Szukaj
Zamknij
Internet

Rozdaję wejściówki na Polish IA Summit

polish ia summit wejściówki

W dniach 15-16 kwietnia czyli w następnym tygodniu odbędzie konferencja Polish IA Summit o którym pisałem tutaj. Jeśli ktoś nadal nie wie czy się wybrać to zapraszam do przeczytania wywiadu jaki przeprowadziłem z jednym z głównych gości tej konferencji czyli Prof. Erikiem Reissem…

A teraz sygnalizowane w tytule rozdawnictwo. Mam dwie wejściówki (każda o wartość 700 pln), które bardzo chętnie przekażę tym osobom, które popiszą się swoją wiedzą i udowodnią, że temat konferencji jest im naprawdę bliski.

Zatem – wejściówki trafią w ręce tych dwóch osób, które wskażą te sklepy online, które według nich mają najlepsze usability, świetny front-end, genialną nawigację i aż proszą się żeby za ich pomocą wydawać, zamawiać i kupować. Wybór proszę uzupełnić o autorski komentarz (najlepiej z podparciem danymi np. dotyczącymi konwersji) i zamieszać jako komentarze pod tym wpisem.

Bardzo proszę nie iść na łatwiznę – komentarz w styku „amazon.com” będę traktował jako spóźniony prima aprilisowy żart (nie z uwagi, że amazon ma słabe usability ale dlatego, że jest to najbardziej znany sklep na świecie).

Wysilcie się, zaskoczcie mnie, sięgnijcie do swoich RSS, wytężcie pamięć i rozgrzejcie Google’a. Chcę dostać przykłady niszowe, mało znane, zapierające dech w piersiach. Technologia, język programowania, kraj, rodzaj towarów – nie ma znaczenia.

Wyboru zwycięzców dokonam osobiście w ten piątek (9 kwietnia) po 23.55 i poinformuje w komentarzach pod tym wpisem. Czasu macie mało, zatem do dzieła!

  • http://www.sugagloss.co.uk/ – akcesoria erotyczne
    http://uk.moo.com/en/ – „designerskie” wizytówki (i drogie jak cholera – ale mimo wszystko aż chce się je kupować)

    nie mam danych na temat konwersji bo to oczywiście nie moje sklepy.

  • Pingback: Tweets that mention Rozdaję wejściówki na Polish IA Summit | AK74 - Artur Kurasiński blog (cc) 2007-2010 -- Topsy.com()

  • Tak na dobry początek:
    http://www.asos.com/

    Jeden z większych sklepów odzieżowych w UK. „With over 35,000 branded and own label products available and over 1500 new lines added each week, ASOS.com is rapidly becoming the market leader in the UK online fashion world.”

    U nas praktycznie nie znany. Ciężko pisać o jego użyteczności, gdyż należałoby się zachwycać każdym rozwiązaniem:
    – dobre top menu (trochę już zapomniane)
    – świetna wyszukiwarka w lewym łamie
    – doskonałe zdjęcia
    – marketingowo trafiony pomysł z możliwością przeglądania produktów wg stylu gwiazd
    – sensowna sprzedaż wiązana
    – większość produktów do oglądnięcia na wybiegu (video)!!!
    – integracja z social
    – darmowe zwroty, informacje o przesyłce, international shipping
    itd.

    Co do statystyk sprzedaży:
    http://business.timesonline.co.uk/tol/business/industry_sectors/retailing/article5549326.ece
    http://www.lakestarmedia.com/blog/2009/11/17/asos-figures-show-clothing-is-enjoying-online-sales-boom/

    U nas IMHO dobrym odpowiednikiem Asos, oczywiście na mniejszą skalę jest deezee.pl. Stała opieka graficzna, dialog z klientkami (http://www.facebook.com/pages/wwwdeezeepl/286269055386), umiejętność wykorzystania nowych mediów (np. http://blog.deezee.pl/). To może być wzór dla każdego kto myśli o własnym sklepie.

  • Trochę sklepów przejrzałem i nie ma takich :)
    Co ciekawe najbardziej podobają mi się sklepy na darmowym skrypcie prestashop.

    W tych dywagacjach o wyższości wyglądów sklepów przypominają mi się historie z dywagacji o tym, która sztuka walki jest lepszejsza.
    Kto nie zna to przypomnę, że w globalnym turnieju mistrzów pięści i stopy zorganizowanym w Rosji zamiótł od razu na dywan Kliczko. Połowę lewym zamachem a drugą połowę drugim ;)
    Wniosek był prosty – liczy się tylko brutalna siła , takoż myślę, że w sklepach, tyle, że wyrażana w niskiej (najniższej) cenie.

    pozdrawiam
    Arek

  • Pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówcą (przed-komentującym) ;)
    Oczywiście cena produktu jest jednym z najistotniejszych kryteriów wyboru sklepu aczkolwiek… z racji „wirtualności”

    Moim faworytem (w dziedzinie przyjemnych/cieszących oko/intuicyjnych) jest
    http://www.sourcebits.com/nerve/ – sklep muzyczny

    Atuty Nerve Music Store:
    – niebanalny mechanizm dodawania produktów do koszyka – pomimo nietypowości nie sprawia jakichkolwiek problemów, użytkownik jest bezstresowo przeprowadzany przez krótki, szybki (wystarczy podać niezbędne dane by dokonać zakupu) i co najważniejsze oko cieszący:) proces finalizowania transakcji
    – ciekawy sposób prezentacji produktów – ascetyczne wyświetlanie jedynie miniaturek okładek, po najechaniu podświetlenie produktu nawiązujące do konwencji scenicznej/artystycznej, wyświetlenie najistotniejszych informacji w postaci wykonawcy i ceny
    – przejrzyste menu – w lewej kolumnie dotyczące kategorii/gatunków; możliwość zwijania/rozwijania kolejnych części kategorii (harmonijkowe menu wygodne w przypadku korzystania z netbooka – ekran o przekątnej 10”)
    – brak nachalnych reklam i bannerów promocyjnych
    – świetnie wyeksponowana wyszukiwarka (największy atut sklepów wirtualnych nad tradycyjnymi :) )
    – możliwość oceniania produktów
    – wygodna nawigacja przechodzenia do szczegółów produkt, powrotu do listy, dodawania do koszyka

    Reasumujący wygodny, oko cieszący minimalizm – czyli to co w sklepach wirtualnych lubię najbardziej :)

  • 1. http://shoeguru.ca – dobrze znany sklep z bardzo intuicyjną nawigacją (bez żadnych dropdown’ów). Bardzo dobry widok karty produktu. Jest prosto – od razu mamy wszystkie potrzebne nam informacje. Widok skoncentrowano na produkcie z wyraźnym dużym zdjęciem. Przyjemna, minimalistyczna odskocznia od przeładowanych innych outletów. By dokonać zakupu wystarczy tylko KILKA kliknięć. Ciekawe było to, że podchodząc do redesignu mieli trudne zadanie – bo ponad 30% klientów, to byli Ci powracający – więc postanowiono uprościć proces zakupowy do minimum – co wyszło na dobre nowym jak i starym klientom. Niestety nigdzie nie opublikowano danych dot. konwersji (trudno się dziwić), choć twórcy deklarują, że nastąpił duży wzrost.

    2. http://bensimonusa.com/ i znów buty :) i żeby było ciekawiej, wykonała ten sklep ta sama agencja, co ShoeGuru. Tym razem na biało, ale równie minimalistycznie i elegancko. Estetycznie zachwyca.

    Z innych, które uważam za dobre (oceniam całokształt: design/usability/frontend) to m.in: http://20ltd.com, http://toobydoo.com/, http://www.crateandbarrel.com/ i z polskich: http://kubanskie.pl, http://bao.pl (o ile można to uznać za typow ecomm.). Jest jeszcze jeden o którym chciałem napisać – ale przetrząsnałem RSSy, wszystkie delicious, flak era i nie mogę znaleźć 

    I nawiązując do wypowiedzi @Arnolda: bullshit! Nie tylko cena ma znaczenia. A z dnia na dzień mam nadzieję, że będzie miała coraz mniejsze znaczenie.

    Pozdrawiam

  • Jakub Jaśkiewicz

    Poniżej prezentuję listę sklepów, które warto odwiedzić – stoją na wysokim poziomie realizacji i mogą być inspiracją. Asortyment zróżnicowany;).
    Wybrane sklepy zwróciły moją uwagę ze względu na łatwość nawigacji, estetykę/design oraz sposób prezentacji produktów (uwielbiam gdy produkt przedstawiony jest na zdjęciu „real photo” a nie jest jedynie zdjęciem produktu z katalogu). Istotnym dla mnie czynnikiem jest również sposób jak i jakość opisu produktu.

    Sklepy różne:
    http://www.potterybarn.com/ > dom i wnętrze
    http://www.dyson.co.uk/store/ > „odkurzacze”
    http://www.williams-sonoma.com/ > wyposażenie kuchni
    http://www.whatisblik.com/ > tapety
    http://www.nest-living.com/ > wyposażenie domu/biura
    http://www.pureandlittle.com/ > dla niemowlaków
    http://www.eties.it/index.php > wielki zbiór krawatów
    http://www.crateandbarrel.com/ > „dom i ogród”
    http://www.nixonnow.com/mens-watches/ > zegarki
    http://shoeguru.ca/ > obuwie
    http://www.williamturnersheffield.com/static/ ? sztućce
    http://www.mabito.com/ > temat grillowania
    http://www.rhbabyandchild.com > dla dzieci

    Odzież:
    http://www.rapha.cc
    http://www.viasnella.com/
    http://www.anntaylor.com/home.jsp
    http://www.freepeople.com/
    http://www.inisonline.com/
    http://www.uniqlo.co.uk/
    http://www.bibico.co.uk/

    Na sam koniec bardziej znane marki, które mogą być tak samo znane jak wspomniany „Amazon” dlatego są na końcu listy.
    http://store.nike.com/index.jsp?country=US&lang_locale=en_US
    http://www.oakley.com/
    http://www.victoriassecret.com/
    http://us.levi.com/home/index.jsp?clickid=header_logo
    http://eu.thenorthface.com/hp-eu-en
    http://www.columbia.com/on/demandware.store/Sites-Columbia_US-Site/default/Default-Start?language=default

    Przyznam, że jestem ciekawy opinii innych osób.
    /Kuba

  • Jakub Jaśkiewicz

    Mój post/zgłoszenie nie zawiera „statystyk”, informacji o rentowności z oczywistych względów – nie są one publicznie publikowane przez firmy.
    /Kuba

  • Moim zdecydowanym faworytem jest Threadless.com.
    Dla przypadkowego internauty zdaje się być sklepem internetowym z

    koszulkami (oraz kilkoma seriami produktów około-designerskich), który wręcz zachwyca jakością sprzedawanych

    produktów. Wszystkie koszulki mają bardzo wysoki „wow-factor” i sam zamówiłem już kilkanaście, więc proces od strony

    klienta znam bardzo dobrze.

    Natomiast nie to jest najbardziej imponujące w całym przedwsięwzięciu – to co sprawia że Threadless jest unikatem na

    rynku sprzedaży odzieży dla hipsterów to cały ekosystem działania firmy, który jest mocno community-driven. Otóż: nie

    licząć specjalnych serii koszulek przygotowanych przez znanych, niezależnych projektantów, olbrzymia większość

    projektów pochodzi od samych użytkowników. Jeśli ktoś jest utalentowanym grafikiem, może zgłosić swój projekt koszulki

    – każdego tygodnia użytkownicy strony głosują na trzy projekty, które są następnie przeznaczane do druku i sprzedaży.

    Autorzy wygranych pozycji otrzymują $2500 oraz $500 za każdy następny przedruk serii (oraz bodajże kupon na inne

    koszulki w sklepie za $500). Dodatkowo jest organizowany konkurs na najlepszą koszulkę roku, za którą zwycięzca

    dostaje $25000. Takie liczby potrafią przyciągnąć najlepszych grafików – dlatego jakość designu tych koszulek jest

    taka dobra.

    Sama strona jest także atrakcyjna dla community z mniejszymi zdolnościami, zwykli klienci otrzymują zniżki na kolejne

    zamówienia za wysyłanie swoch zdjęć w zakupionych koszulkach, są konkursy na najlepsze Twitty, które później lądują

    jako tekst, czy też konkursy na slogany. Środowisko miłośników jest tak duże, że powstają blogi fanowskie poświęcone

    TL jak http://www.lovesthreadless.com/
    .

    Jeśli chodzi o samo usability to jest całkowicie przezroczyste – nawigacja po stronach to czysta przyjemność.

    Oczywiście cały nacisk podczas przeglądania produktów położony jest na sam design koszulki, który zajmuje większość

    strony. Cała reszta jest bardzo dopracowana, choć to już dziś nikogo nie dziwi. Dlatego zamiast na oczywistościach jak

    dobry proces obsługi koszyka, dobry help, śledzenie zamówień, wymienię rzeczy, które są zaskakujące bądź nie występują

    na innych stronach:

    – Fajny pomysł na samo prezentowanie koszulek – oprócz zdjęcia samego wzoru, są prezentowane zdjęcia na „modelach” –

    którzy nie mają nic wspólnego z postaciami z katalogów domów mody, co bardziej z kumplem, którego można spotkać na

    piwie na Kazimierzu. To jest bardzo istotne i zmienia całkowicie odbiór – pozwala się odnieść do ów koszulek w pewnym,

    określonym kontekście jak i mocno zwiększyć identyfikowanie się klienta z samym produktem.
    – Możliwość filtrowania katalogów po kolorze koszulki
    – Łatwość dzielenia się projektami
    : każdy produkt można łatwo opublikować na facebooku, twitterze itp. – co robi się

    bardzo często zważywszy na ich fajność
    (marketing szeptany jednym kliknięciem myszki!)

    – Łatwa możliwość sprawdzenia rozmiarów koszulek w centrymetrach/calach: każdy parametr koszulek jest dokładnie

    podany, dlatego nie ma ryzyka złego dobrania rozmiaru bez możliwości przymierzenia koszulki
    – Cały proces działania community oraz zgłaszania własnych projektów jest także przejrzyście wyjaśniony w 4 punktach

    Do tego wszystkiego: koszulki są niesamowicie tanie (średnia cena to ok $12), i nawet zamawianie ich do Polski nie

    wychodzi najdrożej.

    Jeśli chodzi o liczby, to są one wielce imponujące: boom na ów sklep rozpoczął się w 2004 roku, kiedy miał 70,000

    użytkowników, w połowie 2008 miał już 700’000. W 2006 roku firma osiągneła 18 milionów dolarów przychodu, z czego

    prawie 6 milionów zysku. Magazun Inc. szacuje przychód firmy w 2008 roku na 30 milionów dolarów. (Źródło:

    http://www.inc.com/magazine/20080601/the-customer-is-the-company_pagen_3.html). Najnowszych informacji nie znalazłem

    już.

    Zachęcam do korzystania!

  • Przepraszam za formatowanie w/w posta – coś się źle przekleiło z notatnika:)

  • Piotr

    Ja zatem wskażę przykład z polskiego podwórka:

    http://www.skarbiecmennicy.pl/

    sklep z oficjalnymi numizmatami – dobre segregowanie towarów (wg potrzeb grup docelowych), zintegrowane kody promocyjne, strony lądujące do produktów, wizualizacje produktów, dobra wyszukiwarka, dobre architektura informacji i layout.

  • http://www.zappos.com/ Bo pokazują, że usability w e-commerce nie kończy się na stronie internetowej (obsługa klienta, wysyłka, rozwiązywanie problemów), używają już CSS3 i zawsze żałuję, że u nas ich nie ma.

  • http://www.kidstown.pl – przykład z rodzimego rynku. Jeśli komuś spodobał crateandbarrel.com, to proponuję tam zajrzeć:
    – czytelne kategorie
    – dopracowane zdjęcia i obszerne opisy
    – bardzo estetyczny wygląd
    – aktualizowana regularnie pierwsza strona
    – nie tylko sprzedaż, ale i doradztwo
    – ciekawe produkty
    – zachęca do zakupów, ale uzależnia też od oglądania

  • http://shoeguru.ca/
    Świetne przedstawienie produktów, duże ładne zdjęcia. Sklep bardzo przyjemny umożliwiający szybkie impulsowe zakupy pod wpływem emocji. Widać w ogóle że Twórcy wiedzą jak grać skutecznie emocjami. Struktura serwisu jest przejrzysta. Wadą sklepu są słabe kontrasty na stronie. I to jedyna rzecz którą bym usprawniła.

    http://www.kleinezebra.com/
    Bardzo dobrze przygotowany sklep. Świetnie widoczne produkty. Dużo elementów „zobacz także” „spodoba ci się również” „nasze ulubione”

    http://www.landsend.com/
    Ten sklep ma jedną dużą zaletę. Bardzo ładnie pokazane zostały kolory danego produktu. Niby to tylko drobny szczegół a bardzo cieszy. Można od razu obejrzeć produkty w danym kolorze a nie tylko zobaczyć jakie kolory są dostępne a resztę sobie wyobrazić. Bardzo prosty zabieg a świetnie wpływa na decyzje zakupowe.

    http://czerwonamaszyna.pl/
    Gdy przeglądam ten sklep to zawsze mam ochotę coś kupić ale zwykle stwierdzam ze smutkiem że jest za drogo. W każdym razie świetne zdjęcia oraz ciekawe opisy powodują że produkty chce się mieć.

  • Magda Galek

    http://prickie.com/

    ten sklep to cudeńko!

    LUBIĘ:

    – estetyczna grafika, prosta, przejrzysta, nienachalna, ale nie nudna, jest zywo i kolorowo bez przegięcia,
    Aż miło patrzeć, witrynę da się łatwo ogarnąć, nie trzeba biegać wzrokiem po wszystkich
    kątach ekranu, żeby dowiedzieć się co tu można kupić, jak przeglądać produkty i jak kupić;

    – oczywisty przekaz, krótkie i jasne teksty – nawet internauta, który trafi tam przypadkowo w kilka sekund zorientuje się gdzie jest
    i co może tu robić (i raczej szybko stąd nie wyjdzie :))

    – stała nawigacja widoczna od pierwszego do ostatniego kroku kupowania

    – przyjemne przeglądanie katalogu – podgląd produktów w bocznym oknie, żadnych wyskakujących okien

    – nie sposób tu zgubić się, popełnić błąd, zrobić jakikolwiek przypadkowy krok – użytkownik nie będzie
    miał przykrych doświadczeń pt. matko gdzie jestem??!!! i nerwowe klikanie w przglądarce przycisku ‚wstecz’
    albo Boże, na pewno coś źle zrobiłem…

    – wrzucanie produktów do koszyka to czysta przyjemność a wręcz zabawa,
    przypomina grę z nagrodami w postaci rabatu (rabaty ilustrują ikonki w postaci odznaczeń dla zwycięzców)

    – wartość koszyka klient może sprawdzać kiedy tylko chce bez konieczności
    szukania guzika i klikania; zawartość jest też widoczna podczas kupowania,
    kliknięcia wymaga ewentualnie podgląd w powiększeniu produktów w koszyku
    oraz rodzajów rabatów (które jeszcze na niego czekają :))

    – łatwo skontaktować się ze sklepem – link w widocznym miejscu, nie trzeba przewijać
    strony do stopki, zeby go znaleźć

    – w prosty sposób (menu: help, a tam przeprzyjemna nawigacja, żadnego menu rozwijanego no cudo!)
    można znaleźć odpowiedź na wszelkie standardowe i niestandardowe pytania – począwszy od możliwości
    zwrotu towaru czy sposobu płatności po kwestie korzystania z produktu przez dzieci.

    – łatwo dowiedziec się kto za tym stoi – menu: about – przejrzyste kalendarium buduje zaufanie do marki

    – zadowolony klient może podzielić się swoja radością – wysłać swoje zdjęcie z zakupionym produktem :)

    – na stronie głównej można podglądać opinie klientów sklepu

    – nie ma reklam

    POPRAWIŁABYM:

    – katalog autorów produktów nie jest widoczny w całości – przewijane, ale czy tu jest możliwe lepsze rozwiązanie?
    byc może, ale ja go nie widzę (jeszcze :)

    – formularz do feddbacku. Zrobiłabym jak tu w sklepie British Museum http://www.kampyle.com/feedback_form/ff-feedback-form.php?site_code=9946655&form_id=40842&lang=en&time_on_site=2&stats=k_button_js_revision%3D9378&url=http%3A%2F%2Fwww.britishmuseumshoponline.org%2F&utmz=1.1270821378.2.2.utmccn%3D%28referral%29|utmcsr%3Dbritishmuseum.org|utmcct%3D%2F|utmcmd%3Dreferral&utma=1.1969407560.1270653287.1270653287.1270821378.2&utmv=null

    – na stronie brak wyszukiwarki, ale… właściwie po co tu wyszukiwarka skoro wszystko jest jasne i widoczne :)

  • Magda Galek

    Zastanawiam się, czy mój komentarz czeka na publikację, czy nie został dodany, a walka trwa i też chcę wziąć w niej udział :)

  • Marcin

    Moim zdaniem w sklepie ważniejsza od usability jest jego skuteczność sprzedaży. Bardzo dobrze te dwie cechy łączy sklep, na który się dopiero ostatnio gdzieś w Internecie natknąłem – http://www.macys.com/

    Na uwagę zasługuje dobrze rozplanowane menu – właściwie wszystko co potrzebne mamy ‚pod ręką’ oraz, na szczęście już co raz częściej stosowana, możliwość zakupów bez posiadania konta w sklepie.
    Bardzo dobrze jest też rozplanowana struktura i forma prezentacji kategorii.
    Uwagę zwraca też wyraźna możliwość wyszukiwanie produktów po ID.

    Jeżeli chodzi o minusy tego sklepu to chyba najbardziej rzucającym się w oczy jest brak wyróżnień dla odnośników.

  • Taadaam! Rozwiazanie konkursu jest wlasnie przed Wami.

    Mialem duzy problem poniewaz czesc z Was wykonala dobra robote i odkopala linki, ktore nie byly oczywiste. Uznalem, ze popularne i znane sklepy odrzuce z miejsca dajac szanse tym, ktorzy umieja wykorzystac potege Internetu i wujka Google’a.

    Finalowo wybralem dwie osoby (jak zapowiadalem):

    1. Magda Gałek (za rozgryzienie sklepu i porady wzgledem ulepszen)
    2. Lukasz Plutecki (za wskazanie + informacje o sklepie)

    Gratuluje zwyciezcom – pozostalym rowniez dziekuje i zapraszam na kolejne edycje konkursow ;)

  • Pingback: Polish IA Summit 2011 – rozdaję wejściówkę! | AK74 - Artur Kurasiński blog (cc) 2007-2011()

  • x

  • Przepraszam za formatowanie w/w posta – coś się źle przekleiło z notatnika:)
    http://www.privoshoesoutlet.com

  • dreumesenzo@gmail.com

    Przedszkola, haczyki akcesoria dziecięce, wieszak i wszystko do przedszkola i żłobek. http://www.dreumesenzo.nl

  • dreumesenzo@gmail.com

    Porady i pomysły przydatne rzemiosło potrzebne do przedszkola? http://dreumesenzo.blogspot.com

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę