Szukaj
Zamknij
Internet

Sebastian Zontek: Wisdio.com jako nowy sposób promocji Twojego biznesu

O Wisdio pisał już m.in. Grzesiek na Antywebie. Pewnie w związku ze startem komercyjnym tego serwisu za chwilę pojawi się dużo więcej recenzji. Tym razem interesowało mnie gdzie osoby zaangażowane w projekt widzą możliwość zarabiania i czym Wisdio ma się różnić od forów dyskusyjnych.

Poprosiłem Sebastiana Zontka zamieszanego w projekt Wisdio aby opowiedział trochę więcej ze swojego punktu widzenia czym ma być „polska Quora”. Zrezygnowałem ze zwykłego wywiadu i dałem Sebastianowi możliwość opisania swojego biznesu tak jak on go widzi jako twórca…

„Nowy serwis internetowy wisdio.com, oprócz nowatorskiego podejścia do znajdowania informacji stara się wyjść naprzeciw potrzebom małych i średnich firm, oferując bezpłatne narzędzie do zdobywania nowych klientów.

Pomysłodawcy serwisu przekonują, że coraz silniejszy będzie trend tzw. „pull-marketingu”, który różni się o 180 stopni w założeniach od obecnych form promocji opierających się o tzw. „push-marketing”.

Obecnie, w dalszym ciągu można zaobserwować poniższe, najczęściej stosowane formy reklamy wykorzystywane przez małe i średnie biznesy:
• ogłoszenia w prasie lokalnej
• mailing, często przyjmujący formę spamu, wysyłany za pośrednictwem portali internetowych (bo ich użytkownicy zgodzili się na to zakładając konto pocztowe)
• ogłoszenia w katalogach firm
• bannery reklamowe, nierzadko irytujące, migające lub zakrywające tekst
• Google AdWords, czyli wykupienie reklamy w Google, pojawiającej przy wyszukiwaniu określonych słów kluczowych.

Czy takie sposoby reklamy mogą przyciągnąć lojalnych klientów? Czy budują wiarygodność firmy? Najczęściej „łapią na haczyk” tylko przypadkowe osoby. A jaka jest skuteczność katalogów w setkami tysięcy firm i jak można się tam wyróżnić, gdzie każdy ma możliwość umieszczenia tylko kilku słów o swojej działalności?

Z drugiej strony małe biznesy często sprzedają poprzez relacje – mają stałych klientów, których dobrze znają, dużą grupę odbiorców stanowią znajomi właściciela/pracowników takiej firmy. Dlaczego? Bo do robienia wspólnego biznesu potrzebne jest zaufanie.

Jak zatem przy pomocy standardowych form marketingu, w szczególności „push-marketingu”, w którym firma zasypuje odbiorcę niechcianymi komunikatami zbudować bazę lojalnych klientów? Jest to trudne.

Wisdio oferuje zupełnie odmienne podejście – tworząc platformę do wymiany wiedzy i wzajemnej pomocy pozwala na nawiązanie bliższych relacji z potencjalnymi klientami. Relacje te opierają się nie na „znajomościach”, ale na lecz na wiedzy i chęci pomocy danego specjalisty. Wisdio otwiera szansę na zbudowanie zaufania i relacji z grupą klientów spoza lokalnego kręgu znajomych.

Właściciele firm lub profesjonaliści budują swoją reputację poprzez pomaganie swoim potencjalnym klientom w ich problemach. Klienci zadając pytanie w Wisdio mają pewność, że zostanie ono przekazane do najlepszych dostępnych ekspertów w danej dziedzinie.*

Algorytmy Wisdio promują aktywnych użytkowników – jeśli specjalista odpowiada regularnie na pytania to otrzymuje kolejne na bieżąco. Natomiast jeśli z jakichś powodów nie udziela odpowiedzi system zmniejsza ilość wysyłanych nowych pytań. Wisdio automatycznie stara się rozpoznawać, na jakie pytania specjalista może znać odpowiedź. Jest to bardzo istotne, ponieważ nikt nie chciałby być spamowany przypadkowymi pytaniami nie z dziedziny swojej specjalizacji.

Generalnie, czym częściej i lepiej osoba odpowiada na pytania tym ma szansę zbudować większą reputację. Takie podejście jest przykładem właśnie tzw. „pull-marketingu”. To specjalista sam przyciąga do siebie potencjalnych klientów prezentując się z merytorycznej, profesjonalnej strony. Każdy w serwisie wisdio.com może budować wiarygodną reputację. Jest ona pochodną ocen użytkowników, mających dostęp do udzielonych odpowiedzi danego specjalisty. Sami użytkownicy mogą stwierdzić, czy i w jakich dziedzinach dana osoba jest pomocna.

Możliwość bezpośredniej interakcji w serwisie pozwala również na zmniejszenie dystansu i stworzenie bliższych relacji z nowymi potencjalnymi klientami bez ograniczeń wynikających z „lokalności” danego biznesu.
Obecnie serwis wisdio.com w wersji alfa jest jeszcze dostępny tylko dla zaproszonych użytkowników, jednak coraz więcej osób otrzymuje do niego dostęp. Wersja beta będzie już dostępna w formie bardziej otwartej, jednak w dalszym ciągu wymagającej rejestracji, co pozwala na zbudowanie wiarygodnej bazy użytkowników.

* Algorytmy odwzorowywania wiedzy użytkowników oraz automatycznego kierowania pytań do najwłaściwszych osób są kluczową funkcją serwisu wisdio.com.

Przekonuje Was taka wizja? Wierzycie w to, że w Polsce może przyjąć się taki model biznesowy? Ja i Sebastian czekamy na komentarze.

  • Karol

    Bardzo ciekawy pomysł. Czekam na rozwój i życzę powodzenia. Oby nie przekształciło się to z czasem w zbiorowisko troli i pseudo-specjalistów. Jeśli jednak mechanizm zadziała, taki scenariusz nie powinien się ziścić.

  • Gosc

    Wolałbym wywiad. Jest wtedy szansa na challenge pomysłu, idei – a tak to jest tekst reklamowy. Zresztą dobry :)

  • Dziękuję za publikację i sympatyczne komentarze :)

  • Marcin Mincer

    Gdzie ten model biznesowy? Na czym wisdio będzie zarabiać?

  • To nie był artykuł o zarabianiu przez wisdio, tylko dzięki wisdio :) Nakreśliłem możliwości wykorzystania wisdio do rozwijania własnego biznesu. 

    W chwili obecnej martwimy się bardziej o korzyści dla innych niż o własne. Przyjdzie czas na podzielenie się naszymi pomysłami dotyczącymi monetyzacji.

  • Karol

    Hehe, dokładnie. Przecież to idea, na pewno nie chodzi o pieniądze ;)

  • Anonim

    Takie inicjatywy dobrze się przyjęły w stanach, więc może i u nas się uda…byłoby fajnie mieć choć jeden taki porządnie działający serwis w Polsce.

  • Zofia Rymanowska

    ciekawa inicjatywa. Super gdyby to się przyjęło, wówczas może faktycznie firmy zmieniłyby troche swoją orientację i zaczęły budować rzeczywiste zaufanie. Trend spwodowałby, że niejako byłyby do tego zmuszone?

  • 37signals w Reworku promuje mocno ideę, że dzisiejszy marketing powinien odbywać się przez dzielenie się wiedza i kształcenie grup docelowych, co oczywiście nie jest jakąś rewolucyjną teżą. Wisido wtapia się w tę teorię pytanie tylko czy podobnie jak Quora przyciągną kluczowych i opiniotwórczych ludzi w Polsce.

    Intuicyjnie myślę, że Quora umrze za 2-3 lata śmiercią naturalną….

  • Robert J

    No cóż nie zarabia bo nawet czynszu za wynajem biura nie płaci o 5 miesięcy na łączną kwotę 10 tysięcy.

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę