<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AK74 - Artur Kurasiński blog (cc) 2007-2011 &#187; Raporty i Analizy</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/category/raporty-i-analizy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 22:03:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Piłka kopana</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2011/05/18/pilka-kopana/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2011/05/18/pilka-kopana/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 May 2011 10:00:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty i Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[liga]]></category>
		<category><![CDATA[mecze]]></category>
		<category><![CDATA[piła nożna]]></category>
		<category><![CDATA[pzpn]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=5492</guid>
		<description><![CDATA[Z tego co czytam w Internecie na forach i serwisach społecznościowych to kibiców w Polsce można podzielić na tych &#8222;normalnych&#8221; (większość) oraz &#8222;pseudo kibiców&#8221; (margines raptem kilkadziesiąt osób na cały stadion). O co więc chodzi?&#8230; 0. Głośno myślę zatem &#8211; &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/05/18/pilka-kopana/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/05/zakaz_stadionowy.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/05/zakaz_stadionowy.png" alt="" title="zakaz_stadionowy" width="642" height="289" class="aligncenter size-full wp-image-5507" /></a></p>
<p><strong><em>Z tego  co czytam w Internecie na forach i serwisach społecznościowych to kibiców w Polsce można podzielić na tych &#8222;normalnych&#8221; (większość) oraz &#8222;pseudo kibiców&#8221; (margines raptem kilkadziesiąt osób na cały stadion). O co więc chodzi?&#8230;</em></strong></p>
<p>0. Głośno myślę zatem &#8211; czemu zatem organizacje zrzeszające &#8222;normalnych&#8221; kibiców nie potrafią skutecznie odciąć &#8222;pseudo kibiców&#8221; od biletów i wstępu na obiekty? Jeśli takie organizacje cieszą się poważaniem wśród &#8222;porządnych&#8221; kibiców to czemu nadal na wielu polskich stadionach widzimy race, zakłócanie porządku, walki na stadionie?</p>
<p>1.  Ustaliliśmy już, że &#8222;pseudo kibice&#8221; są w mniejszość. Zatem władze klubu przy współpracy z policją mogą szybko, sprawnie i bez problemu za pomocą zapisów monitoringu wyłapać ich, osądzić oraz zastosować zakaz stadionowy na długie okresy. Prawda? Ba &#8211; mają przecież też do dyspozycji organizacje &#8222;normalnych&#8221; kibiców, którym też zależy żeby wojewoda nie zamykał całego stadionu z powody &#8222;wybryku kilku idiotów&#8221;. Prawda?</p>
<p>2. Policja w Bydgoszczy wydała ponad 900 tys złotych na zabezpieczenie meczu Pucharu Polski. Kibice Wiary Lecha zobowiązali się do pokrycia kosztów zniszczeń na stadionie (40 tys złotych). Resztę pokryją podatnicy. Między innymi ja ponieważ wśród 600 policjantów ochraniających &#8222;wiwatujących i cieszących się fanów&#8221; byli policjanci z Warszawy. Nie chcę żeby policjanci jeździli do Bydgoszczy &#8211; chciałbym żeby ścigali w Warszawie piratów drogowych i chronili moje mienie. Za to im płacę ze swoich podatków (wiem, strasznie często padający argument).</p>
<p>3. <a href="http://www.wiaralecha.pl/index.php?option=com_content&#038;view=article&#038;id=742:wana-informacja-dotyczca-meczu-lech-gornik&#038;catid=17:informacje">Oficjalny apel ze strony Wiary Lecha</a> (rozumiem, że &#8222;normalnych&#8221; kibiców&#8221;) <em>&#8222;Bardzo prosimy kibiców Lecha Poznań, którzy pojawią się na sobotniej manifestacji odpowiednie zachowanie; przebywanie w stanie trzeźwości, nie spożywanie alkoholu, godne zachowanie, nie wnoszenie broni oraz materiałów niebezpiecznych w myśl ustawy o bezpieczeństwie.&#8221;</em>. Boję się zatem myśleć co ze sobą noszą &#8222;pseudo kibice&#8221;.</p>
<p>4. Moje miasto (w którym mieszkam) wydało 500 mln złotych na obiekt sportowy. Ten obiekt ma służyć rozrywce. Jego zarządzaniem zajmuje się prywatny, komercyjny klub, którego udziałowcem jest koncern medialny. Na obiekcie tego komercyjnego właściciela dochodzi do zakłócania porządku. Policja (urzędowo) musi pomagać w zaprowadzeniu porządku na stadionie. Klub żyje z reklam i biletów a policja z podatków ludzi, którzy sportem mogą nie być zainteresowani. Nie rozumiem czemu dopłacam do biznesu koncernowi ITI. Czemu policja musi zabezpieczać i rozdzielać zwaśnione kluby kiedy może robić w tym czasie co innego.</p>
<p>5. Policja nie jest jedyną instytucja, która może analizować zapis monitoringu i (uwaga!) nakładać zakazy stadionowe. To samo mogą na własną rękę robić kluby. Czemu tego nie robią zatem wiedząc, że tryb postępowania policji bywa bardzo długi?</p>
<p>6. Nakładanie i egzekwowanie zakazu stadionowego leży w gestii organizatora imprezy. Policja może pomóc ale nie oznacza to, że na bramce kontrolnej na stadionie staną policjanci i będą legitymowali wchodzących. Policja nie jest organizatorem meczów. Nie czerpie korzyści finansowych z rozgrywek. Nie sprzedaje biletów na mecze. Ustawowe zadania policji nie polegają na dublowaniu pracy ochroniarzy klubowych. Zmarły Prezydent Lech Kaczyński <a href="http://legia.com/www/index.php?akt=6696">chciał znieść ten zapis</a>. W końcu jednak podpisał.</p>
<p>7. Na życzenie organizacji kibicowskiej policjanci zostali wycofani ze stadionów. Argumenty o tym, że &#8222;policja biernie patrzy co się dzieje podczas meczów&#8221; jest prawdziwe bowiem wzrok policji nie może przeniknąć płotu, ściany i krat. Teraz wszystko wskazuje na to, że policja wróci i będzie obecna podczas meczów. Będzie w końcu &#8222;wspólny wróg&#8221; na którym można wyładować wściekłość za kolejną przegraną kochanego klubu?</p>
<p>8. Zarząd komisaryczny w PZPN cztery lata temu nie zdołał zrobić nic (pamiętajmy, że mówimy o czasach kiedy PiS był przy władzy a Min Ziobro wprowadzał &#8222;sądy 24-ro godzinne&#8221;. PZPN to taki piłkarski kościół katolicki. Rządzi się swoimi prawami, ma własne organy i komisje a jego zwierzchnik mieszka w innym państwie. Wywieranie nacisków na PZPN kończy się pomrukiem ze Szwajcarii i groźbami wykluczenia polskich zespołów z rozgrywek międzynarodowych. Tylko, że to wykluczenie de facto polskich klubów nie obowiązuje bo żaden z nich nie awansował wyżej niż do jednej szesnastej. Mała strata.</p>
<p>PZPN nie ma ochoty się reformować. Kluby podlegają PZPN. Rząd nie ma wpływu na PZPN ma za to na kluby (pośrednio) poprzez uprzykrzanie życia im jak i kibicom (wszystkim). Na dłuższą metę to jest strategia samobójcza. Na krótką (stosowana jako straszak) zdaje egzamin &#8211; kluby zaczynają &#8222;chcieć&#8221; współpracować postawione pod ścianą i pozbawiane części zysków. Pytanie dlaczego do tej pory tylko udawały, że mają ochotę na współpracę?</p>
<p>9. Na zakończenie powiem tylko, że żaden ze mnie fan, kibic czy nawet praktyk &#8211; na meczu ligowym byłem trzy razy w ciągu swojego całego życia. Dwa razy na Legii i raz na Polonii. Z meczów na Legii pamiętam rozwalanie autobusu w którym jechałem oraz krzyki na czarnoskórego Olisadebe oraz imitowania odgłosów małp. Nie pamiętam i nie mogę sobie przypomnieć kto krzyczał &#8211; &#8222;normalni&#8221; czy &#8222;pseudo kibice&#8221;? </p>
<p>Z meczu na Polonii zapamiętałem moje zdziwienie kiedy w przerwie część sektora na którym siedziałem wstała i wyszła a do nas podszedł jakiś kibic (znowu &#8211; nie mogę stwierdzić &#8222;normalny&#8221; czy &#8222;pseudo kibic&#8221;?) każąc nam <em>&#8222;wypierdalać z ławek bo jest protest związany z podwyżką biletów wstępu i chcemy pokazać PZPN, kurwa, kto tu rządzi&#8221;.</em> Posłusznie spierdoliliśmy.</p>
<p>Z drugiej strony mam to gdzieś, że rzadko chodzę na mecze &#8211; dlaczego moje zdanie nie ma się liczyć tak samo jak wytatuowanego i obwieszonego klubowymi barwami kibica? Wejść na stadion powinni tylko ci co &#8222;chcą oddać życie za klub&#8221;? WTF?</p>
<p>10. W przypadku polskiej piłki grupa &#8222;pseudo kibiców&#8221; nie będzie w stanie zapewnić wpływów do kas klubów z biletów czy sprzedaży gadżetów. Kluby powinny dbać również o &#8222;niedzielnych&#8221; kibiców, którzy ze swoimi rodzinami pojawią się na stadionie. Nie jest dla mnie ważne kto wszczyna bójki, kto ma do kogo urazę a z jakim klubem jest &#8222;zgoda&#8221;. Nie jest ważne jakie szaliki, <a href="http://ocb03.pl/index.php?option=com_content&#038;view=article&#038;id=159&#038;Itemid=106">tatuaże</a> barwy czy jakie logo sponsora jest obowiązujące w tym sezonie. Przepraszam &#8211; mnie naprawdę interesuje tylko wynik spotkania.</p>
<p>Jeśli zarządy klubów i &#8222;organizacje kibiców&#8221; nie zrozumieją, że biznesowo nie opłaca się odstraszać &#8222;pikników&#8221; ze stadionów to polska piłka nawet ze swoim żenującym i przaśnym poziomem widowiska może być komercyjnym sportem zasilanym z portfela zwykłego &#8222;niedzielnego&#8221; zjadacza hot dogów ze swoimi rodzinami. Bo to właśnie oni będą sponsorować polską piłkę nożną w przyszłości. Bez niego polska liga wróci do poziomu sprzed 20 lat. </p>
<p>Na razie szef jednej z &#8222;organizacji kibiców&#8221; <a href="http://www.kibice.net/news/1968_Opluto_rodzine_w_bialo_czerownych_barwach.html">dosłownie pluł</a> na takich kibiców a jego koledzy poturbowali kibica. Przy okazji szef Wiary Lecha doradza PZPN w zespole ds. kibiców.</p>
<p>Nie będę pisał, że boję się chodzić ze swoją rodziną na polskie stadiony. Bo pewnie bym się przemógł i kupił ten karnet, kupił tego hotdoga i jakoś przeżył 90 minut zasłaniając uszy dziecku żeby nie słyszało wulgarnych krzyków wokół mnie. Mnie od polskiej piłki ligowej odstrasza po prostu jej poziom. Nie jestem typem kibica, który jeździ &#8222;na wyjazdy&#8221;, co sezon kupuje nową koszulkę jak się zmieni logo sponsora. Wolę zainwestować w &#8222;zestaw kibica&#8221; (pilot + piwo + czipsy) i oglądać jak jakaś angielska drużyna ze środka tabeli rozjeżdża lidera. </p>
<p>Pytanie ilu jest takich kibiców kanapowych jak ja? Mniej czy więcej od tych, którzy obecnie przychodzą na mecze?</p>
<p>PS. Grafika ilustrującego ten wpis to jak przeczytałem &#8222;świetny przykład oprawy meczu&#8221;. Po prostu Podpalono przygotowane wcześniej transparenty. No cóż &#8211; przecież rac wnosić nie wolno.</p>
<p>PPS. Tymon Tymański nagrał taki kawałek <a href="http://www.youtube.com/watch?v=jYdiLXQhih8">&#8222;Kibolski&#8221;</a>. Aktualne do dziś.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2011/05/18/pilka-kopana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>26</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Answear.com &#8211; inny sklep z odzieżą</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2011/03/25/answear-com-inny-sklep-z-odzieza/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2011/03/25/answear-com-inny-sklep-z-odzieza/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2011 10:53:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty i Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[SEO / SEM]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[answear.com]]></category>
		<category><![CDATA[krzysztof bajołek]]></category>
		<category><![CDATA[multibrand]]></category>
		<category><![CDATA[odzież]]></category>
		<category><![CDATA[SEO]]></category>
		<category><![CDATA[sklep]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=5256</guid>
		<description><![CDATA[Trochę czasu minęło od momentu startu Answear i wreszcie udało mi się przygotować wywiad z osobą odpowiedzialną za to powstanie Answear. Pomysłodawcą koncepcji jest twórca sukcesu marek House i Mohito (Artman S.A.) – Krzysztof Bajołek&#8230; Za techniczną stronę przedsięwzięcia odpowiada &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/03/25/answear-com-inny-sklep-z-odzieza/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/answear.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/answear.png" alt="" title="answear" width="457" height="231" class="aligncenter size-full wp-image-5258" /></a></p>
<p><strong><em>Trochę czasu minęło od momentu startu <a href="http://answear.com/">Answear</a> i wreszcie udało mi się przygotować wywiad z osobą odpowiedzialną za to powstanie Answear. Pomysłodawcą koncepcji jest twórca sukcesu marek House i Mohito (Artman S.A.) – Krzysztof Bajołek&#8230;</em></strong></p>
<p>Za techniczną stronę przedsięwzięcia odpowiada – specjalizująca się w tworzeniu dedykowanych serwisów e-commerce dla rynku odzieżowego – firma Media Ambassador (realizacje dla LPP S.A., Redan S.A., Empik, Gazeta.pl, Grupa Żywiec, IBM Polska, KOMSA Polska, Scan Holiday, TUI, Vogel Burda Communications). Rozwiązania graficzne oraz logotyp marki Answear.com zostały zaprojektowane przez znaną warszawską agencję Mamastudio (Carlsberg, TVN, Silver Screen, Red Bull, HBO, NBP, Larousse, Unilever, Gazeta Wyborcza, Wyborowa, Canal+ , Absolut, Radio Zet). </p>
<p>Za SEM i analitykę internetową odpowiadają agencje Bluerank i Conversion. W działaniach wizerunkowych sklep wykorzystuje obecnie sesję zdjęciową przygotowaną przez uznany duet fotografów mody – Zuzę Krajewską i Bartka Wieczorka.</p>
<p>Jak widać nakłady i firmy wspomagające start sklepu są dość pokaźne. Sprawdźmy co mówi główna osoba tego projektu:</p>
<p><strong>AK74 – Krzyśku, debiutantem nie jesteś masz za sobą doświadczenia z Artmana i marek House i Mohito. Co takiego skłoniło Cię do wejścia w e-commerce? Tutaj jest większa kasa jeśli chodzi o sprzedaż odzieży czy mniejsza konkurencja?</strong></p>
<p><strong>Krzysztof Bajołek</strong> – E-commerce to przede wszystkim nowe wyzwanie. W Polsce ciągle nie wykształciła się kultura odzieżowych zakupów on-line. Łatwiej jest kupić przez internet sprzęt RTV i AGD niż obuwie czy konfekcję. Nieograniczone możliwości internetu i doświadczenie wyniesione z Artmana zainspirowały nas do stworzenia projektu, który będzie miał wpływ na naszą rzeczywistość handlową. Nie odchodzimy jednak całkowicie od dotychczasowego profilu działalności. Już wkrótce <a href="http://answear.com/">Answear </a>zadebiutuje w galeriach handlowych. </p>
<p><strong>AK74 – Z kim chcesz konkurować w Polsce jak i za granicą? Który sklep jest Twoim ideałem na który zazdrośnie spoglądasz? Ja widzę pewne nawiązania do np. ASOSA </strong></p>
<p>KB – „Dlaczego łatwiej kupować w sklepach rzeczywistych?” – to pytanie przyświecało nam przy projektowaniu funkcjonalności Answear. W kanale tradycyjnym klient ma bezpośredni kontakt z produktem, co ułatwia proces decyzyjny. W internecie problemem może być wszystko od braku zdjęcia i opisu, przez zły rozmiar, aż po przekłamania kolorystyczne. Pewne rozwiązania takie jak video, szybkie filtry, efektywny VM, tabele rozmiarów, pełna dostępność produktów to wszystko powinno być e-commerce’owym standardem. </p>
<p>Tymczasem ciągle w przypadku wielu sklepów są luksusem. Projektując platformę uznaliśmy poziom europejski za bazowy, a teraz zamierzamy iść dalej. Jeśli chodzi o konkurencję – wiele jest znakomitych sklepów internetowych. Jedne podziwiam za selekcję marek, inne zasięg, jeszcze inne spójną strategię marketingową czy wdrożone funkcjonalności. Mój ideał to wypadkowa kilku mniej lub bardziej znanych marek rozbudowana o pomysły zarezerwowane dla Answear. </p>
<p>A nawiązania? Jeśli przeanalizujemy światową czołówkę dojdziemy do wniosku, że są nieuniknione. Porównajmy jednak dwa salony stacjonarne marek o podobnym profilu… Łatwiej o podobieństwa niż różnice.</p>
<p><strong>AK74 – Answear.com to porządnie wykonany sklep. Bardzo dobrej jakości design i zdjęcia towarów, opisy, poprawne usability. Ile czasu trwały prace nad tym projektem, ilu ludzi  było zaangażowanych i jaki budżet pochłonął?</strong></p>
<p>KB – Dziękuję za słowa uznania. Prace nad sklepem trwały w sumie około 6 miesięcy. Kontraktacje, zdobywanie dostawców, planowanie – nieco dłużej. W stworzenie witryny zaangażowane były łącznie ze mną 4 osoby, oczywiście otrzymaliśmy wsparcie ze strony partnerów Media Ambassadora i Mamastudio. A budżet? W porównaniu z otwarciem sieci handlowej był relatywnie niewielki. </p>
<p><strong>AK74 – Startujecie na początku 2011 roku. Na jakie obroty / zyski liczysz po roku działalności?</strong></p>
<p>KB – Na razie pracujemy nad rozwojem projektu, strategią produktową i marketingową. Poszerzamy grono dostawców, dynamicznie poszerzamy ofertę. Na tym etapie Answear to ciągle ogromna inwestycja, na zyski przyjdzie czas.</p>
<p><strong>AK74 – Answear.com to jak to nazywasz „pierwszy sklep multibrandowy”. Nie boisz się, że pomimo gorszych zdjęć, wyboru, jakości obsługi na Allegro przeciętny konsument znajdzie większy wybór markowych ciuchów?</strong></p>
<p>KB – Nie jesteśmy „pierwszym” sklepem multibrandowym – to sprawdzona formuła. Za to jesteśmy pierwszym multibrandem, który nie posiadając wsparcia w postaci sieci stacjonarnej pozwala sobie na duże kampanie off-line’owe i stawia na tak szeroką ofertę marek i pełną dostępność oferowanych produktów.  Nie rywalizujemy z Allegro. </p>
<p>Chcemy oferować najnowsze zgodne z trendami kolekcje, dając klientowi poczucie bezpieczeństwa co do oryginalności produktu, procesu zakupu, a przede wszystkim szybkości dostaw! Można powiedzieć, że w Answear „dzisiaj zamawiasz – jutro zakładasz”. Klienci to doceniają.<br />
<strong><br />
AK74 – Ile trzeba mieć pieniędzy żeby kupić towar na miesiąc sprzedaży do takiego sklepu jak Answear.com? Czy nie martwisz się o płynność finansową?</strong></p>
<p>KB – Nie chciałbym zdradzać budżetu jakim dysponuje dział produktu.  </p>
<p><strong>AK74 – Polska to mały kraj. Planujecie ekspansje za granicę? Zrobiliście zwiad i przegląd rynków ościennych?</strong></p>
<p>KB – W pierwszej fazie rozwoju koncentrujemy się na sprawnym stworzeniu sieci stacjonarnej. Pierwsze otwarcia zaplanowano już na drugą połowę roku. Nie jest to proste zadanie, bo salony mają powierzchnię powyżej 800m2… Kolejnym krokiem będzie ekspansja poza granice naszego kraju. </p>
<p><strong>AK74 – Jak zamierzacie promować się i zdobywać klientów? Za pomocą reklamy wizerunkowej czy może wykorzystacie pomysły czegoś z zakresu social mediowych? Do jakiej grupy klientów chcecie dotrzeć w czasie 12 miesięcy?</strong></p>
<p>KB – Postawiliśmy zarówno na kampanie reklamowe on-line jak i off-line. W tym momencie mamy za sobą bardzo udane działania z największymi portalami modowymi, kampanię prasową zrealizowaną w oparciu o magazyny Playboy, CKM, Glamour, Avanti, Logo, Cosmopolitan, In Style. Sukcesem zakończyły się też pierwsze implementacje sklepu na serwisach zewnętrznych – za nami niezwykle udana akcja z Avanti24 i Logo24. </p>
<p>25 marca rusza miesięczna, ogólnopolska kampania reklamowa w Multikinie, która wspierana będzie samplingiem specjalnych kuponów rabatowych oraz konkursem w Radiu Planeta. Jako jedyny sklep internetowy będziemy partnerem Narodowego Dnia Glamour. Później zaznaczymy swoją obecność na dużych eventach modowych. Social media są bardzo ważne w naszej strategii. </p>
<p>W najbliższych dniach rozpoczynamy współpracę w tym zakresie z jedną z warszawskich agencji.  Na jesień planujemy kolejną dużą kampanię w kanałach tradycyjnych. Oczywiście nie lekceważymy również potęgi działań SEM, za które odpowiada u nas agencja Bluerank. W pierwszym etapie działania sklepu stawiamy na możliwie najszerszą komunikację w obrębie naszej grupy docelowej.</p>
<p><strong>AK74 – Co pojawi się nowego w sklepie? Co planujecie wprowadzić czego nie ma obecnie?</strong></p>
<p>KB – Wkrótce pojawią się gadżety. Wśród nich choćby rowery Create. Ta kategoria będzie rozwijana w miarę otwierania salonów stacjonarnych. Jeśli chodzi o konfekcję poszerzamy kategorię casual i office. Mamy też w zanadrzu kilka wyjątkowych marek. Unlimited Fashion Store – to najlepsza definicja marki Answear.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2011/03/25/answear-com-inny-sklep-z-odzieza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Przekrój&#8221; się zamknął.</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2011/03/24/przekroj-sie-zamknal/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2011/03/24/przekroj-sie-zamknal/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Mar 2011 17:13:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty i Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[artur rumianek]]></category>
		<category><![CDATA[filutek]]></category>
		<category><![CDATA[grzegorz hajdarowicz]]></category>
		<category><![CDATA[iPad]]></category>
		<category><![CDATA[lengren]]></category>
		<category><![CDATA[nawigator]]></category>
		<category><![CDATA[przekrój]]></category>
		<category><![CDATA[raczkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=5230</guid>
		<description><![CDATA[Dziś nad Warszawę przywiało trochę krakowskiego spleenu. Tygodnik Przekrój wychodzący drukiem od 66 lat teraz dostępny będzie również jako aplikacja na iPada oraz strona www ale w wersji płatnej. Grzegorz Hajdarowicz w wywiadzie dla swojego miesięcznika Sukces w kilku miejscach &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/03/24/przekroj-sie-zamknal/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/przekroj_sie_zamyka1.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/przekroj_sie_zamyka1.png" alt="" title="przekroj_sie_zamyka" width="457" height="231" class="aligncenter size-full wp-image-5248" /></a></p>
<p><strong><em>Dziś nad Warszawę przywiało trochę krakowskiego spleenu. Tygodnik <a href="http://www.przekroj.pl">Przekrój</a> wychodzący drukiem od 66 lat teraz dostępny będzie również jako aplikacja na iPada oraz strona www ale w wersji płatnej. Grzegorz Hajdarowicz w wywiadzie dla swojego miesięcznika Sukces w kilku miejscach porównywał siebie (no dobra, <a href="http://www.spidersweb.pl/2011/03/tylko-u-nas-przekroj-zamyka-darmowy-dostep-do-tresci-w-internecie-i-wydaje-nawigator-po-swiecie.html">Przemek Pająk mu to zasugerował</a>) do Roberta Murdocha i wieszczył sobie miejsce na pomniku&#8230;</em></strong></p>
<p>Tych, którzy czytają mało i szybko się nudzą (<a href="http://www.bn.org.pl/aktualnosci/230-z-czytelnictwem-nadal-zle---raport-z-badan-biblioteki-narodowej.html">a według badań jest ich dużo</a>) pragnę już na wstępie poinformować, że Grzegorz Hajdarowicz żadnej rewolucji nie zrobił. Od dziś Przekrój online i jako aplikacja jest płatny. Obie wersje dostępu kosztują odpowiednio: iPad za 0,79€ za tydzień lub 24,99€ płacąc za rok z góry. Dostęp przez stronę www to koszt 3,69zł za tydzień, 30,75zł za kwartał. Za rok korzystania czytelnik będzie musiał wydać 99zł. </p>
<p>W zamian czytelnik otrzyma dostęp do bieżącego wydania tygodnika, materiały multimedialne (np. wideo z planu zdjęciowego sesji na okładkę), magazyn Sukces (bo to ta sama grupa wydawnicza), oczywiście kultowego Raczkowskiego (animowanego ale nie sądzę, że dużo) i oczywiście krzyżówki. I coś co niby jest &#8222;społecznościową&#8221; częścią Przekroju (&#8222;Twój Przekrój&#8221;) ale nie jest nigdzie podłączony ani nie można za jego pomocą nic opublikować na Facebooku. Doprawdy dziwny ruch.</p>
<p>Ciekawostką jest plan zeskanowania (oczywiście dla użytkowników premium) wszystkich wydań Przekroju (jak do tej pory można podziwiać numery tygodnik do lat 70-tych). A propos archiwów &#8211; <a href="http://dl.dropbox.com/u/556974/Nowe%20pola%20eksploatacji%20_1_.pdf">dostałem taką opinię kancelarii prawnej</a> z której to wynika, że Przekrój nie do końca może digitalizować i wykorzystywać treści archiwalne. Problem wynika z różnic między licencją (mało stosowaną w praktyce) a prawami majątkowymi&#8230;</p>
<p>Wisienką na torcie mają być krótkie seriale (dostępne tylko w Przekroju). Zmienia się też cykl wydawniczy &#8211; w zasadzie teksty będą się pokazywały codziennie. Czyli taki quasi dziennik podlany multimediami. Prawie jak &#8222;The Daily&#8221;&#8230;</p>
<p>Tutaj pojawia się pierwszy zonk &#8211; nie kupuję zupełnie idei kostki jako interfejsu nowego Przekroju. Sam nowy naczelny (Artur Rumianek) miał problem z jej obsługą podczas konferencji. Zastosowanie technologii Flash jest też takie trochę mało &#8222;przyszłościowe&#8221;. Design portalu po zalogowaniu się nie jest ani czymś co ułatwia ani utrudnia korzystanie z niego &#8211; jak dla mnie poprawny. Niepokój budzą formularze i cały proces zakupu &#8211; mam wątpliwości i obawy czy aby ten element nie będzie bardzo wpływał (in minus) na konwersję użytkowników.</p>
<p>Grzegorz Hajdarowicz na stwierdzenie,  że konkurencyjny tytuł (również tygodnik opinii) <a href="http://www.Newsweek.pl">Newsweek Polska</a> po zamknięciu płatnością swojej aplikacji notuje ilość ściągnięć na poziomie 700 egzemplarzy tygodniowo odpowiedział, że Przekrój ma mieć więcej pobrań &#8211; o ile więcej nie wspomniał. W wspomnianym już wywiadzie pojawiają się również deklaracje, że polski rynek co prawda nie jest jeszcze gotów do przejścia z papieru na ekran ale ktoś musi zacząć ten proces.</p>
<p>Dość mało przekonywująco wypadają tłumaczenia związane z podaną liczbą czytelników (GH w momencie przejmowania Przekroju deklarował, że spowoduje, że pojawi się więcej czytelników w liczbie 120 tys). Od czasów przejęcia sterów w wydawnictwie Przekrój przez Gremi (spółkę Hajdarowicza) kondycja pisma nie jest nawet taka sama jaka była na początku. Jest zła i sytuacja się pogarsza. Hajdarowicz próbuje wybrnąć stwierdzeniem, że nie chodziło mu wcale o liczbę czytelników tylko &#8222;papierowych&#8221;. </p>
<p>Czyli jeśli brać pod uwagę dzisiejsze wyniki sprzedaży (około 30-40 tys sztuk sprzedanych) Przekrój aby znaleźć się tam gdzie półtora roku temu deklarował postawić pismo właściciel musi pozyskać około 80-90 tys nowych użytkowników płacących &#8211; za wydanie online lub też aplikację. To bardzo bardzo ambitne plany pamiętając o wynikach Newsweeka&#8230;</p>
<p>Na pewno trudno nie przyznać Prezesowi Hajdarowiczowi racji w stwierdzeniu, że kto jak nie Przekrój może być pierwszym który może zaryzykować. Ma rację ponieważ cała konkurencja żyje (coraz gorzej ale nadal dobrze) tylko z papieru i nie myśli tworzyć płatnego dostępu. Dla Axla Springera, G+J, Bauera, Agory czy Marquarda taki krok oznaczałby ryzykowanie strategicznych zasobów. Dla Hajdarowicza ewentualna strata Przekroju czy (i) Sukcesu będzie przygodą na mapie biznesowych dokonań.</p>
<p>To co jest siłą pomysłu stojącego za nowym Przekrojem jest jednocześnie jego największą wadą &#8211; Grzegorz Hajdarowicz nie czuje nowych mediów, nie zna się na prasie i na procesie tworzenia marek w mediach elektronicznych. Jego starcia i napięcia ze &#8222;starą&#8221; ekipą Przekroju (w rezultacie których odeszli m.in. Piotr Najsztub i Bartek Chaciński) były skierowane przeciwko silnym dziennikarzom, którzy bronili tygodnik przed zmianami (w ich mniemaniu szkodliwymi) były w branży powszechnie znane. </p>
<p>&#8222;Przekrój&#8221; dryfował w stronę pisma inteligenckiego ale jednocześnie puszczał oko do młodych (30 tys fanów na Facebooku potwierdza, że są ludzie, którzy nadal czytaja i lubią Przekrój). Teraz będzie tygodniko-dziennikiem dla bardzo wąskiej grupy osób. Zaopatrzonej w iPady.</p>
<p>Hajdarowicz otwarcie mówi, że nie żałuje pozbycia się balastu pracowników, którzy nie podzielali jego wizji &#8211; pracownicy zarzucali mu, że wchodząc w buty właściciela gazety powinien przyjąć do wiadomości, że nie wie wszystkiego na temat dziennikarstwa i pracy w takim medium. &#8222;Wprost&#8221; zatrudniając Tomasza Lisa (a ten tygodnik był w jeszcze gorszej sytuacji) wyszedł na prostą i jest teraz przykładem, że dobry pomysł na &#8222;papier&#8221; nadal może generować niezłe zyski. Czyli można jeśli tylko wybierze się odpowiednich ludzi (albo im się nie przeszkadza).</p>
<p>W czasie konferencji czułem, że pochlebne opinie o iPadzie (właściwie tylko raz zostało wspomniane, że istnieją też inne tablety) oraz autentyczna neoficka obsesja tym gadżetem (zdarza mu się z nim zasnąć) bardzo rzutuje na stworzony model biznesowy &#8211; skoro w Internecie jest chaos to my (Przekrój) oraz iPad (Apple) będziemy tym kagankiem oświetlającym mroki Sieci. &#8222;Nawigator po współczesnym świecie&#8221; to jest hasło przewodnie nowego Przekroju. Tym samym tygodnik ma wytyczać to co &#8222;pozytywne i fajne&#8221; oraz wskazywać dobre wzorce (związane z kulturą).</p>
<p>Samo wydanie iPadowe rozczarowuje &#8211; jeśli krytuje się &#8222;Wired&#8221; za bycie &#8222;tylko ulepszonym PDFem&#8221; to trzeba pokazać mistrzowską klasę na poparcie tezy o posiadaniu patentu na radykalne zwiększenie sprzedaży aplikacji w AppStore. Przekrój takiego pomysłu nie ma &#8211; nawet jeśli odpuścić błędy związane z pośpiechem to sama aplikacja jest tym co pokazywano na iPadzie rok temu. Tekst + wideo. Nic więcej. Jeśli ta aplikacja tabletowa za 0,79€ (na tydzień!) ma stać się koniem pociągowym całego pomysłu to wątpię w jego sukces już teraz. Te magiczne 15 milionów użytkowników tabeltów ( podpobno ma się pojawić w 2015 roku) może nie doczekać się Przekroju, który nie wytrzyma kolejnych czterech lat.</p>
<p>Bardzo ciekawa w tym kontekście jest sprawa <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,9176279,_Przekroj__wyplaci_tylko_czesc_pensji___Sytuacja_na.html">wypłat dla pracowników Przekroju</a><br />
- jeśli chcemy zatrzymać dobrą merytorycznie redakcję i uznane osoby (mające się stać &#8222;latarnikami&#8221; czy też &#8222;nawigatorami&#8221; tygodnika) to wypadałoby zadbać o ich stan finansowy. </p>
<p>Z drugiej strony GH ogłosił, że przyjął do pracy 10 osób w Krakowie będących &#8222;wytworzycielami treści&#8221;. Czyli z jednej strony Przekrój ma być wyznacznikiem stylu i gustu ale ma to być robione za pomocą generowanie treści spod znaku &#8222;copy+paste&#8221;?</p>
<p>Jest bardzo dużo znaków zapytania związanych z &#8222;nowym Przekrojem&#8221;. Istnieje szansa, że Grzegorzowi Hajdarowiczowi uda się przekonać Polaków do kupowania treści w Internecie jak i na tabletach. Być może jednak za 1,5 roku odtrąbiony zostanie koniec obu tytułów i zamknięcie całego wydawnictwa. Czas pokaże. Oklaski należą się wszystkim, którzy biorą udział w tym projekcie &#8211; kładą na szale swoje autorytety jak i przyszłość. Hajdarowicz ryzykuje jednak najmniej &#8211; dla niego klęska Przekroju nie odbije się szczególnie finansowo. Jednak na razie inwestuje swoje pieniądze i ryzykuje swoim nazwiskiem.</p>
<p><em>&#8222;Jeżeli będę miał sukces, to będę mógł wtedy mówić – to ja jestem polskim Murdochem. Jak nie będę miał sukcesu, to kiedyś i tak mi tablicę pamiątkową wystawią &#8211; rzuca na koniec Grzegorz Hajdarowicz.&#8221;</em></p>
<p>Oby to nie był pomnik z iPada.<br />
<strong><br />
<em>PS. Ponieważ ma dobrą passę jeśli chodzi o zakłady to chciałbym publicznie zawrzeć zakład z Panem Grzegorzem Hajdarowiczem (o butelkę dobrego szampana). Ja twierdzę, że Przekrój za 1.5 roku nie zdobędzie 80 tys płacących użytkowników. Ktoś może przekazać to dalej?:)</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2011/03/24/przekroj-sie-zamknal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sprzedajemy (się).pl</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2011/03/22/sprzedajemy-sie-pl/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2011/03/22/sprzedajemy-sie-pl/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Mar 2011 13:54:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty i Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[czechowicz]]></category>
		<category><![CDATA[MCI]]></category>
		<category><![CDATA[multan]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedajemy.pl]]></category>
		<category><![CDATA[tomasz moroz]]></category>
		<category><![CDATA[travelplanet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=5203</guid>
		<description><![CDATA[Sprzedajemy.pl zapowiadano jako rewolucję, zmianę prawideł rynkowych, projekt, którego bać się będzie Allegro. Po konferencji na której zaprezentowano serwis pojawia się więcej pytań związanych z trzeźwą oceną polskiego rynku przez twórców Sprzedajemy.pl&#8230; Na początku małe wyjaśnienie &#8211; niektórzy odbierają moje &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/03/22/sprzedajemy-sie-pl/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/sprzedajemy_pl.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/sprzedajemy_pl.png" alt="" title="sprzedajemy_pl" width="457" height="231" class="aligncenter size-full wp-image-5212" /></a></p>
<p><strong><em><a href="http://www.Sprzedajemy.pl">Sprzedajemy.pl</a> zapowiadano jako rewolucję, zmianę prawideł rynkowych, projekt, którego bać się będzie Allegro. Po konferencji na której zaprezentowano serwis pojawia się więcej pytań związanych z trzeźwą oceną polskiego rynku przez twórców Sprzedajemy.pl&#8230;</em></strong></p>
<p>Na początku małe wyjaśnienie &#8211; niektórzy odbierają moje komentarze związane ze Sprzedajemy.pl jako FUD, doszukują się hejterstwa i siania popeliny. Uwierzcie mi, że nie to jest moim celem. Chciałbym jednak po konferencji móc śmiało powiedzieć <em>&#8222;Kurcze, ale pomysł! Świetne wykonanie!</em>&#8222;. </p>
<p>Niestety nie mogę &#8211; moje oczekiwania windowane były poprzez dochodzące do mnie informacje o &#8222;allegro killerze&#8221; i portalu, który &#8222;zmieni polski e-commerce&#8221;. </p>
<p>Jeśli zaczyna się z &#8222;wysokiego C&#8221; to trzeba przyjąć do wiadomości, że porównania też będą odnosiły się do największych graczy na polskim rynku. Czy <a href="http://www.sprzedajemy.pl">Sprzedajemy.pl</a> ma potencjał? Tak. Czy stanie się graczem pierwszoligowym? Hmm. To zależy ile pieniędzy na marketing mają właściciele. Podoba mi się to, że jednym z twórców Sprzedajemy.pl jest Tomek Moroz, który zrobił Travelplanet. </p>
<p>Podoba mi się to ponieważ znając kulisy współpracy Travelplanet z ich inwestorem (<a href="http://www.MCI.pl">MCI</a>) wiem, że zmiana modeli biznesowych była jedyną stałą w tamtym biznesie. Doświadczenia takiego ciągłego &#8222;pivotowania&#8221; mogą być bezcenne dla Sprzedajemy.pl, który <a href="http://www.internetstandard.pl/news/367877/Tomasz.Moroz.Na.rynku.jest.sporo.miejsca.dla.Sprzedajemy.pl.html">mierzy bardzo wysoko.</a></p>
<p>Po pierwsze chciałbym pogratulować frywolnego sposobu prowadzenia konferencji. Widziałem po raz pierwszy biznesową konferencja prowadzona w stylu <em>stand-up comedy</em>. W pewny momencie konferencji padło stwierdzenie &#8222;Daniel ma wrodzoną niechęć do kobiet wiec woli żebym ja mówił&#8221; oraz <em>&#8222;Słyszalem, że w Polsce często oszukujcie przy sprzedaży i naciągacie dane dotyczące przebiegu samochodów&#8221;</em>. Co do pierwszego cytatu &#8211; nie moja sprawa jaką orientację seksualną ma członek zarządu. </p>
<p>Chciałbym jednak aby takie rewelacje padały już po ujawnieniu bardziej interesujących mnie faktów z życia firmy. Co do drugiego stwierdzenia: słyszałem, że podobno Szwedzi są rasistami oraz neo-nazistami a w swoich piwnicach trzymają ofiary. Czytałem u poczytnego <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Stieg_Larsson">szwedzkiego autora.</a></p>
<p>Po drugie chyba jednak wystąpienia nie były przygotowywane wcześniej &#8211; opowieści (dość obfitujące w szczegóły) o Azji, narzeczonych, spotkaniach z drinkami w ręku na wysokich piętrach hoteli (uwiecznione na fotkach), przygodach dwóch przystojnych Szwedów chyba nie powinny mieć miejsca na tak formalnym wydarzeniu. Może na after party z kieliszkiem czegoś mocniejszego. </p>
<p>Po trzecie i najważniejsze &#8211; obsuwa 30 minutowa nie jest profesjonalna. Nie znam szczegółów czemu tak się zadziało ale przy takich wydarzeniach wymagane jest aby ramy czasowe były przestrzegane przy biznesowych spotkaniach. Nawet jeśli spóźniają się uczestnicy gospodarze powinni jakoś wypełnić czas tym, którzy przybyli wcześniej.</p>
<p><strong><br />
<em>&#8222;Na Allegro sprzedają firmy a nie osoby prywatne&#8221;</em></strong> &#8211; to bardzo długo wałkowałem w komentarzach na Facebooku. Według mnie to jest nadużycie mające na celu uwiarygodnienie tezy, że Allegro to miejsce dla firm a Sprzedajemy to będzie przystań dla Pani Halinki co pozbywa się obrusa i żelazka. Proszę spojrzeć na raport IDG i zawarte w nim dane: większość polskich sklepów oparta jest na modelu jednoosobowej działalności gospodarczej (DG). </p>
<p>Czy Kowalski z DG różni się od Kowalskiego bez DG? Tak &#8211; ten pierwszy płaci ZUS i jest VATowcem (jeśli wybierze). Czy różnią się pod kątem wielkości sklepu, magazynu, możliwości marketingowych? Nie. Obaj mają prawie tyle samo środków finansowych &#8211; tylko ten pierwszy wpada do szuflady &#8222;firma&#8221;.<br />
<strong><br />
<em>&#8222;Mamy dane z których wynika, że średnio każdy Polak ma w domu 3 tys. złotych &#8222;zamrożone&#8221; w przedmiotach, które może chcieć sprzedać&#8221;</em></strong> &#8211; bardzo odważne stwierdzenie. Z tą statystyką to naprawdę trzeba uważać bo czasami można zostać zabitym śmiechem. Nawet jeśli za badaniami stoi tak szacowna instytucja jak Homo Homini.</p>
<p><strong><em>&#8222;Polacy chcą sprzedawać swoje rzeczy&#8221;</em></strong> &#8211; tak jest. Deklarują chęć sprzedaży. Początkującemu socjologowi wbija się do głowy aby rozróżniał deklaratywność od faktów. Ci którzy chcą to robić dawno są na Allegro bo tam jest ruch.</p>
<p><strong><em>&#8222;Ludzie powinni kupować od ludzi swoje rzeczy&#8221;</em></strong> &#8211; to mogę tylko zweryfikować na swoim przykładzie. Stosunek kupowanych rzeczy (za pomocą platform aukcyjnych / e-commerce) używanych do nowych ma się u mnie jak 20%-80%. Czyli w moim wypadku potrzebowałbym bardziej aby moim znajomi sprzedawali za pomocą swoich profili na Facebooku: pieluchy, tusz do drukarki, opony, leki&#8230;</p>
<p><strong><em>&#8222;Kup od swojego znajomego z Facebooka. Będzie na pewno bezpieczniej bo przecież to Twój znajomy i nie będzie chciał stracić wiarygodności&#8221;</em></strong> &#8211; przypadek numer jeden: mam 20 znajomych i żaden nie sprzedaje. Przypadek drugi: mam tysiąc znajomych. Naprawdę znam każdego z nich, utrzymują bliską relację (na tyle bliską aby bez wahania kupić używany samochód)? <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Dunbar%27s_number">Liczba Dunbara</a> przeczy temu założeniu.</p>
<p>Drugi aspekt sprzedaży w modelu &#8222;przyjaciel do przyjaciela&#8221; &#8211; Sprzedajemy.pl w tym momencie umywa ręce w przypadku frauda czy też oszustwa. Na Allegro istnieje (podobno strasznie mała i cholernie ciężka do egzekucji) możliwość zatrudnienia samego portalu i policji do ścigania przestępstwa. Na pewno jednak jest to jasno sprecyzowane i portal bierze pod ochroną kupującego. W przypadku modelu Sprzedajemy.pl rozumiem, że tym co mnie powinno przekonać jest poziom znajomości na Facebooku?</p>
<p><strong><em>&#8222;U nas będzie można znaleźć produkt szukając go u sprzedawców z Twojej okolicy&#8221;</em></strong> &#8211; fajnie. Tylko czy to jest podstawowe kryterium szukania przedmiotów? Wydaje mi się (na co narzekają wszyscy, którzy bawią się w e-commerce), że Polak najpierw szuka oferty z najniższą ceną. Oczywiście jeśli mówimy o ładowarce do telefonu to być może prościej będzie nam po nią udać się osobiście. W innym wypadku zdecyduje cena.</p>
<p><strong><em>&#8222;Brak opłat i prowizji&#8221;</em></strong> &#8211; to jest element, który mnie bardzo dziwi. Myślałem, że AD 2011 twórcy nowych projektów e-commerce już nauczyli się, że trzeba przyzwyczajać klienta opłatami (nawet mikro). Inaczej możemy być zmuszani do tworzenia wartości dodanej (od czapy) jeśli pojawi się konkurencja bo z ceny zejść poniżej zera się nie da. O czym jeszcze to świadczy? Spółka nie będzie wykazywała przez długi okres zysków. Nie będzie można oceniać jej pod kątem zarabiania &#8211; domyślalam się, że miarą sukcesu zatem będzie liczba fanów na Facebooku oraz liczba ofert. Obie te rzeczy można pozyskać dość łatwo (ale kosztownie). </p>
<p>Fanpage Sprzedajemy zanotował 60 tys fanów (zerknę za jakiś czas do <a href="http://www.FanPageTrender.pl">FanPageTrendera</a> i popatrzę na aktywność tych fanów &#8211; zapewne podobną jak na wallu Paczkomatów czyli słabiutko). To i tak kiepsko pamiętając &#8222;rozdawanie kubków&#8221; oraz inne konkursy z nagrodami. Czy konwersja użytkowników z FB będzie na tyle istotna żeby tam budować masę krytyczna? Zobaczymy (chociaż jako wielki krytyk f-commerce kręce już dziś nosem).</p>
<p><strong><br />
<em>&#8222;&#8230;Bo w Szwecji to działa i we Francji..&#8221;</em></strong> &#8211; eBay też myślał, że skoro coś działa w US to musi w Europie Wschodniej. I Bebo. I AOL. I MSN&#8230;</p>
<p>Podsumowując &#8211; start portalu należy uznać za dobry. PR zrobił swoje, Facebook spuchł od fanów, jest dużo ofert. Model biznesowy niby jest znany i należy go tylko podrasować. Polski rynek e-commerce jest w fazie rozwoju i miejsca na nim wiele. Sprzedajemy.pl ma dobrych, sprawdzonych menadżerów. Czy oznacza to, że sukces jest mu pisany? Nie. Allegro dysponujące miażdżącą przewagą nad konkurencją nie da sobie harcować po rynku. </p>
<p>Mają <a href="http://www.szerlok.pl">Szerloka</a>, mają dużo innych narzędzi, które mogą szybko przestawić na walkę ze Sprzedajemy. Mają też silna pozycją międzynarodową i globalnego właściciela&#8230;<br />
<strong><br />
<a href="http://prezi.com/t-tdiite4kso/sprzedajemypl-prezentacja/">Tutaj wrzucam link do prezentacji z konferencji</a></strong></p>
<p><strong>PS. Na koniec muszę się poskarżyć &#8211; dodałem swoją aukcję, która została usunięta (ponowiłem wystawienie z takim samym skutkiem). Nie wiem dlaczego &#8211; nie znalazłem nic w regulaminie&#8230;</strong></p>
<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/22.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/22.png" alt="" title="22" width="452" height="159" class="aligncenter size-full wp-image-5211" /></a></p>
<p>A tutaj wypowiedź Tomasza Moroza dla IDG:</p>
<p><object id="null" width="555" height="370" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000"><param value="true" name="allowfullscreen"/><param value="always" name="allowscriptaccess"/><param value="high" name="quality"/><param value="true" name="cachebusting"/><param value="#000000" name="bgcolor"/><param name="movie" value="http://player.longtailvideo.com/flowplayer/flowplayer-3.2.2.swf?0.3868686556816101" /><param value="config=%7B%22clip%22%3A%7B%22autoPlay%22%3Atrue%2C%22autoBuffering%22%3Atrue%2C%22bufferLength%22%3A10%7D%2C%22plugins%22%3A%7B%22rtmpInstream%22%3A%7B%22url%22%3A%22http%3A//player.longtailvideo.com/flowplayer/flowplayer.rtmp-3.1.3.swf%22%7D%2C%22ova%22%3A%7B%22autoPlay%22%3Atrue%2C%22ads%22%3A%7B%22schedule%22%3A%5B%7B%22position%22%3A%22pre-roll%22%2C%22notice%22%3A%7B%22show%22%3Atrue%2C%22region%22%3A%22message%22%2C%22message%22%3A%22%3Cp%20class%3D%5C%22message%5C%22%20align%3D%5C%22right%5C%22%3E%20Ta%20reklama%20trwa%20_seconds_%20sekund%20%3C/p%3E%22%7D%2C%22zone%22%3A%22155%22%7D%5D%2C%22servers%22%3A%5B%7B%22type%22%3A%22OpenX%22%2C%22allowAdRepetition%22%3Atrue%2C%22apiAddress%22%3A%22http%3A//ads.idg.pl/www/delivery/fc.php%22%7D%5D%7D%2C%22debug%22%3A%7B%22levels%22%3A%22fatal%22%2C%22debugger%22%3A%22firebug%22%7D%2C%22shows%22%3A%7B%22baseURL%22%3A%22rtmp%3A//ne7c0nwbit.rtmphost.com/videoplayer%22%2C%22streams%22%3A%5B%7B%22file%22%3A%22http%3A//media.idg.pl/tv/films/368435_512.flv%22%7D%5D%7D%2C%22url%22%3A%22http%3A//player.longtailvideo.com/flowplayer/ova.swf%22%7D%2C%22controls%22%3A%7B%22autoHide%22%3A%22always%22%7D%2C%22rtmp%22%3A%7B%22url%22%3A%22http%3A//player.longtailvideo.com/flowplayer/flowplayer.rtmp-3.1.3.swf%22%7D%2C%22viral%22%3A%7B%22email%22%3A%7B%22texts%22%3A%7B%22subject%22%3A%22Film%2C%20kt%F3ry%20mo017Ce%20Ci0119%20zainteresowa0107%22%2C%22fromAddress%22%3A%22Tw%F3j%20adres%20e-mail%22%2C%22send%22%3A%22Wy015Blij%22%2C%22title%22%3A%22Powiadom%20znajomego%20o%20filmie%20przez%20e-mail%22%2C%22template%22%3A%22%7B0%7D%20%5Cn%5Cn%20Video%20Link%3A%20http%3A//tv.idg.pl/index/index2%3FmovieID%3D368435%22%2C%22from%22%3A%22Twoje%20imi0119%22%2C%22message%22%3A%22Tre015B0107%20wiadomo015Bci%22%2C%22toSmall%22%3A%22%22%2C%22to%22%3A%22Wpisz%20adres%20e-mail%22%2C%22optional%22%3A%22%28opcjonalnie%29%22%7D%7D%2C%22share%22%3A%7B%22livespaces%22%3Afalse%2C%22orkut%22%3Afalse%2C%22title%22%3A%22Kliknij%20na%20ikonk0119%2C%20aby%20podzieli0107%20si0119%20ze%20znajomymi%22%2C%22description%22%3A%22Cele%20i%20model%20biznesowy%20Sprzedajemy.pl%20-%20rozmowa%20z%20Tomaszem%20Morozem%22%2C%22stubmbleupon%22%3Afalse%2C%22popupOnClick%22%3Atrue%2C%22bebo%22%3Afalse%7D%2C%22canvas%22%3A%7B%22.small%22%3A%7B%22fontSize%22%3A8%7D%2C%22.title%22%3A%7B%22fontWeight%22%3A%22bold%22%7D%2C%22.input%22%3A%7B%22color%22%3A%22%23000000%22%2C%22backgroundColor%22%3A%22%23cae4ff%22%7D%2C%22.embed%22%3A%7B%22backgroundColor%22%3A%22%23004080%22%2C%22fontSize%22%3A10%2C%22fontWeight%22%3A%22normal%22%7D%2C%22backgroundColor%22%3A%22%23004080%22%2C%22.error%22%3A%7B%22color%22%3A%22%23ff0000%22%2C%22fontSize%22%3A10%7D%2C%22.success%22%3A%7B%22color%22%3A%22%23ffffff%22%2C%22fontSize%22%3A10%7D%2C%22.label%22%3A%7B%22fontWeight%22%3A%22bold%22%7D%7D%2C%22embed%22%3A%7B%22copy%22%3A%22Kopiuj%22%2C%22backgroundColor%22%3A%22Kolor%20t0142a%20%20%20%20%22%2C%22size%22%3A%22Rozmiar%28px%29%20%20%20%22%2C%22buttonColor%22%3A%22Przycisk%20%20%20%22%2C%22title%22%3A%22Skopiuj%20i%20wklej%20poni017Cszy%20kod%20na%20swoj0105%20stron0119%20WWW%22%2C%22options%22%3A%22Ustaw%20kolory%20i%20rozmiar%22%7D%2C%22url%22%3A%22http%3A//g1.idg.pl/global/flowplayer/flowplayer.viralvideos-3.2.0.swf%22%7D%7D%2C%22playlist%22%3A%5B%7B%22autoPlay%22%3Atrue%2C%22autoBuffering%22%3Atrue%2C%22bufferLength%22%3A10%7D%5D%7D" name="flashvars"/><embed src="http://player.longtailvideo.com/flowplayer/flowplayer-3.2.2.swf?0.3868686556816101" type="application/x-shockwave-flash" width="555" height="370" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" cachebusting="true" flashvars="config=%7B%22clip%22%3A%7B%22autoPlay%22%3Atrue%2C%22autoBuffering%22%3Atrue%2C%22bufferLength%22%3A10%7D%2C%22plugins%22%3A%7B%22rtmpInstream%22%3A%7B%22url%22%3A%22http%3A//player.longtailvideo.com/flowplayer/flowplayer.rtmp-3.1.3.swf%22%7D%2C%22ova%22%3A%7B%22autoPlay%22%3Atrue%2C%22ads%22%3A%7B%22schedule%22%3A%5B%7B%22position%22%3A%22pre-roll%22%2C%22notice%22%3A%7B%22show%22%3Atrue%2C%22region%22%3A%22message%22%2C%22message%22%3A%22%3Cp%20class%3D%5C%22message%5C%22%20align%3D%5C%22right%5C%22%3E%20Ta%20reklama%20trwa%20_seconds_%20sekund%20%3C/p%3E%22%7D%2C%22zone%22%3A%22155%22%7D%5D%2C%22servers%22%3A%5B%7B%22type%22%3A%22OpenX%22%2C%22allowAdRepetition%22%3Atrue%2C%22apiAddress%22%3A%22http%3A//ads.idg.pl/www/delivery/fc.php%22%7D%5D%7D%2C%22debug%22%3A%7B%22levels%22%3A%22fatal%22%2C%22debugger%22%3A%22firebug%22%7D%2C%22shows%22%3A%7B%22baseURL%22%3A%22rtmp%3A//ne7c0nwbit.rtmphost.com/videoplayer%22%2C%22streams%22%3A%5B%7B%22file%22%3A%22http%3A//media.idg.pl/tv/films/368435_512.flv%22%7D%5D%7D%2C%22url%22%3A%22http%3A//player.longtailvideo.com/flowplayer/ova.swf%22%7D%2C%22controls%22%3A%7B%22autoHide%22%3A%22always%22%7D%2C%22rtmp%22%3A%7B%22url%22%3A%22http%3A//player.longtailvideo.com/flowplayer/flowplayer.rtmp-3.1.3.swf%22%7D%2C%22viral%22%3A%7B%22email%22%3A%7B%22texts%22%3A%7B%22subject%22%3A%22Film%2C%20kt%F3ry%20mo017Ce%20Ci0119%20zainteresowa0107%22%2C%22fromAddress%22%3A%22Tw%F3j%20adres%20e-mail%22%2C%22send%22%3A%22Wy015Blij%22%2C%22title%22%3A%22Powiadom%20znajomego%20o%20filmie%20przez%20e-mail%22%2C%22template%22%3A%22%7B0%7D%20%5Cn%5Cn%20Video%20Link%3A%20http%3A//tv.idg.pl/index/index2%3FmovieID%3D368435%22%2C%22from%22%3A%22Twoje%20imi0119%22%2C%22message%22%3A%22Tre015B0107%20wiadomo015Bci%22%2C%22toSmall%22%3A%22%22%2C%22to%22%3A%22Wpisz%20adres%20e-mail%22%2C%22optional%22%3A%22%28opcjonalnie%29%22%7D%7D%2C%22share%22%3A%7B%22livespaces%22%3Afalse%2C%22orkut%22%3Afalse%2C%22title%22%3A%22Kliknij%20na%20ikonk0119%2C%20aby%20podzieli0107%20si0119%20ze%20znajomymi%22%2C%22description%22%3A%22Cele%20i%20model%20biznesowy%20Sprzedajemy.pl%20-%20rozmowa%20z%20Tomaszem%20Morozem%22%2C%22stubmbleupon%22%3Afalse%2C%22popupOnClick%22%3Atrue%2C%22bebo%22%3Afalse%7D%2C%22canvas%22%3A%7B%22.small%22%3A%7B%22fontSize%22%3A8%7D%2C%22.title%22%3A%7B%22fontWeight%22%3A%22bold%22%7D%2C%22.input%22%3A%7B%22color%22%3A%22%23000000%22%2C%22backgroundColor%22%3A%22%23cae4ff%22%7D%2C%22.embed%22%3A%7B%22backgroundColor%22%3A%22%23004080%22%2C%22fontSize%22%3A10%2C%22fontWeight%22%3A%22normal%22%7D%2C%22backgroundColor%22%3A%22%23004080%22%2C%22.error%22%3A%7B%22color%22%3A%22%23ff0000%22%2C%22fontSize%22%3A10%7D%2C%22.success%22%3A%7B%22color%22%3A%22%23ffffff%22%2C%22fontSize%22%3A10%7D%2C%22.label%22%3A%7B%22fontWeight%22%3A%22bold%22%7D%7D%2C%22embed%22%3A%7B%22copy%22%3A%22Kopiuj%22%2C%22backgroundColor%22%3A%22Kolor%20t0142a%20%20%20%20%22%2C%22size%22%3A%22Rozmiar%28px%29%20%20%20%22%2C%22buttonColor%22%3A%22Przycisk%20%20%20%22%2C%22title%22%3A%22Skopiuj%20i%20wklej%20poni017Cszy%20kod%20na%20swoj0105%20stron0119%20WWW%22%2C%22options%22%3A%22Ustaw%20kolory%20i%20rozmiar%22%7D%2C%22url%22%3A%22http%3A//g1.idg.pl/global/flowplayer/flowplayer.viralvideos-3.2.0.swf%22%7D%7D%2C%22playlist%22%3A%5B%7B%22autoPlay%22%3Atrue%2C%22autoBuffering%22%3Atrue%2C%22bufferLength%22%3A10%7D%5D%7D" bgcolor="#000000" quality="true"/><br />
</object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2011/03/22/sprzedajemy-sie-pl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>23</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Martin Belam &#8211; prasa nie zniknie ale się dostosuje</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2011/03/20/martin-belam-prasa-nie-zniknie-ale-sie-dostosuje/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2011/03/20/martin-belam-prasa-nie-zniknie-ale-sie-dostosuje/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Mar 2011 22:01:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty i Analizy]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[architekt informacji]]></category>
		<category><![CDATA[guradian.co.uk]]></category>
		<category><![CDATA[Martin Belam]]></category>
		<category><![CDATA[usability]]></category>
		<category><![CDATA[UX]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=5172</guid>
		<description><![CDATA[Miało okazję przeprowadzić bardzo interesujący wywiad z jednym z prelegentów zbliżającego się IA Summit 2011. Martin Belam jest projektantem UX i architektem informacji w portalu Guardian.co.uk gdzie zajmuje się również projektami mobilnymi&#8230; Nie mogłem nie zadać Martinowi kilku pytań związanych &#8230; <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/03/20/martin-belam-prasa-nie-zniknie-ale-sie-dostosuje/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/martin_belam_guardian.png"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2011/03/martin_belam_guardian.png" alt="" title="martin_belam_guardian" width="457" height="231" class="aligncenter size-full wp-image-5179" /></a></p>
<p><strong><em>Miało okazję przeprowadzić bardzo interesujący wywiad z jednym z prelegentów <a href="http://blog.kurasinski.com/2011/03/16/polish-ia-summit-2011-rozdaje-wejsciowke/">zbliżającego się IA Summit 2011</a>. Martin Belam jest projektantem UX i architektem informacji w portalu <a href="http://www.guardian.co.uk/">Guardian.co.uk</a> gdzie zajmuje się również projektami mobilnymi&#8230;</em><br />
</strong></p>
<p>Nie mogłem nie zadać Martinowi kilku pytań związanych z dyskusja toczącą się wokół zmiany modeli biznesowych branży wydawniczej, szukaniem &#8222;świętego graala&#8221; w obrębie biznesu tabletowego i w ogóle kondycji dziennikarstwa w dobie mediów cyfrowych&#8230;</p>
<p><strong>AK74 &#8211; It has been suggested that 68% of journalism in the future will consist of people sitting around discussing the future of journalism &#8211; do you agree?:)</strong><br />
<a href="http://www.currybet.net/about.php"><br />
Martin Belam</a> &#8211; Well, we do seem to have a tendency to be a bit introspective in the industry at the moment, but then I think we are going through a period of intense transition. That is exciting and full of opportunity as new devices like tablets and Internet-enabled TVs come on the market, but it is also a challenge.</p>
<p>I consider myself lucky that in my job I essentially get paid to spend a lot of time thinking about how we do things and what we should be doing digitally, both in the back-end tools we provide journalists, and what we present to users. I think that a lot of journalists are stuck in the daily grind of producing stories to tight deadlines, probably with less people in their newsroom than there was two years ago, and with no noticeable drop in the level of output expected from a news organisation.</p>
<p>I don’t think they have time to dreamily think about the future landscape of news, in the same way that I don’t ever have time to contemplate the future of diagramming software.</p>
<p><strong>AK74 – What can newspapers do to turn “readers” into “customers”? Are we really going to read papers on screen in 5 years? Will paper versions be available only for the rich and trendy individuals?</strong></p>
<p>MB – I used to think that print was going to vanish within this decade, but I’ve really changed my views on this. I think it is going to carry on being uneconomical to run print, but I think the prestige and influence wielded by owning a newspaper is going to be enough to keep attracting investors prepared to run them as a loss-making part of a wider business.</p>
<p>I also think that there are just plenty of situations where the disposable nature of print makes it an ideal medium for casual use, rather than fiddling about with electronic devices and chargers and batteries.<br />
As for turning “readers” into “customers”, I think digital technology and the breakdown of the one-to-many broadcast model means that news organisations have to deliver a higher level of customer service than they ever have before.</p>
<p>You didn’t, for example, used to be able to comment almost immediately on a news story that contained a factual error and link to a source to demonstrate it. If news organisations don’t acknowledge that they are not experts in every domain, and that amongst their readership there will inevitably be someone with more knowledge of the topic at hand than the writer whose name appears on the piece, they risk looking foolish in an increasingly connected world.<br />
<strong><br />
AK74 – Is the iPad and the whole Apple ecosystem really a game-changer or just another greedy corporation with lots of tools and right momentum? Can the Apple business model survive or will it change because of Android?</strong></p>
<p>I think Apple make great devices, I use them myself, and I’m sure that they would argue that they have invested in building the app store ecosystem, and so they are entitled to profit from it.</p>
<p>Whether the revenue splits that they are currently imposing are sustainable for content producers in the long term, only time will tell. I think the Android marketplace is interesting because it is more open, but that also brings disadvantages – there have been issues around piracy and malware that simply don’t happen in the closed Apple model.</p>
<p>In the end though I do wonder if it is actually what the telcos do with their tariffs and the handsets they offer that will have a bigger impact on take-up, rather than whether the Android App store or iTunes has the better apps.</p>
<p><strong>AK74 – Can you describe process of newspaper web design? What do you need – what kind of information, to start your work? What do you feel your role is in this process?</strong></p>
<p>MB – The answer, of course, frustratingly, is “it depends”. It depends on the size of the project and the urgency. In an ideal process, we’d start as a business by assessing an opportunity. That means research, understanding where we might fit in the market, and understanding who our target audience are, and what are success criteria will be.</p>
<p>Once we’ve done that, I usually break out my pens and pencils, and start sketching some ideas of user flows and rough screens. From there we’d hopefully iterate them through further research and establishing whether they meet the goals of the project. </p>
<p>Further design work takes them from some rough scratchings and scribblings into something elegant enough for the Guardian brand.<br />
Sometimes, though, stuff has to be done in a hurry, and so you might end up building something that is based more on hunch and experience rather than true user research.</p>
<p><strong>AK74 – The Guardian and BBC – impresive positions in your portfolio. Does it mean that you, after working for such noble clients, can take any project for any media company?<br />
</strong><br />
MB – Yes, the BBC and The Guardian are two great news organisations to have on my CV, but I’m sure that a lot of other media companies might say “that is all very well, but where is the evidence you have any experience in a commercial news environment?”. I also think I would find it hard to work in an organisation whose journalistic ethics and values I didn’t wholeheartedly support.</p>
<p>My career has always really been focused around media though, and in my talk at the Polish IA summit I’ll be exploring how that has developed and how it has been affected as the disciplines of information architecture and digital user experience design have emerged.</p>
<p><strong>AK74 – Do you think Rupert Murdoch is on his way to conquer the market or rather he is going down? Can “Old media” teach us something new?<br />
</strong><br />
MB – I have to say that in the UK I am glad that there has been the pay wall experiment with a general news website like The Times. There has been a lot of discussion about whether it will or won’t work, but they are the only company with the actual numbers to see how it all adds up for them.</p>
<p>They have greatly diminished their digital audience though, and surely the point of entering journalism is to get your stories read far and wide. I’m not really sure that I buy into the classic oppositional divide between “old” and “new” media anymore. </p>
<p>There are very few “old” media companies that don’t have some digital output, and there are very few “new” media companies that have managed to build up the kind of brand trust and audience size that traditional news organisations still command.</p>
<p><strong>AK74 – Based on your experience – what can you advise a media company willing to switch from “paper” to “all-digital”? Do you think organization can change as quickly as a business model?</strong></p>
<p>MB – I’m not a business analyst or an economist, and so I have to recognise my limits in understanding how to keep a news organisation functioning. What I always say is that I think I understand pretty well how you would set up a small digital news organisation that reported brilliantly in one niche.</p>
<p>How you set up a great big chain of them within the same business to cover the number of niches you need to do in order to produce the traditional bundle of general interest that has been packaged as newspapers for a couple of centuries – that I have no answer for. And how you do that whilst sustaining the cost base of running a print operation alongside it…? I think the entire industry is puzzling over that one.</p>
<p>One thing for sure though, a credible digital news product has to reflect the fact that the news publishing cycle is 24 hours long, and that the delivery of news via sources like Twitter is getting faster and faster.</p>
<p><strong>AK74 – Who will survive in the near future – “content farms” skilled with Google algorithm or reputable content providers such NYT or CNN?</strong></p>
<p>MB – I’ve long suspected that traditional media companies like the New York Times or CNN, or indeed ourselves at The Guardian, will have to move to having a smaller core of staff, and do much more commissioning. An interesting model for us, for example, is what we’ve done with our science coverage. We recognised that mainstream reporting of science is considered weak, and that there was a thriving informed blogosphere out there.</p>
<p>We could have hired a correspondent to read the best blogs and regurgitate them, but instead we’ve gone into partnership with some of the leading voices (http://www.guardian.co.uk/science-blogs). They retain their own blogs and editorial independence, but their content is also published on guardian.co.uk. We bring our mass audience to their quality content, and I think it works for us, for the bloggers, and for the readers.<br />
It is an interesting model of how news coverage can be produced more co-operatively because of digital technology and the rise of self-publishing.</p>
<p><strong>PS. Dziekuję za dokonanie korekty tego wywiadu <a href="http://pl.linkedin.com/in/maciejpolonski">Maćkowi Połońskiemu</a>! :)</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2011/03/20/martin-belam-prasa-nie-zniknie-ale-sie-dostosuje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

