<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AK74 - Artur Kurasiński blog (cc) 2007-2010 &#187; Recenzje</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/category/recenzje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 19:29:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>E-nnovation: zniżki oraz konkurs</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/08/27/e-nnovation-znizki-oraz-konkurs/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/08/27/e-nnovation-znizki-oraz-konkurs/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 12:40:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aula Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Konferencja i spotkanie]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Nauki Społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Ogłoszenia]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3864</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki organizatorom E-nnovation mam dla Was zniżkę na zakup wejściówek oraz konkurs w rezultacie którego będziecie mogli pojechać do Poznania i spędzić dwa dni za darmo na konferencji&#8230; Po pierwsze: na hasło &#8220;AK74&#8243; każda osoba, która od dziś zakupi bilet dostanie 15% zniżki. Po drugie: ogłaszam konkurs polegający na przedstawieniu trzech propozycji najlepszych startupów (czym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2010/08/logo_e-nnovation-e1282676533269.png" rel="lightbox[3864]"><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2010/08/logo_e-nnovation-e1282676533269.png" alt="" title="logo_e-nnovation" width="443" height="135" class="alignnone size-full wp-image-3853" /></a></p>
<p>Dzięki organizatorom <a href="http://e-nnovation.pl/">E-nnovation</a> mam dla Was zniżkę na zakup wejściówek oraz konkurs w rezultacie którego będziecie mogli pojechać do Poznania i spędzić dwa dni za darmo na konferencji&#8230;</p>
<p><strong>Po pierwsze:</strong> na hasło <strong>&#8220;AK74&#8243;</strong> każda osoba, która od dziś zakupi bilet dostanie 15% zniżki.</p>
<p><strong>Po drugie:</strong> ogłaszam konkurs polegający na przedstawieniu trzech propozycji najlepszych startupów (czym jest startup sami sobie odpowiedzcie) z zeszłego roku (polskich i zagranicznych) z krótkim opisem dlaczego. Premiowane będą mało znane, niszowe, nie medialne i raczej geekowe propozycje :) Konkurs rozwiążę za tydzień 3-go września w piątek. <strong>Zwycięzca dostanie darmową wejściówkę (o wartości 499 pln) na całość konferencji.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/08/27/e-nnovation-znizki-oraz-konkurs/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>“Wyż nisz” czyli kim (teraz) jesteś?</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/07/25/%e2%80%9cwyz-nisz%e2%80%9d-czyli-kim-teraz-jestes/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/07/25/%e2%80%9cwyz-nisz%e2%80%9d-czyli-kim-teraz-jestes/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Jul 2010 13:37:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[bartek chaciński]]></category>
		<category><![CDATA[otalny słownik najmłodszej polszczyzny]]></category>
		<category><![CDATA[przekrój]]></category>
		<category><![CDATA[słownik]]></category>
		<category><![CDATA[Wyż nisz. Od alterglobalistów do zośkarzy. 55 małych kultur]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3736</guid>
		<description><![CDATA[Książka Bartka Chacińskiego to nie tylko spis obecnych w naszej szeroko pojętej kulturze określeń i zwrotów ale także pokazanie przez pryzmat definicji jak wyglądają współczesne kultury &#8220;offu&#8221;. Bartek opisuje kilkadziesiąt subkultur (konsekwentnie nazywając je &#8220;małymi kulturami&#8221; albo &#8220;niszami&#8221;) starając się nakreślić &#8220;krajobraz semantyczny&#8221; AD 2010&#8230; Postaram się szybko nakreślić portret autora. Bartek mój rówieśnik (1974 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/wyz_nisz.png" alt="wyż_nisz bartek chaciński" /></p>
<p><strong><em>Książka <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bartek_Chaci%C5%84ski">Bartka Chacińskiego</a> to nie tylko spis obecnych w naszej szeroko pojętej kulturze określeń i zwrotów ale także pokazanie przez pryzmat definicji jak wyglądają współczesne kultury &#8220;offu&#8221;. Bartek opisuje kilkadziesiąt subkultur (konsekwentnie nazywając je &#8220;małymi kulturami&#8221; albo &#8220;niszami&#8221;) starając się nakreślić &#8220;krajobraz semantyczny&#8221; AD 2010&#8230;</em></strong></p>
<p>Postaram się szybko nakreślić portret autora. Bartek mój rówieśnik (1974 rok), człowiek radia (Radio Bis, RH, Trójka, Program II), <a href="http://chacinski.wordpress.com/about/">bloger</a>, ex-zastępca redaktora naczelnego (Przekrój), dziennikarz (Polityka i Machina), autor książki (&#8220;<a href="http://www.empik.com/totalny-slownik-najmlodszej-polszczyzny-bartek-chacinski,prod210027,ksiazka-p">Totalny słownik najmłodszej polszczyzny</a>&#8220;) oraz znawca muzyki, ojciec, gracz.</p>
<p>Pewnie parę innych przymiotników można by do opisu Bartka dorzucić. Tym quasi hagiograficznym wstępem chciałem pokazać, że (uwaga truizm) jak każdy z nas w &#8220;teatrze życia codziennego&#8221; odgrywamy wiele ról, kreujemy się i przynależymy do jakiś grup (mniej lub bardziej świadomie). Jeśli interesują Was konteksty, czasami bardzo hermetyczny grupy, ciekawe i niszowe poglądy warto czasami zerknąć gdzieś oprócz Internetu (tak, istnieje poza nim życie nadal) i poczytać coś do poduszki (no chyba, że masz iPada to lepiej przed snem się upewnić czy zostało odłożony na stolik przy łóżku).</p>
<p>Na potrzeby niniejszego wywiadu interesuje mnie Bartek jako autor książki &#8220;<a href="http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2701,Wy%C5%BC%20nisz.%20Od%20alterglobalist%C3%B3w%20do%20zo%C5%9Bkarzy.%2055%20ma%C5%82ych%20kultur">Wyż nisz. Od alterglobalistów do zośkarzy. 55 małych kultur</a>” (powinna pojawić się w księgarniach w pierwszym tygodniu sierpnia)</p>
<p>Kogo i co tam znajdziemy? Między innymi: alterglobalistów, skejtów,bookcrosserów, scenowców, otaku,wardrivererów, zośkarzy oraz widmowych gitarzystów. Mało? W książce znajdziecie opisy (szczegółowe, &#8220;z mięsem&#8221; i dużą dozą kulturowej otoczki) 55 &#8220;nisz&#8221;, które Bartek uważa za ciekawe, wpływowe i mocno reprezentowane. Posłuchajcie zresztą sami co autor miał na myśli:</p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/t8L06Tt7u78&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/t8L06Tt7u78&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p>Wykorzystując swoją nikłą znajomość z Autorem postanowiłem przepytać go na okoliczność swojego dzieła puszczając oko tym samym do czytelników mojego bloga &#8220;jestem na fali, wiem co w trawie piszczy&#8221; czyli starając się zaistnieć jako hipster. Pewnie jak zwykle nie uda mi się za to wywiad z Bartkiem polecam całkiem bezinteresownie:</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Bartku zanim porozmawiamy o Twojej książce chcę Cię zapytać co Ty rozumiesz przez termin &#8220;subkultura&#8221;? Dlaczego zdecydowałeś się na używanie nazw &#8220;nisza&#8221; i &#8220;mała kultura&#8221;?</strong></p>
<p>Bartek Chaciński &#8211; Subkultura z czasem zaczęła się kojarzyć z grupą młodzieży zbuntowanej przeciwko społeczeństwu w tym kształcie, w jakim je znają. Wiem, że to nie jest słownikowe znaczenie tego słowa, ale tak zaczęto je traktować i muszę to brać pod uwagę. </p>
<p>A większość środowisk, które opisuję, nie buntuje się przeciwko światu zewnętrznemu. Jeśli już, to chcą spokojnie tworzyć swój własny &#8211; obok. Zastanawiam się czasem, dlaczego zamiast pojęcia &#8220;underground&#8221; &#8211; sugerującego jakieś podziemie, wręcz konspirację &#8211; w kulturze coraz częściej używa się terminu &#8220;off&#8221; oznaczającego po prostu bycie na uboczu, z boku, z daleka od głównych wydarzeń. </p>
<p>I wydaje mi się, że coś tu jest rzeczy. Nisze &#8211; czy też małe kultury &#8211; to są właśnie te ciekawe pobocza. Może w wielu wypadkach po prostu hobby, może dość nonszalancko zmieniam perspektywę, przeskakując z hasła do hasła, ale po pierwsze, starałem się być blisko ciekawych i kulturotwórczych zjawisk, po drugie &#8211; pokazać parę odświeżających prądów w kulturze. No i czegoś się dowiedzieć samemu.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Pisząc &#8220;Wyż nisz&#8221; czym kierowałeś się dobierając zjawiska, które opisywałeś? Dlaczego mamy &#8220;zośkarzy&#8221; a nie ma np. &#8220;doggersów&#8221;? Starałeś się pokazać tylko tę &#8220;grzeczną&#8221; stronę subkultur?</strong></p>
<p>Na pytanie &#8220;dlaczego jest to, a nie ma tamtego&#8221; w żadnym wypadku nie będę miał wystarczająco mocnej odpowiedzi. Doggersów nie miałem nawet na długiej liście. Jeśli w ogóle istnieją jako środowisko, to co wnoszą?  Zośkarze &#8211; nowe przedmioty, kulturę materialną, buty, system gry.  </p>
<p>Doggersi  po prostu mają inny sposób na zaspokajanie potrzeb seksualnych. Tak jak fetyszyści różnego rodzaju czy zwolennicy sado-maso, bondage itd. To jest temat do słownika perwersji seksualnych raczej. Interesujący, a pewnie, tylko co mi z tego? Zastanawiałem się za to nad opisaniem groupies, bo to środowisko ciekawie ilustrujące odbiór kultury masowej. </p>
<p>Gdyby udało się objąć jakimś terminem &#8211; bo sam nie znam takiego &#8211; osoby publikujące swoje nagie zdjęcia w internecie albo amatorskie akty stosunku seksualnego, to też by nam pewnie coś powiedziało. Bardzo poważnie przymierzałem się do opisania hm, &#8220;pornowców&#8221;, współczesnych fanów pornografii, mam trochę notatek, ale i tu skapitulowałem, bo jest i problem z terminem i ze zwartością środowiska. </p>
<p>Nieobecność doggersów to moim zdaniem nie tyle dowód mojej grzeczności &#8211; choć pewnie bywam w tych moich książkach trochę zbyt grzeczny &#8211; co głównie fenomen łamów prasowych. Nie wiem, czy pamiętasz toothing, czyli łapanie przygodnych partnerów na bluetooth? </p>
<p>To była &#8211; jak się później okazało &#8211; ściema brytyjskich mediów. W wypadku doggersów też zaczęło się od brytyjskich mediów, więc jestem odrobinę nieufny &#8211; przynajmniej co do skali zjawiska.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jak sobie wyobrażasz idealnego odbiorcę &#8220;Wyżu nisz&#8221;? Kto powinnien przeczytać tę pozycję?</strong></p>
<p>Ludzie, którzy identyfikują się z poszczególnymi grupami &#8211; żeby zawiązać jakiś wspólny front przeciwko mnie, bo na pewno boleśnie spłaszczyłem to, co robią. I ludzie, którzy nie identyfikują się z poszczególnymi grupami &#8211; żeby uświadomić sobie, co tracą. </p>
<p>A mówiąc poważniej: ci, których interesują różne podskórne prądy w kulturze. Wreszcie mówiąc jeszcze bardziej serio: rynek książek z tych rejonów kultury jest u nas tak mały, że naprawdę trudno powiedzieć, ile osób może być zainteresowanych.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Mówiąc o Twojej książce trudno nie odwołać się Małym słowniku subkultur młodzieżowych” Mirosława Pęczaka. Co się zmieniło w podejściu, badaniu, opisywaniu<br />
&#8220;małych kultur&#8221;?<br />
</strong><br />
Właściwie to nie wiem, jak się je badało 20 lat temu. Jeśli poprzez jeżdżenie na letnie festiwale czy uczestnictwo w życiu klubowym, rozmowy z ludźmi, to przeszedłem też podobną drogę. </p>
<p>Mam o tyle większy komfort, że oprócz zagranicznej literatury socjologicznej na ten temat pojawiło się sporo opracowań fanowskich, pasjonackich. Mnie to drugie podejście jest bliskie. Ja się potrafię czymś na moment zachwycić, zostać fanem czegoś, wpaść w obsesję &#8211; na moment. </p>
<p>I mam nieodparte wrażenie, że dookoła jest sporo ludzi, którzy w ten właśnie sposób poznają świat. Aha &#8211; no i jeszcze Internet powstał od czasu publikacji &#8220;Małego słownika&#8230;&#8221; Mirosława Pęczaka. Ważna różnica, tym bardziej, że większość wymiany opinii w takich niszowych środowiskach w tej chwili mam miejsce w sieci.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Interesuje Cię język (co pokazałeś w swojej poprzedniej książce &#8220;„Totalnego słownika najmłodszej polszczyzny”) teraz opisujesz zjawiska niczym socjolog czy antropolog &#8211; nie ciągnie Cię bardziej w stronę badań naukowych? Nudzisz się jako dziennikarz?</strong></p>
<p>Jeśli wpadłem w socjologiczny czy antropologiczny ton, to niedobrze. Chciałem zostać w tej książce dziennikarzem. Owszem, trochę się nudzę czasami, ale do zostania naukowcem mam dość daleką i wyboistą ścieżkę. </p>
<p>Jeśli już, to marzy mi się model Jona Savage&#8217;a. Żaden z niego naukowiec, raczej już dziennikarz, a książka &#8220;Teenage&#8221;, jaką napisał o powstawaniu zjawiska kultury młodzieżowej &#8211; od XIX wieku do 1945 roku &#8211; to wybitna rzecz. Dzięki temu, że wziąłem się za pisanie &#8220;Wyżu nisz&#8221;, mogłem spokojnie wygospodarować czas na czytanie tej książki. To już coś.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Wierzysz w teorię labelingu? Uważasz, że jeśli ktoś jest np. skejtem wobec świata zewnętrznego musi zachowywać się jak osoba z tej subkultury?</strong></p>
<p>Nie bardzo się znam na tej teorii, ale o ile dobrze ją rozumiem, to będzie pasowała raczej do przestępców powracających na ścieżkę zbrodni pod wpływem etykietki, jaką nadał im świat, niż do chłopaków jeżdżących na desce. </p>
<p>Mam wrażenie, że labeling to nadawanie etykietek &#8220;innym&#8221;, ludziom, których społeczeństwo chce w jakiś sposób oznaczyć, napiętnować. A większość grup, o których piszę, sama dąży do inności. Etykietkowanie w takim razie nie powinno zaburzać im zbytnio spojrzenia na samych siebie.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; We wstępie piszesz, że nie masz tytułu naukowego a swoje obserwacje oparłeś na osobistych doświadczeniach. Hmmm&#8230;czytelnicy mają uwierzyć, że byłeś członkiem każdej z opisywanych subkultur? Beatbokserem i hejterem? I riot grrrl też?:)<br />
</strong><br />
Także na osobistych doświadczeniach, ale bez przesady. Nie starczyłoby mi czasu na wszystko. Czytelnikom doradzam nieufność. Zresztą mam dobrą opinię o ich nieufności. Szczególnie w tych czasach.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Nie kusi Cię wrzucić swoje książki do Internetu i dzięki temu zdobyć dużą rzeszę nowych czytelników? Poruszane przez Ciebie zagadnienia są bardzo na czasie i zapewne często wyszukiwane. W dobie dominacji sieci informacja, która w niej się nie znajduje jest martwa.</strong></p>
<p>Kusi. Bardzo kusi. Ze słownikiem najmłodszej polszczyzny kiedyś tak zrobię. Przymierzam się tylko do tego, jak do tego podejść. No i brakuje mi trochę czasu, bo wszystko trzeba by odpowiednio opracować &#8211; Internet jest bezwzględny, gdy chodzi o aktualność. </p>
<p>Zgadzam się z Twoją diagnozą i cieszę się, że coś się rusza na polskim rynku &#8211; moja nowa książka powinna być niebawem dostępna także w wersji elektronicznej, w postaci e-booka. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że jeśli będzie na nią zapotrzebowanie, pewnie i tak pojawi się w sieci nielegalnie. </p>
<p>I bez względu na to, w jaki sposób ta książka trafi w ich ręce, chciałbym życzyć jej czytelnikom miłej lektury.</p>
<p>PS. A dla zaostrzenia apetytu i podgrzania atmosfery wokół Bartka jako autora (dobry beef nie jest zły) wypada przypomnieć jak Bartek (jeszcze w czasach Przekroju) pojechał Kominkowi ;)</p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/yL2-NxiF2vQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/yL2-NxiF2vQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/07/25/%e2%80%9cwyz-nisz%e2%80%9d-czyli-kim-teraz-jestes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Autentika: teraz robimy swoje</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/07/10/autentika-teraz-robimy-swoje/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/07/10/autentika-teraz-robimy-swoje/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Jul 2010 15:01:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[admatik]]></category>
		<category><![CDATA[autentika]]></category>
		<category><![CDATA[jakelvis]]></category>
		<category><![CDATA[mam starup.pl]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3707</guid>
		<description><![CDATA[AK74 – Michale – Po sprzedaży Onetowi Waszego serwisu „Jak Elvis” chyba zasmakowało Wam tworzenie własnych projektów? Inicjatywa MamStartup.pl ma na celu pomoc w realizacji projektów za zamian za pewien procent udziałów. Możesz powiedzieć coś więcej na ten temat? Michał Samojlik &#8211; Nie wyjawię chyba wielkiego sekretu, jeśli powiem, że zadania agencji interaktywnej są często [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/admatik.png" alt="admatik autentika" /></p>
<p><strong>AK74 – Michale – Po sprzedaży Onetowi Waszego serwisu „<a href="http://www.jakelvis.pl">Jak Elvis</a>” chyba zasmakowało Wam tworzenie własnych projektów? Inicjatywa <a href="http://www.MamStartup.pl">MamStartup.pl</a> ma na celu pomoc w realizacji projektów za zamian za pewien procent udziałów. Możesz powiedzieć coś więcej na ten temat?</strong></p>
<p><a href="http://www.goldenline.pl/michal-samojlik">Michał Samojlik</a> &#8211; Nie wyjawię chyba wielkiego sekretu, jeśli powiem, że zadania agencji interaktywnej są często &#8220;powtarzalne&#8221; i tak niespokojny duch jak ja potrzebuje ciągłych odskoczni od podstawowej działalności. </p>
<p>Mając doświadczenie w realizacji kilku ciekawych projektów, które sprzedaliśmy, a także widząc realną potrzebę na niskobudżetowe ale wysokojakościowe produkcje, powstała idea Mam Startup. Trochę mylnie kojarzy się z kolekcjonowaniem pomysłów, ale tak naprawdę chodzi o ludzi. Bez nich nie ma projektu ani sukcesu. Także w Mam Startup szukamy ludzi z pomysłami, nie odwrotnie.</p>
<p><strong>AK74 – Mnie martwi jeden aspekt „chodzi o profesjonalną produkcję internetowych startupów przez <a href="http://www.autentika.pl">Autentikę</a>, po kosztach, bez marży. Naszą marżą będzie część udziałów w projekcie.” Znając rynek agencji interaktywnych (szczególnie warszawskich) nie jestem w stanie wyobrazić sobie, że Wasze „po kosztach” zamknie się w sumie poniżej kilkunastu tysięcy złotych..</strong></p>
<p>MS &#8211; Długo przygotowywaliśmy się do uruchomienia projektu. Gotowe są zespoły projektowe, dedykowane Mam Startup, odpowiednie procedury. Zresztą pierwszy projekt już się tworzy. Koszty w tej układance są kwestią kluczową. </p>
<p>Udało się to tak ułożyć, że naprawdę otrzymujemy rozsądne kwoty. Od początku celowałem w efekt, który pozwoli każdemu kto zarabia już kilka tys. zł miesięcznie zamówić swój startup. To nie mrzonki, inaczej to nie miałoby racji bytu.</p>
<p>Podejmujemy ryzyko, bo wiemy, że  w zamian za tak duże rabaty mamy szansę w kilku projektach osiągnąć większą stopę zwrotu niż przy standardowym zleceniu.<br />
<strong><br />
AK74 – Nie prościej było ogłosić, że poszukujecie fajnych pomysłów i wybranym z nich oferujecie np. 10-20% udziałów przy czym realizacją i pokrywaniem kosztów zajmujecie się Wy? Największym problemem polskich startupów jest zerowa płynność finansowa..</strong></p>
<p>MS &#8211; Największym problemem moich startupów byli ludzie, a w zasadzie ich brak. Zajęło mi chwilę, nim się nauczyłem, że nic się nie dzieje samo, że projekt nie kręci się jak przysłowiowa &#8220;śnieżna kula&#8221;. Szukamy więc zaangażowanych ludzi. Ich wkład finansowy gwarantuje, że wniosą to co mają najlepsze. Bo Autentika daje z kolei swoje atuty: wiedzę, produkcję, kontakty.</p>
<p><strong>AK74 – Za kasę z programu 8.1 właśnie wypuszczacie na szerokie wody Wasz najnowszy projekt czyli Admatik albo „automagiczna sieć reklamowa”. Ponieważ nadal nie znajduję w tym pomyśle zdecydowanej jakościowej różnicy pomiędzy Waszym pomysłem a AdTaily poproszę zatem Ciebie o wyjaśnienie – dlaczego blogerzy i „mali wydawcy” mają zacząć zgłaszać się do Was?</strong></p>
<p>MS &#8211; Ale dlaczego tylko blogerzy i mali wydawcy? Własnie to jest spora różnica &#8211; my jesteśmy dla wszystkich: mamy sprawdzone modele rozliczeń &#8211; CPM i CPC (za parę dni), mnogośc kreacji (m.in. billboardy i rectangle), adsensowy system licytacji, który optymalizuje kupno i sprzedaż. </p>
<p>Moim zdaniem jest dużo różnic, które pozwolą i Adtaily i Admatikowi jednocześnie działać na rynku reklamy, niekoniecznie bijąc się o te same budżety.</p>
<p><strong>AK74 – Mam pewne przeczucia, że Admatik powstał w celu sprzedaży jakiemuś konkurentowi Agory np. portalowi Onet albo Interia czy WP. Możesz zaprzeczyć albo potwierdzić?:)</strong></p>
<p>MS &#8211; Bliżej mi do zaprzeczenia niż potwierdzenia. Wierzę w ten projekt i robimy wiele by go rozruszać. Byłbym jednak głupi czy nieszczery, nie biorąc pod uwagę jakiejkolwiek transakcji w przyszłości.</p>
<p><strong>AK74 – Wróćmy do rynku interaktywnego w Polsce. Z Twojej perspektywy co się zmieniało w czasie ostatnich 2-3 lat? Budżety, świadomość klientów, zakres usług w samych agencjach?</strong></p>
<p>MS &#8211; Z pewnością Klienci są ostrożniejsi w wydawaniu pieniędzy. Złotówki są obracane na wiele stron, zanim ktokolwiek złoży podpis pod umową realizacji. To wymusza więcej wysiłku po stronie agencji, ale jest też mobilizujące.</p>
<p>Drugą rzeczą jest pęd technologii i nowych trendów, za którym często nasi Klienci nie nadążają. Co tu dużo mówić, sami musimy niemal codziennie kopać sieć w poszukiwaniu aktualnych rozwiązań. Spory wysiłek kładziemy na edukację i szerzenie dostępnych możliwości. Z satysfakcją przyznaję, że parę razy nas za to chwalono.</p>
<p><strong>AK74 – „Social media szał” &#8211; jak ocenisz zmiany i powstawania kilkunastu nowych podmiotów zajmujących się tylko tworzeniem i obsługą fanpages na Facebooku? Mają szansę na utrzymanie się na rynku?</strong></p>
<p>MS &#8211; Jest tak jak ze wszystkim. Są ludzie, którzy to robią dobrze, są tacy, którym się to jedynie wydaje i szukają sposobu na modny zysk. Rynek jest bezlitosny i umie liczyć fanów, czy lajki. Na koniec dnia zostaną jedynie Ci pierwsi, jak w każdej nowej usłudze.<br />
<strong><br />
AK74 &#8211;  Czy bariera rynkowa aby funkcjonować jako „agencja interaktywna” nie jest nadal za niska? Zdarza Ci się stawać do przetargów dla dużych klientów z firmami złożonymi z dwóch studentów programistów i ich kolegi grafika?</strong></p>
<p>MS &#8211; Po pierwsze mało kiedy wiadomo kto jest konkurentem, więc trudno powiedzieć. Może nie jest aż tak ekstremalnie jak mówisz, ale rzeczywiście podmiotów jest cała masa. Przewagą większych jest fakt, że student nie wyprodukuje tony papierów jaka jest niezbędna do porządnego konkursu czy przetargu (i może na szczęście). Druga sprawa, że widziałem projekty małych zespołów będące klasę lepsze od ich profesjonalnych agencyjnych kolegów.<br />
<strong><br />
AK74 – Po przygodach z <a href="http://www.PewnaGrupa.pl">PewnaGrupa.pl</a> mam bardzo mieszane i raczej negatywne wrażenia związane z poziomem profesjonalizmu polskich freelancerów. Ciekaw jestem jaki Wy macie wrażenia i doświadczenia w pracy w Autentika? Korzystacie z freelancerów czy raczej staracie się wszystko robić „in-house”?</strong></p>
