Szukaj
Zamknij
Internet

Eitan Singer (Spacing.pl) – Polska to dziś jeden z gorętszych rynków w Europie pod kątem coworków

Artur Kurasiński – Izraelski startup zaczynający dzialalność w Polsce – to brzmi dość dziwnie, bo zazwyczaj to polskie startupy wyjeżdżają do USA szukać szczęścia…

Eitan Singer (Spacing.pl) – Polska to dziś jeden z gorętszych rynków w Europie. Zwróć uwagę, jak szybko rozwija się rynek nieruchomości biurowych – w samej Warszawie powstaje kilkanaście nowych projektów o przestrzeni kilkudziesięciu, jeśli nie kilkuset tysięcy metrów kwadratowych. Rynek pracy rozwija się bardzo dynamicznie, widać też coraz to nowe startupy powstające w Polsce, Wasz kraj słynie z tego, że ma świetnych inżynierów i tzw. „problem solvers”.

Przy tym wszystkim młodym Polakom (ale nie tylko młodym) cały czas „się chce”; kiedy przyjeżdża się do Warszawy, Wrocławia, Trójmiasta czuć i widać energię – nie tylko w mocno zmieniających się miastach, ale – może przede wszystkim – w ludziach.

Drugi czynnik , druga odpowiedź na pytanie „dlaczego Polska” – to to, że mam bardzo dobre doświadczenia tutaj. Naszymi inwestorami są ludzie mocno angażujący się kapitałowo w rynek nieruchomości. Znamy ten rynek, mamy kadry, mamy też doświadczenie we współpracy z najemcami biur, coworkingami, etc. Realizowaliśmy duże przedsięwzięcia deweloperskie m.in. w Krakowie, czy we Wrocławiu.

Po trzecie: zauważyliśmy, że Polska bardzo dynamicznie się rozwija właśnie w ujęciu przestrzeni coworkingowych. WeWork otwiera się w Warszawie, ale nie ma go np. w Rzymie czy we Wiedniu. Oprócz tego na przestrzeni ostatniego roku otworzył się tu Mindspace (w Hali Koszyki), a także zaobserwować można dynamiczny rozwój takiej sieci, jak Brain Embassy, czy wręcz przejęcia własnościowe – patrz: Business Link.

Tych argumentów nie dało się zlekceważyć, dlatego uznaliśmy, że Polska to dla nas ważny strategicznie kraj.

Czym zajmuje się i na czym chce zarabiać Spacing.pl?

Mam doświadczenie w budowaniu rozwiązań typu marketplace – udało mi się odpalić i uzyskać dość szybko rentowność w kilku takich projektach. Spacing to właśnie taka przeglądarka (podobna jak Airbnb czy Booking) dla przestrzeni coworkingowych, ale i szerzej – dla miejsc do pracy, czy sal konferencyjnych. Ludzie dziś pracują inaczej – i nie chodzi tutaj tylko o tzw. „cyfrowych nomadów”.

Pracujemy bardziej elastycznie, zdalnie, często musimy wykonać jakąś pracę w innym mieście. Czasem potrzebujemy „nowej” dedykowanej przestrzeni. I wtedy szukamy coworków, czyli odpowiednio przygotowanych przestrzeni. Chcemy użytkownikom po prostu ułatwić przejście tej ścieżki, pomóc lepiej dostosować rozwiązanie do potrzeb. Zarabiać będziemy głównie na świadczeniach na rzecz coworków – booking fees (10% przez pierwszy rok), pay-per-lead, a także świadczeniach usług marketingowych dla naszych klientów.

Dodam tylko, że w Izraelu – skąd wywodzi się większość globalnych graczy – uzyskaliśmy break even point po dwóch miesiącach. To bardzo szybko skalujący się projekt.

Coworking w Polsce kojarzy się z miejscami w których młodzi ludzie siedzą z braku pieniędzy na wynajem prawdziwego biura. To jednak chyba nie jest już prawda?

Przede wszystkim: nie ma jednego formatu biura coworkingowego. Są takie, których USP jest cena, są takie które stawiają na design czy lokalizację. Inne na społeczność, a jeszcze inne np. na kreatywność. Jeżeli spojrzymy na to z tej strony, okaże się, że jest jeszcze bardzo wiele nisz.

Przestrzenie coworkingowe pełnią funkcje np. zewnętrznego R&D dla wielkich firm, które są często najemcami tego typu przestrzeni. Szukają pomysłów na rynku, sadzają zespoły kreatywne w przestrzeniach otwartych. Wielką wartością dodaną pracy w takim miejscu jest możliwość zderzania: ludzi, idei, pomysłów. Oprócz tego znaczącą grupą są freelancerzy, małe i średnie firmy – szczególnie z sektora kreatywnego i IT.

Ważną przewagą coworkingu jako miejsca pracy jest też możliwość uczestniczenia w wielu eventach organizowanych w tych przestrzeniach. Brain Embassy definiuje się wręcz jako co-creating, bardzo mocno pracując nad umiejętnościami swoich najemców, czy nawet angażując ich w projekty wspólne.

W samej Warszawie mamy kilka dużych przestrzeni coworkowych (Brain Embassy, HubHub, Mindspace czy Business Linki) a za chwilę pojawi się w samym centrum również WeWork. Nie za dużo tych miejsc? To ma biznesowy sens?

Spacing.pl – Ten rynek jest 11 razy większy niż w 2012 roku! Analitycy mówią, że zwiększy się o 3 razy globalnie jeszcze w tym roku. Sam WeWork wyceniany jest na 21 mld $. Ma 211 lokacji (i szybko się rozwija!), a Regus ma ponad 3 tys. oddziałów. Więc rynek rośnie. Oczywiście można zapytać, czy nie jest to bańka.

Ale spójrzmy na to szerzej – przez pryzmat rynku pracy. Dzięki technologii i dostępności do informacji on zmienił się bardzo – pojawiły się nowe pojęcia, tak jak choćby wspomniany już „digital nomadism”. Korporacje walczą o pracowników pokolenia Y, ci chcą pracować po prostu w nieco innym, elastycznym i wypełnionym „znaczeniem” stopniu.

Przyjrzyjmy się rynkowi polskiemu. Wszystkie wymienione przez Ciebie sieci otwierają się w Warszawie, która to – trzeba to przyznać – jest rynkiem w miarę dojrzałym. A co z Poznaniem, Lublinem, Krakowem, Łodzią? Idąc dalej – Zieloną Górą, Olsztynem, Gorzowem i innymi mniejszymi ośrodkami miejskimi? Tam jest bardzo duża skala wzrostu – co więcej, jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, że ktoś chce mieszkać w przestrzeni wolniejszej, zielonej, a pracować w globalnym, wielkomiejskim środowisku. Coworking to umożliwia.

Jeszcze jedna uwaga: co warto wiedzieć o coworkach, to to, że w nich jest naprawdę niska retencja (około 10%)!

Spacing.pl to nie tylko wyszukiwarka miejsc do pracy w modelu co-worku ale również narzędzie dla właścicieli takich miejsc. Możesz opisać jak waszą usługę mogą wykorzystać właściciele coworków?

Przede wszystkim dysponujemy bardzo dużym know how tego rynku. Oferujemy też narzędzia takie jak CRM do działań marketingowych, będziemy automatyzować dla nich narzędzia sprzedaży, dość agresywnie marketingowo pozyskiwać użytkowników. Dając użytkownikom możliwość dość dalekiej customizacji oferty, znać będziemy głęboko potrzeby użytkowników, przez co pomożemy zoptymalizować właścicielom zarządzaną przez nich przestrzeń.

W raporcie przygotowanym przez o4 pojawiają się bardzo ciekawe dane. Mnie zainteresował fakt, że w Polsce istnieje 200 coworków, podczas gdy w Izraelu 203 – innymi słowy w Polsce jest już duża grupa pracowników gotowa jest pracować innym modelu. Jeszcze ciekawsze są trendy globalne.

No tak, z tym, że Izrael to około 8,5 mln ludzi, więc niemal 5 razy mniej niż w Polsce. Co nie zmienia faktu, że takie otwarte środowisko pracy się Polakom spodobało. 12% z tych przestrzeni otworzyło się w ubiegłym roku. Większość to też coworki niewielkie, mniej więcej do 300 m2. To tylko pokazuje skalę rozwojową. Czytałem gdzieś, że do 2020 5% populacji ma pracować w coworkingach. Nie chcę pompować tej bańki, ale perspektywy są naprawdę bardzo zachęcające.

Jakie macie plany dotyczące polskiego rynku?

Chcemy tutaj solidnie „osiąść”. Naszą ambicją jest wspierać rozwój rynku poprzez budowanie świadomości, dzielenie się know how i „ewangelizowanie” w tym zakresie. Chcemy też osiągnąć rentowność maksymalnie w 6 miesięcy. Patrząc na to, jak się rozwija nasza współpraca tutaj – jestem przekonany, że to się uda.

***

Eitan Singer

Był CEO Dyonon (handel), DDB Israel (reklama) i ZAP. Dziś pełni funkcję co-foundera i CEO spacing.com (przeglądarka przestrzeni coworkingowych), właściciel Probook i Indiebook (wydawnictwo), Shakuf digital. Mentor akceleratorze „The Junction”. Jest wykładowcą studiów CPA, MBA i LLM na Tel-Aviv University. Zasiada w radach nadzorczych wielu organizacji i firm. Ma trójkę dzieci, na co dzień mieszka w Tel-Avivie.

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę