Szukaj
Zamknij
Internet

Kumiko.pl – jak stworzyć księgarnię i pobić konkurencję (plus co czytają blogerzy)

Dziś lekko dziwny wpis – wywiad, który przeprowadziłem z Małgosią Kaczmarczyk zamienił się w przesłuchanie mojej osoby. Czyli po raz pierwszy (po części) zrobiłem wywiad sam ze sobą. Mam nadzieję, że jak odcedzicie moje wynurzenia to wywiad nadal będzie fajny i z „mięsem”…

AK74 – Jak się planuje i tworzy taką firmę, która ma sprzedawać książki? Miałaś doświadczenie w handlu albo w branży ?

Małgosia Kaczmarczyk Kumiko.pl – Doświadczenie w handlu tak – w branży nie. Pomysł na księgarnię internetową zrodził się zwyczajnie z pasji do książek i z chęci stworzenia własnej firmy, coś z niczego. Jeśli mamy wpływ na to czym się chcemy w życiu zająć to ja wybieram książki.

Taką firmę tworzy się ciężką pracą, wieloma nieprzespanymi nocami, tysiącami błędów przekładanych sukcesami… każdy kto ma swoją firmę zwłaszcza działającą w Internecie wie, że dużo musi się wydarzyć zanim tak naprawdę powstanie strona która w miarę zbliża się do naszych oczekiwań. A że nigdy ich nie osiąga to chyba normalne, prawda? ;)

AK74 – Skąd pomysł na sprzedawanie papierowych książek w Internecie? Robiłaś badania, opierałaś się na branżowych informacjach czy zaryzykowałaś po prostu?

Małgosia – wyczuwam w pytaniu przygotowanie do kolejnego – „kiedyś książka była tylko papierowa”… Jeśli chcesz mnie zapytać co sądzę o przyszłości książki papierowej w starciu z książką elektroniczną – chętnie Ci na to odpowiem. Wg mnie to dwa mogące współistnieć byty.

Pod jednym podstawowym warunkiem: musimy chcieć czytać, dobrą literaturę, rozwijającą czytelnika a nie ogłupiającą. Jeśli takie książki będą łatwiej dostępne dzięki nowym technologiom – świetnie. Mam wrażenie, że wszystkie te dyskusje pt. „Która wersja lepsza -papierowa czy cyfrowa?” są jałowe z dwu powodów.

Po pierwsze fakty są takie, że czytamy mało (niecałą stronę maszynopisu rocznie?). Po drugie oceny nt. czytania książek na czytnikach elektronicznych często wydają ludzie, którzy nie mieli nigdy Kindle’a czy OnyxBoox w rękach…

AK74 – No tak, z czytaniem nie wyglądamy zbyt optymistycznie…

Małgosia – no właśnie, ceny książek, brak czasu (praca, pogoń za króliczkiem), brak promocji czytelnictwa… powodów jest wiele. Za to ludzie zaczęli czytać blogi. Ja mam takie pytanie do Ciebie – jak sądzisz, czy czytelnicy twojego bloga czytają książki? I nie chodzi mi tylko o książki „branżowe”…

AK 74 – Myslę, że czytają bo to jest akurat grupa osób, która dużo czyta ale nie tylko książki (w postaci papierowej czy e-booka) ale PDFy z przedrukami, RSSy i całą masę treści zawartą na serwisach, portalach i blogach. Za kilka lat pytanie o czytanie będzie dotyczyło po prostu czytania live stream’u z naszych mediów społecznościowych niż książek. Tego się obawiam :(

Małgosia – zmieńmy może trochę formułę tego wywiadu – nie będę mówić o współczynnikach z Google Analytics, oprogramowaniu sklepu czy o powodach dlaczego porzucają koszyk. Może to ja zadam ci kilka pytań?

AK 74 – OK. chętnie :)

Małgosia – zatem powiedz mi co czyta Bloger ? Ile książek przeczytałeś w tym roku i która wg Ciebie była najlepsza z nich (pomijamy te branżowe) ?

AK 74 – Uciekam od takiego pytania. Nie wiem kim jest „bloger” ale wydaje mi się, że to jest byt idealny nie występujący w naturze. Mogę powiedzieć co ja przeczytałem – parę pozycji prostych, czysto rozrywkowych, dużo prostych amerykańskich biografii, parę dużych powieści. W sumie pewnie 10-15 książek. Najlepsza? Chyba Cormac McCarthy z zeszłego roku (Krawy Południk).

Małgosia – Skąd pomysł żeby po nią sięgnąć?

AK 74 –Czytałem a potem widziałem sfilmowaną „Drogę”. Postanowiłem przeczytać wszystko co napisał bo mi się to cholernie spodobało. Kto mi podrzucił pomysł żeby przeczytać akurat tego autora? Chyba nikt, po prostu wpadłem na jej ślad jako kolejną pozycję w bibliografii tego autora

Małgosia – Opowiedziałeś komuś o niej? Lub napisałeś gdzieś recenzję?

AK 74 – Znając mnie wrzuciłem info na Fejsa:) Sugerujesz, że recenzje sprzedają książki? Współpracujecie mocno z portalem Nakanapie.pl…

Małgosia – O tak, Nakanapie.pl to świetne miejsce w Internecie, skupia ludzi czytających i także lubiących pisać. Czy recenzje sprzedają książki? Nie wiem – na pewno wspierają i szerzą czytelnictwo jak każda rekomendacja – i dobrze :)

AK 74 – Kumiko to nietypowa księgarnia internetowa na czym polega jej inność?

Małgosia – Uważam, że książki to emocje. Jeśli wyjdziesz z takiego założenia to dochodzisz do wniosku, że nie można jej traktować (w sensie sprzedażowym) jak worka ziemniaków. W pewnym sensie emocje wychodzące z jakości Kumiko to sedno mojej filozofii.

Ale wróćmy właśnie do Ciebie. Emocje. Powiedziałeś co czytałeś. Teraz pytanie trudniejsze. Jaką książkę czytała Twoja żona ostatnimi czasy? Rozmawiała z Tobą na jej temat? Sama ją kupiła czy może dostała w prezencie?

AK 74 – Gusta czytelnicze moje i żony są dość różne. Ona woli książki historyczne lub związane z na przykład krajem do którego jedziemy. Ja raczek SF :) O książkach nie rozmawiamy dużo, raczej wymieniamy się uwagami na poziomie „o, to jest fajne – spodoba Ci się”.

Wiem, że dzięki mojej rekomendacji polubiła Sapkowskiego (cykl „Narrentrum”) ale jako audiobook bo nie miała czasu na czytanie tych „cegieł”:) Z jej polecenia sięgnę po książkę o francuskich impresjonistach – chcę się dowiedzieć czegoś więcej o osobach tworzących w czasach Van Gogha.

Małgosia – widzisz – to właśnie jest istotne w mojej pracy – mieć świadomość, że za każdym złożonym zamówieniem „czają się” podobne sytuacje, podobne emocje :) W statystykach Google Analytics ich nie znajdziesz…

AK74 –Opinie w serwisie opineo.pl Kumiko ma rewelacyjne (4 miejsce wśród najlepiej ocenianych sklepów). Budujesz lojalność poprzez jakość a nie niskie ceny?

Małgosia – I jedno i drugie. Zależy mi, żeby moi klienci byli po prostu zadowoleni (każdy sklep tego ponoć chce ale mam wrażenie, że im większa firma tym gorzej to wychodzi niestety).

AK74 – pijesz do konkurencji?

Małgosia – Nie tylko – mówię o całym rynku, liderzy różnych branż mają kłopot z utrzymaniem jakości po prostu.

AK74 – jeśli już jesteśmy przy konkurencji… Zapewne śledzisz informacje prasowe związane z akwizycjami Empiku. Nie zaczynasz powoli żałować, że UOKiK nie pozwolił na zakup Merlina? Teraz Empik skupuje małych i średnich graczy budując potęgę w branży wydawniczo- sprzedażowej. Ty jako właścicielka małej księgarni boisz się Empiku?

Małgosia – Bardziej boję się, że tego ludzie nie będą czytać książek – bo to oznacza katastrofę. A co do konkurencji to bardziej boję się tego, że podsuwać będzie czytelnikom nie tyle książki wartościowe co książki „śmieciowe” – te za których ekspozycję i promocję zapłacił wydawca (zresztą z tego co wiem – nie mało). Sprawą wtórną jest w tym przypadku jakość tej książki. I w sumie ta druga sytuacja to też katastrofa. Zobacz – po „potteromani” młodzież czyta głównie „wampiriadę”…

AK74 – no i wracamy na koniec do czytelnictwa i jego jakości…

Małgosia – no właśnie – zastanawiam się w tym momencie ile osób dotrwało do końca tego wywiadu. Możemy to jakoś sprawdzić?

AK74 – no możemy…

Małgosia – Nie będziemy mieć pewności ile osób przeczytało. Chyba, że poprosimy czytelników o komentarz pod tym wywiadem. A żeby było trochę w tym zabawy i emocji może konkurs?

AK74 – jedziemy – jakie zasady?

Małgosia – http://www.kumiko.pl/ wchodzimy i wybieram książkę. Tutaj uwaga – nie dla siebie ale dla kogoś bliskiego. Książka dowolna bez ograniczeń cenowych. 1 sztuka. W komentarzu wklejamy link do książki, wpisujemy dlaczego ta książka a nie inna ( i najlepiej jeszcze dla kogo jest – bez danych osobowych ;) – żona, mama, mąż…).

Wybierzemy 2-3 najciekawsze komentarze. A że organizatorem jestem ja – Ty też Arturze możesz wziąć udział i dać ładny przykład :)

AK74 – ok, wezmę :)

Małgosia – I już naprawdę na sam koniec ostatnie pytanie do Ciebie. Czytałeś kiedyś książkę na głos żonie?

AK74 – Żonie nie, córce tak :)

Małgosia – polecam bo to genialna sprawa :)

  • ZbW

    To tylko powiem: b. ciekawe i przeczytalem do konca. Branza jest ksiazkowa podobna do innych: zakup to emocje. Nie podam linka do ksiazki, bo w konkusie brac udzialu nie chce ;)

  • Pszybysz

    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/umysl-kreatywny-62-cwiczenia-rozwijajace-intelekt-113039.html
    Żona od dłuższego czasu pracuje nad własnym projektem i narzeka na ‚wypalenie się’. Może ta książka pozwoli jej wskoczyć na nowe tory?

  • Kamil

    Polecam tę książkę swojemu bratu bo on zawsze lubi wzorować się na ludziach, którzy w swoim życiu wiele osiągnęli. On chce także zrobić w biznesie coś wielkiego, niech więc uczy się od nich jak unikać ich porażek oraz powielać ich sukcesy. http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/biznes-po-prostu-117793.html

  • Lukasz

    Ja bym żonie polecił to:
    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/testament-odessy-14629.html
    bo lubi taką historyczna fantastykę :), i ciągle planuje wyjazd do zamku Czocha z „Twierdzy szyfrów” :)

  • Łukasz

    Ja bym dziewczynie mej  polecił :
    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/kamasutra-sztuka-milosci-106363.html
    jako substytut siłowni 3 razy w tygodniu:) książka ta z pewnością pobudzi nie tylko ciało ale i umysł :)

  • Bartosz Mateńko

    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/zahir-19975.html
    Pierwszy raz przeczytałem „Alchemika”. Wypadł on przypadkiem mojemu koledze z torby gdy przebiegaliśmy ulicą. To było jakieś 11 lat temu. Gdy skończyłem lekturę wiedziałem że sam muszę odbyć podróż i to nie tylko fizyczną. Następnie sięgnąłem po „Weronikę…” „11 minut” i „Pielgrzyma”. Minęło dużo czasu, zapomniałem tego czego się wtedy nauczyłem. 3 tygodnie temu przeczytałem Alchemika ponownie. Znów odzyskałem wiarę w marzenia. W lutym chce pojechać do Maroka. Wiedziałem że znów muszę posłuchać siebie samego, udało się. Chce żeby udawało się też innym, dlatego dałem „Alchemika” mojej siostrze. Zostało jej już tylko kilka stron do końca, ale widzę że działa na nią tak ja na mnie. Gdy ją skończy chciałbym aby dostała ode mnie „Zahir”. Myślę że wzmocni ją to w jej postanowieniach, jakich? Nie wiem, ale myślę że będzie ich dużo, w końcu już prawie wkroczyła w dorosłość, więc łatwo będzie zboczyć z obranej drogi (a tego bym nie chciał).

  • Super wywiad, niecodzienny więc aż chciało się czytać i tak, dobrnąłem do końca :) Co do czytania to sam mam ogromne zaległości, własnie zaczynam nadrabiać. Ale jeśli chodzi o słowo pisane to przetrawiam go tyle w internecie, że rocznie to małą bibliotekę by się zapełniło – serwisy społecznościowe, blogi, serwisy, poradniki, raporty, opracowania… A stosik przy szafce nocnej rośnie i rośnie. Zastanawiam się nad e-czytnikiem, takim Kindle właśnie. Sporo osób znajomych po sprawieniu sobie takiego cuda zaczęło więcej czytać – a przynajmniej tak twierdzi. Chociaż nadal nie jestem przekonany aby elektroniczny papier był w stanie zapewnić to uczucie jakie towarzyszy przewracaniu szeleszczących kartek, zaginania rogów i innych pozornie nieistotnych rytułałów, które czytaniu książki papierowej towarzyszą.

    Co do konkursu… A, co szkodzi – wchodzę na http://www… O, wpadło w oko:
    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/english-adverbial-collocations-110469.html
    a dla kogo? Dla drugiej połówki, przygotowuje się do matury z języka, więc jeśli dostanie książkę w prezencje może zdobędzie więcej motywacji i samodyscypliny aby przy niej posiedzieć? A ostatnio właśnie wspominała, że potrzebuje przed egzaminem słownictwo trochę rozbudować, więc na prezent jak znalazł. Kto powiedział że książka to tylko beletrystyka? :)

  • Marcin

    Ponieważ moja mama uwielbia romanse przygodowe, książki kucharskie i biografie świętych, dlatego pragnę wygrać dla Niej tę książkę: http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/slepowidzenie-114526.html?osCsid=ca185d2c929357f3d048e0582e1313d0

  • http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/and-the-hippos-were-boiled-in-their-tanks-18438.html 
    Tę książkę polecam mojemu narzeczonemu, trochę dla rozrywki, trochę dla refleksji. Mam nadzieję, że będziemy czytać ją razem i razem spróbujemy rozwikłać, co ten skomplikowany bitnik miał na myśli. Sądzę, że ta książka pokaże nam, że nauka to nie tylko elektronika i mechanika, ale również trudny do zrozumienia ludzki umysł (niezrozumiały pewnie i dla samego siebie po alkoholu i narkotykach). Ciekawe, czego się dowiemy od Wilhema Tella naszych czasów…

  • Anonim

    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/101-niezwyklych-zakatkow-polski-111825.html Ponieważ często z małżonką mamy problem „co jeszcze zobaczyć ciekawego w Polsce” to myślę, że taki prezent bardzo by ją ucieszył (sam równiez bym mógł jej czasami podkraść i poczytać).

  • Marcin

    Z tego co pamiętam, to Wilhelm Tell trafił ;)

  • Mateusz

    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/kolor-we-wnetrzu-94195.htmlKsiążka pomagająca zaaranżować kolory we wnętrzu domu. Dla kogo? Dla mojej dziewczyny, która najbliższy rok spędzi na przygotowaniach do aplikacji na studia aranżacji wnętrz i dekoratorstwa. Zadanie nawet nie wydaję się proste, mimo jej zapału i szalonemu błysku w oku, które pojawia się na hasło ‚meblowanie’ :-). Kilka dni temu rozglądała się w księgarni właśnie za tą książką. Pozdrawiam!

  • Mateusz

    A tak czysto z ciekawości, do kiedy trwa konkurs? :-)

  • Filip Appel

    W końcu ktoś nie zasłania się tabelami liczb, wykresami i opowieściami o spotkaniach w Wielkim Jabłku. Jeden z niewielu tekstów które przeczytałem bez pośpiechu do końca – czyli nie przeskakiwałem po pytaniach. Brawo!
    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/niedziela-ktora-zdarzyla-sie-w-srode-114745.html
    Ostatnio udało się przeczytać inną pozycję tego autora „Zrób sobie raj”. Wcześniej znałem „Gotland”. Stąd chrapka na kolejne zdania pisane przez autora, którego słynny bon mot „Naaapraaawdę?” zaczyna się skutecznie wymazywać w mej pamięci. Dzięki doskonałemu wyczuciu na to co ludzie mówią Szczygieł potrafi pisać tak jak by opowiadał nam historie przy kawie czy piwie, na luzie.Może nie ma błyskotliwych perełek językowych, lecz otrzymujemy barwne historie prawdziwych ludzi. I łapiemy się na tym, że mimo odmienności językowej, mimo wszystko spotykamy ludzi bardzo podobnych na naszej ulicy.
    Książkę polecam każdemu, kto przeczytał powyższy wywiad, ale chciałbym by trafiła w ręce najbliższej mi osoby. 

  • Tomasz Sulewski

    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/jak-mowic-zeby-dzieci-nas-sluchaly-jak-sluchac-zeby-dzieci-do-nas-mowily-107148.html

    Chciałbym dać tę książkę mojej żonie. Czasem zdarza jej się mówić, że mężczyźni są jak dzieci. Skoro tak, to chciałbym jej ułatwić komunikację z tym dzieckiem, które ma w domu na co dzień – czyli ze mną. A na dodatek to absolutna klasyka gatunku i choć nie ma w niej mroku, przemocy, wampirów i kobiet z tatuażami w kształcie smoka, to bez wątpienia można przy niej miło spędzić wieczór z dala od telewizora :)

  • Maciek

    Dla mnie ten konkurs to mordęga ;) Próbowałem coś znaleźć, ale niestety nie jestem teraz na „czasie” jeżeli chodzi o książki. Ostatnią książkę tak dla przyjemności to przeczytałem uh… z 3-4lata temu. Chciałem wybrać coś dla ukochanej, która lubi czytać, ale jak zwykle mam problem (ostatnio nawet 2 razy zdarzyło mi się jej kupić taką samą książkę jak z rok wcześniej ;P).

    Aż dla mnie to zatrważające. Zawsze uważałem się za „inteligentnego i oczytanego”, a teraz tak zastanawiając się to czytam pewnie w ciągu dnia ze 200stron, a ani jednej książki od dawna nie przeczytałem.

    P. Małgosiu może doradzisz coś ciekawego? ;)

  • Maciek

    Jeszcze taka uwaga co do strony brakuje mi po wyszukaniu oznaczenia z jakiej kategorii są dane książki oraz spisów treści książek (szczególnie istotne przy książkach technicznych)

  • Jurek Kufel

    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/droga-do-finansowej-wolnosci-plyta-cd-122207.html
    Chciałbym aby każdy mógł przeczytać tę książkę :) Szczególnie przydatna dla startupowców :)  Nie znalazłem wersji papierowej tylko CD dla wielu zapracowanych i tych którzy nie umieją czytac będzie to dobre wyjście :) Pozdrawiam

    Jerzy Kufel

  • Mariusz

    http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/lozko-121003.html
    Książkę zamierzam podarować swojej dziewczynie, która jest miłośniczką tzw. prozy kobiecej. Sam, jako „płeć brzydka” nie do końca rozumiem fenomenu takiej Emily Giffin, czy właśnie Janusza Wiśniewskiego, w których zaczytuje się moja połówka, ale cały czas staram się w sobie rozwijać język emocji, tak uwielbiany przez kobiety. Stąd zresztą niniejszy wpis ;)

  • Anonim

    Spoznione ale w koncu jest – podsumowanie konkursu! Wygraly trzy osoby:

    1) Tomasz Sulejowski http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/jak-mowic-zeby-dzieci-nas-sluchaly-jak-sluchac-zeby-dzieci-do-nas-mowily-107148.html

    2) Filip Appel http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/niedziela-ktora-zdarzyla-sie-w-srode-114745.html

    3) Bartosz Mateńko – http://www.kumiko.pl/ksiegarnia/zahir-19975.html

    Malgosia skontaktuje sie z Wami i ustali szczegoly :)

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę