Szukaj
Zamknij
Wywiady

DealDriver.pl – jak zainteresować klientów i partnerów mobilnymi kuponami w Polsce?

AK74 – Panowie, co robicie na co dzień i jak Wam się udało zrealizować DealDriver? To był projekt, który miał zleceniodawcę czy zaryzykowaliście i zainwestowaliście swój czas i pieniądze?

Marcin Pyla – Na co dzień prowadzimy m.in. spółkę 320px, tworzymy serwisy webowe i aplikacje mobilne, przede wszystkim dla zagranicznych zleceniodawców. DealDriver jest jednym z naszych dzieci i postanowiliśmy go stworzyć na własne ryzyko, angażując swój czas i pieniądze.

AK74 – Jak działa, ilu ma klientów i na czym zarabia DealDriver?

Bartek Rogóż – Idea DealDrivera jest bardzo prosta – to karta lojalnościowa do ponad 200 miejsc w iPhonie. Użytkownik kupuje aplikację z subskrypcją do końca 2012 roku, może przeglądać miejsca wg kategorii oraz na mapie z konkretnymi wskazówkami dotarcia. Na miejscu generuje kod, pokazuje obsłudze i uzyskuje zniżkę. W większości miejsc, przy pierwszej wizycie otrzymuje drugą usługę za 1 zł. To samo miejsce może odwiedzić nieskończoną ilość razy, zawsze otrzymując 10-20% rabatu.

MP – DealDriver czerpie zyski ze sprzedaży aplikacji jak również z obecności partnerów w aplikacji. Partnerzy czyli m.in. restauracje, kluby, kawiarnie, siłownie czy sklepy oferują zniżki dla posiadaczy DealDrivera, zwiększając swoje obroty i rozpoznawalność.

Użytkownik płaci za aplikację, ale jej koszt zwraca się średnio przy wizycie zaledwie w 2 z ponad 200 miejsc. Aplikacja rozwiązuje problem osoby która chciałaby np. zjeść obiad, ale nie wie gdzie. DealDriver najpierw pokaże najbliższe restauracje, a dodatkowo zapewni w nich spore oszczędności.

AK74 – Aplikacja działa tylko w Krakowie? Ilu macie użytkowników? Badacie jak zniżki pobrane dzięki aplikacji są wykorzystywane w praktyce? Jeśli przychodzi nowy partner to możecie powiedzieć np. „dzięki naszej aplikacji ruch w restauracji zwiększył się o 15%” albo „sprzeda Pan 20% więcej książek”?

BR – Na razie aplikacja działa tylko w Krakowie. Ta forma zniżek w większości miejsc dostępna jest także dla osób nieposiadających iPhone’ów – za pośrednictwem zwykłej karty, zajmuje się tym zaprzyjaźniona firma.

Nie możemy przedstawić wyników z poszczególnych form dystrybucji subskrypcji, ale możemy powiedzieć, że w 2012 roku ze zniżek cały czas korzysta ponad 10 000 osób.
MP: Oczywiście każde pobranie kuponu jest rejestrowane po naszej stronie – także wiemy kto, jak często i gdzie aktywuje zniżki.

AK74 – DealDriver bardzo mocno przypomina Foursquare, który jest mało popularną aplikacją. Jak Wam się udało namówić partnerów (sklepy, restauracje) do współpracy? I Ile to kosztowało i zajęło czasu?

MP – Co do Foursquare’a – staramy sie trafić do zupełnie innej grupy użytkowników, Wiele osób zarówno młodych jak i starszych nie chce się checkinować, albo nie rozumie idei checkinów. Dodatkowo na dzień dzisiejszy bardzo niewiele miejsc w Polsce oferuje promocje Foursquar’owe. Chcieliśmy stworzyć aplikację, która daje łatwy dostęp do zniżek – bez kupowania kuponów, bez checkinów czy rejestracji.

BR – Część partnerów współpracowało już wcześniej na tej zasadzie, ale w formie nieelektronicznej. Dla nich nic się nie zmieniło poza systemem obsługi zniżek. Nowe miejsca dodawane są regularnie, bo każdy partner rozumie korzyści z obecności w aplikacji i ma świadomość, że coraz więcej jego klientów korzysta z urządzeń mobilnych, dlatego rzadko spotykamy się z wyraźnym sprzeciwem.

AK74 – Jaki macie model biznesowy? Na czym zarabiacie i ile?

MP – Naszym podstawowym źródłem przychodów jest sprzedaż samej aplikacji oraz prowizja od miejsc za obecność na liście miejsc w aplikacji. Pracujemy również nad nowymi modelami.

AK74 – Jakie są najczęstsze obawy partnerów? Co mówią kiedy nie chcą skorzystać z Waszej usługi?

BR – Wiele miejsc z które nie są zadowolone z przygody z serwisami zakupów grupowych, trzeba im wytłumaczyć że zasada działania naszej aplikacji jest całkiem inna, nie robimy jednorazowych akcji zwiększających przychód w krótkim czasie, ale dostarczamy użytkownikom narzędzie do korzystania ze zniżek przez cały rok. To właśnie jednorazowość jest jednym z największych argumentów przeciw – u nas prawie każda ze zniżek 2 za 1 przechodzi w zniżkę procentowa – tak aby stworzyć grono powracających użytkowników.

AK74 – Chcecie pojawić się w innych miastach ze swoją usługą – gdzie i kiedy? Warszawa ma bardzo duży potencjał – Wrocław z kolei ma więcej knajp i turystów.

MP – Fizycznie jesteśmy zlokalizowani w Krakowie i Kraków to nasze miasto. Chcemy najpierw dopracować model i rozwiązać problemy tutaj i dopiero później rosnąć na kolejne miasta. Tak na prawdę wiele też zależy od ludzi – jeśli znajdziemy odpowiednie osoby do reprezentowania nas
w Poznaniu to na pewno będzie nasz kolejny cel – oczywiście innym problemem jest pozyskanie partnerów którzy dostarczą zniżki – to dosyć czasochłonne. Możemy powiedzieć, że obecnie rozmawiamy o uruchomieniu DealDrivera w Warszawie i we Wrocławiu, mamy nadzieje ze uda nam się to zrealizować jeszcze w tym roku.

AK74 – Dlaczego aplikacja jest dostępna tylko po angielsku? Nastawiacie się tylko na turystów? Zrobiliście badania czy też macie twarde dowody, że Polacy nie gustują w takich usługach?

BR – Według Urzędu Miasta Krakowa, w 2011 roku Kraków odwiedziło ponad 2 mln turystów z zagranicy. Oczywiście ze względu na Euro 2012, w tym roku liczba ta prawdopodobnie wzrośnie. To jest spora grupa docelowa, dodatkowo zakładamy że odsetek posiadaczy iPhone’ów wśród turystów zagranicznych jest wyższy niż wśród mieszkańców Polski. Przeciętna kwota jaką wydawał turysta zagraniczny to 624 zł, czyli ok. 2,5 razy więcej niż turysta z Polski, co także przemawia na korzyść użytkowników zagranicznych.

MP – Nie zapominamy jednak o Polakach i nie wykluczamy polskiej wersji, ale z obserwacji wynika że spora grupa osób posiadających smartphony i tak posługuje się językiem angielskim, dlatego postanowiliśmy na razie skupić się tylko i wyłącznie na jednej wersji językowej.

AK74 – Kto jest Waszą konkurencją? Groupon? Foursquare? Google Places?

BR – Nie mamy bezpośredniej konkurencji na rynku mobilnym. Nasz model biznesowy jest inny niż Groupona czy FourSquare, ponieważ nie bazujemy na kuponach i sprzedaży jednostkowych deali. Niektóre programy lojalnościowe mają bogatą bazę ofert – np. Benefit Systems, ale ani jeden z nich nie posiada w 100% mobilnej wersji swojej aplikacji.

AK74 – Jakiego typu nowości zamierzacie wdrożyć do końca roku?

MP – Pracujemy nad rozwojem samej aplikacji – w kolejnej wersji skoncentrujemy się na jeszcze bardziej na wykorzystaniu zalet geolokalizacji. Chcemy wprowadzic tańszą wersję z krótszym okresem subskrypcji lub ograniczoną ilością rabatów. Napewno skupimy sie na promocji . Zamierzamy także stale poszerzać liczbę partnerów w Krakowie oraz zacząć budowę bazy dla innych miast.

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę