<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AK74 - Artur Kurasiński blog (cc) 2007-2011 &#187; Internet</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/category/internet/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 18:10:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>&#8222;Faceci ratują dzieci&#8221; &#8211; pomóż i Ty!</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2012/02/01/faceci-ratuja-dzieci-pomoz-i-ty/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2012/02/01/faceci-ratuja-dzieci-pomoz-i-ty/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2012 16:31:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=6735</guid>
		<description><![CDATA[„Faceci ratują dzieci” czyli UNICEF i znani panowie zbierają na szczepionki dla Sierra Leone&#8230; Silni, szybcy, mądrzy, zawsze pierwsi, kiedy trzeba pomóc. Tacy są superbohaterowie z naszego dzieciństwa. Tacy właśnie mężczyźni &#8211; Przemysław Saleta, Łukasz Nowicki, Sebastian Karpiel Bułecka i &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2012/02/01/faceci-ratuja-dzieci-pomoz-i-ty/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/02/unicef_faceci_ratuja_dzieci.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/02/unicef_faceci_ratuja_dzieci.png" alt="" title="unicef_faceci_ratuja_dzieci" width="642" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-6738" /></a></p>
<p><strong><em>„Faceci ratują dzieci” czyli UNICEF i znani panowie zbierają na szczepionki dla Sierra Leone&#8230;</em></strong></p>
<p>Silni, szybcy, mądrzy, zawsze pierwsi, kiedy trzeba pomóc. Tacy są superbohaterowie z naszego dzieciństwa. Tacy właśnie mężczyźni &#8211; Przemysław Saleta, Łukasz Nowicki, Sebastian Karpiel Bułecka i inni &#8211; wspierają UNICEF w kampanii „Faceci ratują dzieci”. Dochód z akcji przeznaczony zostanie w całości na zakup szczepionek dla kobiet i dzieci w Sierra Leone.</p>
<p>Sierra Leone to jeden z najbiedniejszych krajów na świecie. Tutaj co 5 dziecko nie ma szansy dożyć piątych urodzin. Wystarczą podstawowe, dobrze nam znane z dzieciństwa szczepienia,<br />
by uchronić dzieci przed śmiertelnymi chorobami. UNICEF zaprosił do udziału w akcji „Faceci ratują dzieci” znanych panów, którzy swoją postawą udowadniają, że prawdziwy mężczyzna potrafi zadbać o innych. Akcję UNICEF wspierają prawdziwi faceci, którzy nie wstydzą się pomagać.</p>
<p>Chcemy nawiązać do tradycji silnych, dzielnych mężczyzn, którzy zawsze ratują słabszych z opresji i pomagają – mówi Marek Krupiński Dyrektor Generalny UNICEF Polska. Chcemy zerwać ze stereotypem, że pomaganie jest domeną kobiet. Uważamy, że każdy facet może i powinien pomagać, bo to właśnie leży w jego silnej naturze.</p>
<p><strong>Celem akcji „Faceci ratują dzieci” jest zebranie funduszy na szczepionki przeciw polio, gruźlicy lub tężcowi dla 250 000 dzieci i 800 000 kobiet w ciąży w Sierra Leone. Wystarczy 74 zł, aby zapewnić 180 szczepionek przeciwko polio.</strong></p>
<p>Każdy, kto dołączy do akcji „Faceci ratują dzieci” może wystąpić w filmie z Łukaszem Nowickim i Sebastianem Karpiel Bułecką. Po dokonaniu wpłaty na rzecz kampanii UNICEF  można umieścić nagrane przez siebie wideo w specjalnie przygotowanym filmie i pokazać znajomym.</p>
<p><strong>Pokaż swoja siłę! Dołącz do akcji na <a href="http://www.faceciratujadzieci.pl">www.faceciratujadzieci.pl</a> lub zrób przelew na konto akcji:<br />
41 1020 1013 0000 0702 0005 9055.</strong></p>
<p>Co piąte dziecko w  Sierra Leone nie doczeka swoich piątych urodzin. Podstawowe szczepionki przeciwko gruźlicy, polio i tężcowi mogą uratować życie tych maluchów. W ramach kampanii charytatywnej „Faceci ratują dzieci” UNICEF chce dostarczyć szczepionki dla 250 tys. dzieci i 800 tys. kobiet w ciąży w Sierra Leone.</p>
<p>Wczesna ochrona jest kluczem do zdrowego życia i prawidłowego rozwoju każdego dziecka. Szczepienia wykonane w ciągu pierwszych dwóch lat życia maluchów są szczególnie istotne dla ich prawidłowego rozwoju i zapewniają ochronę przed licznymi chorobami. </p>
<p>Dziecko, które nie otrzymało szczepień, jest słabsze, częściej choruje, wolniej się rozwija i jest bardziej narażone na śmierć. Każda kobieta w musi mieć zapewnioną ochronę przeciw tężcowi, aby jej dziecko bezpiecznie przyszło na świat.</p>
<p>Z pomocą maluchom w Sierra Leone przyszedł UNICEF. W Polsce prowadzona jest obecnie kampania „Faceci ratują dzieci”, której celem jest zebranie funduszy na szczepionki przeciw polio, gruźlicy lub tężcowi dla 250 tys. dzieci i 800 tys. kobiet w ciąży w Sierra Leone. Spośród dzieci, które nie ukończyły pierwszego roku życia, zaledwie 39% otrzymuje komplet niezbędnych szczepień. </p>
<p><em><strong>Koszt szczepionek nie jest duży:<br />
•	0,41 PLN szczepionka p/polio<br />
•	0,31 PLN szczepionka p/gruźlicy<br />
•	0,19 PLN szczepionka p/tężcowi</strong></em></p>
<p>Według danych UNICEF z października 2010 roku wprowadzenie do Sierra Leone nowych szczepionek będzie wymagało zwiększenia możliwości ich magazynowania o 300%. Ponad 25-letnie chłodnie trzeba będzie zastąpić nowymi. </p>
<p>Z 1071 istniejących i sprawdzonych punktów medycznych tylko 723 posiadało lodówki, z których działało tylko 75%. W latach 2007-2011dzięki wsparciu UNICEF odnowiono system chłodni wprowadzając około 700 lodówek na baterie słoneczne, wymianę niektórych pojemników do przewozu szczepionek i wzmocnienie zasobów ludzkich.</p>
<p>W styczniu 2011 roku do programu rutynowych szczepień w Sierra Leone została wprowadzona nowa szczepionka przeciwko pneumokokom (PCV 13). Wraz z pięcioskładnikową szczepionką (pentavalent) wprowadzoną w 2007 roku, służą zwalczaniu zapalenia płuc u dzieci. W latach 2012-2013 planuje się wprowadzić do kalendarza szczepień nową szczepionkę przeciw rotawirusom. </p>
<p>Niezbędnymi elementami programów szczepień są szkolenia w zakresie planowania  i przeprowadzania szczepień oraz akcje mobilizacji mieszkańców, aby jak najwięcej rodziców zachęcić do zaszczepienia dzieci. UNICEF współpracuje również z władzami Sierra Leone, aby w przyszłości to państwo przejęło obowiązek zapewnienia każdemu dziecku bezpłatnych szczepień.</p>
<p>***</p>
<p>UNICEF walczy każdego dnia z głodem i niedożywieniem, zapewniamy dostęp do czystej wody, organizujemy opiekę medyczną, dostarczamy lekarstwa oraz prowadzimy programy szczepień. Jesteśmy zwykle pierwszą organizacją spieszącą z pomocą ofiarom klęsk żywiołowych i konfliktów zbrojnych. Wspiera nas 12 mln darczyńców na całym świecie. Każdego roku wspólnie ratujemy 7 mln dzieci.<br />
<a href="http://www.unicef.pl">www.unicef.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2012/02/01/faceci-ratuja-dzieci-pomoz-i-ty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmieniam zdanie &#8211; piractwo jest dobre. Ściągajmy, dzielmy się, wymieniajmy.</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2012/01/24/zmieniam-zdanie-piractwo-jest-dobre-sciagajmy-i-dzielmy-sie/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2012/01/24/zmieniam-zdanie-piractwo-jest-dobre-sciagajmy-i-dzielmy-sie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jan 2012 13:28:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[acta_sopa_pipa_boni_ostrowski_maic_tusk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=6677</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki zamieszaniom wokół ACTA na wokandę publiczną mają szansę wrócić sprawy własności intelektualnej, praw autorskich vs creative commons, systemów dystrybucji cyfrowej, społecznych zmian w sposobie konsumpcji rozrywki i wielu wielu innych aspektów zmian kulturowych i społecznych jaki zafundował nam internet. &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2012/01/24/zmieniam-zdanie-piractwo-jest-dobre-sciagajmy-i-dzielmy-sie/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/01/acta_anonymous.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/01/acta_anonymous.png" alt="" title="acta_anonymous" width="642" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-6679" /></a></p>
<p><strong><em>Dzięki zamieszaniom wokół ACTA na wokandę publiczną mają szansę wrócić sprawy własności intelektualnej, praw autorskich vs creative commons, systemów dystrybucji cyfrowej, społecznych zmian w sposobie konsumpcji rozrywki i wielu wielu innych aspektów zmian kulturowych i społecznych jaki zafundował nam internet. I to jest jedyny dobry aspekt ACTA&#8230;</em></strong></p>
<p>Parę razy opisałem mój stosunek do piractwa, chomikuj, procesów zmian w prawie autorskim w Polsce &#8211; zawsze stając na stanowisku, że potrzebne są regulacje i jasne rozgraniczenie co jest a co nie jest &#8222;piractwem&#8221;. Na chwilę obecną zmieniam zdanie &#8211; wszystko co zmierza do ukrócenia władzy koncernów i wydawnictw masakrujących cenami rynek jest dobre. <a href="http://ycombinator.com/rfs9.html">&#8222;Kill Hollywood&#8221;</a>. Podpisuję się pod tym obiema kończynami. ACTA jako broń koncernów jest przykładem lobbingu na poziomie rządów światowych i dlatego powinna zostać odrzucona.</p>
<p>Dlatego pod wpływem wielu rozmów i poznanie stanowisko organizacji branżowych, rządu i zainteresowanych środowisk sprawą regulacji ACTA oficjalnie zmieniam zdanie &#8211; użytek własny, ściąganie plików z sieci, cyfrowa dystrybucja, wszystko co prowadzi do obniżanie zysków koncernów jest w porządku. Wszystko co zmusza <em>&#8222;big players&#8221;</em> do zmiany modeli biznesowych i dostosowania się do rzeczywistości jest dobre. Nawet jeśli cierpią na tym nieliczne jednostki (lub uważają, że ponoszą straty).</p>
<p>Nie mam żadnych wątpliwości, że to co dzieje się na Facebooku to przejaw slacktivismu i ekscytacji przyłączania się do owczego pędu (&#8222;<em>lets destroy something hy hy</em>&#8222;). Niemniej jednak dzięki nawet takim efektom jak sprawdzanie <em>&#8222;która strona Tuska właśnie padła</em>&#8221; co wywoływało przeciążenie serwerów i pady stron rządowych społeczeństwo pokazało, że nie podoba mu się polityka podkładania kartki z prosbą o podpis. Nie czytaj, nie interesuj się, uwierz nam na słowo &#8211; podpisz i zapomnij.</p>
<p>Jestem przeciwny akcjom hakerskim spod znaku &#8222;Anonimowych&#8221; jako formie wywierania nacisku &#8211; akcje z użyciem DDoS są ok, włamania do komputerów ministrów i stron rządowych już nie. Niestety media ukuły już swoją wizję wydarzeń &#8211; ot, &#8222;Anonimowi&#8221; to tacy bohaterowie, którzy walczą z rządami i są &#8222;głosem całego internetu&#8221;. Szkoda, że zamiast koncentrować się na przyczynach media skupiają się, która strona właśnie została zdjęta. Cóż &#8211; media są takie jakie chcemy żeby były.</p>
<p>Być może taka demonstracja (manipulowanego a jakże) gniewu (udawanego bądź autentycznego) jest odpowiedzią na dylemat jak niektóre grupy społeczne mogą demonstrować swój sprzeciw przeciwko demokratycznym władzom. Górnicy palą opony i ciskają mutrami, pielęgniarki rozbijają białe miasteczko a internauci (ale przede wszystkim to są obywatele!) DDoSują strony rządowe.</p>
<p>W czasie ostatniego tygodnia stało się coś czego nie spodziewałem się &#8211; pojawiła się barykada, wirtualne butelki z benzyną (<a href="http://salleri.wrzuta.pl/audio/7SFjggeE1wD/cool_kids_of_death-_butelki_z_benzyna_i_kamienie">&#8222;&#8230;wymierzone w Ciebie&#8221;</a>) i jawny opór przeciwko proponowanym zmianom w prawie. Dawno nie widziałem tak zmasowanego oporu, wyrażania niechęci i gniewu. Mam nadzieję, że to jest początek aktywizacji społeczeństwa &#8211; <a href="http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/protest-na-stacjach-paliw-euro-2012-zagrozone,1,5006518,wiadomosc.html">niech te blokowania stacji benzynowych</a> nie będą tylko jednostkowymi wypadkami. </p>
<p>Władza, która śpi spokojnie (&#8222;drugie wybory z rzędu wygrane!&#8221;) bo nie ma realnej opozycji (ta zanurzona w oparach smoleńskiej mgły koncentruje się tylko na historii), bo nie ma kto jej podpalić ognia pod tyłkiem i tym samym ta władza gnuśnieje. A efekty zaczynamy coraz częściej dostrzegać wokół siebie &#8211; realne i namacalne.</p>
<p>Państwo nie było na to gotowe &#8211; począwszy od infrastruktury (k&#8230;a za co płacimy <a href="http://www.rmf24.pl/raport-koniec-wolnego-internetu/acta-fakty/news-rzad-nie-wie-kto-zarzadza-jego-stronami-w-internecie,nId,430801">specom od zabezpieczeń zatrudnianych przez MON, URM czy Sejm</a> jeśli można je wyłączać tak prostymi metodami a nawet się &#8222;włamywać&#8221; po pozyskaniu kretyńsko prostego hasła!) skończywszy na urzędnikach, którzy na zmianę przepraszają, kajają się (Min.Boni), krytykują (Pitera), szydzą (Min.Sikorski) albo po prostu gadają bzdury (Cymański, Kłopotek). Co się stanie jeśli pewnego dnia weseli chińscy hakerzy (ale Ci prawdziwi) postanowią pogrzebać na dyskach państwowych komputerów?</p>
<p>Nie łudźmy się, że koncerny (i państwa wspierane przez lobby tychże) samodzielnie &#8222;nawrócą&#8221; się i w drodze konsultacji społecznych (sic!) zmienią swoje podejście do rzeczywistości. Każdy z tych &#8222;dużych graczy&#8221; poprzez swoją wielkość nie spieszy się żeby dokonać zmian. Zmiana jest zła, wymusza kreatywność i szukanie nowych rozwiązań. Po co burzyć sklepy w których możesz kupić fizyczny nośnik skoro na tym procesie masz pełną kontrolę, czerpiesz zyski i nie boisz się konkurencji?</p>
<p>W USA od wielu lat trwają &#8222;wojny patentowe&#8221; czyli proces przejmowania praw do patentów od firm, grupowania ich w celu blokowania konkurencji. Kto ma więcej patentów wygrywa. Komu uda sie opatentować najwięcej funkcji tabletu pozywa konkurenta i uniemożliwia mu sprzedaż jego produktu. <a href="http://mashable.com/2011/08/15/google-motorola/">Google kupując Motorolę</a> nie chciał przejmować ich znaków towarowych czy produktów tylko sejf z 17 tysiącami patentów dzięki którym walka z Windows / Nokią i Apple / iOS może wejść w nową fazę. Ktoś wierzy w to, że Google bez walki odda skrawek rynku za który płaci miliardy? Na przykład innemu serwisowi do hostowania filmów albo wyszukiwarce?</p>
<p>Jak to ma się do ACTA? Bardzo prosto &#8211; mając narzucone amerykańskie podejście do chronienia własności amerykańskich firm możemy być pewni, że każda technologia, która narazi na straty firmy, które wiedziały o ACTA (oficjalne info o przygotowanym dokumencie otrzymali przedstawiciele następujących firm: Google, eBay, Intel, Dell, News Corporation, Sony Pictures, Time Warner i Verizon) pociągnie za sobą konsekwencje. </p>
<p>Jakie? <a href="http://www.guardian.co.uk/law/2012/jan/13/piracy-student-loses-us-extradition">A może takie jak w przypadku angielskiego studenta, który na wniosek amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości został deportowany i grozi mu 10 lat więzienia za stworzenie serwisu z <del datetime="2012-01-24T13:53:27+00:00">plikami</del> linkami do treści wideo należącymi do koncernów</a>?</p>
<p>W tym miejscu <a href="http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/376350,bogdan-zdrojewski-nawet-jesli-nie-podpiszemy-acta-prawo-i-tak-moze-nas-objac.html">Minister Zdrojewski ma rację</a> &#8211; podpisanie ACTA nic nie zmieni ponieważ taki proces może zostać wytoczony nawet teraz, każdemu obywatelowi Polski.</p>
<p>Bardzo mnie smucą <a href="http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/organizacje-wydawcow-prasy-bronia-acta-a-protestujacych-oskarzaja-o-manipulacje">wystąpienia organizacji branżowych</a> upatrujących w ACTA sprzymierzeńca w walce ze spadkiem zysków. Kochana branżo prasowa, kochana branżo muzyczna, filmowa &#8211; mentalnie nadal żyjecie w XIX wieku kiedy to nie istniały inne formy dystrybucji poza kinami, teatrami i księgarniami. Nie możecie zrozumieć, że cyfryzacja spowodowała skrócenie wielu łańcuchów dystrybucji i zmianę w hierarchii &#8211; dziś autor książki nie potrzebuje wydawcy, agenta, drukarni i księgarni. Dziś dobry autor sam wyda książkę i zajmie się jej reklamę i sprzedażą.</p>
<p>Organizacje branżowe patrzą na zapisy związane z podróbkami mówiąc, że to jest podstawa ACTA. Bzdura. Jeśli ktoś wierzy, że dzięki ACTA do Polski nie wjedzie kontrabanda z podróbkami klapek z logo Lacoste to jest śmieszną osobą. Jeśli ktoś wierzy, że dzięki ACTA zniknie z rynku piłowana aspiryna barawiano na niebiesko i sprzedawana jako Viagra to jest ostatnim kretynem. W takim razie co teraz robią służby celne i policja? Czekają ma mitycznego Godota? Zajmują się kontrolą czego &#8211; swoich komputerów?</p>
<p>W związku z &#8222;piractwem&#8221; mam kilka pytań do przesmyślenia przez zwolenników ACTA:</p>
<p>Pytanie numer jeden &#8211; jeśli wyślę skan zdjęcia obrazu Mona Lisy to czy ktoś poniesie szkodę? Muzeum w którym obraz jest wystawiany? Wydawnictwo w którym drukowany jest album ze zdjęciem tego obrazu? Spadkobiercy malarza? Kto na tym procesie stracił? A może..zyskał? Pomyślmy, że idąc tropem przedstawicieli praw autorskich możemy w zasadzie opatentować wszystko &#8211; nawet kszałt litery, kolor czy zapach.</p>
<p>Pytanie numer dwa &#8211; jak dziś działają biblioteki? Czy właśnie nie są one analogową wersją sieci P2P? To co różni je od Pirate Bay to niemożność przeskoczenia praw fizyki &#8211; wypożyczony egzemplarz książki trafi tylko do jednego czytelnika na raz. Państwo uważa, że biblioteki są ważne dla społeczeństwa (pokazuje to poprzez przyznawane dotacje &#8211; minimalne ale jednak). W bibliotekach można zdobyć wiedzę, pozyskać dane, wyedukować się twierdzą gminy.</p>
<p>Z drugiej strony państwo źle patrzy (a dzięki ACTA będzie mogło umyć ręce w przypadku narzuconej decyzji o ściganiu użytkowników) sieci p2p i internet gdzie jedną książkę może wypożyczyć setki tysięcy użytkowników. Tak samo w przypadku filmów i muzyki. Schizofrenia?</p>
<p>Pytanie numer trzy &#8211; które grupa społeczne konsumuje najwięcej i płaci? Według <a href="http://www.obiegikultury.centrumcyfrowe.pl/#credits">raportu &#8222;Obiegi Kultury&#8221; </a>autorstwa Alka Tarkowskiego, Mirka Filiciaka i Justyny Hofmokl prawda jest zupełnie inna niż to co się mówi w mediach: najwięcej kupują &#8222;legalnie&#8221; (czyli od kochanych koncernów) właśnie Ci, którzy są najbardziej z internetem związani (i dobrze posługują się takimi narzędziami jak torrenty, serwisy p2p, serwisy VOD).</p>
<p>Domagajmy się od przedstawicieli demokratycznie wybranych władz swoich praw głośno i stanowczo. Losy ACTA wcale nie są przesądzone i podpisanie tej ustawy 26-go stycznia przez polski rząd nie przesądza, że sprawa jest przegrana. Po 26-tym stycznia nic się nie kończy &#8211; wręcz przeciwnie dopiero tak naprawdę zaczyna cała batalia.</p>
<p>Czy ACTA wprowadza reżim, zabierze nam wolność i wprowadzi stan wojenny? Nie. Niemniej tracimy kontrolę i stajemy się (jako państwo) biernym wykonawcą prawa, które służy określonym grupom interesu. Czy zyskamy coś dzięki ACTA. Nie. Przedstawiciele polskiego rządku jasno to mówią, że zapisy ACTA nie zmieniają w zasadzie praw już obowiązujących w Polsce. Mówiąc &#8222;nie dla ACTA&#8221; uderzamy w koncerny i ich zyski.</p>
<p>Problem z ACTA nie polega na tym co robi na gruncie polskim tylko jak będzie egzekwowane przez rządy i państwa. Czy mam zakładać dobrą wolę organów państwowych i międzynarodowych korporacji? Wolne żarty.</p>
<p>Bush Junior zaczął &#8222;wojnę z terroryzmem&#8221; w imię wolności i demokracji (zresztą sam Bóg mu to podpowiedział, iiihaaaaa!). Kolejny wybrany prezydent USA Barack Obama do dziś nie zamknął <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wi%C4%99zienie_Guantanamo">więzienia Guantanamo</a> czyli miejsca gdzie są przetrzymywani wrogowie amerykańskiej demokracji często nie mający nic wspólnego z wojną i &#8222;osią zła&#8221;. </p>
<p>Czy mamy wierzyć państwu, które w imię demokracji i poszanowania praw człowieka zwija z ulicy kogoś i trzyma go kilka lat w więzieniu bez możliwości przeprowadzanie procesu? </p>
<p>Czy mamy wierzyć w dobre intencje korporacji, które dla zysków i realizacji swoich partykularnych celów spowodowały światowy kryzys? Odpowiedzcie sobie sami.</p>
<p>Masz 4 i pół minuty? ACTA wyjaśnione przystępnie i jasno. Polecam:</p>
<p><iframe width="640" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/3UOy-Ee5CWE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3259356.html">PS I naprawdę słuchajcie Zbigniewa Hołdysa, który mówi, że piractwo jest złe &#8211; w końcu on wie najlepiej o czym mówi.</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2012/01/24/zmieniam-zdanie-piractwo-jest-dobre-sciagajmy-i-dzielmy-sie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Michał &#8222;Misz&#8221; Galubiński &#8211; ApproveApp pomoże grafikom w zarządzaniu projektem</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2012/01/22/michal-misz-galubinski-approveapp-pomoze-grafikom-w-zarzadzaniu-projektem/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2012/01/22/michal-misz-galubinski-approveapp-pomoze-grafikom-w-zarzadzaniu-projektem/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 22:43:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[approveapp]]></category>
		<category><![CDATA[graficy]]></category>
		<category><![CDATA[michał galubiński]]></category>
		<category><![CDATA[misz]]></category>
		<category><![CDATA[thoke]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=6668</guid>
		<description><![CDATA[AK74 &#8211; Popatrz Michał, co za czasy &#8211; dyrektorzy kreatywni tworzą własne aplikacje :) Patrząc na Twoje doświadczenie zawodowe dziwne, że dopiero teraz wpadł Ci do głowy pomysł z ApproveApp&#8230; Michał Galubiński &#8211; Wiesz tak bogiem a prawdą to ja &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2012/01/22/michal-misz-galubinski-approveapp-pomoze-grafikom-w-zarzadzaniu-projektem/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/01/michał_galubiński_approveapp.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/01/michał_galubiński_approveapp.png" alt="" title="michał_galubiński_approveapp" width="642" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-6674" /></a></p>
<p><strong>AK74 &#8211; Popatrz Michał, co za czasy &#8211; dyrektorzy kreatywni tworzą własne aplikacje :) Patrząc na Twoje doświadczenie zawodowe dziwne, że dopiero teraz wpadł Ci do głowy pomysł z <a href="http://approveapp.com/">ApproveApp</a>&#8230;</strong></p>
<p><a href="http://misz.net/"><strong>Michał Galubiński</strong></a> &#8211; Wiesz tak bogiem a prawdą to ja startupa odpaliłem w 1997 czy 98 zakładając coś co pamiętają nieliczni &#8211; <a href="http://dva.pl/">dva.pl</a> (mimo że mam olbrzymi sentyment to cię nie<br />
zanudzę opowieścią) … a upierając się to nawet podciągnąć mogę swoje początki „startupowania” pod rok 1996. </p>
<p>Po prostu zawsze coś „robiłem” w necie i miałem swoje projekty. Ciężko też stwierdzić czy robiłem „swoje” między dyrektorowaniem czy dyrektorowałem między robieniem swojego ;) Ten czas się mocno mieszał, raz stanowisko, za chwile potem rok na freelance.</p>
<p>Mimo że większość mojego życia zawodowego byłem tym denerwującym kreatywnym, to jednak od półtora roku mam małą, własną agencję &#8211; thoke. Więc świat się tak do końca jeszcze nie zawalił &#8211; pomiędzy jest jeszcze jeden pośredni schodek, klasyczny biznes zaczęty od 12m kwadratowych i jednego biurka.</p>
<p>Te „dopiero” to też nie do końca &#8211; pomysł, a właściwie gotowy projekt przeleżał sporo w szufladzie &#8211; gdzieś 2 lata. Approve też nie jest jedyną nowością z mojej stajni &#8211; w sumie jest już na etapie produkcji i/lub wykończenia 5 projektów. </p>
<p>I nie jestem w stanie powiedzieć ile leży gotowych psd do opisania i rozdzielenia zadań dla koderów, programistów &#8230; Oj będziesz miał problem bo ja pisać mogę długo (choć z jakością bywa różnie).</p>
<p>Muszę dodać że na pewno aplikacja by nie powstała gdyby nie zaangażowanie osób które ze mną współpracują &#8211; przede wszystkim Janka Lipmana który to ogarnia od strony programistycznej, Konrada Latkowskiego który poświęca swój czas aby pomóc w promocji i kilku innych osób, którym dziękuję za pomoc, wiarę oraz zaangażowanie.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Na razie na stronie aplikacji niewiele można zobaczyć. Opowiedz co ułatwia, komu i dlaczego graficy i ich klienci mają korzystać z takiego narzędzia. Jak dotąd Dropboks jest bardzo fajną pomocą &#8222;projektową&#8221; &#8211; po co go zmieniać na coś innego?</strong></p>
<p>MG &#8211; Projekt jest tak prosty że wydawało mi się oczywistym pominięcie wyjaśniania. Całość miał pokazać film &#8211; działanie i idee. Ale mylić się jest rzeczą ludzką co szybko naprawię, a zacznę tu:</p>
<p>Approveapp ułatwia życie, oszczędza czas i dyscyplinuje przede wszystkim klienta. Ilu klientów posiada dropbox? Ilu klientów chce się rejestrować na jakiś serwisach aby obejrzeć swoje projekty? Ilu klientów jest w stanie sobie zainstalować jakąś aplikację? ApproveApp wymaga jedynie aby potrafili obsługiwać przeglądarkę.</p>
<p>W zamian daje grafikowi pełną kontrolę … ja wiem że łatwo się piszę w mailu o zmianie na stronach numer 34, 17, 9 i prosi o akceptacje, ale w rzeczywistości większość znanych mi osób zaczyna pracować nad zmianami z pominięciem lub nawet cofnięciem się o kilka wersji przez niezrozumienie albo zlecającego albo zleceniobiorcy.</p>
<p>Malo kto widzi pełną historię zmian &#8211; ile tego tak naprawdę jest. Wysyłając dane nawet na Dropbox nie mamy informacji że klient obejrzał. Powiem Ci że podczas beta testów kilka osób znalazło dodatkowe zastosowania czy korzyści o których ja nawet nie pomyślałem.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Nie ma takich aplikacji mobilnych czy serwisów webowych? Żadna z platform typu &#8222;jesteśmy twoim portfolio&#8221; nie wpadła na pomysł stworzenia narzędzia do zarządzania mikro cyklem współpracy grafik-klient?</strong></p>
<p>MG &#8211; Są narzędzia, lepsze i gorsze &#8211; z tym że są to raczej kobyły i/lub zajmujące się nie tym etapem. Dużo jest rozwiązań do zbierania opinii na wstępnym etapie, do robienia szkiców, nawet do nanoszenia uwag &#8230; ale nie do akceptacji.</p>
<p>Ja założyłem że nie robie rewolucji (choć mając kilka głosów że gmail lepszy zastanawiam się czy to jednak nie rewolucja), założyłem sobie że stworze dla siebie narzędzie wspomagające proces a dodatkowo pozwalające mieć pełną kontrolę w jednym miejscu. </p>
<p>Nie znam grafika który się nie spotkał z sytuacją że wysłał projekt do klienta a ten za jakiś czas napisał że „nie dostał”. Approveapp daje natychmiast info, kto, kiedy, gdzie &#8211; bajek się nie da opowiadać, a to tylko wartość dodana, coś co wyszło dodatkowo.</p>
<p>Podstawą jest proces, od wysłania projektu do oceny / do uzyskania akceptacji. Dzięki trzymaniu tego w jednym miejscu mamy i porządek i pełną historię a i klient widząc że daje 64 listę zmian trochę się zastanowi &#8211; wysyłając kolejnego maila nie widzi tego ile już namieszał.</p>
<p>Samo to że wgrywamy lub nadpisujemy pliki z naniesionymi uwagami a system śle za nas ładną informację z zaproszeniem do oglądania jest, przynajmniej dla mnie, olbrzymim ułatwieniem.</p>
<p>Sam widok projektów pozwala jednym spojrzeniem ocenić co się dzieje &#8230; oj zalet i sposobów wykorzystania jest masa &#8211; chyba za długo, wezmę się i to spiszę kiedyś. Po prostu system pozwala mi zająć się projektowaniem i nie tracić na bzdety czasu.</p>
<p>Oczywiście klienci nie zawsze będą chcieli używać do komunikacji zwrotnej aplikacji &#8211; jedni chwycą za słuchawkę, inni napiszą maila a jeszcze inni zastukają do drzwi &#8211; ale ja już wspomniałem, wspomagamy tylko proces a nie zastępujemy wszystkie metody komunikacji.</p>
<p>Samo wykorzystanie kilku zalet daje oszczędność czasu i pozwala w razie problemu pokazać czarno na białym „jak to było naprawdę”.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Popatrzmy teraz na sprawy finansowe. Ile będzie Ci musiał zapłacić grafik i klient żeby korzystać z ApproveApp? Abonament miesięczny czy od projektu? Jak to będzie rozwiązane?<br />
</strong><br />
MG &#8211; Klient nie płaci, klient się nawet nie się rejestruje, po prostu klika i ogląda. Abonament jest dla grafika i jest tak pomyślany aby freelancerzy mogli używać za darmo systemu natomiast studia graficzne płaciły niewielkie kwoty. Dwa projekty i kilkadziesiąt screenów można dodać za darmo.</p>
<p>Jeśli chce się więcej, chce się spersonalizować wygląd, płaci się miesięcznie 3zł lub 3$ lub 3€ (cena promocyjna) za moduł &#8211; jak kto chce. Opłacić można abonament na okres 30 lub 90 dni.</p>
<p>W tej chwili trwa promocja, obniżyliśmy cenę o 33% oraz zaproponowaliśmy 100% satysfakcji dla każdego &#8211; oddajemy całość wpłaty jeśli podczas trwania abonamentu ktoś stwierdzi, że to co otrzymał nie spełnia jego oczekiwań.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Graficy narzekają na klientów &#8211; klienci na grafików. To prawie odwieczny problem &#8222;proces tworzenia vs. realia projektowe&#8221;. Może ApproveApp oprócz samego kanału komunikacji pomoże rozwiązać problemy z zarządzaniem czasem, płatnościami i tym podobne kwestie?</strong></p>
<p>MG &#8211; A Ty grzebałeś na moim dysku że wiesz co mam w planach :D</p>
<p>Tak, Aapprove jest początkiem szeregu aplikacji do wspomagania działania freelancerów i małych/średnich studiów graficznych. Samo Approveapp będzie udoskonalane, ale nie będą dodawane funkcjonalności związane z innymi działaniami jak prezentacja projektu i jego zatwierdzanie czy dodawanie uwag.</p>
<p>Jestem fanem małych, przydatnych programów które robią prosto i doskonale jedną rzecz zamiast być do wszystkiego &#8211; kiedyś ktoś mądry powiedział że to co jest do wszystkiego jest do (takie niedomówienie co by było inteligentniej). </p>
<p>Jeden problem, jedno rozwiązanie. Acz na końcu pojawi się narzędzie które to wszystko zepnie w całość i pozwoli mieć cały proces w jednym miejscu. Wszystkie narzędzia w prosty sposób będą też się zazębiać i współpracować.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jak chcesz wypromować swoją aplikację? Widzę, że będzie lokalizowana w paru językach. Chcesz uderzyć w blogi, fora? To zajmie trochę czasu..</strong></p>
<p>MG &#8211; Plan promocji jest napisany na parę tygodni w przód, potem długo długo nic i na końcu cel. Projekt jest finansowany z mojej kieszeni i na dużą promocję nie ma szans. Planuje wykorzystać moje znajomości, wymienić się z partnerami a dodatkowo kilka osób pomaga mi &#8211; dodam że pomoc jest nieoceniona. </p>
<p>Tak jak wspominasz, kolejną barierą jest czas &#8230; aby finansować kolejne kroki, zanim projekt nie zacznie być ręntowny muszę zajmować się zarabianiem &#8211; jako projektant/grafik, co skutecznie ogranicza czas. Taka trochę partyzantka patrząc na inne, dobrze zaplanowane biznesy.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Z Twojego wieloletniego doświadczenia jak wygląda rynek usług freelancerskich w Polsce? Jest lepiej, gorzej tak samo jak 10 lat temu?</strong></p>
<p>MG &#8211; Zdecydowanie lepiej. Wszystko powoli się stabilizuje i uspokaja. Wszyscy już się przyzwyczaili że jest podział na tanie i drogie usługi. Mniej jest wojenek, zawiści i nieuczciwości &#8230; chyba nie tylko rynek dojrzał ale i my dorośliśmy.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Na animacji (skądinąd bardzo fajnej &#8211; brawo Norbert!) widać proces dostarczania projektów. Jeśli dobrze zauważyłem na jednym z etapów pojawia się &#8222;chmura&#8221;. Dobrze interpretuję ten symbol?:)<br />
</strong><br />
MG &#8211; Bardzo popularne prawda? Sprzedaje nieźle, i u nas docelowo usługa ma działać w chmurze &#8230; ale mnie osobiście się wydaje że dla użytkowników to nie będzie miało większego znaczenia. Film zawiera kilka modułów które są jeszcze w planach, acz pojawią się w krótkim czasie.</p>
<p>AK74 &#8211; Powiedzmy, że bach &#8211; appka jest tak dobra, że z dnia na dzień korzystają z niej dziesiątki tysięcy użytkowników. Jakie masz plany związane z jej rozwojem? Rzucisz to co robiłeś do tej pory i skoncentrujesz się tylko na rozwoju oprogramowania?</p>
<p>MG &#8211; Rzucić nie rzucę, zmienię prawdopodobnie proporcje poświęcanego czasu. Za bardzo kocham projektowanie żeby sobie odmówić „dłubania”. Jeśli Approveapp odniesie sukces to prawdopodobnie zysk przesunąłbym na wykonanie kolejnych projektów w które wierzę że były by przydatne. Może będę się wysypiał i w końcu pojadę podeptać jakieś pagórki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2012/01/22/michal-misz-galubinski-approveapp-pomoze-grafikom-w-zarzadzaniu-projektem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ACTA &#8211; Jak w majestacie prawa ocenzurować internet w Polsce?</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2012/01/20/acta-jak-w-majestacie-prawa-internet-ocenzurowac-internet/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2012/01/20/acta-jak-w-majestacie-prawa-internet-ocenzurowac-internet/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Jan 2012 11:45:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=6661</guid>
		<description><![CDATA[ACTA. Jeśli nie wiesz co to jest za skrót polecam sprawdzenie. Jeśli nie rozumiesz co może spowodować polecam wyjaśnienie. Jeśli zastanawiasz się jak do tego doszło &#8211; polecam artykuł. 26 stycznia Polska podpisze ACTA. Nie oznacza to, że na pewno &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2012/01/20/acta-jak-w-majestacie-prawa-internet-ocenzurowac-internet/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/01/acta_Anti-Counterfeiting-Trade-Agreement.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/01/acta_Anti-Counterfeiting-Trade-Agreement.png" alt="" title="acta_Anti-Counterfeiting Trade Agreement" width="642" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-6662" /></a></p>
<p><strong><em>ACTA. Jeśli nie wiesz co to jest za skrót <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Anti-Counterfeiting_Trade_Agreement">polecam sprawdzenie</a>. Jeśli nie rozumiesz co może spowodować <a href="http://di.com.pl/news/30776,0,ACTA_delegalizacja_wyszukiwarek_i_co_jeszcze.html">polecam wyjaśnienie</a>. Jeśli zastanawiasz się jak do tego doszło &#8211; <a href="http://prawo.vagla.pl/node/9631">polecam artykuł</a>.</em></strong></p>
<p>26 stycznia Polska podpisze ACTA. Nie oznacza to, że na pewno ustawa wejdzie w życie &#8211; Parlament Europejski może ją odrzucić (nasz raczej nie). Nie zwalnia nas (użytkowników internetu, serwisów itd) od podejmowania prób nacisków na osoby w polskim rządzie, które mogą wesprzeć odrzucenie ACTA w Polsce jak i w PE.</p>
<p>Panie Ministrze Boni &#8211; słyszy Pan? Larum grają&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2012/01/20/acta-jak-w-majestacie-prawa-internet-ocenzurowac-internet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iBooks Author &#8211; stwórz swój podręcznik i zagraj polskim wydawcom na nosie</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2012/01/19/ibooks-author-stworz-swoj-podrecznik-i-zagraj-wydawcom-na-nosie/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2012/01/19/ibooks-author-stworz-swoj-podrecznik-i-zagraj-wydawcom-na-nosie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Jan 2012 19:23:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[e-books]]></category>
		<category><![CDATA[e-podręczniki]]></category>
		<category><![CDATA[html5]]></category>
		<category><![CDATA[ibooks 2]]></category>
		<category><![CDATA[ibooks author]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[itunes u]]></category>
		<category><![CDATA[podręczniki]]></category>
		<category><![CDATA[wydawcy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=6651</guid>
		<description><![CDATA[Wiem, że brzmi to obrazoburczo. iUrządzenia są nadal bardzo drogie i dużą część szkół nigdy nie będzie stać na korzystanie z takich interaktywnych podręczników. Patrząc z perspektywy rynku polskiego należy mieć nadzieję, że Amazon szybo opracuje własny soft i udostępni &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2012/01/19/ibooks-author-stworz-swoj-podrecznik-i-zagraj-wydawcom-na-nosie/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/01/ibooks_author_apple1.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/01/ibooks_author_apple1.png" alt="" title="ibooks_author_apple" width="642" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-6658" /></a></p>
<p><em><strong>Wiem, że brzmi to obrazoburczo. iUrządzenia są nadal bardzo drogie i dużą część szkół nigdy nie będzie stać na korzystanie z takich interaktywnych podręczników. Patrząc z perspektywy rynku polskiego należy mieć nadzieję, że Amazon szybo opracuje własny soft i udostępni go posiadaczom swojego ekosystemu&#8230;</strong></em></p>
<p>Co tym razem zrobiła firma Apple? Pozwala za darmo pobrać oprogramowanie <a href="http://www.apple.com/ibooks-author/">iBooks Author</a> do tworzenie i publikacji własnych książek (w domyśle &#8211; podręczników). Olaboga. Czemu to takie rewolucyjne? Przecież są od dawna narzędzia do składu &#8211; iPublisher, Magplus czy Pressrun. Tak.</p>
<p>Jasne. Niemniej iBooks Author pozwala w obelżywie prosty i mega intuicyjny (tak, ściągnąłem i bawiłem się &#8211; piszę te słowa na podstawie własnego doświadczenia) zbudować  podręcznik zawierający animacje 3D (reagujące na dotyk, smyrganie itd.), filmy, pola z ankietą, zdjęcia a nawet widgety w HTML5, które zaciągają dane z internetu. Nie wierzycie? Sprawdźcie sami &#8211; szczególnie polecam to osobom do tej pory bawiących się w DTP. Koniec tysięcy skrótów, uczenia się na pamięć książek obsługi o grubości Biblii.</p>
<p>Fajnie a zagrożenia? Oczywiście, że są &#8211; chociażby sławny proces weryfikacji Apple. Nie wiem jakiego typu papiery trzeba będzie posiadać aby mój podręcznik do malarstwa barokowego przeszedł pozytywną weryfikację &#8211; będę musiał słać kwity, że użyte zdjęcia są moją własnością? Zobaczymy co jak sobie z tym poradzą przedstawiciele Apple &#8211; wszak do tej pory byli bardzo wyczuleni na prawa autorskie.</p>
<p>W zeszłym roku przy okazji swojego projektu <a href="http://kosz.edu.pl/">Kosz.edu.pl</a> spotkałem się z menadżerami z między innymi wydawnictw PWN oraz WSiP. Wszyscy jak jeden mąż narzekali na bardzo drogi proces przygotowania podręczników i ich dystrybucję. Zauważmy &#8211; mówimy o wydawnictwach posiadających bogate archiwa czyli jeden z najbardziej kosztownych elementów (treść) odpada. Pomimo to e-podręczniki były dla nich mało realną alternatywą (mówimy o e-podręcznikach a nie PDFach) z uwagi na drogi proces tworzenia.</p>
<p>Oprócz iBooks Author <a href="http://www.theverge.com/2012/1/19/2718433/apple-education-event-january-2012">na dzisiejszej konferencji</a> Apple przedstawiło dedykowaną aplikację <a href="http://www.apple.com/education/itunes-u/">iTunes U</a> z edukacyjnymi treściami (jeśli słuchaliście podcastów z Stanford &#8222;Wprowadzenie do robotyki&#8221; to wiecie o czym piszę) oraz iBooks2 czyli platformę do sprzedaży książek i podręczników.</p>
<p>Dla mnie osobiście to co zrobił Apple to błogosławieństwo &#8211; potrzebowałem prostego narzędzia z dobrym ekosystem. Apple did it. Artur is happy. Do pełni szczęścia potrzebuję jeszcze API za pomocą którego będę mógł zasysać dane (np. czas i wynik jaki osiągnął dany użytkownik w interakcji z podręcznikiem). Dzięki temu będę mógł w <a href="http://kosz.edu.pl/">Kosz.edu.pl</a> pokazywać więcej spersonalizowanych danych związanych z procesem edukacji.</p>
<p>Dlaczego to zła informacja dla rynku wydawców podręczników? Ponieważ wydawcy podręczników żyją z tego, że sprzedają papierowe produkty, które co roku zmieniają nieznacznie aby sprzedać je po raz kolejny. Co? Dokładnie. Ministerstwa odpowiedzialne za naukę i edukację w Polsce zachęcają nawet do tego typu praktyk &#8211; pluralizm jest dobry. W związku z tym możemy wybierać spośród kilkuset podręczników &#8211; efekt? Przebija się ta firma, która dobrą sieć sprzedawców i pieniądze na reklamę. Wcale nie ta, która ma dobry produkt.</p>
<p>Po co się jednak męczyć skoro raz już kupiono podręcznik? Zmieńmy kilka wykresów, zamieńmy strony i sprzedajmy tę samą (pod kątem informacji) książkę po raz kolejny. Nasz rząd dofinansuje prywatne firmy poprzez <a href="http://www.bibliotekako.pl/news.aid,1123,Wyprawka_szkolna_2011___szczegolowe_warunki_udzielania_pomocy.html">subsydiowanie podręczników dla osób</a>, których na nie nie stać.</p>
<p>Świetny biznes &#8211; dać wysoką cenę podręcznika a potem państwo samo będzie nam płaciło za to żebyśmy go jednak sprzedali. Zerknijcie ile zarobiła czołówka firm zajmująca się produkcją i sprzedażą podręczników w Polsce:</p>
<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/01/rynek_wydawców.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2012/01/rynek_wydawców.png" alt="" title="rynek_wydawców" width="225" height="432" class="aligncenter size-full wp-image-6653" /></a></p>
<p>Nie twierdzę, że iPad i Apple to zmienią. Niemniej nie było na rynku do tej pory pomysłu co zrobić żeby skutecznie obniżyć ceny podręczników i walczyć z oligopolem firm</p>
<p>Tak jak napisałem we wstępie &#8211; nie mam złudzeń (przeciwnie niż Grzegorz &#8222;Milion Tabletów&#8221; Hajdarowicz), że iPad pozostanie niszowym tabletem na polskim rynku ze względu na cenę. Cieszy mnie to, że Apple ujawnił swój projekt ponieważ zmusi to Amazon do reakcji &#8211; w końcu oni bardziej ostatnio inwestują w domykanie swojego ekosystemu związanego ze sprzedażą książek. A Kindle w cenie 79 dolarów kusi.</p>
<p>I jasne, że takie <a href="http://www.apple.com/education/#video-textbooks">ckliwe filmy</a> mogę niektóre osoby śmieszyć. Niemniej podręczniki to ogromny biznes &#8211; i Apple właśnie postawiło tam swoją wielką stopę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2012/01/19/ibooks-author-stworz-swoj-podrecznik-i-zagraj-wydawcom-na-nosie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

