e, tam… po pierwsze nie ma legendy apple w polsce tylko, bezpodstawna walka ze wszystkim co apple….

    A adam? palm pre mi sie od razu nasuwa jako porównanie, taka miała być kosa na ajfona, a wyszło jak zwykle (swoją drogą po co wymyślać sztuczną konkurencję dla ajfona?)….

    po pierwsze nazwa adam – brzmi jak geekowska nazwa złożona z liter jakiegoś opisu typu advanced bla bla….

    po drugie jakość ekranu (na podstawie filmu) …no szału nie ma

    Po trzecie szybkość i czułość – gościu szybko palcem coś narysował, pokazało sie z opóźnieniem i nie za dokładnie…. jak w starych smartphonach na windowsie

    Po czwarte: bez multitoucha nie nadaje się do gier więc po co sobie wogóle głowę zawracać?

    Po piąte: dlaczego żeby korzystać z ekranu gościu ciągle ściąga przednią szybkę?
    i co ja mam potem z nią robić? pod pachą trzymać?…. Finalna wersja ma mieć nieściąganą, ale koleś po to zdjął, bo przez nią będzie jeszcze gorsza czułość ekranu… (to też znamy przecież… klikasz raz, drugi, trzeci, w końcu walisz w ekran… odpaliło się… :))

    Po szóste kamera: HAHAHA… dlaczego? bo do videorozmów jest za duża (1,3 w zupełności wystarcza, no i mniej danych do przesłania), a jeżeli ktoś będzie takim pudłem robił zdjęcia, to będzie wyglądał jak ostatni kretyn (zwłaszcza że przecież bedzie miał w kieszeni komórkę z takim samym albo lepszym aparatem…)

    Po siódme: coś z tak niewielkim budżetem na wdrożenie (w porównaniu do tego „legendarnego” apple), nie będzie miało tak dobrze działających podzespołów jak na papierze… agps – ok, ale jak bedzie działał, accelerometer – fajnie, ale jak czuły…. itd.

    Powstał taki kombajn klasy smartphona ETEN, który niby ma więcej niż inni, a nic z tych rzeczy nie działa jak powinno….

    Jeżeli autor wpisu na blogu go sobie kupi, oficjalnie przeproszę, i wpłacę 50zł na fundację polsat :)
    Jeżeli będzie zadowolony z zakupu zjem własna skarpetę….

  • Vermin

    a, i ta wielozadaniowość…. męczy mnie oparte na niewiedzy powielanie głupot…..

    powiem na przykładzie swojego telefonu a nie bzdur z forów internetowych:

    w czasie normalnej pracy ajfon ma w tle działające: ipod, poczta, safari – to prawie zawsze, i to żadna modyfikacja, a może mieć (po JB oczywiście odpaloną w tle dowolną aplikację) lub kilka (na ile starczy pamięci).
    a działa to tak (z darmowym proswitcherem z RockYourPhone)….
    http://www.youtube.com/watch?v=xMAVyaNQdnw&feature=related

    Jeszcze jakieś pytania o multitasking? poprosze mailem….

  • @Vermin: multitasking – nie chodzi o pocztę / odtwarzacz muzyki i www. chodzi o działanie innych aplikacji w tym samym czasie. I zeby nie trzeba bylo „lamac” telefonu bo to jest dosc dziwna praktyka („wiem pan co, tego nie ma oficjalnie wiec niech pan zlamie warunki umowy i licencji i bedzie mogl pan wgrac sobie to i to”).

    @ adam / tablet – fajnie, ze jest konkurencja dla Apple. Dobrze, ze jest Dell, Samsung, Hindusi i pewnie pare jeszcze innych firm zrobi swoje „tableciki”. Apple bedzie robilo swoje i udowadnialo swiatu, ze idzie najlepsza droga – moga tak robic, rynek i klienci zadecyduja czyj standard jest lepszy.

  • Vermin

    ad. @Vermin: multitasking – chwileczkę, chwileczkę…. :) JB stworzyli dla nas użytkownicy jak my właśnie walcząc z ograniczeniami. to co można zrobić po jailbrake może być niebezpieczne dla telefonu, a raczej dla stabilności systemu, dlatego JB jest niezgodny z licencją. To nie jest droga dla każdego, tylko dla ludzi świadomych i troszkę obeznanych z techniką… Kto za młodu nie podkręcał procesora i nie grzebał godzinami w rejestrze windowsa, żeby go odchudzić i przyspieszyć, ten nie zrozumie…. :) Ja wolę JB i dostosowanie produktu do swoich potrzeb, niż ładowanie się w kupowanie kolejnych „pogromców” iphona/ipada. I pytanie dodatkowe: Jeżeli ktoś ma zero pojęcia o technice, i zwracamy się do niego ”wie pan co, tego nie ma oficjalnie wiec niech pan zlamie warunki umowy i licencji i bedzie mogl pan wgrac sobie to i to” – to czy takiemu człowiekowi przyda się multitasking? Czy on będzie wiedział z czym to sie je? A może chodzi o tą grupę, która nie ma pojęcia co do czego służy, ale potrzebuje mieć długą listę funkcji podczas licytacji na megapixele i pojemności pamięci?

    @ adam / tablet – fajnie, tylko po co o tym pisać…. co widzimy na mieście reklamy iphona na każdym rogu? wciskanie ulotek z iphonami? reklamy w telewizji iphonów…. Jestem nieuważny chyba…. bo więcej widzę samsunga, nokii, asusa itp. To chyba o czymś świadczy? Kolejki pod sklepami appla w dniach premier…. też przeoczyłem kordon policji nakazujący im tam stać, bo przecież z własnej woli się nie tłoczą… Apple im kazało :)
    A może apple nie powinno wogóle wypuszczać swojego produktu, bo będzie problem dla innych żeby przygotować uczciwą konkurencję?

  • @vermin – JB nie jest argumentem – Apple serwuje Ci soft i bierze za niego odpowiedzialnosc w takim ksztalcie na jakim sie zgadzasz umowa. Rownie dobrze mozesz wypruc flaki iPhone’a i wstawic je do pralki – tez bedzie dzialalo, pralka bedzie dzwonil i informowla, ze pranie sie skonczylo – problem bedzie tylko z gwarancja :)

    „Ja wolę JB i dostosowanie produktu do swoich potrzeb, niż ładowanie się w kupowanie kolejnych “pogromców” iphona/ipada”. Fajnie, ze Ty wolisz :) Niemniej jednak zyjesz w panstwie, ktore respektuje prawa wytworcwo i dba o to aby nikt bez ich pozwolenia nie modyfikowal oprogramowania czy sprzetu.

  • Vermin

    ad. @vermin – JB nie jest argumentem – no widzę, że jest…. :) rozmawiamy o możliwościach sprzętu, czy może jestem na forum prawnym?

    Zapytam w sposób bardziej oczywisty: czy autor bawił się kiedyś w overclocking procesora? Czy ludzie, którzy to robili są przestępcami?

    Czy ja przez sam JB okradam kogoś?

    No i ta gwarancja….. też muszę troszku legendę widać potłumaczyć, to nie jest tak, że JB odbiera gwarancję… jeżeli coś się psuje w telefonie to nie z powodu JB, tylko po prostu sie psuje i już… wtedy ustawienia fabryczne i do serwisu (popularne zjawisko cegły po namieszaniu czegoś w ajfonie, wynikało z nieumiejętności wejścia w dfu mode i przywrócenia ustawień fabrycznych). Podsumowując albo telefon jest uszkodzony ale jakośtam działa – wtedy ustawienia fabryczne i serwis albo nie działa wcale wtedy serwis i już i tak nikt nie będzie szukał co sie upaliło….. i powtarzam sam JB nic nie robi sprzętowi.

    I rozmawiajmy o technologii a nie o licencjach i gwarancjach, bo zaraz ja zacznę pytać jak autor wyobraża sobie sieć serwisową adama, no chyba że w indiach często bywa….

  • Vermin

    „Niemniej jednak zyjesz w panstwie, ktore respektuje prawa wytworcwo i dba o to aby nikt bez ich pozwolenia nie modyfikowal oprogramowania czy sprzetu.” – hihihi :). No prawie by się udało, gdyby nie ogólnodostępny i akceptowany chiptuning silników samochodowych naprzykład…. ;), który dobitnie pokazuje nieobeznanym, że utrata licencji i gwarancji nie jest żadnym przestępstwem a tylko i wyłącznie wyborem użytkownika.

  • Artur

    @Vermin – a mozesz stuningowac sobie elektronike w samochodzie i nadal miec gwarancje na samochod? Bo ja znam przypadek, ze otwarcie niektorych elementow samochodu nie przez serwis upowazniony skutkuje utrata gwarancji. Nie mowiac juz o nie stosowaniu np. zalecanych olejow „w procesie ekspolatacji samochodu” – to samo, moga Ci naskoczyc jesli popsuje Ci sie silnik.

  • Vermin

    ok, spróbuję jeszcze raz: „który dobitnie pokazuje nieobeznanym, że utrata licencji i gwarancji nie jest żadnym przestępstwem a tylko i wyłącznie wyborem użytkownika.” – w tym zdaniu napisałem, że można stracić gwarancję, ale że to nie jest przestępstwo, że jest to WYBÓR. Jeżeli uważam, że wiem co robię TO MOGĘ overclockować/tuningować/jailbreakować.

    I darujmy sobie rozwijanie kwestii motoryzacyjnych, naturalnie odpowiem:
    oczywiście że mogę tuningować elektronikę i nie tracić gwarancji. Np. o.ct w samochodach chryslera. A to o otwieraniu elementów wogóle nie wiem o co chodzi… :) że nie wiemy, że przez obd albo w najgorszym wypadku przez złącze samego sterownika programuje się w samochodach sterownik? że jak coś trzeba wlutowywać to znaczy, że to stary rumpel który napewno nie ma gwarancji?

    Naprawdę zostawmy samochody.
    Autor nie odpowiedział ani na jedno moje pytanie, ani słowa w obronie adama nie zobaczyłem…. a miało być o technice.

    Sporo osób ten temat obserwuje, napewno chcieliby wiedzieć dlaczego powinni zainteresować się hinduską nowinką… a nie czytać o laniu oleju…

    Więc nada się ten adam do czegoś komuś?

  • Artur

    @Vermin – analogia do motoryzacji jest bardzo trafna. poczytaj co pisza wytworcy samochodow – czasami wlasnoreczna zmiana wycieraczek czy lamp przednich moze zakonczyc gwarancje. tuningowac mozesz – na wlasne ryzyko i koszt.

    Nie znam ASO, ktory przyjmie Ci schrzaniony tuningiem woz i zreperuje na gwarancji – jesli znasz to podeslij mi adres, chetnie tam pojade.

    Hinduski tablet – jest tanszy, ma obsluge flash i kamere obrotowa. Podstawowe roznice miedzy iPadem. Wystarczy aby przecietny kowalski / smith kupujac na prezent docenil roznice.

  • Vermin

    ad. @Vermin – analogia do motoryzacji jest bardzo trafna – a dziękuję, dziękuję… ale nie myślałem, że tyle będziemy męczyć ten cziptuning :)

    no ale prosze bardzo, znowu widzę problem z czytaniem tekstu:
    czip o.ct zapraszam do salonów chryslera (ale to już pisałem), za inne marki o.ct przejmuje na siebie pełny zakres gwarancji po założeniu czipa, szczegóły na stronie o.ct polska.
    czip amg – salony mercedesa.

    ja odpowiedziałem, a teraz poproszę o sprecezowanie:

    „czasami wlasnoreczna zmiana wycieraczek czy lamp przednich moze zakonczyc gwarancje” – możemy prosić link do artykułu mówiącego o takim przypadku? Dla mnie to brzmi jak oplatanie głupot przez laika, i jak tylko dostaniemy link, gdzie będzie można sobie o tym poczytać, natychmiast odszczekam.

