Szukaj
Zamknij

Raport: jak wykorzystywane są fundusze z POIG 8.1?

parp poig 8.1

Dzięki uprzejmości serwisu TwojaEuropa.pl zamieszczam raport w którym znajdziecie analizę dotychczasowych projektów powstałych z naszych podatków. Znajdziecie w nim zestawienie projektów z naboru w roku 2008 czyli tych, które powinny w zasadzie kończyć prace i startować…

Jednym zdaniem – klęska. Jeśli tak będą wyglądały kolejne nabory (w raporcie mowa jest o wnioskach, które zostały zatwierdzone w 2008 roku) to niestety ale staniemy się pośmiewiskiem całej Europy.

Za setki milionów złotych wydanych na „innowacyjne projekty” mam (nie)działających kilka serwisów-klonów nawet w tej samej niszy. Nikt z RIFów / PARPu nie zrobił sobie takiego zestawienia w postaci tabelki na co idzie kasa i jaki jest cel działania usługi aby uniknąć dublowania wniosków?

Od notowań Aleksy czy Google mnie bardziej interesuje dlaczego wbrew temu co widnieje w regulaminie część firm dostała kasę nie na założenie firmy i jej rozwijanie tylko na „wsparcie i reklamę”? Czyli są równi i równiejsi? Można dostać kasę z 8.1 nie prowadząc firmy od 12 miesięcy tylko dłużej?

Polecam zestawienie 100 serwisów z największą kwotą dofinansowania – lektura tego dokumentu powinna stać się przyczyną powołania kolejnej komisji śledzczej albo widowiskowych zwolnień w PARPie i RIFach. Boże chroń biznes przed urzędnikami!

Ciekaw jestem jak będzie próbował tłumaczyć się rzecznik PARPu – czy wybierze metodę „nie oceniajmy jeszcze bo jest za wcześnie” czy raczej „spokojnie, wszystko jest w porządku – projekty są kontrolowane przez urzędników”. Naprawdę jestem bardzo ciekawy…

Dalej pozwalam sobie wkleić komunikat prasowy serwisu TwojaEuropa.pl:

„W 2008 roku polskie firmy obiecywały, że dzięki działaniu POIG 8.1 unijne euro odmienią polski internet. Niestety wsparcie gospodarki elektronicznej może zakończyć się spektakularną klapą bo blisko połowy serwisów i e-usług w internecie wciąż nie ma.

W redakcji portalu TwojaEuropa.pl, projektu realizowanego w ramach pierwszego naboru POIG 8.1 z 2008 roku, zbadaliśmy sprawę od strony praktycznej. Sprawdziliśmy, które ze wspartych dotacją projektów są już publicznie udostępnione, jaka jest ich widoczność w Internecie, a także czy zdobyły sobie już popularność wśród internautów (ruch na serwisie i linki).

Wyniki badania okazały się bardzo zaskakujące. Blisko połowa przeanalizowanych projektów nadal nie została uruchomiona, części nie mogliśmy nawet odnaleźć przez wyszukiwarkę Google.

Tymczasem warto przypomnieć, że we wrześniu 2008 roku Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przeżyła pierwszy szturm przedsiębiorców. Pomimo, że o działaniu 8.1 PO IG nie było jeszcze głośno w mediach, zainteresowanie pozyskaniem dotacji na e-biznes było bardzo duże.

Małe i średnie firmy złożyły aż 449 projektów z pomysłami na elektroniczne usługi na łączną kwotę dofinansowania 193.011.048,14 PLN. Kwota okazała się bardzo wysoka, zwłaszcza, że PARP przeznaczył do podziału tylko niecałe 127 mln PLN. Konkurencja i weryfikacja wniosków była więc bardzo ostra.

Ostatecznie dotację pozyskało 226 projektów na łączną kwotę dofinansowania 93 956 790,21 PLN. Wydawać by się zatem mogło, że wsparcie otrzymały tylko perfekcyjnie przygotowane projekty, które powinny już podbijać internet. Właśnie teraz mija bowiem rok od faktycznego rozpoczęcia realizacji większości pomysłów na e-biznesy. Ale wielu z nich w sieci próżno szukać.

Aby zdobyć klientów i osiągnąć zakładane wskaźniki serwisy powinny już zacząć działać, ponieważ maksymalny możliwy okres realizacji projektu wynosi dwa lata. Oznacza to, że dla tych, którzy kończą projekt w 2010 roku właśnie wybił ostatni dzwonek.

Zapraszamy do lektury raportu

Więcej informacji i dodatkowe komentarze:
Łukasz Matuszewski tel. 509 644 223, redakcja@twojaeuropa.pl

TwojaEuropa.pl – pierwszy kompleksowy portal o Europie, gromadzący praktyczne informacje i porady, a także dający możliwość publikacji własnych artykułów, dyskusji, nawiązywania kontaktów biznesowych, oraz promowania siebie i swoich usług. Wszystko o Europie i Unii Europejskiej; gdzie szukać pracy, jak założyć działalność, jak wyjechać na studia, gdzie spędzić wakacje, w jaki sposób podróżować po UE, jak uzyskać dofinansowanie… Cała Europa w jednym Portalu.

  • Imię

    i co z tego? my tu gagu, gadu, biadolimy nad sensem, zasadnością, krytykujemy a właściciele tych serwisów zrobili co musieli, kasę dostali, teraz się zastanawiają na następnymi dotacjami, urzędnicy też szczęśliwi bo swoje zrobili i zarobili… psy szczekają, karawana jedzie dalej ;-) tak się też robi biznes w sieci, innowacje, tak samo jak na ekologii, i innych dziedzinach hojnie sponsorowanych dotacjami…

  • Artur – trochę za dużo populizmu. Rozmawiam z osobami, które realizują projekty z POIG niemal każdego dnia.

    To, że projekty realizowane są powoli wynika także z tego:
    1/ opóźniona była ocena i podpisanie umów – wiele firm aneksowało umowy i dopiero teraz startuje z projektami, które miały być realizowane 3-6 m-cy temu

    2/ opóźnione były zaliczki – wiele firm znów przesuwało (lub efekt się nałożył)

    3/ refundacja jest spóźniona o kilka (4-6 m-cy) – http://plutecki.net/2010/02/opoznienia-w-wyplacaniu-refundacji-do-poig-81/

    Uważam także, że mierzenie sukcesu projektu za pomocą PR i Alexy to zaprzeczenie procesu myślowego – to może być _jeden_ z wielu czynników w analizie eksperckiej.
    Są projekty zyskowne, które nie wymagają wysokiego ruchu. XTB mają pewnie z 20 tys użytkowników – czyli prawdopodobnie mniej niż Ty czytelników w m-cu.

    Natomiast popieram idee patrzenia projektem 8.1 na ręce. Dobrze, że raporty powstają. Należy piętnować skrajną nieudolność.

    Zagadzam się także iż promocja powinna być przycięta – chociaż jest ważna dla każdego startupu… powiedzmy maksymalne koszty promocji powinny być ustalone sztywno na np. 100-150 tys. Chcesz więcej to wydaj z własnej kieszeni..

  • ps. Oczywiście 10 porównywarek produktów i cen to zdecydowana porażka działania..

  • Witam,
    Zapraszam na serwis edukacyjny powstały z dotacji 8.1 /2008 r.
    Kwota dotacji 63 750 zł jest jedną z najmniejszych z dotychczas przyznanych. Zapraszam do oceny tego serwisu.

    Pozdrawiam
    Wiesław Ziaja

  • „zestawienie 100 serwisów z największą kwotą dofinansowania – lektura tego dokumentu powinna stać się przyczyną powołania kolejnej komisji śledzczej albo widowiskowych zwolnień w PARPie i RIFach. Boże chroń biznes przed urzędnikami!”

    Amen!

  • jehowy

    Super, uwielbiam takie populistyczne artykuły, ktoś coś gdzieś usłyszał, ktoś zrobił raport i dalej jedziemy z koksem, bo to urzędnicy są nieudacznikami, bo to trochę aktywniejszym od nas chciało się ruszyć cztery litery, przebrnąć przez papierkową robotę i złożyć wniosek.
    Zgadzam się z Łukaszem, kto bierze udział w tych projektach, wie doskonale jak działa machina, opóźnienia są na porządku dziennym, co chwilę trzeba wypełniać dodatkową, nieprzewidzaną wcześniej papierologię, czy renegocjować umowy, a przecież zespół siedzi, robi i czeka na swoje wynagrodzenia. Co więcej, polski rząd pieniądze z ostaniego wezwania przeznaczył na dotacje dla górników i lekarzy, przez co wypłata kolejnych zaliczek jest znów opóźniona.
    Artur, powinieneś zdawać sobie sprawę jak się prowadzić projekt, mając obiecane finansowanie i nie otrzymując na czas pieniędzy, szukasz innych sposobów utrzymania i prowadzenia zespołu. Ani PARP, ani nikt inny nie weryfikuje w tej chwili tych projektów, gdyż opóźnienia powstały z ICH winy i szczytem hipokryzji byłoby rozliczać ludzi z terminów w sytuacji, w której samemu się tych terminów nie dotrzymuje. Mam znowu wrażenie, że cała nagonka na program i jego uczestników bierze się z tego, że jest gdzieś ktoś, kogo projekt nie przeszedł weryfikacji albo zwyczajnie nie chciało mu się zebrać do kupy i złożyć papierów. Pamiętajcie, że w tym programie weryfikacja to podstawa więc teorie spiskowe na nic, bo w tym przypadku PARP’u wyrolować się nie da jeśli zatem są jakieś opóźnienia to może warto się zastanowić nad ich faktyczną przyczyną, a nie rzucać populistycznymi frazesami.

  • Ziom

    Niestety nie masz pojęcia kompletnie o istocie dotacji. Kasa z dotacji wpompowana została w rynek i to widać gołym okiem (patrz PKB Polski). Inaczej, nikt by tej kasy nie dostał i by przysłowiowo się zmarnowała.
    Więc lepiej zamiast biadolić o komisjach śledczych sam weź dotacje i daj prace kilku koderom i grafikom i róbcie cokolwiek. Głównie po to, by kasa która idzie do Unii wracała do nas, a nie była przejadana przez urzędasów w Brukseli.

  • No to Cie zjechali, autorzy, wspolautorzy, wspolpracownicy i reszta stada zerujaca na tej kasie.

    „Kasa zostala wpompowana w rynek” (widac po PKB)
    – czy ja tez mogbym dostac 500k? Obiecuje, ze wszystko wpompuje w rynek, bo przeciez nie schowam do skarpety, nawet jesli to wszystko przepije to tez bedzie „wpompowaniem w rynek”.

    i kij z opoznieniami, moze PARP rzeczywiscie opoznial zalatwianie spraw, wiec terminy automatycznie sie przesunely. Tu chodzi o to, ze 80% tych projektow jest za przeproszeniem gowno warte (nie wszytkie – patrz np e-zadania za 63k).

    nagonka na ten program jeszcze sie nie zaczela – za wczesnie jeszcze na to by w pelni ogrnac ten przekret. Potrzeba jeszcze roku, dwoch, by wyszlo na jaw, ze wspomniane 80% projektow jest i bedzie na minusie, a moze jeden na dziesiec ma szanse sie zwrocic.

  • Dlaczego przyjmujecie że UE oczekuje że każdy z tych projektów będzie sukcesem?

    Moim zdaniem największym zyskiem jest edukacja młodych polaków z tego jak robić biznes. Jeśli ten biznes robiony za pieniądze z 8.1 nie wyjdzie to pewnie następny wyjdzie. A jak nie ten to kolejny. A te 500.000 zl dofinansowania to najlepiej wydane pieniądze na edukacje przedsiębiorczych osób.

    Jestem pewien, że zapewne za 5-10 lat okaże się, że Ci co zrobili 8.1 teraz stworzyli tysiące miejsc pracy. I o to chodzi. A nie o to że powstanie kolejny Google czy inny wielce zyskowny projekt w PL.

    Oczywiście możnaby je lepiej wydać, lepiej przydzielić – ale czy znacie choć jeden sprawiedliwy system biurokratyczny? Zawsze są poszkodowani, tak jak w życiu – szczęściu trzeba pomóc. Przede wszystkim wykazując się chęcią, umiejętnością napisania wniosku i konsekwencją w realizacji projektu.

    Ot i tyle. Ale i tyle.

    JP (http://www.peryskop.pl) też mam 8.1 – i wciąż czekam na pierwsze płatności. Ale w przeciwieństwie do wielu, rozumiem dlaczego tak jest i nie krzyczę, a pokornie czekam.

  • @Ziom
    Zgadzam się – póki jesteśmy beneficjentami brutto powinniśmy korzystać z dotacji. Nie znaczy to jednak, że nie można pilnować na co i jak te pieniądze są wydawane. Zamiast wydać na „cokolwiek” lepiej wydać na sensowne projekty, które dalej będą napędzały gospodarkę.

    @jehowy
    Zapraszam do przeczytania samego raportu – tam populizmu nie ma. Rzeczywiście pozwoliliśmy sobie na drobne chwyty medialne w samej notce prasowej :)
    Niestety nie wszyscy zdawali sobie sprawę z opóźnień – stąd tyle narzekań. Działanie jest skierowane do młodych, a młodość to często ślepy optymizm i zapominanie o pewnych „ograniczeniach technicznych”.

    W samym raporcie staraliśmy się nie oceniać przyczyn ani konkretnych beneficjentów – wiele projektów może mieć opóźnienia nie z własnej winy. Podaliśmy tylko suche fakty bez zgłębiania przyczyn – to pozostawiam Wam ;)

    @Łukasz Plutecki
    Artur rzeczywiście pojechał po bandzie ;)
    Sam raport jest wyważony w słowach, staraliśmy się operować na faktach, nikogo nie oskarżać.

    Co do Alexa i PR – częściowo masz rację, dlatego przy pierwszym ocenianym projekcie „Supervisor GPS Web Monitoring Service” napisaliśmy „system jest skierowany do wąskiego grona firm transportowych, więc ocena projektu po ilości ruchu na stronie nie jest zasadna” :)
    Nie istnieją wskaźniki sprawdzające się w każdym przypadku, jednak większość przeanalizowanych projektów jest skierowana do szerokiego odbiorcy i będzie wymagała znacznej ilości użytkowników.

    @Wieslaw
    Napisał Pan komentarz również u nas w portalu pod raportem, pozwolę sobie tam odpisać :)

  • Ziom

    @Łukasz Matuszewski – niestety projektów sensownych nie jest za wiele. Jestem podwykonawcą jednego, lipa straszna, no, ale robić trzeba bo ja nie jestem od gadania, tylko od wykonywania roboty i o to właśnie chodzi. Zatrudniam ludzi do wykonania tej roboty i tak to się kręci. Ci ludzie kupią jutro sobie nowe DVD w sklepie, w którym ktoś pracuje. Na każdym z tych etapów płacone są podatki, które trafiają do skarbu państwa. I o to chodzi. Oby jak najwięcej tego.

    @peron – nawet jak przejesz, to i tak wpompowujesz to w nasz polski rynek, patrz powyżej.

    Wg mnie najgorsze to nic nie robić i tylko narzekać. A to często właśnie uprawiają populiści i niestety w takim tonie jest ten artykuł.
    On nie jest o tym, że 90 M PLN pójdzie w Polskę. BA!!! NASZE 90M pójdzie w naszą Polskę. Zrozumcie to. To pieniądze, które my zapłaciliśmy Brukseli, to nasze podatki, które teraz „na legalu” wyciągamy. To najlepsza opcja w sytuacji, gdy normalnie Państwo nie przydzieliłoby tych pieniędzy. Pod tym względem Unia ma bardzo duży sens.
    I to się tyczy nie tylko dotacji z 8.1, ale praktycznie wszystkich. Na różne komputeryzacje, projekty infrastrukturalne, ochrony środowiska etc.
    Trzeba patrzyć na big pictrure.

  • @ziom – dzieki, ze mi to wyjasniles bo naprawde nie wiedzialem. w takim razie po co tworzyc filkcje – nie lepiej wylosowac 200-300 firm, ktorym panstwo polskie wyplaci po 500 tys. pln? Tak by bylo sprawiedliwiej i szybciej.

  • Ziom

    @artur – kurczę, ja bym tak chciał, bo to najlogiczniejsze. I wiesz co? Tej kasy byłoby WIĘCEJ!! To jest właśnie paradoks.
    Unia nam ładnie mówi jak rozdzielać kasę, przy okazji biorąc za ten konsulting prowizję ;) To w sumie czysty układ, bo my przez 15 lat kapitalizmu nie nauczyliśmy się tego.

  • Zęby mi szczękają i kałasz sam się przeładowuje w skrytce gdy czytam „geniuszy” twierdzących, że „została wpompowana kasa”.
    A skąd ta kasa się wzięła? Kosmici przywieźli z Marsa?
    Nie. Ta kasa najpierw została zabrana innym firmom i to w wielokrotnie większej wysokości bo przecież są urzędasy ją pobierające, rozliczające a potem rozdające resztki dla zachowania pozorów sensowności swojego istnienia.
    Jest też druga strona medalu, którą pazerni na darmową kasę ignorują – dotacje NISZCZĄ równowagę konkurencji na rynku, niszczą rynek, deprawują odciągając ludzi od pracy w stronę „wypełniania papierów” – bo skoro można za ich wypełnienie dostać milion złotych to po co pracować?
    A jak niszczą rynek? Bardzo prosto, od spodu i na wiele sposobów niestety.
    Po pierwsze – ja chcę zrobić serwis. Mam pomysł i muszę wynająć pracowników, ale gdzie oni są!?
    Jak to gdzie – przecież robią fuchę za MOJE pieniądze (podatki) tyle, że w innej, konkurencyjnej firmie, która dostała MOJE pieniądze w formie dotacji.
    Miodzio, prawda? Potem geniusz z takiej firmy jeszcze będzie się chełpił, że to bardzo dobrze bo ona za MOJE pieniądze zdobył doświadczenie, nauczył się prowadzić firmę etc. itd. i po dupie nie dostał bo przecież nie ryzykuje swojej kasy tylko MOJĄ.
    Po drugie – niech będzie, że w końcu ja i taka firma zbudowała podobny serwis. I co wtedy?
    Ja muszę uwzględnić w kosztach amortyzację wydanego miliona, konkurencja – NIE.
    Więc konkurencja wali mnie po rogach dumpingowymi cenami albo nawet darmochą.

    Można by długo dawać takie przykłady, ale po co?
    Zgadzam się z Arturem – wszyscy biorący udział w tym procederze powinni zostać powieszeni lub rozstrzelani.
    Oczywiście po wcześniejszym uczciwym procesie, byle krótkim bo na swoją obronę nic nie mają.

    pozdrawiam
    Arek

  • połlisz enteprenour

    Ja raz testowalem pomysl dotacji, nie do konca wierzac, ze cos z tego wyjdzie zlozylem wniosek do dofinansowanie stanowiska pracy na kwote 18 tys. (tokarz). Po 1,5 miesiaca okazalo sie, ze srodki zostaly wykorzystane i jestem przesuniety na kolejny rok.
    Ogolnie to juz rozmyslilem sie z tym pomyslem, bo nie mozna dzialac w biznesie z predkoscia urzednicza, bo zmieniaja sie realia.
    W sumie cala akcja z dotacjami to jakis chory system, bo kasa jest marnotrawniona. W USA zrobione X-prize i firmy walcza miedzy soba o nagrode. Nie tez dlaczego moj konkurent ma dostac manne z nieba i psuc rynek, chociaz np. ja odkladalem srodki i oszczedzalem.
    Socjalizm pelna geba..

  • Ziom

    @Arnold Buzdygan – oczywiście masz rację. To drugie dno dotacji. Ale ja będę obstawał przy swoim i będę doił kogo się bo jestem pieprzonym sk…em który lubi sałatę i pełny gar ;)
    Ale oczywiście dodam, że pewnie sam dotacji nie dostałeś i narzekasz ;) bo inni mają a Ty nie. Jakie to typowe, jakie to polskie. I like it.

  • dc

    „Moim zdaniem największym zyskiem jest edukacja młodych polaków z tego jak robić biznes.”

    piekne, wujek Stalin i Lenin daliby Panu Jakubowi medal, socjalizm pelna para nauka gospodarki kapitalistycznej na podstawie wydawanie pieniedzy zdobytych nie praca i inwestycja a wystana w kolejce i dzieki temu ze tato dal kase bo nikt goly z pomyslem nie dostalby 500tys.

    Ci mlodzi ludzie napewno naucza sie jak zebrac i kombinowac dotacje bo maja kase na ludzi ktorzy za nich napisza projekty bo sie tym procederem trudnia. Co to ma wspolnego z nauka jak stworzyc prowadzic biznez w gospodarce bez …. nazwijmy to uczciwie dodrukowanych pieniedzy

    lepiej bylo wylosowac ludzi i dac im po 60tys i niech robia biznesy

  • Ziom: skoro dostrzegasz, ze jeste s…. to jest jeszcze dla Ciebie nadzieja.
    Najgorsi sa tacy co zabieraja MOJĄ forsę, dają ją konkurencji i jeszcze próbują wmówić, że robią to dla MOJEGO dobra.

    Ale i tak jesteś krótkowzroczny. Dziś się cieszysz, że masz pełną gębę dzięki dotacji i że wykańczasz konkurencję darmową ofertą.
    Ale jutro ktoś inny dostanie darmową kasę i… wykończy Ciebie bo nie pozwoli Ci zarabiać też oferując darmochę.

    pozdrawiam
    Arek

  • Imię

    @Arnold Buzdygan, musisz być strasznie bogaty, że z samych tylko Twoich podatków uzbierało się przynajmniej kilka tych dotacji po pół miliona… sam bym wtedy też tak głośno krzyczał i płakał z MOIMI pieniędzmi ;-)

    ja niestety tak bogaty nie jestem, moje płacone podatki nie wystarczają nawet na pełne wynagrodzenie jednego urzędnika co to wnioski o dotacje przerzuca dalej…

  • Imię

    ps. aby nie było, oczywiście „żartuję”…

  • w.kuk

    Pompowanie wielkich sum pieniędzy w _rażaco nieinnowacyjne_ przedsięwzięcia to nie jest najlepszy sposób na wspieranie _innowacji_. Tak samo, jak karmienie najedzonych nie byłoby dobrym sposobem na pomoc ludziom głodnym.

    To, co sie dzieje w PO IG bardziej przypomina logikę administracyjno/państwowa (stocznie, zus itd.) niż biznesowa. Czyli podejscie urzędnicze (typu „wyciagnac/zużyć jak najwiecej”), a nie przedsiębiorcze („wygenerować/zachować jak najwiecej”).

    Nie twierdzę, że to wina młodych beneficjentów – to raczej kalka urzędniczego myslenia. Typowym obrazkiem w urzedach jest np. wydawanie pod koniec roku wielkich sum pieniedzy na bzdury, tylko, zeby wydac – bo im kto więcej wyda, tym potem „w nagrode” wiecej dostaje pieniedzy na rok nastepny – urzędnicy tak mysla – i takie samo myslenie kasta urzędnicza NARZUCA młodym przedsiebiorcom, choćby poprzez narzucone reguly finansowania, rozliczen, transz itd. Młodzi, czesto swiezo po studiach, na „dzień dobry” dostaja w prezencie skrzywiony obraz biznesu – taki, jakim go widza urzednicy (z których większosc w życiu nie prowadziła żadnej firmy).

    Słowa o biznesowej „edukacji młodych polaków” brzmia w tym kontekscie dziwnie, bo trudno nazywać biznesem mnożenie kosztów i utylizację „budżetowej” kasy – to nie klub sportowy „Tęcza” z „Misia” Barei.

  • Ja wypunktowałem „raport” u siebie: http://powebkach.pl/blog/4-raport-o-beneficjentach-poig-8-1

  • Co do sensu dotacji – bez sensu, ale jest wiele gorszych przepisów:
    – wystawiam fakturę płacę VAT i dochodowy, niezależnie od tego czy środki wpłyną na moje konto

    – otrzymuje fakturę, płacę – kontrahent zmalwersował środki, podarł fakturę, nie zaksięgował, nie zapłacił VAT’u – VAT mam odprowadzić ja drugi raz!

    – mam 2 firmy (a może 5 bo jestem przedsiębiorczy) – płacę zdrowotny 2 (a może 5 razy) – idę do lekarza prywatnego, bo moje wpłaty wyszły, płacę jeszcze raz

    – płacę dochodowy, ubezpieczenie od każdej działalności (jestem przedsiębiorcą – spółka/ firma osobowa) -> MSP podstawa europejskiej demokracji, za to moi cwańsi koledzy mają sp z o.o. w których są prezesami i jednocześnie są na bezrobotnym….

    itd…

    Ja traktuje dotacje jako rekompensatę krzywd które doznaje jako przedsiębiorca i wyrównanie szansy z przedsiębiorcami na rynku UE.

    Powiem tak – na uruchomienie działalności dostaliśmy dotacje z POKL 2.5 (teraz 6.1 czy 6.2). W tym momencie LEGALNIE dajemy pracę 15 osobom + 2-3 free lancerom + 2-3 kontrahentom.
    Bez środków UE nie bylibyśmy tu gdzie jesteśmy. Oczywiście w tym samym naborze powstało kilka firm, które kupiły trochę sprzętu, a potem z premedytacją się zamykały.

    Gdzie drwa robią tam wióry lecą…

  • Łukasz Plutecki:
    Nie odprowadzasz drugi raz VAT, ten przepis już dawno uwalił SN.
    Wobec niezapłaconych faktur jest też instytucja tzw. „złego długu” choć faktycznie zapłacić najpierw musisz.

    Dotacja jako „rekompensata krzywd”? Śmiech na sali.

    Arek

  • zasada pareto ponownie się kłania: 80% to jakieś proste klony tego co już jest znane. Nie widzę absolutnie żadnej możliwości utrzymania się tych „rzeczy” – wydmuszki stworzone do wyciągnięcia pieniędzy. O ile zgodzić się można, z argumentem, że zostaną one wpompowane w krwioobiegu gospodarki w znacznej mierze, to jednak brak kontroli nad dystrybucją, i to posunięty do takiego stopnia- zatrwarza!. Jeśli nie ma dobrych pomysłów to lepiej to pieniądze wydać na dziurawą służbę zdrowia, lub dziurawe drogi – tak wydane pieniądze przecież i tak wrócą do gospodarki… .Społeczna użyteczność (mimo, że pewnie znikoma) ale i tak ma szanse być większa.

  • Pingback: PARP ripostuje “jest dobrze!” | AK74 - Artur Kurasiński blog (cc) 2007-2010()

  • Pucek

    Dotacje za kase podatnikow? Chyba niemieckich, wiec i zal mniejszy.
    I lepiej, zeby szly na mlodych i chocby nieudolnych przedsiebiorcow niz na bezrobotnych robiacych w szarej. Majac to na uwadze uwazam, ze kasa na PO IG 8.1 to jedna z najlepiej wydanych. Choc do perfekcji tu zajeb***ie daleko. Ale spojrzmy szerzej i wychodzi na to, ze psioczyc na malutkie PO IG 8.1 majac swiadomosc ogromu absurdu gospodarczego w PL jest glupota i zawiscia.
    Nie skorzystalem nigdy z dotacji (jeszcze) ale widzialem pare przykladow, gdzie przedsiebiorstwa dofinansowane w ten sposob przy starcie upadaly, ale ich wlasciciele rozwijali sie jednak przy tym i stworzyli kolejne, ktore prosperuja. Wiec argument o „prgoramie edukacyjnym PO IG 8.1” jest uzasadniony.

  • nie wiem czy widzieliście, ale PARP wydał komunikat w sprawie tego raportu, który określa jako nierzetelny: http://poig.parp.gov.pl/index/more/14462
    po namyślę się zgadzam, to raczej promocja serwisu wydawcy

  • Eathan

    A widzieliście jak Ragni szarpie się w kolejce po kasę z 8.1 w naborze 2010?

    http://www.tvn24.pl/12692,1646649,0,1,zadymy-w-kolejkach-o-unijne-pieniadze,wiadomosc.html

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę