<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AK74 - Artur Kurasiński blog (cc) 2007-2011 &#187; Apple</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/category/apple/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 22:03:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Polska premiera audiobooka z biografią Steve&#8217;a Jobsa na Aula Polska!</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2011/11/15/premiera-audiobooka-z-biografia-stevea-jobsa-na-71-aula-polska/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2011/11/15/premiera-audiobooka-z-biografia-stevea-jobsa-na-71-aula-polska/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Nov 2011 16:09:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[biografia]]></category>
		<category><![CDATA[steve jobs]]></category>
		<category><![CDATA[walter isaccson]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=6281</guid>
		<description><![CDATA[Mam do zakomunikowania bardzo ciekawe wydarzenie: na najbliższej Auli Polskiej (17-go listopada) dzięki Audioteka.pl będzie miała miejsce polska premiera audiobooka z biografią Steve&#8217;a Jobsa pióra Waltera Isaccsona&#8230; Z tej okazji odbędzie się panel dyskusyjny na temat fenomenu firmy Apple, postaci &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/11/15/premiera-audiobooka-z-biografia-stevea-jobsa-na-71-aula-polska/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/11/steve_jobs_biografia_walter_isaacson.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/11/steve_jobs_biografia_walter_isaacson.png" alt="" title="steve_jobs_biografia_walter_isaacson" width="642" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-6284" /></a></p>
<p><strong><em>Mam do zakomunikowania bardzo ciekawe wydarzenie: na najbliższej <a href="http://www.aula71.evenea.pl/">Auli Polskiej (17-go listopada)</a> dzięki <a href="http://www.Audioteka.pl">Audioteka.pl</a> będzie miała miejsce polska premiera audiobooka z biografią Steve&#8217;a Jobsa pióra Waltera Isaccsona&#8230;</em></strong></p>
<p>Z tej okazji odbędzie się panel dyskusyjny na temat fenomenu firmy Apple, postaci Jobsa i elementów związanych z firmą spod znaku nadgryzionego jabłka.</p>
<p>Następnie Jacek Jankowski opowie o tym, jak jeden z programów telewizyjnych bratał się z facebookiem, co z tego wyszło, jakich błędów nie udało się uniknąć, a co zakończyło się sukcesem.</p>
<p>Na zakończenie Adam Zygadlewicz opowie o projekcie, nad którym pracuje już od roku. Podzieli się doświadczeniem jak dotrzeć do ludzi, którzy nie maja ochoty zapoznać się z Twoją ofertą, jak budować team handlowców i jak przy udawanej rekrutacji zdobyć wiedzę o danym rynku.</p>
<p><a href="http://www.aula71.evenea.pl/"><strong>Są jeszcze wolne miejsca &#8211; zapisz się!</strong></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2011/11/15/premiera-audiobooka-z-biografia-stevea-jobsa-na-71-aula-polska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Steve Jobs prezentuje plany nowej siedziby Apple</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2011/06/08/nowa-siedziba-apple-steve-jobs-prezentuje-ja-na-radzie-miasta-w-cupertino/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2011/06/08/nowa-siedziba-apple-steve-jobs-prezentuje-ja-na-radzie-miasta-w-cupertino/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Jun 2011 09:44:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[cupertino]]></category>
		<category><![CDATA[jobs]]></category>
		<category><![CDATA[new campus]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=5743</guid>
		<description><![CDATA[Jobsa można uważać za gadżeciarza, osobę ze zbyt dużym wpływem na branżę, nawiedzonego wizjonera, zadufanego w sobie kapłana własnej religii. Pewnie prawda leży po środku. Niezależnie od tego chciałbym zobaczyć szefa firmy takiej wielkości, który przychodzi na spotkanie rady miasta &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/06/08/nowa-siedziba-apple-steve-jobs-prezentuje-ja-na-radzie-miasta-w-cupertino/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/06/apple_cupertino_new_campus.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/06/apple_cupertino_new_campus.png" alt="" title="apple_cupertino_new_campus" width="642" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-5745" /></a></p>
<p>Jobsa można uważać za gadżeciarza, osobę ze zbyt dużym wpływem na branżę, nawiedzonego wizjonera, zadufanego w sobie kapłana własnej religii. Pewnie prawda leży po środku. Niezależnie od tego chciałbym zobaczyć szefa firmy takiej wielkości, który przychodzi na spotkanie rady miasta bez ochroniarzy, całego zastępu pomocników i prezentuje zgromadzonym ludziom plany nowego campusu firmy. Gdziekolwiek na świecie.</p>
<p>Posłuchajcie o co pytają Jobsa członkowie Rady Miasta &#8211; nie padają na kolana nie czczą Apple jako firmy, która zostawia ogromne ilości kasy z podatków. Pytają się co zwykli ludzie będą mieli z tego, że Apple zbuduje sobie większe biuro. </p>
<p>Rozwaliło mnie pytanie &#8222;Czy miasto dostanie darmowo Wi-Fi?&#8221;. Jobs odpowiada &#8222;Hmm..płacimy duże podatki i uważam, że to miasto powinno same z tych pieniędzy zasponsorwać. Ale jeśli zwolnicie nas z płacenia podatków to chętnie umożliwimy darmowy dostęp dla mieszkańców&#8221;</p>
<p>Na koniec &#8211; Apple to firma, która może kupić wszystko i wszystkich na chwilę obecną. Posłuchajcie jak Jobs opisuje z czego zostanie wykonany budynek, jak chce zadbać o środowisko i dlaczego budynek ma mieć taki kształt a nie inny. Wiem, że to jest na pokaz i wcześniej przygotowane wystąpienie przez sztab specjalistów ale cóż &#8211; na mnie zrobiło wrażenie.</p>
<p>(skradłem linka od <a href="http://www.facebook.com/mich.romanowski">Michała Romanowskiego</a>)</p>
<p><iframe width="640" height="510" src="http://www.youtube.com/embed/gtuz5OmOh_M" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2011/06/08/nowa-siedziba-apple-steve-jobs-prezentuje-ja-na-radzie-miasta-w-cupertino/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WWDC: Jak Steve Jobs (znowu) zmienił branżę muzyczną?</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2011/06/07/wwdc-jak-steve-jobs-znowu-zmienil-branze-muzyczna/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2011/06/07/wwdc-jak-steve-jobs-znowu-zmienil-branze-muzyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jun 2011 08:58:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[amazon]]></category>
		<category><![CDATA[Camera+]]></category>
		<category><![CDATA[dropbox]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[icloud]]></category>
		<category><![CDATA[Instagr.am]]></category>
		<category><![CDATA[Instantpaper]]></category>
		<category><![CDATA[Instapaper]]></category>
		<category><![CDATA[iOS5]]></category>
		<category><![CDATA[ismessages]]></category>
		<category><![CDATA[Readability]]></category>
		<category><![CDATA[Remember the Milk]]></category>
		<category><![CDATA[RIM]]></category>
		<category><![CDATA[Sparrow]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=5724</guid>
		<description><![CDATA[Steve Jobs did it again. Sprzedał jako sukces jednej firmy (oczywiścię mówa o Apple) to co zostało wymyślone, opracowane, wypchnięte na rynek i nawet po części już skomercjalizowane. Nie mówię tylko o samym iCloud tylko o ponad 200 nowych dodatkach &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/06/07/wwdc-jak-steve-jobs-znowu-zmienil-branze-muzyczna/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/06/wwdc_steve_jobs_icloud_2011.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/06/wwdc_steve_jobs_icloud_2011.png" alt="" title="wwdc_steve_jobs_icloud_2011" width="642" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-5729" /></a></p>
<p><strong><em>Steve Jobs did it again. Sprzedał jako sukces jednej firmy (oczywiścię mówa o Apple) to co zostało wymyślone, opracowane, wypchnięte na rynek i nawet po części już skomercjalizowane. Nie mówię tylko o samym iCloud tylko o ponad 200 nowych dodatkach i funkcjach <a href="http://www.apple.com/ios/ios5/">w nowej edycji iOS5</a>&#8230;</em></strong></p>
<p>Instantpaper, Dropbox, Camera+, Instagr.am, Sparrow, Google, Amazon, Instapaper, Readability, Remember the Milk, Facebook, RIM i po części operatorzy komórkowi (i przy okazji zdekapitowali też jedną swoją usługę czyli Mobile Me, które zamknięte zostanie w 2012 roku). </p>
<p>Ludzie z tych firm mogli wczoraj upijać się na smutno &#8211; Apple częściowo lub całkowicie skopiowała, przemieliła i włączyła do swojej nowej wersji iOS nowe funkcjonalności, które czerpią z rozwiązań właśnie tych wymienionych firm. Dla developerów z tych firm komunikat jest jasny: &#8222;macie swoje zabawki ale my mamy swoje i nasze są lepsze&#8221;. Oto reakcja Marco Arment twórcy Instantpaper&#8217;a:</p>
<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/06/marco-arment-twitter-apple-reader.jpg"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/06/marco-arment-twitter-apple-reader.jpg" alt="" title="marco-arment-twitter-apple-reader" width="545" height="176" class="aligncenter size-full wp-image-5735" /></a></p>
<p>Oczywiście nie znaczy to, że z dnia na dzień umrą wszystkie konkurencyjne usługi ale pomyślcie &#8211; który twórca aplikacji nie chciałby aby jego dzieło znalazło się jako element systemu operacyjnego na 200 milionach urządzeń? W dodatku z takim PR&#8217;owym wsparciem? Dla wszystkich, którym Apple zagrało na nosie po raz kolejny: trzeba będzie znowu &#8222;pivotować&#8221; żeby nie stracić grunt pod nogami. Back to start-up mode.</p>
<p>Operatorzy komórkowi mogę być lekko poirytywani. iMessages bowiem będą za darmo &#8211; Apple konsekwentnie stara się pokazać, że ma swój sposób na zabicie usługi SMS. Można sarkać, że tylko wewnątrz ekosystemu Apple ale nie jest on już taki mały &#8211; 200 milionów urządzeń na których zainstalowana jest iOS (z czego iPad to 25 milionów) </p>
<p>To nadal za mało żeby rządzić niepodzielnie ale jeśli spojrzymy na taki T-Mobile (189 mln użytkowników globalnie?) to okazuje się, że Apple w zasadzie mógłby stać się sam operatorem (co się stanie nieprędko &#8211; Apple nie jest głupie i wie, że ktoś ich telefony musi sprzedawać lokalnie z planami taryfowymi więc nadal będzie miło się uśmiechało i wbijało nóż w plecy wprowadzając kolejne nowości).</p>
<p>Wisienką na torcie była jednak informacja o iCloud &#8211; usłudze w modelu &#8222;cloud computing&#8221; skierowaną do każdego użytkownika iOS. W wielkim skrócie &#8211; mając iPoda, iPhone&#8217;a, Maca, iPada automatycznie będziesz mógł składować, zarządzać swoimi danymi (zdjęciami, filmami również) ze wszystkich urządzeń w jednym miejscu. Zrobiłeś zdjęcie telefonem? Oglądasz na iPadzie. </p>
<p>Stworzyłeś tekst na MacBooku &#8211; oglądasz na telefonie.<br />
Apple daje za darmo 5GB przestrzeni (na wszystkie pliki poza muzyka, filmami i zdjęciami). Oczywiście spodziewać się należy, że pojawi się cennik pozwalający skorzystać z większych przestrzeni.</p>
<p>Żeby nie było tak miło i prosto jak to powiedział Steve Jobs <em>&#8222;Some people think the cloud is a hard disk in the sky. We think it’s way more than that”</em>. Składowanie plików w chmurze znamy od dawna i trochę się już do tej usługi przyzwyczailiśmy. Co zatem może być lepszego niż backup plików? Ich kupowanie a raczej &#8222;sposób na wyręczenie użytkownika w tym procesie&#8221;. </p>
<p><a href="http://www.apple.com/icloud/features/">iTunes Match</a> to usługa, która za 24,99 $ rocznie (!) pozwoli na zeskanowanie naszego twardego dysku w poszukiwaniu mp3 oraz &#8222;porównanie ich&#8221; z bazą 18 milionów utworów w iTunes w celu &#8222;podmiany&#8221; na wersje legalne (i w lepszej kompresji). Dopóki oczywiście będziemy płacili abonament. Zatem nigdy już nie zgubimy, zarysujemy płyty. Nie będziemy musieli prosić o zwrot pożyczonego CD. Dopóki będziemy płacili będziemy w niebie (chmurze).</p>
<p>Wczoraj kiedy się o tym dowiedziałem nazwałem to rewolucją nawet większą niż upublicznienie algorytmu MP3. Apple to nie Spotify czy Pandora &#8211; Apple to firma, której wartość rynkowa przewyższa całą konkurencję a jej moc sprawcza jest olbrzymia. Wymyślić &#8222;na nowo&#8221; odtwarzacz mp3 oraz telefon potrafi tylko głowa kościoła Wielkiego Jabłka.</p>
<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/06/itunes_match.jpg"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/06/itunes_match.jpg" alt="" title="itunes_match" width="640" height="411" class="aligncenter size-full wp-image-5727" /></a></p>
<p>Jeśli zatem Apple dogadał (a zrobił to płacą 100-150 każdemu z &#8222;majorsów&#8221;) się z największymi wytwórniami to znaczy, że naprawdę i bezapelacyjnie muzyka na nośnikach fizycznych jest skazana na wymarcie (i to bardzo szybkie). Po drugie cena (przystępna nawet dla biednych mieszkańców naszego kraju), która jest obrzydliwie niska &#8211; za rok dostępu do 18 milionów utworów zapłacimy tyle co za jedną płytę CD. </p>
<p>Po trzecie sklep &#8211; iTunes cały czas notuje historyczne rekordy i nie widać aby miał zwolnić tempo. Amazon czy Google Music będą mieli bardzo bardzo ciężko żeby uszczknąć coś dla siebie z tego rynku. Oczywiście zakupiona muzyka będzie podążała za nami &#8211; będziemy ją mieli na wszystkich platformach na których działać będzie iTunes (czyli również na PC).</p>
<p>Po czwarte &#8211; umowa z Apple otwiera (no może ułatwia) kolejnym firmom podpisywanie podobnych umów. Panowie z wytwórni muzycznych w końcu skapitulowali. De facto mamy do czynienia z abolicją i zaakceptowaniem (ba, włączeniem w model biznesowy!) faktu, że muzyka wypływa różnymi kanałami do odbiorców. Zamiast walczyć za pomocą RIAA można spróbować zacząć na tym zarabiać i skupić się na tworzeniu lepszych produktów.</p>
<p>Osobiście zastanawia mnie co Apple planuje z Twitterem &#8211; na chwilę obecną Twitter stał się beniaminkiem ekosystemu Jobsa (można tweetować bezpośrednio z różnych aplikacji jak np. Photos czy Safari). Na pobicie Facebooka nie ma szans więc stawiam na to, że w głowie zarządu Apple pojawiła się &#8222;stara-nowa&#8221; myśl &#8211; blokujmy konkurencję jak tylko się da. </p>
<p><a href="http://www.linkedin.com/share?viewLink=&#038;sid=s415965426&#038;url=http%3A%2F%2Fon%2Emash%2Eto%2FjLacYD&#038;urlhash=DOkG&#038;pk=member-home&#038;pp=9&#038;poster=5269827&#038;uid=5483752462336663552&#038;trk=NUS_UNIU_SHARE-title">Apple błogosławiąc Twittera</a> zablokował Google i Microsoft (rywale dla Jobsa ważniejsi niż Facebook). Na pewno tweetowanie z wnęrza iOS nie popsuje chumoru Zuckerbergowi ale też jasno pokazuje gdzie przebiegają okopy w dzisiejszej wojnie o użytkowników i płacących klientów.</p>
<p>Jak widać z takiego małego wydarzenia jakim jest pokazanie nowej wersji systemu operacyjnego może wyniknąć zamieszanie, które wpłynie na całą branżę &#8211; nie tylko IT ale i muzyczną, filmową czy rozrywkową. Tymczasem Microsoft tego samego dnia informował świat o <a href="http://uk.xbox360.ign.com/articles/115/1159110p1.html">nowościach podczas E3</a> &#8211; ręka w górę kto słyszał o tym evencie? Osobie w MS, która organizowała to wydarzenie tego samego dnia co WWDC gratuluję &#8211; na pewno nie musiała autoryzować wielu akredytacji prasowych&#8230;</p>
<p>Bardzo bardzo jestem ciekaw jak odpowie Amazon (który już został wypunktowany przez Apple) i Google. &#8222;Wojny o chmury&#8221; czas zacząć.</p>
<p><em>PS. Zabrakło mi jednej rzeczy w tym wspaniałym (jak zwykle) wystąpieniu &#8211; co się dzieje z Pingiem? To żyje? Jak Ping będzie obecnie się miał do iCloud i iTunes?</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2011/06/07/wwdc-jak-steve-jobs-znowu-zmienil-branze-muzyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O tablecie i końcu prasy drukowanej mówiono już w 1994 roku</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2011/05/01/o-tablecie-i-koncu-prasy-drukowanej-mowiono-juz-w-1994-roku/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2011/05/01/o-tablecie-i-koncu-prasy-drukowanej-mowiono-juz-w-1994-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 May 2011 09:45:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[1994]]></category>
		<category><![CDATA[druk]]></category>
		<category><![CDATA[iPad]]></category>
		<category><![CDATA[knigh-ridder]]></category>
		<category><![CDATA[papier]]></category>
		<category><![CDATA[prasa]]></category>
		<category><![CDATA[publishing]]></category>
		<category><![CDATA[tablet]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=5436</guid>
		<description><![CDATA[W roku 1994 to takie wideo wyglądało jak kompletne SF. Jakieś urządzenie, które pozwala wyświetlać gazetę na ekranie w dodatku może w nią klikać. Madness. Zaproszeni do wygłoszenia swoich opinii specjaliści twierdzili, że tego typu wynalazki nie wyprą &#8222;prawdziwych&#8221; gazet &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/05/01/o-tablecie-i-koncu-prasy-drukowanej-mowiono-juz-w-1994-roku/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/05/tablet_1994_knight_ridder.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/05/tablet_1994_knight_ridder.png" alt="" title="tablet_1994_knight_ridder" width="642" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-5444" /></a></p>
<p><iframe width="642" height="511" src="http://www.youtube.com/embed/JBEtPQDQNcI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>W roku 1994 to takie wideo wyglądało jak kompletne SF. Jakieś urządzenie, które pozwala wyświetlać gazetę na ekranie w dodatku może w nią klikać. Madness. Zaproszeni do wygłoszenia swoich opinii specjaliści twierdzili, że tego typu wynalazki nie wyprą &#8222;prawdziwych&#8221; gazet a rynek po prostu się zmieni na tyle aby różne formy wydawania prasy miały możliwość konkurowania ze sobą. </p>
<p>Pamiętajmy, że jest to okres kiedy właśnie Amazon został otworzony przez Jeffa Bezosa, pojawił się pierwszy banner a <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Netscape">Netscape</a> pochwalił się swoją przeglądarką. Rok wcześniej dzięki <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Mosaic_%28web_browser%29">Mosaic</a> mogliśmy po raz pierwszy zobaczyć tekst i grafikę na ekranie podczas korzystania z Internetu.<br />
Z innych faktów z tego okresu: w czasie finału MŚ w USA Brazylia pokonuje Włochy w rzutach karnych. To były czasy.</p>
<p>Założę się, że gdyby samemu Jobsowi pokazać ten film i przekonywać do koncepcji tabletu to kazałby nam iść do diabła (Steve w tym okresie nie lubił zbytnio się ze swoją byłą firmą z której go wyrzucono). Apple podbijał rynki swoim <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/PowerBook_140">PowerBookiem 145B</a> (uważanym wtedy za szczyt możliwości technologicznych i designerskich), który był wielkim pudłem w porównaniu do pokazywanego na filmie urządzenia.</p>
<p>Aby uświadomić sobie lepiej jaką herezją było w 1994 roku rozważanie konceptu przeniesienia prasy na nośniki cyfrowe dobrze jest zobaczyć jak <a href="http://www.youtube.com/watch?v=JUs7iG1mNjI&#038;feature=related">media odnosiły się do Internetu</a> w tych czasach.</p>
<p>Musiało minąć 17 lat zanim tablety naprawdę namieszały w branży gazet papierowej i stały się realną alternatywą dla tradycyjnego sposobu prowadzenia biznesu wydawniczego.</p>
<p>PS. Bardzo jestem ciekaw czy &#8222;dywizja&#8221; w Apple zajmująca się iPadem tylko troszkę czy bardzo inspirowała się między innymi tym co zostało zrobione przez ludzi w Knight Ridder. <a href="http://blog.kurasinski.com/2010/09/03/clay-a-bullwinkel-ipod-ma-polska-dusze/">Raz już to udowodniono na przykładzie iPoda</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2011/05/01/o-tablecie-i-koncu-prasy-drukowanej-mowiono-juz-w-1994-roku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Przekrój&#8221; się zamknął.</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2011/03/24/przekroj-sie-zamknal/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2011/03/24/przekroj-sie-zamknal/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Mar 2011 17:13:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty i Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[artur rumianek]]></category>
		<category><![CDATA[filutek]]></category>
		<category><![CDATA[grzegorz hajdarowicz]]></category>
		<category><![CDATA[iPad]]></category>
		<category><![CDATA[lengren]]></category>
		<category><![CDATA[nawigator]]></category>
		<category><![CDATA[przekrój]]></category>
		<category><![CDATA[raczkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=5230</guid>
		<description><![CDATA[Dziś nad Warszawę przywiało trochę krakowskiego spleenu. Tygodnik Przekrój wychodzący drukiem od 66 lat teraz dostępny będzie również jako aplikacja na iPada oraz strona www ale w wersji płatnej. Grzegorz Hajdarowicz w wywiadzie dla swojego miesięcznika Sukces w kilku miejscach &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/03/24/przekroj-sie-zamknal/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/przekroj_sie_zamyka1.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/przekroj_sie_zamyka1.png" alt="" title="przekroj_sie_zamyka" width="457" height="231" class="aligncenter size-full wp-image-5248" /></a></p>
<p><strong><em>Dziś nad Warszawę przywiało trochę krakowskiego spleenu. Tygodnik <a href="http://www.przekroj.pl">Przekrój</a> wychodzący drukiem od 66 lat teraz dostępny będzie również jako aplikacja na iPada oraz strona www ale w wersji płatnej. Grzegorz Hajdarowicz w wywiadzie dla swojego miesięcznika Sukces w kilku miejscach porównywał siebie (no dobra, <a href="http://www.spidersweb.pl/2011/03/tylko-u-nas-przekroj-zamyka-darmowy-dostep-do-tresci-w-internecie-i-wydaje-nawigator-po-swiecie.html">Przemek Pająk mu to zasugerował</a>) do Roberta Murdocha i wieszczył sobie miejsce na pomniku&#8230;</em></strong></p>
<p>Tych, którzy czytają mało i szybko się nudzą (<a href="http://www.bn.org.pl/aktualnosci/230-z-czytelnictwem-nadal-zle---raport-z-badan-biblioteki-narodowej.html">a według badań jest ich dużo</a>) pragnę już na wstępie poinformować, że Grzegorz Hajdarowicz żadnej rewolucji nie zrobił. Od dziś Przekrój online i jako aplikacja jest płatny. Obie wersje dostępu kosztują odpowiednio: iPad za 0,79€ za tydzień lub 24,99€ płacąc za rok z góry. Dostęp przez stronę www to koszt 3,69zł za tydzień, 30,75zł za kwartał. Za rok korzystania czytelnik będzie musiał wydać 99zł. </p>
<p>W zamian czytelnik otrzyma dostęp do bieżącego wydania tygodnika, materiały multimedialne (np. wideo z planu zdjęciowego sesji na okładkę), magazyn Sukces (bo to ta sama grupa wydawnicza), oczywiście kultowego Raczkowskiego (animowanego ale nie sądzę, że dużo) i oczywiście krzyżówki. I coś co niby jest &#8222;społecznościową&#8221; częścią Przekroju (&#8222;Twój Przekrój&#8221;) ale nie jest nigdzie podłączony ani nie można za jego pomocą nic opublikować na Facebooku. Doprawdy dziwny ruch.</p>
<p>Ciekawostką jest plan zeskanowania (oczywiście dla użytkowników premium) wszystkich wydań Przekroju (jak do tej pory można podziwiać numery tygodnik do lat 70-tych). A propos archiwów &#8211; <a href="http://dl.dropbox.com/u/556974/Nowe%20pola%20eksploatacji%20_1_.pdf">dostałem taką opinię kancelarii prawnej</a> z której to wynika, że Przekrój nie do końca może digitalizować i wykorzystywać treści archiwalne. Problem wynika z różnic między licencją (mało stosowaną w praktyce) a prawami majątkowymi&#8230;</p>
<p>Wisienką na torcie mają być krótkie seriale (dostępne tylko w Przekroju). Zmienia się też cykl wydawniczy &#8211; w zasadzie teksty będą się pokazywały codziennie. Czyli taki quasi dziennik podlany multimediami. Prawie jak &#8222;The Daily&#8221;&#8230;</p>
<p>Tutaj pojawia się pierwszy zonk &#8211; nie kupuję zupełnie idei kostki jako interfejsu nowego Przekroju. Sam nowy naczelny (Artur Rumianek) miał problem z jej obsługą podczas konferencji. Zastosowanie technologii Flash jest też takie trochę mało &#8222;przyszłościowe&#8221;. Design portalu po zalogowaniu się nie jest ani czymś co ułatwia ani utrudnia korzystanie z niego &#8211; jak dla mnie poprawny. Niepokój budzą formularze i cały proces zakupu &#8211; mam wątpliwości i obawy czy aby ten element nie będzie bardzo wpływał (in minus) na konwersję użytkowników.</p>
<p>Grzegorz Hajdarowicz na stwierdzenie,  że konkurencyjny tytuł (również tygodnik opinii) <a href="http://www.Newsweek.pl">Newsweek Polska</a> po zamknięciu płatnością swojej aplikacji notuje ilość ściągnięć na poziomie 700 egzemplarzy tygodniowo odpowiedział, że Przekrój ma mieć więcej pobrań &#8211; o ile więcej nie wspomniał. W wspomnianym już wywiadzie pojawiają się również deklaracje, że polski rynek co prawda nie jest jeszcze gotów do przejścia z papieru na ekran ale ktoś musi zacząć ten proces.</p>
<p>Dość mało przekonywująco wypadają tłumaczenia związane z podaną liczbą czytelników (GH w momencie przejmowania Przekroju deklarował, że spowoduje, że pojawi się więcej czytelników w liczbie 120 tys). Od czasów przejęcia sterów w wydawnictwie Przekrój przez Gremi (spółkę Hajdarowicza) kondycja pisma nie jest nawet taka sama jaka była na początku. Jest zła i sytuacja się pogarsza. Hajdarowicz próbuje wybrnąć stwierdzeniem, że nie chodziło mu wcale o liczbę czytelników tylko &#8222;papierowych&#8221;. </p>
<p>Czyli jeśli brać pod uwagę dzisiejsze wyniki sprzedaży (około 30-40 tys sztuk sprzedanych) Przekrój aby znaleźć się tam gdzie półtora roku temu deklarował postawić pismo właściciel musi pozyskać około 80-90 tys nowych użytkowników płacących &#8211; za wydanie online lub też aplikację. To bardzo bardzo ambitne plany pamiętając o wynikach Newsweeka&#8230;</p>
<p>Na pewno trudno nie przyznać Prezesowi Hajdarowiczowi racji w stwierdzeniu, że kto jak nie Przekrój może być pierwszym który może zaryzykować. Ma rację ponieważ cała konkurencja żyje (coraz gorzej ale nadal dobrze) tylko z papieru i nie myśli tworzyć płatnego dostępu. Dla Axla Springera, G+J, Bauera, Agory czy Marquarda taki krok oznaczałby ryzykowanie strategicznych zasobów. Dla Hajdarowicza ewentualna strata Przekroju czy (i) Sukcesu będzie przygodą na mapie biznesowych dokonań.</p>
<p>To co jest siłą pomysłu stojącego za nowym Przekrojem jest jednocześnie jego największą wadą &#8211; Grzegorz Hajdarowicz nie czuje nowych mediów, nie zna się na prasie i na procesie tworzenia marek w mediach elektronicznych. Jego starcia i napięcia ze &#8222;starą&#8221; ekipą Przekroju (w rezultacie których odeszli m.in. Piotr Najsztub i Bartek Chaciński) były skierowane przeciwko silnym dziennikarzom, którzy bronili tygodnik przed zmianami (w ich mniemaniu szkodliwymi) były w branży powszechnie znane. </p>
<p>&#8222;Przekrój&#8221; dryfował w stronę pisma inteligenckiego ale jednocześnie puszczał oko do młodych (30 tys fanów na Facebooku potwierdza, że są ludzie, którzy nadal czytaja i lubią Przekrój). Teraz będzie tygodniko-dziennikiem dla bardzo wąskiej grupy osób. Zaopatrzonej w iPady.</p>
<p>Hajdarowicz otwarcie mówi, że nie żałuje pozbycia się balastu pracowników, którzy nie podzielali jego wizji &#8211; pracownicy zarzucali mu, że wchodząc w buty właściciela gazety powinien przyjąć do wiadomości, że nie wie wszystkiego na temat dziennikarstwa i pracy w takim medium. &#8222;Wprost&#8221; zatrudniając Tomasza Lisa (a ten tygodnik był w jeszcze gorszej sytuacji) wyszedł na prostą i jest teraz przykładem, że dobry pomysł na &#8222;papier&#8221; nadal może generować niezłe zyski. Czyli można jeśli tylko wybierze się odpowiednich ludzi (albo im się nie przeszkadza).</p>
<p>W czasie konferencji czułem, że pochlebne opinie o iPadzie (właściwie tylko raz zostało wspomniane, że istnieją też inne tablety) oraz autentyczna neoficka obsesja tym gadżetem (zdarza mu się z nim zasnąć) bardzo rzutuje na stworzony model biznesowy &#8211; skoro w Internecie jest chaos to my (Przekrój) oraz iPad (Apple) będziemy tym kagankiem oświetlającym mroki Sieci. &#8222;Nawigator po współczesnym świecie&#8221; to jest hasło przewodnie nowego Przekroju. Tym samym tygodnik ma wytyczać to co &#8222;pozytywne i fajne&#8221; oraz wskazywać dobre wzorce (związane z kulturą).</p>
<p>Samo wydanie iPadowe rozczarowuje &#8211; jeśli krytuje się &#8222;Wired&#8221; za bycie &#8222;tylko ulepszonym PDFem&#8221; to trzeba pokazać mistrzowską klasę na poparcie tezy o posiadaniu patentu na radykalne zwiększenie sprzedaży aplikacji w AppStore. Przekrój takiego pomysłu nie ma &#8211; nawet jeśli odpuścić błędy związane z pośpiechem to sama aplikacja jest tym co pokazywano na iPadzie rok temu. Tekst + wideo. Nic więcej. Jeśli ta aplikacja tabletowa za 0,79€ (na tydzień!) ma stać się koniem pociągowym całego pomysłu to wątpię w jego sukces już teraz. Te magiczne 15 milionów użytkowników tabeltów ( podpobno ma się pojawić w 2015 roku) może nie doczekać się Przekroju, który nie wytrzyma kolejnych czterech lat.</p>
<p>Bardzo ciekawa w tym kontekście jest sprawa <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,9176279,_Przekroj__wyplaci_tylko_czesc_pensji___Sytuacja_na.html">wypłat dla pracowników Przekroju</a><br />
- jeśli chcemy zatrzymać dobrą merytorycznie redakcję i uznane osoby (mające się stać &#8222;latarnikami&#8221; czy też &#8222;nawigatorami&#8221; tygodnika) to wypadałoby zadbać o ich stan finansowy. </p>
<p>Z drugiej strony GH ogłosił, że przyjął do pracy 10 osób w Krakowie będących &#8222;wytworzycielami treści&#8221;. Czyli z jednej strony Przekrój ma być wyznacznikiem stylu i gustu ale ma to być robione za pomocą generowanie treści spod znaku &#8222;copy+paste&#8221;?</p>
<p>Jest bardzo dużo znaków zapytania związanych z &#8222;nowym Przekrojem&#8221;. Istnieje szansa, że Grzegorzowi Hajdarowiczowi uda się przekonać Polaków do kupowania treści w Internecie jak i na tabletach. Być może jednak za 1,5 roku odtrąbiony zostanie koniec obu tytułów i zamknięcie całego wydawnictwa. Czas pokaże. Oklaski należą się wszystkim, którzy biorą udział w tym projekcie &#8211; kładą na szale swoje autorytety jak i przyszłość. Hajdarowicz ryzykuje jednak najmniej &#8211; dla niego klęska Przekroju nie odbije się szczególnie finansowo. Jednak na razie inwestuje swoje pieniądze i ryzykuje swoim nazwiskiem.</p>
<p><em>&#8222;Jeżeli będę miał sukces, to będę mógł wtedy mówić – to ja jestem polskim Murdochem. Jak nie będę miał sukcesu, to kiedyś i tak mi tablicę pamiątkową wystawią &#8211; rzuca na koniec Grzegorz Hajdarowicz.&#8221;</em></p>
<p>Oby to nie był pomnik z iPada.<br />
<strong><br />
<em>PS. Ponieważ ma dobrą passę jeśli chodzi o zakłady to chciałbym publicznie zawrzeć zakład z Panem Grzegorzem Hajdarowiczem (o butelkę dobrego szampana). Ja twierdzę, że Przekrój za 1.5 roku nie zdobędzie 80 tys płacących użytkowników. Ktoś może przekazać to dalej?:)</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2011/03/24/przekroj-sie-zamknal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

