Szukaj
Zamknij
Wywiady

Sławomir Szymański (Yellow Hat) – Lubimy powtarzać, że prasa ma świetlaną przyszłość, ale inną niż chcieliby duzi wydawcy

AK74 – Prasa drukowana przechodzi poważny kryzys – jedni mówią o jej umieraniu drudzy o zmianie całego model prowadzenia biznesu. Wersje elektroniczne wydawnictw mają to zmienić – na razie nawet tym największym słabo to wychodzi. Jaki Wy macie pomysł?

Sławomir Szymański (Prezes Zarządu Yellow Hat) – Lubimy powtarzać, że prasa ma świetlaną przyszłość, ale inną niż chcieliby duzi wydawcy. Przez lata przyzwyczailiśmy czytelników, że dobre treści można znaleźć za darmo w Internecie, więc nic dziwnego, że teraz z niechęcią podchodzą do wszelkich systemów typu paywall czy Piano.

Z kolei prasa drukowana w dobie interaktywnych mediów dla wielu osób nie jest już tak atrakcyjna. Uważamy, że przyszłość mają cyfrowe magazyny, ale nie takie, które są zwykłymi elektronicznymi kopiami papierowych wersji, za które na dodatek trzeba podwójnie płacić – raz w formie prenumeraty, dwa w formie reklam. Przyszłością są cyfrowe magazyny, takie jak nasz iAM, czyli połączenie prasy, Internetu, radia i telewizji.

AK74 – Mówi się, że „content is king”. Dlaczego ktoś ma kupić iAM? Po co ktoś ma sięgnąć po tytuł, którego nie zna? Ktoś znany pisuje felietony do iAM?

SS – iAM to bardzo dobre dziennikarstwo i świetne fotografie, a na dodatek jest za darmo! Jesteśmy przekonani, że nasze czytelniczki to kobiety, które nie sięgają po gazety tylko po to, by dowiedzieć się ploteczek z świata show biznesu, ale przede wszystkim, by szukać inspiracji.

To dlatego piszą dla nas różni autorzy m.in. podróżniczka Monika Witkowska czy dziennikarka Olga Kozierowska, twórczyni autorskiego projektu dla kobiet Sukces Pisany Szminką. Pani Anna Ławniczak pisze dla nas artykuły w rubryce Psychologia i Zdrowie. Nasz magazyn łączy się także ze społecznością kobiet Spełnionych, prężnie rozwijającą się na Facebooku i na portalu Spelniona.pl.

To właśnie historie nieznanych lub mniej znanych, ale spełnionych kobiet, zadowolonych z życia, bo żyjących w zgodzie ze sobą, a nie z narzucanymi przez społeczeństwo wzorami mogą być inspiracją dla naszych czytelniczek, dodawać im odwagi do własnych poszukiwań i stanowić zachętę, do dzielenia się z nami ich opowieściami. Takie autentyczne, prawdziwe historie także będzie można u nas poczytać.

AK74 – Jakie macie doświadczenia związane z rynkiem Digital Publishing?

SS – Trudno jest legitymować się długoletnim doświadczeniem na rynku, który dopiero powstaje, jednak mamy z pewnością duże doświadczenie jeśli chodzi o cyfrowe – a mobilne w szczególności – media. Mamy także duże doświadczenie w prowadzeniu redakcji magazynu za sprawą Gabrieli Wereśniak, naszej redaktor naczelnej, a także spore doświadczenia we współpracy z reklamodawcami.

Myślę, że to idealny konglomerat know-how, potrzebny do budowy biznesu wydawniczego. Poza tym w sierpniu zostaliśmy wyłącznym resellerem platformy Mag+ w Polsce, służącej do tworzenia cyfrowych publikacji na tablety. To właśnie za pomocą tej platformy powstał iAM, czyli nasza pierwsza autorska publikacja.

AK74 – Jak chcecie zarabiać na iAM? Tylko reklamy? Bo widzę, że w pierwszym numerze pojawili się duzi reklamodawcy, ale nie sądzę żeby zapłacili Wam…

SS– Nic bardziej mylnego. Zarabiamy i mamy zamiar nadal zarabiać właśnie na reklamach. Reklamodawcy są pod wrażeniem możliwości reklamowych, jakie daje im iAM. Przekonują ich dane, że reklama na tabletach jest dużo bardziej efektywna niż choćby na smartfonach, bo też użytkownicy zupełnie inaczej korzystają z tabletów niż ze smartfonów. Na tabletach chętnie czytają i przeglądają dłuższe treści.

Sesje, spędzane tabletem są znacznie dłuższe niż te spędzane ze smartfonem. Tablet zaprasza do spędzania z nim więcej czasu, a także sam ekran, jego rozmiar i jakość powoduje, że to urządzenie jest predestynowane do takich celów jak publikacje cyfrowe. Co do reklamodawców, to nasze ceny reklam są atrakcyjne, biorąc pod uwagę wyjątkową jakość treści oraz target. I reklamodawcy to akceptują. Dzięki temu możemy cieszyć się obecnością takich reklamodawców jak Unilever, który jest partnerem pierwszego wydania.

AK74 – Zacytuję zdanie z Waszej informacji prasowej: ” Zdaniem ekspertów obecnie w Polsce z tabletów korzysta już ok. 3% populacji, ale prawdopodobnie w krótkim czasie nawet kolejnych kilkaset tysięcy osób może dołączyć do grupy ich użytkowników.”. Strasznie mały rynek sobie wybraliście…

SS – Na rynku tak szybko rosnącym ważne jest, żeby wystartować we właściwym momencie. A taki moment według nas właśnie nadszedł. Za chwilę na rynku pojawią się tablety Microsoftu, pewnie Nokii, pojawi się w Polsce Nexus 7 Google’a oraz Kindle Fire Amazona. Tak więc już za chwilę będziemy mówić o zupełnie innym rynku, prawda?

Ale wtedy my będziemy już doświadczonym podmiotem, który ma dobrą ofertę dla użytkownika. Jednak nawet patrząc na rynek dzisiaj widzimy, że na koniec 2012 roku będzie w Polsce 700-900 tys. tabletów. Co więcej, według najnowszego raportu IAB na temat urządzeń mobilnych, użytkownicy tabletów bardzo aktywnie z nich korzystają – 69 proc. czyta na tablecie, 68 proc. ogląda TV/video, 63 proc. dokonało zakupów online. Co więcej, aż 46 proc. użytkowników dokonało zakupów właśnie po styczności z reklamą na tablecie.

Teraz rynek jest jeszcze niewielki, ale tym ważniejsze jest jego zagospodarowanie. Jesteśmy przekonani, że kwestią najbliższych miesięcy jest ekspansja tabletów na polskim rynku. Ich użytkownicy będą poszukiwać wartościowych treści i my je dostarczymy.

AK74 – Dlaczego tylko tablety? Przez to dotrzecie do ułamka procentów potencjalnych czytelników. W Polsce około 30-35% użytkowników telefonów komórkowych ma już smartfony – to ogromna rzesza odbiorców w porównaniu do tych 3% korzystających z tabletów.

SS – Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, na smartfonach ludzie zatrzymują swoją uwagę na krótko. Tablet natomiast staje się centrum miłego spędzania czasu, rozrywki, czytania i oglądania. iAM to magazyn bardzo wysokiej jakości. Celowo nie stworzyliśmy zwykłej aplikacji do czytania na urządzenia mobilne. Smartfony ze względu na swe małe ekrany nie mają aż takich możliwości, aby korzystanie z iAM dawało ich użytkownikom czystą przyjemność :)

AK74 – Jaki jest współczynnik sukcesu? Ile osób musi pobrać iAM żebyście powiedzieli, że Wasz pomysł ma szanse powodzenia rynkowego?

Yellow Hat – Liczymy na 4-7 tysięcy pobrań aplikacji miesięcznie.

AK74 – Jakie macie plany na najbliższe 12 miesięcy? Co zamierzacie nowego wprowadzić co zmienić? Może pojawią się nowe tytuły?

SS – Na pewno w tym roku pokażemy jeszcze jeden tytuł. Nie zamierzamy się zatrzymywać w tym miejscu. Na ujawnianie szczegółów jest jeszcze zbyt wcześnie. Będziemy informować na bieżąco ;)

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę