• Luty 21, 2011

    20 głównych grzechów startupów

    Rzadko sobie zadajemy pytanie „co się stało, że nam się nie udało” w naszym wspaniałym „master planie” pozyskania inwestora i podbicia świata. Trafiłem na dwa bardzo dobrze napisane artykuły traktujące o wnioskach wyciąganych z cudzych błędów i przede wszystkim bazujące na realnych porażkach…

    Tutaj znajdziecie 20 udokumentowanych przyczyn upadków startupów. A Tutaj 25 mini historyjek stworzonych przez właścicieli projektów, które (różnie – na wstępnym etapie, po dofinansowaniu, walcząc z konkurencją) wypadło z obiegu (też różnie – z hukiem, po cichu albo dogorywając miesiącami).

    Jeśli kiedykolwiek mieliście nadzieję, że wiecie wszystko o swoim projekcie, macie wizję jego rozwoju i nic, NIC nie jest w stanie zagrozić podbiciu świata i okolic Mlecznej Drogi to naprawdę – przeczytajcie te oba teksty.

    Poczytajcie i (co może ważniejsze) przeanalizujcie je. Część poruszonych problemów jest uniwersalna (zaangażowanie zespołu, brak planu rozwoju, zły pomysł na marketing, idiotyczny inwestor itd.). Zamiast potem płakać w rękaw wykorzystajcie fakt, że ktoś takie błędy popełnił i można się na nich uczyć.

    Bo nie chcecie popełniać tych samych błędów, prawda?

    Podoba Ci się to co przeczytałeś? Pokaż to innym. Kliknij lubię to!
  • http://restinfo.pl Grzegorz Kiersznowski

    Skąd dążenie do stworzenia serwisu który przejmie inwestor? To taka moda?

  • http://moonopol.pl/ Maciej Moon Maciejowski

    Wow! Ale kopalnia! Własnie się zastanawiałem dlaczego tak mało osób dzieli się taką wiedzą.. Dzięki!

  • Paweł Krefta

    Przydałoby się Artur jakieś wyroznienie linkow w tekscie bo dla daltonisty one nie istnieja…

    Dzieki za nie swoja droga :-]

  • Leszek Sikorski

    @Grzegorz

    Niekoniecznie moda. Jest po prostu granica, do której możesz rosnąć organicznie startując z niewielką bazą kapitałową. Potem masz do wyboru inwestora strategicznego / finansowego, ew. w brick&mortar czasami franszyzę. Często w warunkach transakcji założyciel pozostaje w zarządzie przez x-lat jako gwarant dalszego rozwoju biznesu.

  • Merlin

    Odnośnie „ignore customers” – to jest bardzo ciekawe wyzwanie z którym właśnie walczę.. jak robić startup, gdy customers są w stanach i nie można ich wysłuchać osobiście. Niby przez net dają feedback, ale to nie to samo…

  • http://chce.to Marek Małachowski

    Zawsze brakuje mi 21: „Leader czytał za dużo blogów i zbyt się sugerował informacjami z zewnątrz a za mało swoją intuicją” :)

  • http://wpzlecenia.pl konradk – wpzlecenia.pl

    a czym sie rozni na wykresie ‘product mis-timed’ od ‘bad time to start’? :)

  • http://www.marcinjanusz.pl Marcin

    W tym samym temacie polecam też: http://www.paulgraham.com/really.html