    A o tablecie:
    Hinduski tablet – jest tanszy
    hindus: 327-800$ ipad: 499-829$ – no od cholery tańszy 29$ łał gra warta świeczki :) (bo mam na myśli najwyższe wersje, bo domyślam się że taka jest podana w specyfikacji adama, nawet nie chcę pytać czego nie ma najniższa wersja…)

    „Wystarczy aby przecietny kowalski / smith kupujac na prezent docenil roznice.” – no comments :) zatem pędźcie panowie przeciętni do tesco w promocji nabyć adama dla ukochanych za jedyne 800$, bo w gazetce promocyjnej jest że można w gry flashowe popykać i megapixelami zaszpanować…. i to trzema!!!

  • Artur

    @Vermin – zaraz, zaraz – a co mnie interesuje firma „o.ct”, ktora mi da gwarancje nawet dozywotnia? czy firma „o.ct” w razie fuckup pojedzie do szwecji i bedzie naprawiala w zakladzie volvo? watpie – takie bajery w umowach dobre sa do pierwszej powaznej wpadki. widzialem juz nie takich „liderow rynku”, ktorzy umywali rece bo cos im poszlo nie tak jak planowali.

    Ja mowie o stracie gwarancji a nie jej przenoszeniu na firmy 3-cie.

    Z Chryslerem sprawdze bo az mnie zaciekawiles.

    Roznica w cenie – populista z Ciebie. Podajesz najwyzsza cene hinduskiego pada i najnizsza produktu Apple. To ja zrobie odwrotnie – hindus na witrynie stoi za 499$ a obok niego iPad za 829$. I co?

    Mala roznica bo 29$ = (po dzisiejszym kursie) 84,5 pln co oznacza, ze to suma pokryje koszta przesylki (np. z Europy). Jest sie o co bic.

    Konczac watek – podejrzewam, ze iPada i tak nie kupisz bo nie bedziesz mogl go JB i po sprawie.

  • Vermin

    ad. @Vermin – zaraz, zaraz – mimo wszystko odsyłam do ich strony, to międzynarodowa firma wywodząca się z austrii, sieć sprzedaży i serwisów jest w całej europie, nikt nigdzie nie musi jeździć….
    zasady gwarancji też są tam wyjaśnione (o.ct nie naprawia, naprawia ASO, o.ct koszty pokrywa). ALE TRZEBA COŚ O TYM WIEDZIEĆ ŻEBY SIĘ WYPOWIADAĆ… na litość boską….

    ad. Z chryslerem – wszystkie zakupione w 2009 r. chryslery dla BOR zostały w salonie wyposażone w o.ct. taka ciekawostka, której na forum możesz nie znaleźć….

    ad. Rożnica w cenie – czytaj troszkę człowieku, naprawdę… podałem NAJWYŻSZE ceny dla obu produktów, czyli te dwa co stoją na witrynie nie są porównywalne….

    ad. 29$ Jest sie o co bic. z tym nie dyskutuję, są ludzie co i o piątaka sie bić będą…. a bijta się :)

    ad. Konczac watek – ipad jest na iphone OS, co oznacza że pierwszy JB to kwestia godzin, najwyżej dni po premierze….

    Na koniec przepraszam, ale muszę dużymi literami poprosić, bo znów Ci umknęło: POPROSZĘ O LINK DO JAKIEGOŚ TEKSTU, ŻE ASO ODMAWIA GWARANCJI PONIEWAŻ KLIENT WYMIENIŁ WYCIERACZKI LUB LAMPY.

    A jeżeli nie masz odpowiedzi na to, podobnie jak na poprzednie moje pytania, zakończmy temat.

  • Tomasz Kolinko

    Co do Adama.. No ładnie. Ja naprawdę kibicuję przedsiębiorcom i i* killerom, ale:

    – porównanie nie zawiera informacji o pojemności storage’u – czemu?
    – czy jest multi-touch?
    – ten gładzik na plecach urządzenia „żeby łatwiej klikać w linki” – to pokazuje jakiej jakości jest ekran dotykowy. Do tego już na samej prezentacji było widać, że do rysowania nieprostych linii się nie nadaje.

    Dobry ekran dotykowy to podstawa przy tego typu urządzeniu. Ważniejsze niż szybki procek czy 160 godzin pracy na baterii.

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę