Szukaj
Zamknij
Wywiady

Wiesław Bartkowski (SWPS) – Poszukujemy inspiracji płynących z nauki i próbujemy wyrazić je w języku nowych mediów

ogrody_interakcji_ak74

AK74 – Wyjaśnij proszę w kilku zdaniach czym jest Ogród Interakcji?

Wiesław Bartkowski – To przestrzeń łącząca nauki społeczne ze światem technologii. Poszukujemy tu inspiracji płynących z nauki i próbujemy np. wyrazić je w języku nowych mediów. Można powiedzieć, że to taki rodzaj popularyzacji nauki. Ale to tylko jeden z powodów powstania ogrodu. Tworząc instalacje interaktywne w przestrzeni ogrodu chcemy pokazać czym jest projektowanie interakcji.

Przypomnieć, że nie sprowadza się ono do projektowania na ekran. Wyjście w przestrzeń fizyczną daje nowe środki wyrazu pozwalające stworzyć angażującą, a może nawet inspirującą interakcję. Przekonałem się o tym tworząc fizyczną wizualizację sieci społecznej w CSW.

Nie była to jedyna wizualizacja sieci na wystawie „Dziesięć procent bieli”, a jak się okazał ta forma najsilniej przyciągała i prowokowała do zadawania pytań i głębszego zainteresowani się tematem sieci społecznych.

AK74 – Czy takie tematy z pogranicza sztuki, informatyki i UX to jeszcze nauka czy juz sztuka? Kto ma być odbiorcą i czego ma się spodziewać widz?

WB – Granice zaczynają się zacierać. Różne pozornie niezwiązane ze sobą dziedziny zaczynają się przenikać. Naukowcy szukają inspiracji we współpracy z artystami, a artyści okrywają nowe obszary działalności dzięki naukowcom. Z kolei technologia dostarcza nowych metod badawczych, ale też staje się tworzywem dla artystów.

Tworząc instalacje interaktywne w ogrodzie (tak na marginesie nie zajmujemy się UX skupiamy się wyłącznie na projektowaniu interakcji) próbujemy jednocześnie eksplorować różne podejścia. Np. tworząc instalację miłość z jednej strony sięgamy do teorii naukowej rozwijane przez prof. Andrzeja Nowaka i dr Wojtka Kuleszę, jednocześnie stosując środki wyrazu, które są typowe dla sztuki, a jako nośnik idei stosujemy technologię i jeszcze projektujemy interakcję z obiektem.

Pierwsze otwarcie ogrodu pokazało, ze to naprawdę działa. Każdy znalazł coś dla siebie: dzieci i ich rodzice, studenci i wykładowcy, a nawet osoby które przypadkowo trafiły do tej przestrzeni. Jeszcze nie do końca rozumiem skąd bierze się ten fenomen, ale czuje że to właściwa droga, a przede wszystkim świetna okazja dla studentów by rozwijać się interdyscyplinarnie.

AK74 – Na swojej stronie piszecie: ” Ogród nie jest miejscem skupionym na technologii. To miejsce poszukiwania znaczenia technologii w życiu człowieka. W nim eksploruje się naturalne sposoby interakcji człowieka z technologią, które służą rozwojowi człowieka.” Przyznam, że brzmi to raczej jak manifest filozoficzny niż motto wystawy…

WB – Bo to jest bardziej filozofia niż konkretna droga. Jeszcze nie wiemy gdzie dojdziemy i jaką formę ostatecznie przyjmie Ogród Interakcji. Ale na pewno nie zmieni się kluczowe założenie. To nie jest miejsce gdzie doskonalimy technologie i nie skupiamy się na niej.

My wychodzimy od człowieka jego potrzeb i dążeń dlatego też działamy przy wydziale psychologii a nie na politechnice. Chcemy też żeby to było miejsce gidze można wspólnie rozwijać projekty wzajemnie się inspirować i dzielić wiedzą i doświadczeniem. Ale inspiracje do projektów będą płynąć właśnie z nauk społeczny, a nie podążać np. za nowinkami technicznym.

AK74 – Czego dokładnie można się spodziewać wkraczając do Waszego ogrodu? To jest wystawa czasowa czy Ogród Interakcji będzie miał swoje stałe miejsce?

WB – Jak na razie Ogród Interakcji przyjął formę cyklicznych wystaw i warsztatów otwartych dla wszystkich. Dla tych którzy nie dadzą radę w najbliższą sobotę na pocieszenie mogę obiecać że kolejne otwarcie już na początku września, a potem w trakcie Festiwalu Nauki.

Podczas najbliższego otwarcia ogrodu pokażemy zbiór interaktywnych instalacji. Odwiedzający wystawę będą mogli doświadczyć ich działania własnymi zmysłami. Między innymi zagrać na eksperymentalny instrumencie, oswoić drona i robota kulę, odkryć dynamikę bliskich związków, zmienić perspektywę widzenia własnej osoby, wejść w relację z interaktywną rośliną, zobaczyć jak ryba tworzy dzieło sztuki, rozszerzyć swoje ciało o robotyczne kończyny i wiele innych.

Przeprowadzimy też warsztaty: Physical Computing i Arduino. W trakcie warsztatu nauczymy jak ożywiać przedmioty i tworzyć interaktywne instalacji. To też okazja do poznania platformy Arduino.

AK74 – Ogród Interakcji tworzony jest jako projekt we współdziałaniu z jakąś uczelnią czy organizacją?

WB – Idea Ogrodu powstała w trakcie spotkania warsztatu ASTI albo Art, Science, Technology Innovation. Niestety nikt nie podjął działań w tym kierunku. Szkoda było mi tak ciekawej idei, więc dalej ją zawinąłem przekonując władze SWPS do wsparcia, a studentów do zaangażowani się w inicjatywę, i udało się! Dlaczego właśnie na SWPS? Dlatego, bo marzy mi się stworzenie miejsca w którym będzie się kształcić wszechstronnych projektantów interakcji.

Nie ograniczających się do projektowania na ekran, ale potrafiących kreatywnie programować, tworzyć interaktywne obiekty (ja to nazywam ożywianiem przedmiotów :), a może nawet projektować interakcje społeczne. Ogród Interakcji to tylko mała próbka tego jakie wciągające może być projektowanie interakcji i dlaczego jest to świetny temat do studiowania.

Studia powinny rozwijać wszechstronnie intelektualnie, ale też manualnie, i jeszcze być przygodą. Wspierać eksplorowanie i poszukiwanie własnej ścieżki. Projektowanie interakcji człowieka z technologią to mogą być takie studia (na psychologii w warszawskiej SWPS), a po nich czeka równie ciekawa praca. Ja w to wierzę i mam pierwsze dowody na to obserwuję rekcje studentów School of Form w Poznaniu, dla których prowadzę zajęcia z kodowania kreatywnego i physical computing.

AK74 – Co planujecie zrobić w przyszłym roku?

WB – Planujemy dalej rozwiać zapoczątkowane w ogrodzie projekty i zapraszać nowe osoby i grupy by dodawali swoje prace do technosfery ogrodu. Coraz więcej osób interesuje się naszymi działaniami i chcieliby dołączyć. Jesteśmy otwarci na wszystkich. Również na osoby początkujące w tej dziedzinie. Dla nich prowadzimy warsztaty np. z Arduino. Każdy może stać się ogrodnikiem :) – zapraszamy: kontakt@ogrodinterakcji.pl

  • Marek Kasperski

    To są bardzo fajne działania. Jeszcze w 2005 roku śledziłem to, co zaczęło się dziać w Nowym Jorku w ramach tzw. ArtBots. W tym samym czasie robiliśmy podobne rzeczy na ASP w Gdańsku: http://www.asp.gda.pl/paintbot/artykuly.html Na styku dziedzin – zwłaszcza sztuki i technologii – dzieją się dużo interesującego.

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę