<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AK74 - Artur Kurasiński blog (cc) 2007-2010 &#187; Polityka</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/category/polityka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 19:29:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>2upblog &#8211; w niszy raźniej</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/08/31/2upblog-w-niszy-razniej/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/08/31/2upblog-w-niszy-razniej/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 12:10:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Gry i Granie]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Webdesing]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[2upagames]]></category>
		<category><![CDATA[2upblog]]></category>
		<category><![CDATA[alan pineiro]]></category>
		<category><![CDATA[tonk]]></category>
		<category><![CDATA[zapinka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3875</guid>
		<description><![CDATA[Po raz kolejny sprzedaję i namawiam do odwiedzenia 2upblog.pl miejsca, które zmienia świadomość, powoduje drgawki rzeczywistości oraz piętnuje i wyszydza to co zdrowe i dobre. Wywiad z Alanem (choć długi ale sam się prosiłem) uważam za fajny przykład tego jak można rozwijać i cieszyć się z bycia niszowym (w pozytywnym kontekście) serwisem. Enjoy! AK74 – [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2010/08/2up.png" rel="lightbox[3875]"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2010/08/2up.png" alt="" title="2up" width="457" height="231" class="alignnone size-full wp-image-3892" /></a><br />
<strong><em><br />
Po raz kolejny sprzedaję i namawiam do odwiedzenia <a href="http://www.2upblog.pl">2upblog.pl</a> miejsca, które zmienia świadomość, powoduje drgawki rzeczywistości oraz piętnuje i wyszydza to co zdrowe i dobre. </em></strong></p>
<p>Wywiad z Alanem (choć długi ale sam się prosiłem) uważam za fajny przykład tego jak można rozwijać i cieszyć się z bycia  niszowym (w pozytywnym kontekście) serwisem. Enjoy!</p>
<p><strong>AK74 – Alan wiem, że każdy Polak powinien znać ten adres ale na potrzeby moich czytelników (szczególnie młodszych) opowiedz o początkach 2upblog.pl – kto to wymyślił, po co i dlaczego?</strong></p>
<p><strong>Alan Iwanowski-Pineiro</strong> – Każdy powinien znać? Nie przesadzajmy :) Wtedy to dopiero społeczeństwo byłoby skrzywione japońskimi teleturniejami i chorymi wizjami reżyserów krótkich metraży. Mała społeczność, to dobra społeczność. Głównie dlatego, że rzadziej dochodzi w niej do niekontrolowanych zachowań. A w internecie &#8216;spokój&#8217; to towar deficytowy. Ale pytałeś o genezę&#8230; </p>
<p>2up powstał zupełnie spontanicznie. Głównie dlatego, żeby rwać laski – choć po 5 latach żadna się jeszcze na to nie nabrała, to żyję nadzieją. Bloga stworzyliśmy na spółkę z Pawłem „Paulem” Tomasem. Wówczas pisanie bredni wydawało nam się zadziwiająco dobrym pomysłem na zmarnowanie sporej części naszego wolnego czasu. </p>
<p>Stąd zresztą dzisiaj dla wielu niezrozumiała nazwa „2UP” &#8211; co jest odniesieniem do gier komputerowych i rozgrywki „na dwóch graczy”. Choć zaczynaliśmy pisać w duecie, skończyliśmy w dużo większym zespole. Redakcja się powiększyła, a nazwa została.</p>
<p>Po co to robiliśmy? Z tego samego powodu, co setki czy tysiące innych blogów w tamtym okresie. Bo dzisiaj tworzy się je dla zarabiania kasy z odsłonówek. Kiedyś zakładało się je z chęci dotarcia do ludzi. Rozkwit blogosfery na całym świecie to sam koniec lat &#8217;90-tych XX wieku i pierwszych parę lat XXI. Jak zwykle, Polska w tym wypadku zareagowała ze sporym opóźnieniem, w związku z czym popularność tego medium dotarła do nas w 2005. </p>
<p>Wcześniej blogi kojarzyły się głównie z nastolatkami piszącymi o dramacie klasówki z biologii czy nieudolnymi foto blogami. W tym roku wystartowaliśmy my, z tego co mi się wydaje również i Kominek czy chociażby np. Pudelek. To były ciekawe czasy nowych rozwiązań i pomysłów, ale każdy chciał pisać przede wszystkim do ludzi. Pudelek oczywiście nie jest tego przykładem – chciałem zaznaczyć jedynie pewien punkt zwrotny – ale popatrz chociażby na Kominka. </p>
<p>Kiedyś anonimowy i obrazoburczy szowinista, legenda którą pokochały tysiące, dzisiaj jakiś facet w czapce z trzema różnymi blogami – gdzie absolutnie nie wiem czym jeden różni się od drugiego – do tego z planem biznesowym w postaci tłumaczenia swoich starych tekstów na angielski i chiński. Śmiech przez łzy. Tak się dziwnie dzisiaj porobiło&#8230; </p>
<p>Przydługa dygresja, ale meritum proste – chcieliśmy mieć możliwość mówić do ludzi. Nie mogliśmy pisać w gazetach, występować w telewizji, to założyliśmy bloga. W zasadzie tak też pozostało do dziś.  </p>
<p><strong>AK74 – Jeśli bym Cię zapytał czym obecnie jest 2up &#8211; to blog czy raczej czy mini serwis społecznościowy? Skąd pojawili się tam użytkownicy (akurat dość specyficzne osoby przyznam) i czemu zostają? Jak sobie radzisz ze budowanie społeczności wokół tego serwisu?</strong></p>
<p>AI-P – O rany Artur, a myślałem, że poprzednie pytanie było złożone ;) Ciężko będzie to ująć w niewielkiej ilości tekstu, ale spróbujmy&#8230;</p>
<p>2UP z pewnością nie jest mini serwisem społecznościowym. Twoje pytanie zahacza o odwieczny dylemat typologii blogów. Jeśli już, powinno ono brzmieć czy 2up jest tematycznym blogiem kolektywnym czy rozrywkowym serwisem wertykalnym. </p>
<p>Oczywiście ta granica dzisiaj jest zatarta i ciężko dokonać jasnego podziału – ale 2up jest z całą pewnością blogiem. Kolektywnym, ale blogiem. Przede wszystkim dlatego, iż jakiś procent naszych treści stanowią nasze własne opinie czy przemyślenia. </p>
<p>Nikt z nas nie ukrywa swojego subiektywizmu w wielu kwestiach – a wyrażanie siebie jest jedną z podstawowych idei tego medium.</p>
<p>Skąd pojawili się nasi użytkownicy? Sam chciałbym to wiedzieć. Część z nich przyszła z forum serwisu dla grafików – <a href="http://www.Webesteem.pl">Webesteem.pl</a>, gdzie w tamtych latach funkcjonowała większość moich „internetowych znajomych”. A wszyscy pozostali to zasługa marketingu wirusowego. </p>
<p>Takiego, w którym my nie maczaliśmy palców. Znajomi znajomych, przekazujący sobie linki&#8230; Efekt kuli śnieżnej. Która oczywiście zatrzymała się na pewnym progu, ale i tak przejechała spory kawał drogi. Czemu zostają? Pytanie czy faktycznie zostają. </p>
<p>Niewielki procent pewnie tak – Ci którym odpowiada nasze mało wysublimowane poczucie humoru i są fanami wizualnego masochizmu pewnie męczą się dalej. Cała reszta przelatuje jak przez sito, nie zapamiętując nawet adresu. Dobrym przykładem są Wykopowicze. </p>
<p>Oni kompletnie nie ogarniają naszych klimatów. Mieliśmy paręset tysięcy wejść z Wykopu, jakby pewnie podliczyć wszystkie te lata, a w efekcie po takich skokach odwiedzin, przyrost stałej bazy userów był niezauważalny.</p>
<p>A budowanie społeczności wokół 2up&#8217;a? Będąc dogłębnie szczerym, obecnie poświęcam temu zagadnieniu niewiele czasu. Blog leci siłą rozpędu. Jak każda siła, pozostawiona sama, w końcu się wytraci. Mam na to pewien pomysł, ale nie czas jeszcze głośno o tym mówić.</p>
<p><strong>AK74 – Flirtowałeś też z grami (<a href="http://www.2upgames.pl">2upgames.pl</a>) a ostatnio z hhm..serwisem orbitującym wokół tematyki lasek, ciź, panienek i to w dodatku prawie zawsze roznegliżowanych (<a href="http://www.Zapinka.pl">Zapinka.pl</a>). Po co to robisz – nie widzę reklam, nie sprzedajesz dostępu płatnego do tych serwisów – hobby? Masz za dużo wolnego czasu?</strong></p>
<p>AI-P &#8211; „Lasek, ciź, panienek”, bardzo podobają mi się te epitety, którymi określasz Zapinkę ;) Myślę, że jak popatrzysz właśnie na nią, gdzie ostatni update był parę miesięcy temu albo wklepiesz domenę 2upgames.pl i zauważysz, że nie należy już do nas, będziesz miał odpowiedź na to pytanie. </p>
<p>Zamysł był dosyć prosty – stworzyć rodzinę blogów tematycznych. Przed nami zrobił to Gawker i Weblogs Inc. Rozbudowując sieć założenie było jasne, iż nie ja przejmuję ich stery. Oba miały swoich „redaktorów naczelnych”, szumnie nazywając tą funkcję, którzy byli odpowiedzialni za prowadzenie tych stron. </p>
<p>Wiesz, nie zawsze masz szansę przejąć kontrolę nad czymś zupełnie nowym, gdzie z miejsca dysponujesz jakąś bazą czytelników. Więc dla wielu mogło to być coś atrakcyjnego.</p>
<p>Niestety w obu przypadkach, wyniki eksperymentu okazały się dla nas niezwykle bolesne. Odwiedzalność była daleko poniżej poziomu jaki sobie założyliśmy. Motywacja spadała z każdym dniem, a jak wiemy brak contentu nie wpływa dobrze na zwiększanie się liczby czytelników&#8230; Więc siłą rzeczy oba produkty umarły. </p>
<p>Głównie z tego względu, iż żaden nie miał mieć na początku charakteru komercyjnego – choć były takie plany. Dalekie, ale były. Niestety, nie udało się zrealizować założeń i skończyło się fiaskiem.</p>
<p>Ciężko jest prowadzić niekomercyjne strony, które wymagają czasu i poświęcenia, gdy człowiek na co dzień pracuje te 8h za pieniądze, a potem ma jeszcze siłować się z internetem dla własnej satysfakcji. Czasem obejrzenie filmu jest lepszym rozwiązaniem&#8230; Osoby które do tego zaangażowałem, to świetni i inteligentni ludzie, jednakże nie mieli na tyle dużo silnej woli, aby poradzić sobie z okresem rozkręcania produktu. </p>
<p>Na przykład przy Zapince pracował doskonały dwu osobowy zespół – to goście, którzy mają pomysł na swoje sieciowe alter ego, wiedzą jak pisać, jak budować posty, jak być oryginalnymi i jak zgarnąć sporą rzeszę odbiorców. Ale nie mają tyle czasu i motywacji, żeby ciągnąć to przez kilka miesięcy – szczególnie, że jak łatwo sobie wyobrazić, postowanie na Zapince wymaga kilkukrotnie więcej czasu i zaangażowania, niż pisanie na 2upie. </p>
<p>A niestety, jeśli nie robisz serwisu dla korporacji, gdzie płacą Ci za robotę pomimo tego, że nie masz wyników przez pierwsze pół roku – to kończy się to tak jak na wyżej załączonym obrazku. Potrzebowałem dwóch prób, aby wreszcie to zrozumieć. Trzeci raz tego błędu raczej nie popełnię.</p>
<p><strong>AK74 – Ile osób wspomaga 2upblog? Ilu jest stałych komentatorów a ile materiałów podsyłają czytelnicy? To już jest serwis typowo „User Generated Content” czy Ty nadal musisz mu poświęcać dużo czasu na moderację, sugerowanie tematów, konkursy?</strong></p>
<p>AI-P – 2UP w niewielkiej mierze jest „user generated”. To nadal blog treściowy, gdzie core stanowi jego redakcja, która publikuje własne znaleziska. Maili przychodzi sporo – przyznam szczerze, że ostatnimi czasy, mam coraz mniej czasu dla 2UP&#8217;a. Stąd też nie zawsze udaje mi się wszystkie linki przeglądać.</p>
<p>Biorąc pod uwagę, że pracuje również w branży internetowej i robię praktycznie to samo co robiłem przy 2upie, tylko dla większej firmy – to ten zapał i energia idzie w zupełnie inne miejsce. Oczywiście ten blog zawsze będzie moim pierworodnym, tylko ostatnio mam wrażenie, że stał się już pełnoletni, wyprowadził się z domu i widujemy się tylko w weekendy.</p>
<p>2up nie dożyłby tych 5 lat (w połowie października urodziny zresztą), gdyby nie ludzie, którzy oprócz mnie go tworzą. Sylwia Besz, autorka między innymi niezwykle popularnego In Web We Trust (<a href="http://www.sawb.soup.io/">http://www.sawb.soup.io/</a>), Marcin „Bayer” Cajzer, Grzegorz „Loser” Wojtysiak, Maciek „Macias” Winnicki, Michał „Tonk” Gajdowski, Kuba „Flanker” Szumowski, Sławek „Wallie” Wala czy ojcowie założyciele – Paweł „Paul” Tomas, który nie pisze od lat, ale jest z nami duszą, a czasem nawet i ciałem ;) czy Marcin „Warpech” Warpechowski, bez którego umiejętności koderskich, ten blog by nie przeżył nawet roku&#8230; I parę innych osób, które się przez ten czas przewinęły. </p>
<p>To wspaniali ludzie, których nigdy do niczego nie musiałem namawiać. Są dla mnie taką małą, internetową rodziną, ze wszystkimi jestem na swój sposób zżyty – część z nam z reala, część nie – ale lepszej ekipy do prowadzenia bloga wymarzyć sobie nie można i to przede wszystkim im możemy zawdzięczać dzisiejszy kształt 2up&#8217;a.<br />
<strong><br />
AK74 – Co Cię wkurza w polskim Internecie? Czasami śledzę burzliwe dyskusje, które wybuchają przy okazji opublikowania jakiegoś teledysku czy wypowiedzi celebryty. Ty jak i osoby z którymi się spierasz często wyglądacie jak z innych planet – wyzwiska, epitety, przypinanie łatek poglądów danych partii politycznych…</strong></p>
<p>AI-P – Wiesz co&#8230; kiedyś pod tym pytaniem wylałbym z siebie pewnie z 10 grubych akapitów. Ale z biegiem lat wkurza mnie coraz mniej rzeczy. Częściej się za to dziwię. Internet nauczył mnie przez ten czas, iż potrafi być nieprzewidywalny, gdy się tego najmniej spodziewasz i bez względu na wiedzę jaką dysponujesz o sieci, zawsze ktoś otworzy przed Tobą nowe drzwi, za którymi będzie murowana ściana z napisem „WTF?”. </p>
<p>Nie będę przecież opowiadał o tak oczywistych zjawiskach jak syndrom anonimowości internetowej i konsekwencje jakie za sobą ciągnie, bo i Ty i Twoi czytelnicy z pewnością znacie to zjawisko aż za dobrze.</p>
<p>Ostatnio siedząc późną nocą przy drinku z Tonkiem i rozmawiając o 2upie, powiedział mi coś z czego zdawałem sobie sprawę, ale najwyraźniej z biegiem lat o tym zapomniałem. </p>
<p>Że prawdziwą popularność bloga mierzysz ilością osób, którym chce się napisać, że się z Tobą nie zgadzają. Samo w sobie niesie to ogromną wartość – bo przecież kieruje nimi jakaś motywacja – ja nigdy nie miałem potrzeby kląć pod czyimś wpisem, gdy kompletnie mi na miejscu czy partnerze w dyskusji nie zależało.</p>
<p>Internet trzeba brać takim jaki jest. Zmienić możemy nie wiele, lepiej pogodzić się z faktycznym stanem rzeczy, niż ciągle stawiać opór. Byłem młodszy, miałem na to dużo energii. Dzisiaj to już nie złość, a często rozczarowanie, że gubię z czytelnikami nić porozumienia. </p>
<p>Czasami się śmieję, że sam sobie wykształciłem widownię z dużo bardziej wysublimowanym gustem, aniżeli bym sobie tego pierwotnie życzył :) Ale to kwestia adaptacji i dostosowania się do pewnych wymagań. Kiedyś umyślnie pisałem kontrowersyjne rzeczy, aby zgarniać pod wpisem dziesiątki czy setki komentarzy – dzisiaj robię to zupełnie nie umyślnie ;) </p>
<p>Ale to dobrze, sensowna polemika i umiejętność rozmawiania w sieci kształtuje charakter. Wbrew temu co napisałeś, wcale nie pojawia się wiele wyzwisk i epitetów. Użytkownicy 2up&#8217;a to w większości inteligentni ludzie, wbrew temu czego po zawartości bloga można by się spodziewać. </p>
<p>I często dyskusja z nimi stanowi intelektualne wyzwanie – ale od dawna traktuje to w formie zabawy. Czymże byłby 2up bez odrobiny emocji?</p>
<p><strong>AK74 – Zrobiłeś już swój serwis marzeń czy nadal będziesz eksperymentował? Czy chodzi Ci coś po głowie i zamierzasz coś przygotować nowego? Gry i seks już były więc co – polityka?</strong></p>
<p>AI-P – Przypuszczam, że ludzi, którzy zrobili swój serwis marzeń, można policzyć na palcach jednej ręki. Tak się szczęśliwie złożyło, że mam okazję pracować w branży internetowej – a moją pracą jest właśnie tworzenie serwisów. Nie, ten moment jeszcze nie nastąpił i myślę, że prędko nie nadejdzie. </p>
<p>Każdy z nas (mam na myśli branżę, której Ty również jesteś częścią) poszukuje swojego Świętego Graala. I większość nigdy go nie odnajdzie. Ci którym się to uda, będą mieli swój własny akapit w Wielkiej Historii Internetu. Będzie to wąskie grono, ale nie ukrywam, że chciałbym się kiedyś w tym zaszczytnym towarzystwie znaleźć. </p>
<p>Mogę Ci jednak zdradzić, iż z dużym prawdopodobieństwem nie będzie to serwis treściowy. A już na pewno nie o polityce, która jest tematem tak kontrowersyjnym, że dzisiaj strach nawet go poruszać. Zobacz zresztą jak skończyła Kataryna. Kto by chciał się w tym bagnie topić?</p>
<p>Piękna idea „Content is King” to definicja bzdury, archaizm ukuty parę lat temu &#8211; pętla, którą na szyję założyło sobie już wiele osób. Dzisiaj „treść” jest wtórna, rzadko kiedy ma źródło, rzadko kiedy jest wartościowa. Chcesz być zauważonym, chcesz wygrać grę w internet – musisz grać na innych zasadach niż wszyscy. </p>
<p>Musisz myśleć na wspak. Popatrz na <a href="http://www.chatroullete.com">chatroullete.com</a>. Idea prosta jak budowa cepa, nic czego nikt do tej pory nie wynalazł. A jednak 17 letni Andriej Ternowski odkrył, że wystarczyło dodać przypadkowe łączenie tych wszystkich czatowiczów za pomocą jednego guzika i eureka. Jeździ po Stanach i szuka inwestorów. </p>
<p>Wszystko jest mieszanką pomysłu, szczęścia, świeżego podejścia i wyczucia następnego kroku, jaki Internet ma właśnie wykonać. Na świecie pracują dziesiątki albo i setki tysięcy specjalistów od sieci – i o ile potrafią przewidzieć gdzie internet zmierza, to nikt Ci nie powie, jak będzie wyglądał za choćby 2-3 lata. </p>
<p>Czy ktoś na pół roku przed wybuchem ich popularności, potrafił stanowczo stwierdzić, że Twitter czy Facebook zdominują ogólnoświatowy internet, a social networking stanie się web 3.0? Wątpię. Sieć pod względów trendów i mody jest bardziej nieobliczalna niż nowe kreacje Lady Gagi. </p>
<p>Pochłania najlepsze z pomysłów i w przeciągu miesiąca kształtuje się wg ich koncepcji. Nigdy nie wiesz jaki internet zastaniesz z rana przy kawie. Większość ludzi, którzy zdobyli popularność dzięki sieci, po prostu dobrze naśladuje i adaptuje wdrożone już rozwiązania. </p>
<p>Cała zabawa polega na tym, żeby być tym kogo inni będą później kopiowali. To jest właśnie dla nas ten poziom wirtuozerii, który każdy chciałby osiągnąć, a który wymaga – niestety – szóstego zmysłu i niezwykłej intuicji. Myślę, że o tym marzy właśnie większość z nas.</p>
<p><strong>AK74 – Jak chcesz rozwijać swoje serwisy? Na czym zarabiać? Masz jakiś biznes plan w głowie czy raczej interesuje Cię rola wydawcy bez konieczności zarabiania na tym?</strong></p>
<p>AI-P – „Serwisy” w liczbie mnogiej dla mnie już nie istnieją, jeśli mamy na myśli te zbudowane na treści. Jak wcześniej wspomniałem – trochę mi to zajęło, ale wreszcie zrozumiałem, że nie tędy droga. Ta jest już dla mnie zamknięta, ale życzę powodzenia każdemu, kto się w nią samotnie wyprawia. </p>
<p>Pomysłów mam masę, pytanie tylko czy kiedykolwiek starczy mi życia na zrealizowanie chociażby kilku z nich. Mieliśmy jeden projekt, który był na całkiem zaawansowanym etapie, ale ugrzązł w trakcie prac i dzisiaj nie ma kto go oprogramować. </p>
<p>Bo komu by to się chciało robić to dla czystej zabawy – jesteśmy już trochę za starzy, żeby marnować nasz cenny wolny czas na zabawę w internet.</p>
<p>Biznes planu nie mam i w zasadzie nigdy nie miałem. Było parę pomysłów, ale raczej w postaci luźnej dyskusji. Na 2upie reklamy się pojawiły, ale tylko po to, abym nie musiał z własnych pieniędzy opłacać wszystkich domen, czy abyśmy mogli przeprowadzić się na inne servery. </p>
<p>Jednak pieniądze jakie z tego płyną to i tak grosze. Do tej pory zwróciło mi się za dwa lata opłacania domeny – z pięciu :) Więc sam rozumiesz jak jest. 2UP nie znajduje się w przedziale odwiedzalności, który w jakikolwiek sposób interesowałby indywidualnych reklamodawców. </p>
<p>A blog ma przecież całą redakcję, więc nawet gdybym chciał na nim kiedyś zarabiać, musiałbym się z nimi dochodami podzielić – więc łatwo sobie wyobrazić, jakiego rzędu musiałyby być to kwoty, aby miało to jakikolwiek sens. </p>
<p>Na dzień dzisiejszy jest to nierealne, a ja też nie mam aż takiej potrzeby robić z 2up&#8217;a strony komercyjnej. Jak to ładnie ująłeś „rola wydawcy bez konieczności zarabiania”, choć brzmi paradoksalnie, w zupełności odpowiada mi od 5 lat. Czy tak zostanie, tego nie wiem, czas pewnie pokaże. Ale raczej nie będę tłumaczył 2up&#8217;a na chiński ;)</p>
<p><strong>AK74 – Co dalej z 2upblog? Przewidujesz  jakieś znaczące zmiany w najbliższej przyszłości?</strong></p>
<p>AI-P – Tak się śmiesznie składa, że zbliża się 5 rocznica urodzin 2up&#8217;a w październiku tego roku. Jak to zwykle bywa, okrągłe jubileusze skłaniają Cię do pewnych przemyśleń i refleksji. </p>
<p>2UP jest w takim nieszczęśliwym momencie, gdy właśnie wyszliśmy z ery blogów i serwisów treściowych, a weszliśmy w erę mikroblogingu, Facebooka i Twittera. </p>
<p>Dzisiaj nie ważne jest, że masz coś ciekawego czy istotnego do napisania, dzisiaj najważniejszy jest ekshibicjonizm życia codziennego, którym masturbuje się spora większość internautów. Nie muszę rozmawiać z moimi znajomymi przez telefon, czy spotykać się przy piwie, bo przecież o wszystkim i tak dowiem się z &#8216;fejsa&#8217;. </p>
<p>Ja również bez winy nie jestem, bo świat social networking wessał mnie jak odkurzacz, ale z pewnością lepiej niż większość z tych wszystkich osób, zdaje sobie sprawę co właśnie przeminęło i co straciliśmy. Jaki etap historii internetu został właśnie zamknięty. </p>
<p>Etap, którego my byliśmy częścią. I trochę mnie to boli, że jesteśmy niczym ta guma pozbawiona smaku, którą żujesz i żujesz na długo po tym jak nic nie czujesz i czekasz tylko, aż nikt nie będzie patrzył, żebyś mógł ją wypluć na chodnik.</p>
<p>W takiej chwili stajesz na rozstaju dróg przed drogowskazem. Jedna droga kończy się szybko skarpą, z której skaczesz i jedyne co po Tobie pozostaje to ślady na piachu. A druga to droga przemiany, na końcu której czekają Cię tłumy czytelników. </p>
<p>Zastanawiałem się całkiem niedawno nad tym, czy aby nie zamknąć 2up&#8217;a, zanim będzie go już odwiedzało jedynie 10 osób. Zawsze lepiej odejść, gdy jeszcze ktoś patrzy. Ale uznałem, że nie potrafię się z tym głupim blogiem rozstać. </p>
<p>Więc postanowiłem gruntownie przemyśleć całą koncepcję i wymyślić coś, dzięki czemu ta strona odnalazła by się w nowej rzeczywistości i przeżyła następnych parę lat, do czasu, gdy ktoś obali Facebooka.</p>
<p>Za wcześnie jest na to abym mówił co chcę zrobić i kiedy to będzie zrobione. Mam pewien pomysł na 2up 3.0 i jestem pewien, że wiele osób byłoby nim zachwycone. </p>
<p>Być może coś pokażemy na 5 urodziny. Ale czy uda się zrealizować nową koncepcję, czas pokaże, ale z pewnością nie pogrzebię 2upa żywcem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/08/31/2upblog-w-niszy-razniej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kampania prezydencka &#8211; finisz!</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/07/02/kampania-prezydencka-finisz/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/07/02/kampania-prezydencka-finisz/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Jul 2010 14:28:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[bronisław komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[donald tusk]]></category>
		<category><![CDATA[jarosław kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[lech kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[premier]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3694</guid>
		<description><![CDATA[Parę filmików pokazujących obu kandydatów ich programy wyborcze, reakcje na działania sztabów &#8211; jednym słowem wszystko to co towarzyszyło kampanii prezydenckiej. Miejmy nadzieję, że po 4-tym lipca wszystko będzie już jasne, wyborcy zadecydują komu powierzą prawo do zasiadania w Belwederze a my spokojnie będziemy się ekscytowali finałem MŚ w RPA&#8230; Zacznijmy od Bronisława Komorowskiego i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>Parę filmików pokazujących obu kandydatów ich programy wyborcze, reakcje na działania sztabów &#8211; jednym słowem wszystko to co towarzyszyło kampanii prezydenckiej. Miejmy nadzieję, że po 4-tym lipca wszystko będzie już jasne, wyborcy zadecydują komu powierzą  prawo do zasiadania w Belwederze a my spokojnie będziemy się ekscytowali finałem MŚ w RPA&#8230;</em></strong></p>
<p><strong>Zacznijmy od Bronisława Komorowskiego i kompilacji jego wpadek:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/fTbVj9B6O1w&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/fTbVj9B6O1w&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>O zapłodnieniem in vitro z perspektywy Jarosława Kaczyńskiego:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/p4a4zEvRY0E&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/p4a4zEvRY0E&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Harcownik Palikot na wiecu w Lublinie:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/wKopdsSDAD8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/wKopdsSDAD8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Dis Kaczyńskiego na wiecu:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/OatQWYpmZx8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/OatQWYpmZx8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Co Jarosław Kaczyński wie o narkotykach?:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/oSq1rOMBiZc&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/oSq1rOMBiZc&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Londyński penis dla Marszałka Komorowskiego:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8yYOZ96EJM8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/8yYOZ96EJM8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Freudowska pomyłka Prezesa PiS:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qrmrLCX_zJ0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/qrmrLCX_zJ0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Dzielny reporter z programu Tomasza Lisa wśród zwolenników PiS:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Lt2FyKWLjB0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/Lt2FyKWLjB0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p>Jeśli macie swoje ulubione inne kawałki &#8211; podawajcie linki w komentarzach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/07/02/kampania-prezydencka-finisz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Grzegorz Napieralski vs blogerzy</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/06/17/grzegorz-napieralski-vs-blogerzy/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/06/17/grzegorz-napieralski-vs-blogerzy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Jun 2010 15:05:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[grzegorz napieralski]]></category>
		<category><![CDATA[kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[pis]]></category>
		<category><![CDATA[platforma]]></category>
		<category><![CDATA[powódź]]></category>
		<category><![CDATA[sld]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3616</guid>
		<description><![CDATA[Nie udało nam się wyprosić spotkania z Premierem Pawlakiem i Jarosławem Kaczyńskim. Ich sztab nie wykazały żadnego zainteresowania. No może poza sztabem JK, który na początku nie mógł uwierzyć, że ktoś &#8220;z ulicy&#8221; próbuje się umówić na spotkanie z &#8220;Panem Prezesem&#8221; a miłością zapałał do mnie wtedy kiedy podkreśliłem, że jestem prawdziwym Polakiem (cokolwiek to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em><strong>Nie udało nam się wyprosić spotkania z Premierem Pawlakiem i Jarosławem Kaczyńskim. Ich sztab nie wykazały żadnego zainteresowania. No może poza sztabem JK, który na początku nie mógł uwierzyć, że ktoś &#8220;z ulicy&#8221; próbuje się umówić na spotkanie z &#8220;Panem Prezesem&#8221; a miłością zapałał do mnie wtedy kiedy podkreśliłem, że jestem prawdziwym Polakiem (cokolwiek to znaczy). </strong></em></p>
<p>Spotkaliśmy się zatem z bardzo miłym przyjęciem ze stron sztabu SLD (specjalne podziękowania dla Łukasza Naczasa!) i wraz z nowym kolegą na pokładzie (<a href="http://www.goldenline.pl/piotr-baranowski">Piotrkiem Baranowski</a>) udało nam się przepytać (w moim odczuciu lepiej, szybciej i bardziej &#8220;po ludzku&#8221;) kandydata SLD Grzegorza Napieralskiego w temacie bezpieczeństwa w sieci, wydatków na oświatę i uczenie, drenaż polskich mózgów i prywatność online&#8230;</p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vsANmwB4osE&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/vsANmwB4osE&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/PjAjx_zuLBk&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/PjAjx_zuLBk&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/hOd461DT9uw&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/hOd461DT9uw&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/GBZorzd_u_Q&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/GBZorzd_u_Q&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/01MpStCsTvM&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/01MpStCsTvM&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/iCCp08oCgq8&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/iCCp08oCgq8&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p>Recenzje tego spotkania możecie przeczytać też na innych blogach:</p>
<p><a href="http://poradnikwebmastera.blox.pl/2010/06/Spotkanie-z-Grzegorzem-Napieralskim.html">Pawła Wimmera</a><br />
<a href="http://www.gadzinowski.pl/debata-blogerzy-grzegorz-napieralski/">Jacka Gadzinowskiego</a><br />
<a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2010/06/16/grzegorz-napieralski-kontra-blogerzy/">Maćka Budzicha</a><br />
<a href="http://news.pasjagsm.pl/rozmowa-blogerow-z-grzegorzem-napieralskim-bylismy-tam-7568.html">Piotrka Baranowskiego</a><br />
<a href="http://antyweb.pl/napieralski-lubi-blipa-czyli-kolejna-rozmowa-blogerow-z-kandydatami-na-prezydenta/">Grześka Marczaka</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/06/17/grzegorz-napieralski-vs-blogerzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blogerzy przepytają Bronisława Komorowskiego</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/06/05/blogerzy-przepytaja-bronislawa-komorowskiego/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/06/05/blogerzy-przepytaja-bronislawa-komorowskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jun 2010 11:49:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Konferencja i spotkanie]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Ogłoszenia]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[bronisław komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[pis]]></category>
		<category><![CDATA[platforma]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[psl]]></category>
		<category><![CDATA[sld]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3552</guid>
		<description><![CDATA[Maciek Budzich, Jacek Gadzinowski i Paweł Wimmer oraz niżej podpisany 8 czerwca (wtorek) od godziny 17.00-tej w budynku BUWu w Warszawie spotkamy się z kandydatem PO na urząd Prezydenta RP&#8230; Ani TVN ani TVP ani Polsat :) Tylko my, nikomu nie znani, anonimowi blogerzy na żywo (będzie live streaming) będziemy zadawali Bronisławowi Komorowskiemu pytania związane [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/komorowski.png" alt="bronisławm komorowski" /></p>
<p><strong><a href="http://www.mediafun.pl/">Maciek Budzich</a>, <a href="http://www.gadzinowski.pl/">Jacek Gadzinowski</a> i <a href="http://poradnikwebmastera.blox.pl/html">Paweł Wimmer</a> oraz niżej podpisany 8 czerwca (wtorek) od godziny 17.00-tej w budynku BUWu w Warszawie spotkamy się z kandydatem PO na urząd Prezydenta RP&#8230; </strong></p>
<p>Ani TVN ani TVP ani Polsat :) Tylko my, nikomu nie znani, anonimowi blogerzy na żywo (będzie live streaming) będziemy zadawali <a href="http://bronislawkomorowski.pl/">Bronisławowi Komorowskiemu</a> pytania związane z Internetem, nowymi technologiami i społeczeństwem obywatelskim. </p>
<p>Chcielibyśmy dowiedzieć się o jego zdanie jako osoby, która być może przez pięć najbliższych lat będzie miała realny wpływ na życia obywateli w Polsce. Czy i jak odpowie &#8211; sprawdzimy, pokażemy i opiszemy (niestety nie mogę zagwarantować bezstronności)</p>
<p>Jeśli macie jakieś propozycje pytań z tego zakresu &#8211; zostawiajcie w komentarzach pod wpisem.</p>
<p>Więcej szczegółów niebawem!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/06/05/blogerzy-przepytaja-bronislawa-komorowskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>62</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>2+1</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/04/26/21/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/04/26/21/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Apr 2010 09:00:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[chomiks]]></category>
		<category><![CDATA[jarosław kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa lotnicza]]></category>
		<category><![CDATA[katyń]]></category>
		<category><![CDATA[lech kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[pis]]></category>
		<category><![CDATA[platforma obywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[putin]]></category>
		<category><![CDATA[rosja]]></category>
		<category><![CDATA[smoleńsk]]></category>
		<category><![CDATA[tu-154]]></category>
		<category><![CDATA[tupolew]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3344</guid>
		<description><![CDATA[Jarosław Kaczyński jest oficjalnym kandydatem PiS na urząd prezydenta RP. Powoli kończy się jednania wśród posłów, milkną deklaracje o wzajemnym szacunku do politycznych przeciwników, szukania tego co łączy, dawania wyrazów sympatii. Od dziś życie polityczne i medialne zostanie poddany rygorom kampanii politycznej w której zwycięzca wyłoniony zostanie z duetu kandydatów PO i PiS&#8230; Kampania wyborcza [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/jarkacz.png" alt="jarosław kaczyński pis" /></p>
<p><strong><em>Jarosław Kaczyński jest oficjalnym kandydatem PiS na urząd prezydenta RP. Powoli kończy się jednania wśród posłów, milkną deklaracje o wzajemnym szacunku do politycznych przeciwników, szukania tego co łączy, dawania wyrazów sympatii. Od dziś życie polityczne i medialne zostanie poddany rygorom kampanii politycznej w której zwycięzca wyłoniony zostanie z duetu kandydatów PO i PiS&#8230;</em></strong></p>
<p>Kampania wyborcza skrócona do dwóch miesięcy. Bronisław Komorowski i rząd Donalda Tuska &#8220;spalają się&#8221; się w przejmowaniu władzy urzędu prezydenta. W takiej sytuacji każde potknięcie związane na przykład z wynikami śledztwa nad katastrofą rządowego samolotu, niejasności w obejmowaniu stanowisk &#8220;prezydenckich&#8221;, pośpiech w podpisywaniu ustaw na które zmarły tragicznie Prezydent nie chciał się zgodzić &#8211; to wszystko będzie działało na szkodę PO.</p>
<p>Dwa tygodnie temu plany Donalda Tuska i jego doradców były nie zagrożone. Medialnie dobrze wykorzystane wydarzenie jakim była debaty związana z kandydatami na kandydata na prezydenta. Dobre notowania w zasadzie każdego wystawionego kandydata przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu. Brak realnego zagrożenia ze strony innych partii. To wszystko wskazywało z żelazną logiką na pewne zwycięstwo PO w boju o urząd Prezydenta.</p>
<p>Obecnie PO ma więcej problemów na głowie niż to sobie wyobrażali przywódcy tej partii w najgorszych koszmarach. Zamiast bić się z przeciwnikiem z krwi i kości partia Tuska będzie musiała podczas kampanii bić się z pewnym wyobrażeniem, bytem, symbolem trudnym do przygwożdżenia celną ripostą w czasie telewizyjnej debaty. PO w czasie kampanii walczyć będzie dosłownie z duchem. I będzie to walka bardzo trudna z wielu powodów.</p>
<p>Każda krytyka kandydata z ramienia PiS będzie krytyka zmarłego Prezydenta. Każda próba wytykania historycznych błędów będzie odbierane jako atak na &#8220;legendę&#8221; i spuściznę Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Z drugiej strony PiS będzie w swojej krótkiej (więc tym bardziej intensywnej) kampanii przypominał dokonania, dorobek i na pewno tragiczny koniec prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Nie będzie ucieczki od konfrontacji &#8220;my, prawdziwa Polska, która umarła w Katyniu&#8221; kontra &#8220;liberałowi, sprzedawczyki, plujący na majestat Prezydenta&#8221;.</p>
<p>Politycy PO twierdzą, że poziom kampanii zależeć będzie od PiS. Mają rację. Ton kampanii nadawać będzie PiS. Partia prezesa Kaczyńskiego bowiem będzie starała się przedłużyć i wykorzystać do maksimum współczucie społeczne i emocje, które narosły wokół tragedii pod Smoleńskiem do zbicia kapitały politycznego. PiS nie będzie musiał się wysilać i tworzyć wysublimowany program wyborczy. Wystarczę te same klisze i duchy przeszłości &#8211; Okrągły stół, Magdalenka, Powstanie Warszawskie, dwa lata rządów koalicji PiS-LPR-Samoobrony podlane sosem męczeńskiej śmierci i tragedii. Media lubią emocje. Media żywią się emocjami.</p>
<p>PO będzie miało bardzo duży problem aby nawiązać równorzędną walkę. Bo co mogą wykorzystać w swojej kampanii? Jak zbijać argumenty przeciwnika? Co znaczą Orliki wobec 96 ofiar katastrofy lotniczej? Autostrady i stadiony wobec &#8220;politycznego testamentu Lecha Kaczyńskiego&#8221; jakim jest zbliżenie Polski i Rosji? Jak obronić &#8220;zieloną wyspę&#8221; na gospodarczej mapie świata wobec autorytetu i czaru Pierwszej Damy? Jakimi autorytetami może pochwalić się Bronisław Komorowski wobec postaci Micheiła Saakaszwilego pędzący przez pół świata aby pożegnać swojego przyjaciela?</p>
<p>Nie zapominajmy też o co walczy Jarosław Kaczyński. W razie przegranej w boju o Belweder szans na wygrane w wyborach parlamentarnych PiS znacznie zmaleją. Jarosław Kaczyński musi zatem albo sam wystartować (licząc się z tym, że porażka może stworzyć dogodną sytuację dla jego krytyków i przeciwników wewnątrz partii) albo zaproponować osobę co do której ma zaufanie. Takiej osoby w zasadzie w PiS nie ma.</p>
<p>Urząd prezydenta w rękach PO bardzo osłabi pozycję PiS. Rząd i prezydent zaczną działać ręka w rękę. Ruszy lawina ustaw trzymanych w prezydenckiej szufladzie. Marszałek Sejmu będzie współpracował z Prezydentem. Większość w Sejmie pozwoli na sprawne i szybkie głosowania. Nie będzie tarć, waśni, kłótni w Sejmie i tym samym PiS zostanie medialnie zmarginalizowany. Nie będzie zapraszany do mediów, spadną notowania polityków PiS.</p>
<p>Dla Jarosław Kaczyńskiego porażka w tych wyborach może być początkiem końca jego przywództwa w partii. Brak sukcesu, brak realnego wpływu na polską politykę, brak zaufanych ludzi w instytucjach i na posadach &#8220;prezydenckich&#8221; zdynamizuje konflikt z Zbigniewem Ziobrą. Prezes Kaczyński nie ma nikogo wokół siebie kto byłby jego bliskim zaufanym na miarę zmarłego brata. To wszystko sprawia, że prezes może chcieć rzucić na szalę wszystko czym dysponuje i do czego odwoływał się on i jego brat. Ten polityczny sztafaż jest duży i znany od dawna.</p>
<p>Patrząc na to jakie demony napędzały partię Prawa i Sprawiedliwości, do jakich uczuć, wizji i namiętności się odwoływali politycy tej formacji trudno sobie wyobrazić aby porzucili nagle cały balast historii swojego ugrupowania. Taki PiS (europejski, poważny, stabilny, pro rynkowy itd) stałby się po prostu cieniem PO i jako taki szybko dałby się wchłonąć partii Donalda Tuska. PiS i prezes Kaczyński nie mają więc wyboru &#8211; jedyną drogą do ponownego pojawienia się w Pałacu Prezydenckim jest uzewnętrznianie tych cech, które obie partie dzielą. To  jedyna droga i metoda aby w dwa miesiące zbudować wartościową (czytaj: dającą wyniki przekładające się na poparcie społeczne) strategię kampanii wyborczej.</p>
<p>Katastrofa samolotu rządowego pod Smoleńskiem jakby obrazoburczo, paradoksalnie i smutnie by to nie brzmiało dała olbrzymią szansę PiSowi i Jarosławowi Kaczyńskiemu na wygraną. Dwa tygodnie temu wszystkie media i rankingi nie dawały szans Lechowi Kaczyńskiemu. Teraz mając za sobą 14 dni medialnej żałoby skoncentrowanej jednej partii, rodzinie i głowie państwa spin doktorzy PiS nie mogę nie wziąć takiego prezentu, który im wpadł w ręce. Takiej szansy nikt przy zdrowych zmysłach nie odrzuci.</p>
<p>Jarosław Kaczyński nie za bardzo ma pole manewru &#8211; prawie na pewno więc odpowiednio ukształtuje w polityczny przekaz i przekształci na paliwo wyborcze te emocje i wydarzenia jakimi byliśmy świadkami w czasie dwóch tygodni żałoby. Prezes PiS odgrzeje, zradykalizuje, sięgnie do arsenały największych symboli narodowych wraz z postacią swojego brata włącznie (Wawel, Rosja, IV RP) i odpali tę bombę nawet za cenę wykopania jeszcze głębszego rowu w życiu politycznym i społecznym w Polsce. Nie ma nic do stracenia a bardzo wiele do zyskania. Pokusa jest ogromna. &#8220;Po mnie choćby potop&#8221; &#8211; kusi bardzo.</p>
<p>Efektem może być spór i podziały jeszcze gorsze niż te powstałe w 2005 roku. Już teraz na prawicowych forach i w mediach pojawiają się głosy sugerujące spiskową rolę rządu Donalda w katastrofie prezydenckiego Tupolewa. Zaraz potem pojawiają się sugestie dotyczące udziału w wydarzeniach KGB, Putina, europejskich i światowych masonów i Żydów. Każda próba wyjaśnienia przyczyn katastrofy przyniesie więcej nowych pytań i dociekliwych głosów.</p>
<p>Jerzy Giedroyc miał ponoć mawiać, że Polską rządzą trumny Dmowskiego i Piłsudskiego. Teraz możemy śmiało dodać kolejną &#8211; trumnę Lecha Kaczyńskiego. To trumna nowoczesna, poręczna i posiadająca destruktywną moc wobec przeciwników politycznych. Biada tym, którzy zechcą z nią walczyć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/04/26/21/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyłączmy telewizory</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/04/11/wylaczmy-telewizory/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/04/11/wylaczmy-telewizory/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2010 10:20:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3303</guid>
		<description><![CDATA[Nie dajmy sobie narzucić konwencji nawet w tak dramatycznych i smutnych chwilach. Polska nie składa się tylko z Placu Piłsudskiego w Warszawie i Wawelu w Krakowie. Media, które relacjonują teoretycznie dla nas wydarzenia związane z tragedią w Rosji niestety po raz kolejny wypaczają obraz rzeczywistości&#8230; Nie twierdzę, że są to świadome i zaplanowane działania. Dziennikarze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>Nie dajmy sobie narzucić konwencji nawet w tak dramatycznych i smutnych chwilach. Polska nie składa się tylko z Placu Piłsudskiego w Warszawie i Wawelu w Krakowie. Media, które relacjonują teoretycznie dla nas wydarzenia związane z tragedią w Rosji niestety po raz kolejny wypaczają obraz rzeczywistości&#8230;</em></strong></p>
<p>Nie twierdzę, że są to świadome i zaplanowane działania. Dziennikarze tak samo poruszeni skalą tragedii jak i odbiorcy starają się zbudować na własny sposób model przekazywania informacji. Nie uważam jednak abyśmy w chwilach takich jak ta potrzebowali wskazówek co i jak czuć.</p>
<p>Każdy z nas jest inny, przeżywa takie wydarzenia w sposób osobisty, indywidualny i intymny. Nie należy oczekiwać, że w każdym oknie w Polsce zapłonie znicz czy pojawi się narodowa flaga z kirem. Nie należy potępiać tych, którzy inaczej niż my chcą przeżywać. Starajmy się znajdować to co nas łączy niż dzieli nawet jeśli ma to potrwać tyle co po żałobie Jana Pawła II.</p>
<p>Czuję żal do prowadzących (chociaż rozumiem powody) programy informacyjne za podkreślanie, że na pokładzie byli sama &#8220;elita polityczna kraju&#8221;. Oprócz Prezydenta i jego Żony, parlamentarzystów i senatorów i wysokich rangą urzędników państwowych byli zwykli ludzie jak pracownicy Biura Ochrony Rządu, stewardessy, członkowie organizacji walczących o pamięć o pomordowanych w Katyniu. Ich śmierć jest tak samo ważna jak każdego innego pasażera. Ich śmierć nie powinna być definiowana przez pryzmat pełnionej funkcji.</p>
<p>Czuję niesmak za pogoń za ilością opublikowanych informacji i nie zweryfikowanych plotek. Nigdy bym nie chciał znaleźć się na miejscu kogokolwiek z członków rodzin ofiar i być informowanym, że w samolocie leciało najpierw 130 osób a potem 96 a potem 89. I to nie był Ił czy Jak tylko Tupolew.</p>
<p>A potem otrzymać nadzieję, że ktoś przeżył żeby potem opublikować informację, że nie, niestety wszyscy lecący rządowym tupolewem zginęli. Nie wiem czy bym wytrzymał taką huśtawkę emocji.</p>
<p>Powstrzymajmy się przed wydawaniem wyroków &#8211; złe warunki, błąd pilota, wina długo eksploatowanej maszyny. Nic to nie zmieni, że prawdę poznamy za tydzień, miesiąc czy rok. Wszelkiej maści znawcy awiacji, którzy wypowiadają się w świetle kamer nie mają takiej wiedzy jak specjaliści na miejscu w Rosji. Dajmy im czas. Oni też na pewno chcą dobrze wypełnić swoje obowiązki i podzielić się z nami faktami. Dajmu im czas aby pracowali w skupieniu i nie podlegali medialnej gonitwie.</p>
<p>Wyłączmy telewizory. Te duże i te małe. Media elektroniczne, internetowe też nie radzą sobie z sytuacją wzorowo &#8211; od tworzenia &#8220;specjalnych kanałów informacyjnych&#8221; nawet jeśli wcześniej tego nie robiono w tym serwisie, do wykupowania reklam w Google&#8217;u na słowo &#8220;Katyń&#8221;. </p>
<p>Komentarze na forach i serwisach społecznościowych są przeglądem całego naszego społeczeństwa &#8211; możemy trafić na piękne i pełne mądrości wypowiedzi ale także złe, małe, tchórzliwe zdania. Tacy jesteśmy i od tego jak widać nie ma ucieczki nawet w takich smutnych momentach.</p>
<p>Wyłączmy telewizory. Przeżywajmy po swojemu to co stało się 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku tak jak każdy z nas chce i potrafi.</p>
<p>Część pamięci ofiar.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/04/11/wylaczmy-telewizory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Abonament RTV ściągnie Poczta Polska</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/03/22/abonament-rtv-sciagnie-poczta-polska/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/03/22/abonament-rtv-sciagnie-poczta-polska/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 15:22:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[abonement]]></category>
		<category><![CDATA[krtiv]]></category>
		<category><![CDATA[listonosz]]></category>
		<category><![CDATA[poczta polska]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3235</guid>
		<description><![CDATA[Jak donoszą Wirtualne Media wszystko wskazuje na to, że w naszych mieszkaniach pojawią się listonosze aby sprawdzać czy mamy telewizor i czy płacimy za niego abonament. W razie uchylania się od płacenia mogą nałożyć karę w wysokości &#8220;trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika&#8221;&#8230; Co tam misja telewizji publicznej. Co tam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/listonosz.png" alt="poczta polska" /></p>
<p>Jak <a href="http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/poczta-polska-bedzie-sciagac-abonament">donoszą Wirtualne Media</a> wszystko wskazuje na to, że w naszych mieszkaniach pojawią się listonosze aby sprawdzać czy mamy telewizor i czy płacimy za niego abonament. W razie uchylania się od płacenia mogą nałożyć karę w wysokości &#8220;trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika&#8221;&#8230;</p>
<p>Co tam misja telewizji publicznej. Co tam tworzenie egzotycznych koalicji między PiS a SLD. Teraz wszyscy Ci, którzy posiadają w swojej firmie czy mieszkaniu telewizor zostaną poddani sprawdzeniu czy regularnie płacą abonament. Poczt Polska obok Urzędu Skarbowego będzie ściągała z nas płatności i wlepiała kary. Dla Poczty Polskiej może to być sposób na wyjście z kryzysu (bo w Polsce tylko 40% gospodarstw domowych i tylko 5% firm regularnie płaci abonament radiowo telewizyjny) więc parę złociszy z tego procederu wpadnie. Pytanie tylko jak to wpłynie na wizerunek (umówmy się: tragiczny) tej instytucji kiedy jej pracownicy przy okazji roznoszenia ren będą myszkowali po mieszkaniu?</p>
<p><em>&#8220;We wtorek Trybunał Konstytucyjny, rozpatrując wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich, orzekł, że obecne przepisy dotyczące kontroli opłacania abonamentu rtv i jego egzekucji w przypadku zaległości nie naruszają konstytucji&#8221;.(&#8230;) Trybunał we wtorek wypowiedział się m.in. o ścieżce egzekucji zaległego abonamentu. &#8220;Użytkownik niezarejestrowanego odbiornika po otrzymaniu decyzji kierownika Centrum Obsługi Finansowej (Poczty Polskiej – red.) ma 14 dni na zapłatę kary albo odwołanie się do ministra; gdy decyzja stanie się ostateczna, kierownik powinien wysłać upomnienie, a po siedmiu dniach wystawić tytuł wykonawczy i skierować go do organu egzekucyjnego, czyli właściwego miejscowo naczelnika urzędu skarbowego&#8221; &#8211; mówił sędzia TK Mirosław Wyrzykowski uzasadniając orzeczenie. Dodał, że &#8220;organ egzekucyjny może zastosować każdy środek&#8221;, ale powinien wybrać najmniej uciążliwy dla zobowiązanego.&#8221;</em></p>
<p>Pomijam kwestię braku kontroli na co idą pieniądze zabrane mi pod pozorem ratowania telewizji i radia publicznego. Bo Nie chcę płacić za agresywno-wyznaniowe programy w stylu &#8220;Warto Rozmawiać&#8221;. Nie chcę płacić za pensję Dyrektora Sobali w Trójce. Nie chcę fundować zwolnień i odpraw wszystkim &#8220;politycznym&#8221; działaczom PiS i SLD, którzy wcześniej czy później zostaną wykopani z zarządów przez kolejnych chętnych partyjnych działaczy.</p>
<p>Pomijam to, że w molochu z Woronicza nie pieniądze są problemem ale rozpasanie struktur, ilość związków zawodowych, inercja, brak planów na rozwój i petryfikowanie układów z PRL. Każde pieniądze zostaną skonsumowane w najmniej odpowiedni sposób jeśli nie dokona się radykalnej zmiany w zarządzanie spółką Państwa (a to próbowało robić już wielu prezesów TVP. Żadnemu się nie udało).</p>
<p>Teraz więc Państwo wyciąga rękę i każe płacić obywatelom za wszystko: błędy polityków, brak programu naprawczego, koalicje mające na celu zawłaszczenie ideologiczne poszczególnych programów.</p>
<p>Chrzanić to. Najciekawsze jest dla mnie jaka jest definicja &#8220;odbiornika TV&#8221;? Czy w czasach kiedy telewizję mogę odbierać za pomocą karty telewizyjnej wpiętej do komputera czy poprzez telefon wszystkie sprzęty posiadające a) możliwość wymiany danych z Internetem b) posiadają wyświetlacz nie powinny być traktowane jako &#8220;odbiornik TV&#8221;?</p>
<p>Co w przypadku kiedy jestem płatnym abonentem np. sieci kablowej? Czy płacą co miesiąc jemu za usługę nie płacę jednocześnie już jakiegoś abonamentu (w domyśle &#8211; niech operator rozlicza się w moim imieniu z odpowiednim urzędami).</p>
<p>A na koniec żeby było weselej:</p>
<p><em>&#8220;Jeśli ktoś jednak odmówi wpuszczenia kontrolera, to na tym kontrola musi się skończyć. Sporządzamy jedynie notatkę i sprawozdanie dla KRRiT, ale fakt niewpuszczenia nie oznacza nie rejestracji odbiornika&#8221;"</em></p>
<p>Czyli martwe prawo ale prawo?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/03/22/abonament-rtv-sciagnie-poczta-polska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>POIG 8.1 jak Igrzyska?</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/03/04/poig-8-1-jak-igrzyska/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/03/04/poig-8-1-jak-igrzyska/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 12:13:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[POIG 8.1]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[8.1]]></category>
		<category><![CDATA[dotacje]]></category>
		<category><![CDATA[parp]]></category>
		<category><![CDATA[POIG]]></category>
		<category><![CDATA[unia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3173</guid>
		<description><![CDATA[PKOL zapowiadał walkę o medale i zwycięstwa naszych olimpijczyków. PARP dotuje spółki w imię krzewienia przedsiębiorczości. Oba podmioty chcą dobrze &#8211; wychodzi jak zwykle. Tłumaczyć można to na wiele sposobów. Najprościej &#8211; na przykład brakiem utalentowanych sportowców tudzież przedsiębiorców. Bo żadnej z tych dwóch organizacji nie przychodzi do głowy, że problem leży po ich stronie&#8230; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/wojciech_fortuna.png" alt="igrzyska vanouver kanada 2010 małysz kowalczyk" /></p>
<p><em><strong><a href="http://www.olimpijski.pl/pl/">PKOL</a> zapowiadał walkę o medale i zwycięstwa naszych olimpijczyków. <a href="http://www.parp.gov.pl/index/main/">PARP</a> dotuje spółki w imię krzewienia przedsiębiorczości. Oba podmioty chcą dobrze &#8211; wychodzi jak zwykle. Tłumaczyć można to na wiele sposobów. Najprościej &#8211; na przykład brakiem utalentowanych sportowców tudzież przedsiębiorców. Bo żadnej z tych dwóch organizacji nie przychodzi do głowy, że problem leży po ich stronie&#8230;</strong></em></p>
<p>Na Igrzyska do kanadyjskiego Vancouver pojechała ekipa złożona z 47-miu (<a href="http://www.ultrasport.pl/polska_kadra_olimpijska,kategoria,818.html">jeśli dobrze policzyłem</a>) reprezentantów Polski. Mówimy tylko o zawodnikach bo do tego trzeba dodać trenerów, serwismanów, smarowaczy oraz ludzi od zaplecza technicznego (ktoś musiał pilnować tych 70 sztuk nart &#8220;Zimowej Królowej Polski&#8221;). </p>
<p>Jeśli się dobrze zastanowić to zapewne co najmniej tyle samo pojechało oficjeli z PKOL z żonami, kochankami i dalszymi znajomymi. Poszło kupę kasy (dokładnie 31 milionów złotych o 10 milionów więcej niż na igrzyska w Salt Lake City i więcek niż UK na swoich 52 reprezentantów przez cztery lata między Turynem a Vancouver ) na przygotowania, organizację i start na Igrzyskach.</p>
<p>Efekt? 6 (słownie:sześć) medali. W tym 5 (słownie: pięć) medali zdobytych przez dwoje zawodników (dwa Małysz i trzy Kowalczyk) oraz grupowo przez nasze panczenistki. W przeliczeniu wyjdzie zatem, że koszt przygotowań i wyprawy do Kanady na jednego zawodnika będzie ogromny. Czy zatem nie prościej, taniej i bezpieczniej jest sypać kasą, fundować treningi i stypendia ogólnie przychylać nieba tym, którzy mają szansę na osiągnięcie znaczących wyników? </p>
<p>Czy nadal mamy marzyć, że np. nasi snowboardziści (w postaci &#8220;klanu Ligockich&#8221;) pokonają takiego np. Shauna White&#8217;a, <a href="http://www.youtube.com/watch?v=UYxY1LL3AUk">który jak miał 11 lat</a> wyczyniał na desce takie rzeczy, których nasi dorośli zawodnicy nadal nie potrafią?</p>
<p>Widzę podobną analogię między PKOL a PARP. PARP też chce abyśmy wszyscy doznali jakościowej zmiany kiedy to projekty i biznesy pompowane kasą z 8.1 i 8.2 końcu ujrzą światło dzienne. Pytanie tylko czy nie skończy się podobnie jak w przypadku olimpijczyków &#8211; z całej grupy &#8220;obiecujących&#8221; sportowców medale zdobędzie bardzo wąska grupa. Oczywiście jeśli przyjmiemy perspektywę, że nie chodzi o żadną innowację tylko wpuszczanie kasy do obiegu i przeciwdziałania skutkom kryzysu (słyszałem i takie teorie) to nawet brak jakiegokolwiek pozytywnego efektu można uznać za zwycięstwo. </p>
<p>Mnie się jednak widzi, że decydentom z PARPu naprawdę śnią się drugie i trzecie Skype&#8217;y i Facebooki wyrosłe z dofinansowania 85% z kasy publicznej. Być może nawet ktoś już roztacza wizję stworzenia &#8220;drugiej polskiej doliny krzemowej&#8221; i przygotowuje plan pod kolejne inwestycje dla działających i odnoszących sukcesy podmiotów. Być może tak się dzieje.</p>
<p>Pomysł, że każdy kto wypełni prostą tabelkę i wyciągnie rękę po kasę jest odpowiednią osobą do tego by prowadzić biznes jest lekko naiwne. Tak samo naiwne jest sądzić, że każdy z polskich olimpijczyków jest kolejnym Małyszem, Kowalczyk czy w najgorszym razie Sikorą. Ja raczej w tym tłumie projektów z 8.1 widzę raczej naszych snowboardzistów, którzy nie do końca rozumieli po co i gdzie się znaleźli (<em>&#8220;eee to tu chodzi o jakieś ziom?&#8221;</em>).</p>
<p><a href="http://poig.parp.gov.pl/index/more/14657">Zostały upubliczniona Lista wniosków zatwierdzonych do dofinansowania z III naboru POIG 8.1</a>. Nie wiem czy wszyscy, którzy tam się znaleźli mogą już zacierać ręce (być może ktoś jednak stwierdzi, że nie ma swojej części wkładu i musi się wycofać). Lektura zakwalifikowanych projektów jest bardzo ciekawa. Po pierwsze 90% firm to spółki w organizacji czyli inaczej mówiąc firmy &#8220;na papierze&#8221; stworzone pod wzięcie kasy z 8.1. Fajnie &#8211; zarobią notariusze i sądy na opłatach. W kolejnej rundzie w 2010 roku każdy składający musi mieć już założoną firmę (co pewnie wytnie 50% osób).</p>
<p>Przypomnijmy sobie definicję działania POIG:</p>
<p><em>&#8220;Kluczową rolą Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka jest wsparcie rozwoju innowacyjnych przedsiębiorstw oraz konkurencyjności polskiej gospodarki. W ramach PO IG dotowane będą projekty innowacyjne w skali kraju lub na poziomie międzynarodowym. Mają być one związane głównie z zastosowaniem nowych rozwiązań technologicznych, produktów, usług czy organizacji.</p>
<p>Zadaniem programu jest ułatwienie dostępu do finansowania innowacyjnych przedsięwzięć podejmowanych przez małe i średnie przedsiębiorstwa (MSP). W ramach PO IG planowane są działania promocyjne na rzecz gospodarki, eksportu, jak i wzmocnienia wizerunku Polski, jako kraju atrakcyjnego dla inwestorów.</p>
<p>Program ma zachęcić firmy do prowadzenia działalności badawczo-rozwojowej, transferu rozwiązań z sektora nauki do biznesu, a także pomiędzy przedsiębiorstwami, zakupów i wdrożenia wyników prac badawczo-rozwojowych, a następnie ich realizacji.&#8221;</em></p>
<p>Tak więc moi mili założenia są cholernie ambitne. Czy któryś z projektów 8.1 ma szansę przyczynić się do &#8220;<em>wzmocnienia wizerunku Polski, jako kraju atrakcyjnego dla inwestorów&#8221;</em>? Zachodzę w głowę który projekt realizowany ze wszystkich trzech naborów będzie miał szansę na zdobycie takiego miana. Mam nadzieję, że jeśli już się pokaże na rynku (polskim bądź międzynarodowym) to PARP nie omieszka go ozłocić, oszklić i wozić po Polsce jako przykład &#8220;dobrego wykorzystania pieniędzy z dotacji&#8221;.</p>
<p>Kolejna obserwacja to taka, że urzędnicy w RIFach w ogóle nie mają żadnego kontaktu między sobą. A nawet nie rozmawiają ze sobą siedząc w pokoju &#8211; bo jak inaczej (nie wymyślając teorii spiskowych) wytłumaczyć fakt, że te same osoby dostały dofinansowanie na (prawdopodobnie) ten sam projekt tylko nazywający się inaczej? (mówię o: e-Buduje, e-WiemCoRobi, e-Zamawiam.). Chciałbym żeby to był przypadek ale wróbelki ćwierkają, że w zarządzie tych spółek figurują te same osoby. Ciekaw jestem jak PARP się z tego wytłumaczy.</p>
<p>Lista nazw wniosków jak zwykle mówi mało. Szkoda, że nadal nie można przeczytać czym dokładnie ma się zająć spółka, jaki jest biznes plan i jakie założenia stawia sobie składający wniosek. Bo jeśli (tak jak w II naborze) celem końcowym będzie samo&#8230;uruchomienie usługi to nie trudno będzie udowodnić urzędnikom, że znacząca liczba projektów zakończyła się powodzeniem. Pytanie tylko co się liczy &#8211; odfajkowanie przez urzędnika w raporcie czy faktycznie działający biznes?</p>
<p>I na koniec dobra informacja. Panie i Panowie &#8211; w tym roku będą jeszcze dwa nabory z 8.1! Kto żyw niech kopiuje to co zostało już złożone i składa jeszcze raz &#8211; wnioski, które przeszły powinny chodzić na Allegro za niezłą kasę. Tak też można rozkręcać biznes dzięki dotacjom z naszych podatków. A jeśli ktoś chce wylać swoje żale (bo nie wygrał) to zapraszam do <a href="http://www.web.gov.pl/forum/temat/110_temat-wyniki-iii-rundy-2009-a-obietnice-parp-i-ministerstwa.html">stworzonego przez PARP portalu z forum</a> &#8211; może któryś z urzędników przeczyta i się zawstydzi?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/03/04/poig-8-1-jak-igrzyska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zmienić świat i zarobić kupę kasy?</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/02/14/jak-zmienic-swiat-i-zarobic-kupe-kasy/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/02/14/jak-zmienic-swiat-i-zarobic-kupe-kasy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 11:50:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aula Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[POIG 8.1]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[innowacja]]></category>
		<category><![CDATA[mashable]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobolgi]]></category>
		<category><![CDATA[myspace]]></category>
		<category><![CDATA[parp]]></category>
		<category><![CDATA[techcrunch]]></category>
		<category><![CDATA[yotube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2784</guid>
		<description><![CDATA[Tak, to naprawdę bardzo proste. Wystarczy zająć się poważnym problemem, którego rozwiązanie realnie wpłynie na ludzkość. Aha i co oczywiste &#8211; zapomnijcie o &#8220;nowych technologiach&#8221; i &#8220;mediach elektronicznych&#8221;. Internet świata nie zbawił i nie zbawi&#8230; Jak bardzo dziwnie (szczególnie dla użytkowników serwisów społecznościowych, mikroblogowych i tym podobnych) by to nie brzmiało na Internecie nie da [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.kurasinski.com/img/twitter2.png" alt="twitter" /></p>
<p><strong><em>Tak, to naprawdę bardzo proste. Wystarczy zająć się poważnym problemem, którego rozwiązanie realnie wpłynie na ludzkość. Aha i co oczywiste &#8211; zapomnijcie o &#8220;nowych technologiach&#8221; i &#8220;mediach elektronicznych&#8221;. Internet świata nie zbawił i nie zbawi&#8230;</em></strong></p>
<p>Jak bardzo dziwnie (szczególnie dla użytkowników serwisów społecznościowych, mikroblogowych i tym podobnych) by to nie brzmiało na Internecie nie da się ani zarobić ani za jego pomocą skutecznie zmienić świata. Wiem, wiem &#8211; przecież miliardy są płacone za Skype&#8217;y, MySpace&#8217;y czy YouTube&#8217;y tego świata &#8211; zgoda ale płacone za ich przyszłe zyski w nadziei, że takowe wygenerują.</p>
<p>Przykład Facebook&#8217;a i Twitter&#8217;a pokazuje to wyraźnie &#8211; te dwa serwisy stały się naczelnym tematem mediów elektronicznych piszących o Internecie. Ewaluacje Facebooka rok temu opiewała nawet na 15 miliardów dolarów. </p>
<p>Niestety &#8211; ani Facebook (z 400 milionami użytkowników) ani Twitter (około 25 milionów użytkowników) nie zarabiają takich kwot na jakie liczy rynek &#8211; (Twitter planował na koniec 2009 roku zarobić 400 tys. dolarów, Facebook liczy na 300-500 milionów dolarów). </p>
<p>Oczywiście prognozy są bardzo dobre i Facebook liczy nawet na 700 milionów dolarów przychodu w 2010 roku natomiast porównując to do innych serwisów z (np. taki LinkedIn może zarobić 300 milionów z liczbą użytkowników opiewającą na 60 milionów) nie wygląda to tak dobrze.</p>
<p>Wróćmy zatem do pytania postawionego w tytule &#8211; co zrobić aby zmienić świat (i przy okazji) zarobić kupę szmalu? Odpowiedzi należy szukać rozglądając się wokół siebie: likwidacja głodu na świecie, dostarczenie czystej wody rejonom świata, które jej potrzebują, wynalezienie lekarstwa na raka i HIV, dostarczenie tańszych źródeł energii (najlepiej opartej o energię słoneczną), poprawienie opieki medycznej itd. itp.</p>
<p>Brzmi strasznie nudno? Zapewne słyszeliście to już tysiące razy. I macie rację &#8211; to są problemy, które nie zostały rozwiązane do tej pory a co gorsza powstają nowe (np. cyfrowe wykluczenie, bezpieczeństwo w Internecie itd.). Innymi słowy &#8211; część problemów rozwiązujemy ale pojawiają się nowe (częściowo w wyniku wprowadzenia rozwiązań poprzednich problemów..).</p>
<p>Lista wyzwań stojących przed naukowcami, które mają bardzo duży wpływ na życie każdego obywatela naszego globu znajdziecie <a href="http://techcrunch.com/2010/02/13/what%E2%80%99s-better-saving-the-world-or-building-another-facebook-app/">tutaj</a>.</p>
<p>Bardzo ciekawe wnioski wysnuwa autor artykułu zauważając, że obecnie &#8220;ciśnienie&#8221; inwestorów i osób oceniających projekty na technologię i rozwiązania, które są bardziej &#8220;sexy&#8221; dla mediów (coś w stylu &#8220;&#8230;20-to letni student został milionerem dzięki zakupowi domeny za 1 pln i pomysłowi na serwis społecznościowy&#8230;&#8221;) przesłaniają ich wartość użyteczną. </p>
<p>Komisja odrzuciła rozwiązanie pozwalające na komunikowanie się między ochotnikami a mieszkańcami wiosek, którzy potrzebują pomocy medycznej za pomocą SMSów a wybrała technologię zbierania i liczenia głosów w ankietach. Wśród ludzi oceniających byli ludzie z Zynga, Facebook, Y-Combinator. Trudno zarzucić im, że się nie znają na nowych technologiach &#8211; ale czy znają się na rozwiązywaniu prawdziwych problemów?</p>
<p>Producent m.in. pościeli firma <a href="http://www.remes.pl/">Remes</a> zarabia rocznie 100 milionów złotych na sprzedaży swoich produktów (głównie staruszkom). Firma interaktywna K2, giełdowa spółka wytwarzająca zaawansowane rozwiązania dla web i mobile miała w 2008 roku 40,8 milionów złotych obrotu z czego 2,7 milionów zysku.</p>
<p>Zguglujcie sobie ile zarabiają (zarobki nie obrót) rocznie takie serwisy jak: GoldenLine Fotka, Blip, o2, Onet, czy Nasza-Klasa. Zdziwicie się jak obroty firm, które znacie bardzo dobrze z przestrzeni Internetu są bardzo niskie w porównaniu do firm &#8220;starej gospodarki&#8221;. </p>
<p>I nic nie zapowiada się na to aby któryś z tych portali czy serwisów od list zakupowych na telefony komórkowe przeskoczył w zyskach takie podmioty jak: Pekao, Orlen czy ITI. Ba, gwiazdy &#8220;nowej gospodarki&#8221; nawet nie zbliżają się do rynkowych &#8220;średniaków&#8221; w obrotach i zyskach. Czemu więc są takie fajne? Bo kochają je media &#8211; nie rozumieją ale kochają bo są czymś nowym.</p>
<p>Co lepsze -porównajcie to potem do obrotów i zysków firm zajmujących się tak mało &#8220;fajnymi&#8221; rzeczami jak recyklingiem, produkcją ścianek działowych, czy sprzedażą części samochodowych. Okazuj się, że budka z kebabem, hurtownia alkoholu czy franczyza McDonald&#8217;s (w dobrej lokalizacji) może stać się lepszym źródłem przychodu niż bawienie się w kolejny &#8220;innowacyjny serwis społecznościowy dla&#8230;&#8221;.</p>
<p>Zanim wyciągniecie rękę po &#8220;innowacyjną&#8221; kasę z PARP może lepiej <a href="http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,7438552,Polak__ktory_uratowal_100_tys__osob.html">zrobić coś takiego</a>. Bez kasy z podatków rodaków, cwanych inwestorów i nadymanych biznes planów.</p>
<p>Przeproście się więc z ambicjami swoich rodziców (&#8220;<em>synu, chciałbym abyś został dentystą</em>&#8220;), wywalcie TechCrunch i Mashable z RSSów , chrzańcie barcampy i geekowe nasiadów z linuksiarzami (którym tak naprawdę marzy się zajęcie pozycji Windows w świecie OS) i zacznijcie myśleć co Wy byście chcieli zmienić w otaczającym świecie. Tak naprawdę czego byście potrzebowali i chcieli.</p>
<p>W tym realnym świecie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/02/14/jak-zmienic-swiat-i-zarobic-kupe-kasy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>40</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tylko u mnie cała prawda o debacie!</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/02/07/tylko-u-mnie-cala-prawda-o-debacie/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/02/07/tylko-u-mnie-cala-prawda-o-debacie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 21:27:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Nauki Społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[alek tarkowski]]></category>
		<category><![CDATA[debata]]></category>
		<category><![CDATA[donald tus]]></category>
		<category><![CDATA[maciej budzich. mediafun]]></category>
		<category><![CDATA[michał boni]]></category>
		<category><![CDATA[premier]]></category>
		<category><![CDATA[urm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2964</guid>
		<description><![CDATA[Premier Donald Tusk robi sobie PR zapraszając przedstawicieli środowiska telekomunikacyjnego, blogerów (ale tylko kilku) oraz organizacje pozarządowe (ale tylko te, które nie będą zadawały trudnych pytań). Cel jest jasny &#8211; spotkanie ma pokryć kolejny dzień pracy Komisji Śledczej w sprawie tak zwanej &#8220;afery hazardowej&#8221;&#8230; To jasne jak słońce, że PO boi się Internautów i chce [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/tusk.png" alt="donald tusk premier debata rejestr stron zakazanych" /></p>
<p><strong><em>Premier Donald Tusk robi sobie PR zapraszając przedstawicieli środowiska telekomunikacyjnego, blogerów (ale tylko kilku) oraz organizacje pozarządowe (ale tylko te, które nie będą zadawały trudnych pytań). Cel jest jasny &#8211; spotkanie ma pokryć kolejny dzień pracy Komisji Śledczej w sprawie tak zwanej &#8220;afery hazardowej&#8221;&#8230;</em></strong></p>
<p>To jasne jak słońce, że PO boi się Internautów i chce ich &#8220;uszczęśliwić&#8221; zakładając kaganiec na wolne medium. Ponieważ nie mogą ot tak wyłączyć Internetu to chcą go cenzurować. Zacznie się od pedofilów a nie wiadomo na kim się zakończy &#8211; na kucharzach? A może na programistach?</p>
<p>Każda okazja jest dobra żeby odwrócić uwagę mediów od spraw istotnych. Wiadomo też, że Premier Tusk decyzję podjął już wcześniej &#8211; teraz chce tylko zyskać społeczną aprobatę i tani poklask. Bardzo tani bo nie podano żadnego posiłku i po 4 godzinach trzeba było się ratować zjadając ciasteczka. Oburzające!</p>
<p>Spotkanie było ustawione od początku do końca. To widać było. Fałszywy bloger (kto go na tego blogera wybierał? Wiadomo coś w ogóle dlaczego to on został organizatorem tej debaty? Jakim miał pseudonim w WSI?) Maciek Budzich zaprasza znajomych i tylko sympatyków PO. Wcześniej ustalone są pytania ze stroną rządową a Centrum Informacji Rządowej dba aby nic poza oficjalnym scenariuszem nie pojawiło się podczas debaty. </p>
<p>Ha! A na sali okazuje się, że część osób się ze sobą zna! Czyli towarzystwo wzajemnej adoracji pod płaszczykiem debaty będzie lobbowało za rozwiązaniami dobrymi dla nich. Na przykład taka organizacja <a href="http://www.kidprotect.pl">KidProtect.pl</a> tak naprawdę to co tam robiła? Oni pewnie tylko mówią, że zwalczają tych pedofilów. Pewnie kasę dostają z UE za to grubą za łapanie tych zboczeńców. Bo po co by mieli to robić za darmo? </p>
<p>Dlaczego nikogo nie dziwi, że &#8220;fan mediów&#8221; nagle organizuje debatę z udziałem polityków? Coś tu pachnie bardzo brzydko &#8211; pewnie to Centrum Informacyjne Rządu wszystko przygotowało wcześniej a Maciek to upublicznił. Ktoś widział w ogóle teczkę &#8220;TW Budzika&#8221;? Ja widziałem i mówię Wam &#8211; są tam straszne rzeczy. A na pewno zaraz teczka zaginie i wszystkie kwity razem z nią &#8211; zobaczycie!</p>
<p>Premier znał pytania i miał przygotowane odpowiedzi. Cała rozmowa miała służyć tylko li wywołaniu wrażenia, że rząd i Premier &#8220;słuchają narodu&#8221; podczas gdy tak prowadzą prace nad ustawą aby tylnymi drzwiami wprowadzić cenzurę i możliwość blokowanie dowolnych stron. Putinada pełną gębą! Prasówka partyjna jak za czasów czerwonych towarzyszy. To po to Kaczyńscy komunę obalali? Wstyd i hańba!</p>
<p>Polska będzie gorsza teraz niż Chiny i Białoruś &#8211; cenzura będzie miała baczenie na wszystko &#8211; od forów poprzez blogi na rozmowach przez telefony komórkowe kończąc. Każde dziecko na Onecie o tym przecież wie tylko Premier nie? Dziwne. Bardzo dziwne.</p>
<p>Pytań internautów nikt nie słuchał ani ich nie przekazuje. Tym samym przepadają same najlepsze merytorycznie teksty a ich próbujący dowiedzieć się i walczyć o wolność są ignorowani. To zaczyna jako żywo przypominać najgorsze czasy komunistyczne. A Internauci pytali bardzo mądrze, merytorycznie i roztropnie. W zasadzie można by powiedzieć, że nikt tak dobrze nie reprezentuje Internautów jak oni sami.</p>
<p>Acha no i teraz największa wtopa (a raczej polityczna manipulacja). Na debacie nie było nikogo z Salonu24. Nikt nie zaprosił np. Rybitzkiego ani Kataryny. To żenada i kpina Panie Premierze! Tak działała ubecja. W końcu Salon24 to największa polska platforma blogowa na której światli ludzie dyskutują o rzecz ważnych i mądrych.</p>
<p>No bo się zastanówmy &#8211; co ten Tusk może wiedzieć naprawdę o internecie? Ile godzi siedzi na Naszej-Klasie? Ile w życiu &#8220;wykopał&#8221; wpisów? Czy brał udział w jakimś flejmie? No i czego używa do pracy? Pewnie ohydnego komercyjnego Windowsa. A wszyscy wiedzą, że otwarte oprogramowanie i Linux to jest to. Acha i na pewno Premier i rząd nie mają konta na Facebooku &#8211; so lame mr. prime minister, so lame.</p>
<p>Bo przecież każde dziecko z Wykopu wie, że jeśli coś czy kogoś się krytykuje w Internecie to żeby być branym na poważnie trzeba mieć w swoim dorobku co najmniej takie samo dzieło jak osoba krytykowana. Innymi słowy &#8211; żeby skrytykować Fotkę czy Naszą-Klasę trzeba być Markiem Zuckerbergiem. Inaczej spadaj bo LOL i ROTFL.</p>
<p>Na koniec usłyszeliśmy jakiś bełkot prawniczy (to znaczy wiele słów, których normalnym i prawdziwy internauta nie zrozumie jeśli nie ma pod ręką wiki) zapewne specjalnie przygotowany aby nikt nic nie zrozumiał. Mój apel &#8211; następnym razem postuluję o zakaz mówienia skomplikowanym językiem. Ministrowie mają mówić tak jak w Wiadomościach TVP &#8211; jasno i zrozumiale. Inaczej nie dostaną komcia.</p>
<p>Acha &#8211; Premier coś przebąkiwał o zorganizowaniu kolejnej debaty. Moje propozycje: Maciek Budzich nie może jej prowadzić bo już się wylansował i musi pozwolić lansować się innym. Po drugie taka debata nie będzie prawdziwą, polską debatą o wolności, cenzurze jeśli nie pojawią się na niej tacy goście jak: bracia Kaczyńscy, Jola z Dywit, Jasiu Śmietana, Michalkiewicz, Kataryna i ksiądz. </p>
<p>Najlepiej dwóch. Bo co to za debata w Polsce gdzie się nie zaprasza księdza? I o czym to świadczy? Nasi przodkowie pod Cedynią walczyli o to abyśmy mogli na debatach poznać zdanie Kościoła. Acha i ja oczywiście jak pisze &#8220;ksiądz&#8221; to mam na myśli księdza katolickiego a nie jakiegoś innowiercę czy tam popa.</p>
<p>I od razu propozycja jak taka debata powinna i musi wyglądać: otóż wszyscy polscy Internauci (a o tym kto jest Internautą decyduje ilość wpisów na forach Onetu) zadają pytania Premierowi. A Premier musi odpowiedzieć na wszystkie pytania bo od tego jest, po to na niego głosowaliśmy i nie ma to tamto, że czas się mu skończy. </p>
<p>I w szczególności niech Premier się przygotuje lepiej na odpowiedzi na pytania o sens życia, czy moja dziewczyna do mnie wróci i pytania czy w Polsce jest demokracja czy jej nie ma bo pani w szkole mówi, że jest a rodzice, że nie.</p>
<p>PS. A teraz na poważnie &#8211; jeśli szukacie informacji jak wyglądała debata zajrzyjcie do <a href="http://piotr.mikolajski.net/2010/02/premier-vs-internauci-lub-odwrotnie">Mikołaja</a>, <a href="http://zapytajpremiera.mediafun.pl/?p=91">Maćka</a>, <a href="http://www.gadzinowski.pl/premier-tusk-nie-%E2%80%9Esharmonizuje%E2%80%9D-internetu/">Jacka</a> i znowu <a href="http://zapytajpremiera.mediafun.pl/?p=109">Maćka</a> oraz <a href="http://photo.rychter.com/Fotoreportaze/Debata-zapytajpremiera-022010/11153089_yKeK5#781702481_gg7Vm">zdjęcia Janka</a></p>
<p><em>Moje zdanie po debacie: absolutnie zakazać &#8220;konsultacji społecznych&#8221; w których może wziąć udział każda osoba. Okazuje się bowiem, że po raz kolejny ilość ludzi zadających pytania obniża jakość wypowiedzi a kilkadziesiąt tysięcy osób na czatach, komunikatorach czy posługujący się innymi narzędziami do komunikacji w sieci skutecznie rozmywa istotę dyskusji.</p>
<p>W kolejnej odsłonie debaty powinni się spotkać praktycy a nie sfrustrowani blogerzy, przedstawiciele organizacji kanapowych i autorzy fanpejdżów z FB ze 100 followersami.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/02/07/tylko-u-mnie-cala-prawda-o-debacie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>27</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