<p>MS &#8211; Wszystko prócz animacji mamy w środku. A jako, że bardzo rzadko nasi Klienci potrzebują ruchomych efektów, to i z freelancerów korzystamy rzadko. Do tego są to ciągle Ci sami, sprawdzeni ludzie.</p>
<p>Nie wrzucałbym wszystkich freelancerów do jednego worka. Są słabi partacze, są solidnie ludzie z dobrym warsztatem.</p>
<p><strong>AK74 – Autentika brała udział w pracach nad między innymi GoldenLine i Gover.pl. Takie duże projekty posiadające określone cele są mile widziane przez agencje? Czy raczej podejmujecie się ich ze względu na prestiż i „fajny case w portofiio”?</strong></p>
<p>Duże projekty to ulubione nasze tematy. Robiąc małe rzeczy nie w pełni wykorzystujemy posiadanej wiedzy i oprogramowania. Nie boimy się ani złożonych funkcjonalnie platform, ani serwisów z wysokimi wymogami bezpieczeństwa czy wydajności.</p>
<p>Nieskromnie powiem, że gdyby ktoś miał świadomość jak wygląda <a href="http://www.admatik.pl">Admatik</a> od środka to Oscar dla Autentiki murowany. Wystarczy powiedzieć że napisaliśmy własny adserwer i system statystyk.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/07/10/autentika-teraz-robimy-swoje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kampania prezydencka &#8211; finisz!</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/07/02/kampania-prezydencka-finisz/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/07/02/kampania-prezydencka-finisz/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Jul 2010 14:28:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[bronisław komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[donald tusk]]></category>
		<category><![CDATA[jarosław kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[lech kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[premier]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3694</guid>
		<description><![CDATA[Parę filmików pokazujących obu kandydatów ich programy wyborcze, reakcje na działania sztabów &#8211; jednym słowem wszystko to co towarzyszyło kampanii prezydenckiej. Miejmy nadzieję, że po 4-tym lipca wszystko będzie już jasne, wyborcy zadecydują komu powierzą prawo do zasiadania w Belwederze a my spokojnie będziemy się ekscytowali finałem MŚ w RPA&#8230; Zacznijmy od Bronisława Komorowskiego i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>Parę filmików pokazujących obu kandydatów ich programy wyborcze, reakcje na działania sztabów &#8211; jednym słowem wszystko to co towarzyszyło kampanii prezydenckiej. Miejmy nadzieję, że po 4-tym lipca wszystko będzie już jasne, wyborcy zadecydują komu powierzą  prawo do zasiadania w Belwederze a my spokojnie będziemy się ekscytowali finałem MŚ w RPA&#8230;</em></strong></p>
<p><strong>Zacznijmy od Bronisława Komorowskiego i kompilacji jego wpadek:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/fTbVj9B6O1w&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/fTbVj9B6O1w&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>O zapłodnieniem in vitro z perspektywy Jarosława Kaczyńskiego:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/p4a4zEvRY0E&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/p4a4zEvRY0E&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Harcownik Palikot na wiecu w Lublinie:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/wKopdsSDAD8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/wKopdsSDAD8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Dis Kaczyńskiego na wiecu:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/OatQWYpmZx8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/OatQWYpmZx8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Co Jarosław Kaczyński wie o narkotykach?:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/oSq1rOMBiZc&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/oSq1rOMBiZc&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Londyński penis dla Marszałka Komorowskiego:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8yYOZ96EJM8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/8yYOZ96EJM8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Freudowska pomyłka Prezesa PiS:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qrmrLCX_zJ0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/qrmrLCX_zJ0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p><strong>Dzielny reporter z programu Tomasza Lisa wśród zwolenników PiS:</strong></p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Lt2FyKWLjB0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/Lt2FyKWLjB0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p>Jeśli macie swoje ulubione inne kawałki &#8211; podawajcie linki w komentarzach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/07/02/kampania-prezydencka-finisz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niagaro.pl &#8211; polskie Spotify?</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/06/01/niagaro-pl-polskie-spotify/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/06/01/niagaro-pl-polskie-spotify/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jun 2010 13:10:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[artegence]]></category>
		<category><![CDATA[eurozet]]></category>
		<category><![CDATA[last fm]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[niagaro]]></category>
		<category><![CDATA[spotify]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3509</guid>
		<description><![CDATA[Czy można zrobić coś nowego w dziedzinie słuchania muzyki za pomocą Internetu czy usług mobilnych? Można jeśli ma się możliwość przekonania właścicieli praw autorskich (czyli koncerny muzyczne). Czy można taki projekt przygotować w Polsce? Można jeśli ma się doświadczenie w serwowaniu muzyki oraz jeśli jest się jedną z wiodących stacji muzycznych w Polsce&#8230; Podobno informacje, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/niagaro.png" alt="niagaro eurozet" /></p>
<p><strong><em>Czy można zrobić coś nowego w dziedzinie słuchania muzyki za pomocą Internetu czy usług mobilnych? Można jeśli ma się możliwość przekonania właścicieli praw autorskich (czyli koncerny muzyczne). Czy można taki projekt przygotować w Polsce? Można jeśli ma się doświadczenie w serwowaniu muzyki oraz jeśli jest się jedną z wiodących stacji muzycznych w Polsce&#8230;</em></strong></p>
<p>Podobno informacje, którymi z Wami się podzielę przekazuję jako pierwsza osoba &#8220;z mediów elektronicznych&#8221; w Polsce. Zobaczymy:) 1 czerwca (czyli dziś) zostałem zaproszony do siedziby <a href="http://www.eurozet.pl">Eurozet</a> (właściciela między innymi: Radia Zet, Planeta.fm, AntyRadia, Plus Radia, Chili Zet) w celu zaprezentowania nowego projektu nad którym pracował zarząd Eurozet i <a href="http://www.artegence.pl">Artegence</a>. W bardzo miłej atmosferze (co prawda byłem 1 vs 6 osób:)</p>
<p>Eurozet w połowie czerwca wprowadzi na rynek Polski serwis pod nazwą Niagaro (tak, od tego wodospadu) za pomocą którego to będzie można słuchać muzyki jak i ściągać w postaci plików mp3 na swoje urządzenia (ważne &#8211; pliki mp3 nie będą zabezpieczane DRMami!). Co w tym projekcie jest nowego i być może rewolucyjnego? Katalog utworów jakie będą udostępnione za pomocą Niagaro liczony jest na 2 miliony całkowicie legalnych piosenek. Eurozet podpisał wszystkie niezbędne umowy i jest w stanie świadczyć usługi sprzedaży takiej ilości utworów.</p>
<p>Podstawową funkcją serwisu jest streaming (claim &#8220;<em>największy strumień muzyki</em>&#8220;) realizowany za pomocą WWW jak i mobile. Jak zapewniają twórcy (Bartek Wyszyński z Artegence i Sebastian Wojciechowski, pełnomocnik zarządu Eurozet) streaming jest obliczony na prawie dowolną liczbę użytkowników a sama usługa ma być stabilna. Sam serwis jest mieszanką <a href="http://www.spotify.com/int/">Spotify</a>, <a href="http://www.lastfm.pl/">Last.fm</a> i wielu innych serwisów dających możliwości tworzenia własnych playlist, słuchania utworów itd. </p>
<p>Logo, layout, filmy promujące, język &#8211; wszystkie te elementy odwołują się swoim charakterem do grupy docelowej (ja tak to określiłem na spotkaniu i nie widziałem wielkiego sprzeciwu) 12-20 lat. Krzykliwa kolorystyka, masa funkcjonalności znanych z serwisów społecznościowych wszystko to wskazuje, że Niagaro jest serwisem dla pokolenia Fotki czy ePulsa. Żebyśmy się dobrze zrozumieli &#8211; nie widzę w tym nic złego i nie sądzę żeby serwis stał się przez to &#8220;monokulturowy&#8221;. Po prostu raczej młodzież będzie silniej reprezentowana w tym serwisie (w mojej opinii).</p>
<p>Pojawiła się też kwestia promocji innych stacji Eurozet przez Niagaro  (np. czy AntyRadio będzie mogło tworzyć swoje playlisty i informować o tym swoich słuchaczy). Pewnym rozwiązaniem jest personalizacja layoutu (zmiana kolorów, logotypu) tak aby bardziej pasował np. do prowadzących audycje w AntyRadiu.</p>
<p>Nowością będzie możliwość &#8220;zgadywania&#8221; czego by chciał posłuchać użytkownik (system uczy się naszego gustu poprzez obserwację naszych akcji) czyli rekomendacji. Mechanizm Niagaro ma być zbudowany z podobnych elementów na których pracuje Filmweb i Gaminator. System ma być udoskonalany, sprawdzany i tuningowany</p>
<p>Dobra &#8211; pomysł na taki serwis nie jest nowy (jak wspomniałem już: w końcu podobnie działa Spoitfy i LastmFM) więc co jest nowością? Cena. Dostęp dzienny będzie kosztował (płatność za pomocą Premium SMS) 3 pln + VAT a miesięczny 9 pln + VAT. Jeśli przypomnimy sobie ilość zgromadzonych utworów (~ 2 mln) i popatrzymy na cenę to wychodzi na to, że możemy &#8220;ssać&#8221; dowolną ilość piosenek za bardzo rozsądną, miesięczną cenę. Haczyk? Ilość plików mp3 jakie ściągamy w ramach opłaty 9 pln + VAT to aż pięć sztuk. Wniosek jest prosty: twórcy Niagaro dogadali się tylko pod kątem streamingu nie sprzedaży &#8211; tutaj ich możliwości nacisku cenowego na &#8220;mejdżorsów&#8221; są takie same jak Nokia Music Store.</p>
<p>Niagaro na rynku będzie walczyło z Muzodajnią (której dobrze się powodzi) i&#8230;to tyle. Nie ma w zasadzie innego sklepu z tak bogatą ofertą. Dodając do tego możliwości promocji rozgłośni Eurozet i mamy mniej lub bardziej sprecyzowany obraz o co może powalczyć Niagaro &#8211; o jakieś 100-150 tys. RU w czasie 12 miesięcy przy fajnych promocjach, dogadaniem się z np. producentami FMCG i wykorzystaniem promocji w stylu &#8220;kup batonik i wykorzystaj kod aby ściągnąć nową Britney Spears&#8221;.</p>
<p>Czy Niagaro zniknie kiedy w Polsce pojawi się mityczny iTunes? Nie sądzę. iTunes bazuje na dealach globalnych i nie będzie za bardzo chciał robić gimnastyki cenowej specjalnie dla Polaków (czytaj: walcząc z lokalną konkurencją obniżał znacząco ceny). A ceny w iTunes są wysokie (szczególnie jeśli liczyć koszt utworu w walucie euro a nie dolarach amerykańskich). Zresztą jeśli nadal Apple będzie trzymało się swojej polityki to iTunes zobaczymy nad Wisłą najwcześniej w 2013-2015 roku. Nasz rynek cyfrowej sprzedaży plików jest nadal bardzo malutki w porównaniu do takich krajów Niemcy, Anglia, Francja.</p>
<p>Niagaro ma być dla Eurozet argumentem w walce z piractwem i nielegalnym pobieraniem utworów muzycznych w Polsce. Takie akcje jak <a href="http://www.niekradnemuzyki.pl/">&#8220;Nie Kradnę Muzyki&#8221;</a><br />
na pewno nie spowodują odpływu i zamykania się serwisów warezowych i P2P &#8211; jako kraj jesteśmy nadal biedni i nie stać nas na konsumpcję muzyki (jak i kultury) na poziomie krajów zachodnich. Niagaro jest więc &#8220;wyciągnięciem ręki&#8221; do tych użytkowników, którzy kręcą nosem na ściąganie plików ale nie mają legalnej alternatywy.</p>
<p><strong>Podstawowe funkcjonalności Niagaro:</strong></p>
<p><em>•	możliwość słuchania ulubionych utworów online, tworzenia własnych playlist i dzielenia się nimi z innymi<br />
•	możliwość legalnego ściągania muzyki na komputer lub telefon komórkowy<br />
•	playlisty celebrytów i artystów polskich<br />
•	intuicyjność i prostota obsługi<br />
•	trzy poziomy dostępu: darmowy, dla zarejestrowanych, odpłatny<br />
•	bardzo szeroka baza utworów, zawierająca nowości rynkowe i przeboje sprzed lat<br />
•	mechanizm badający gusta muzyczne użytkowników<br />
•	dostępność w wersji BETA – czerwiec 201</em>0  </p>
<p><a href="http://dl.dropbox.com/u/556974/NIE%20KASOWAC/niagaro.zip"><strong>Próbki layoutu Niagaro są do pobrania TUTAJ</strong></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/06/01/niagaro-pl-polskie-spotify/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>2+1</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/04/26/21/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/04/26/21/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Apr 2010 09:00:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[chomiks]]></category>
		<category><![CDATA[jarosław kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa lotnicza]]></category>
		<category><![CDATA[katyń]]></category>
		<category><![CDATA[lech kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[pis]]></category>
		<category><![CDATA[platforma obywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[putin]]></category>
		<category><![CDATA[rosja]]></category>
		<category><![CDATA[smoleńsk]]></category>
		<category><![CDATA[tu-154]]></category>
		<category><![CDATA[tupolew]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3344</guid>
		<description><![CDATA[Jarosław Kaczyński jest oficjalnym kandydatem PiS na urząd prezydenta RP. Powoli kończy się jednania wśród posłów, milkną deklaracje o wzajemnym szacunku do politycznych przeciwników, szukania tego co łączy, dawania wyrazów sympatii. Od dziś życie polityczne i medialne zostanie poddany rygorom kampanii politycznej w której zwycięzca wyłoniony zostanie z duetu kandydatów PO i PiS&#8230; Kampania wyborcza [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/jarkacz.png" alt="jarosław kaczyński pis" /></p>
<p><strong><em>Jarosław Kaczyński jest oficjalnym kandydatem PiS na urząd prezydenta RP. Powoli kończy się jednania wśród posłów, milkną deklaracje o wzajemnym szacunku do politycznych przeciwników, szukania tego co łączy, dawania wyrazów sympatii. Od dziś życie polityczne i medialne zostanie poddany rygorom kampanii politycznej w której zwycięzca wyłoniony zostanie z duetu kandydatów PO i PiS&#8230;</em></strong></p>
<p>Kampania wyborcza skrócona do dwóch miesięcy. Bronisław Komorowski i rząd Donalda Tuska &#8220;spalają się&#8221; się w przejmowaniu władzy urzędu prezydenta. W takiej sytuacji każde potknięcie związane na przykład z wynikami śledztwa nad katastrofą rządowego samolotu, niejasności w obejmowaniu stanowisk &#8220;prezydenckich&#8221;, pośpiech w podpisywaniu ustaw na które zmarły tragicznie Prezydent nie chciał się zgodzić &#8211; to wszystko będzie działało na szkodę PO.</p>
<p>Dwa tygodnie temu plany Donalda Tuska i jego doradców były nie zagrożone. Medialnie dobrze wykorzystane wydarzenie jakim była debaty związana z kandydatami na kandydata na prezydenta. Dobre notowania w zasadzie każdego wystawionego kandydata przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu. Brak realnego zagrożenia ze strony innych partii. To wszystko wskazywało z żelazną logiką na pewne zwycięstwo PO w boju o urząd Prezydenta.</p>
<p>Obecnie PO ma więcej problemów na głowie niż to sobie wyobrażali przywódcy tej partii w najgorszych koszmarach. Zamiast bić się z przeciwnikiem z krwi i kości partia Tuska będzie musiała podczas kampanii bić się z pewnym wyobrażeniem, bytem, symbolem trudnym do przygwożdżenia celną ripostą w czasie telewizyjnej debaty. PO w czasie kampanii walczyć będzie dosłownie z duchem. I będzie to walka bardzo trudna z wielu powodów.</p>
<p>Każda krytyka kandydata z ramienia PiS będzie krytyka zmarłego Prezydenta. Każda próba wytykania historycznych błędów będzie odbierane jako atak na &#8220;legendę&#8221; i spuściznę Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Z drugiej strony PiS będzie w swojej krótkiej (więc tym bardziej intensywnej) kampanii przypominał dokonania, dorobek i na pewno tragiczny koniec prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Nie będzie ucieczki od konfrontacji &#8220;my, prawdziwa Polska, która umarła w Katyniu&#8221; kontra &#8220;liberałowi, sprzedawczyki, plujący na majestat Prezydenta&#8221;.</p>
<p>Politycy PO twierdzą, że poziom kampanii zależeć będzie od PiS. Mają rację. Ton kampanii nadawać będzie PiS. Partia prezesa Kaczyńskiego bowiem będzie starała się przedłużyć i wykorzystać do maksimum współczucie społeczne i emocje, które narosły wokół tragedii pod Smoleńskiem do zbicia kapitały politycznego. PiS nie będzie musiał się wysilać i tworzyć wysublimowany program wyborczy. Wystarczę te same klisze i duchy przeszłości &#8211; Okrągły stół, Magdalenka, Powstanie Warszawskie, dwa lata rządów koalicji PiS-LPR-Samoobrony podlane sosem męczeńskiej śmierci i tragedii. Media lubią emocje. Media żywią się emocjami.</p>
<p>PO będzie miało bardzo duży problem aby nawiązać równorzędną walkę. Bo co mogą wykorzystać w swojej kampanii? Jak zbijać argumenty przeciwnika? Co znaczą Orliki wobec 96 ofiar katastrofy lotniczej? Autostrady i stadiony wobec &#8220;politycznego testamentu Lecha Kaczyńskiego&#8221; jakim jest zbliżenie Polski i Rosji? Jak obronić &#8220;zieloną wyspę&#8221; na gospodarczej mapie świata wobec autorytetu i czaru Pierwszej Damy? Jakimi autorytetami może pochwalić się Bronisław Komorowski wobec postaci Micheiła Saakaszwilego pędzący przez pół świata aby pożegnać swojego przyjaciela?</p>
<p>Nie zapominajmy też o co walczy Jarosław Kaczyński. W razie przegranej w boju o Belweder szans na wygrane w wyborach parlamentarnych PiS znacznie zmaleją. Jarosław Kaczyński musi zatem albo sam wystartować (licząc się z tym, że porażka może stworzyć dogodną sytuację dla jego krytyków i przeciwników wewnątrz partii) albo zaproponować osobę co do której ma zaufanie. Takiej osoby w zasadzie w PiS nie ma.</p>
<p>Urząd prezydenta w rękach PO bardzo osłabi pozycję PiS. Rząd i prezydent zaczną działać ręka w rękę. Ruszy lawina ustaw trzymanych w prezydenckiej szufladzie. Marszałek Sejmu będzie współpracował z Prezydentem. Większość w Sejmie pozwoli na sprawne i szybkie głosowania. Nie będzie tarć, waśni, kłótni w Sejmie i tym samym PiS zostanie medialnie zmarginalizowany. Nie będzie zapraszany do mediów, spadną notowania polityków PiS.</p>
<p>Dla Jarosław Kaczyńskiego porażka w tych wyborach może być początkiem końca jego przywództwa w partii. Brak sukcesu, brak realnego wpływu na polską politykę, brak zaufanych ludzi w instytucjach i na posadach &#8220;prezydenckich&#8221; zdynamizuje konflikt z Zbigniewem Ziobrą. Prezes Kaczyński nie ma nikogo wokół siebie kto byłby jego bliskim zaufanym na miarę zmarłego brata. To wszystko sprawia, że prezes może chcieć rzucić na szalę wszystko czym dysponuje i do czego odwoływał się on i jego brat. Ten polityczny sztafaż jest duży i znany od dawna.</p>
<p>Patrząc na to jakie demony napędzały partię Prawa i Sprawiedliwości, do jakich uczuć, wizji i namiętności się odwoływali politycy tej formacji trudno sobie wyobrazić aby porzucili nagle cały balast historii swojego ugrupowania. Taki PiS (europejski, poważny, stabilny, pro rynkowy itd) stałby się po prostu cieniem PO i jako taki szybko dałby się wchłonąć partii Donalda Tuska. PiS i prezes Kaczyński nie mają więc wyboru &#8211; jedyną drogą do ponownego pojawienia się w Pałacu Prezydenckim jest uzewnętrznianie tych cech, które obie partie dzielą. To  jedyna droga i metoda aby w dwa miesiące zbudować wartościową (czytaj: dającą wyniki przekładające się na poparcie społeczne) strategię kampanii wyborczej.</p>
<p>Katastrofa samolotu rządowego pod Smoleńskiem jakby obrazoburczo, paradoksalnie i smutnie by to nie brzmiało dała olbrzymią szansę PiSowi i Jarosławowi Kaczyńskiemu na wygraną. Dwa tygodnie temu wszystkie media i rankingi nie dawały szans Lechowi Kaczyńskiemu. Teraz mając za sobą 14 dni medialnej żałoby skoncentrowanej jednej partii, rodzinie i głowie państwa spin doktorzy PiS nie mogę nie wziąć takiego prezentu, który im wpadł w ręce. Takiej szansy nikt przy zdrowych zmysłach nie odrzuci.</p>
<p>Jarosław Kaczyński nie za bardzo ma pole manewru &#8211; prawie na pewno więc odpowiednio ukształtuje w polityczny przekaz i przekształci na paliwo wyborcze te emocje i wydarzenia jakimi byliśmy świadkami w czasie dwóch tygodni żałoby. Prezes PiS odgrzeje, zradykalizuje, sięgnie do arsenały największych symboli narodowych wraz z postacią swojego brata włącznie (Wawel, Rosja, IV RP) i odpali tę bombę nawet za cenę wykopania jeszcze głębszego rowu w życiu politycznym i społecznym w Polsce. Nie ma nic do stracenia a bardzo wiele do zyskania. Pokusa jest ogromna. &#8220;Po mnie choćby potop&#8221; &#8211; kusi bardzo.</p>
<p>Efektem może być spór i podziały jeszcze gorsze niż te powstałe w 2005 roku. Już teraz na prawicowych forach i w mediach pojawiają się głosy sugerujące spiskową rolę rządu Donalda w katastrofie prezydenckiego Tupolewa. Zaraz potem pojawiają się sugestie dotyczące udziału w wydarzeniach KGB, Putina, europejskich i światowych masonów i Żydów. Każda próba wyjaśnienia przyczyn katastrofy przyniesie więcej nowych pytań i dociekliwych głosów.</p>
<p>Jerzy Giedroyc miał ponoć mawiać, że Polską rządzą trumny Dmowskiego i Piłsudskiego. Teraz możemy śmiało dodać kolejną &#8211; trumnę Lecha Kaczyńskiego. To trumna nowoczesna, poręczna i posiadająca destruktywną moc wobec przeciwników politycznych. Biada tym, którzy zechcą z nią walczyć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/04/26/21/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pizza, która zachorowała na social media</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/03/28/pizza-ktora-zachorowala-na-social-media/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/03/28/pizza-ktora-zachorowala-na-social-media/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Mar 2010 10:46:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[domino's pizza]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[monsato]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3249</guid>
		<description><![CDATA[Problem: kryzys zaufania do marki i produktów z nią związanych. Klienci porównują smak pizzy Domino do kawałka tektury polanej keczupem. Rozwiązanie: nakręcić reklamówkę w której pokazuje się, że krytyczne głosy są bardzo ważne, wpływają na decyzje zarządu firmy oraz (co być może ważniejsze) nie są traktowane jako zbędny szum informacyjny&#8230; Nie wiem czy to jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>Problem: kryzys zaufania do marki i produktów z nią związanych. Klienci porównują smak <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Domino%27s_Pizza">pizzy Domino</a> do kawałka tektury polanej keczupem. Rozwiązanie: nakręcić reklamówkę w której pokazuje się, że krytyczne głosy są bardzo ważne, wpływają na decyzje zarządu firmy oraz (co być może ważniejsze) nie są traktowane jako zbędny szum informacyjny&#8230;</em></strong></p>
<p>Nie wiem czy to jest bardziej efekt świeżości, dobrej firmy PR, faktycznej rewolucyjnej zmiany receptury ale ta kampania spowodowała wzrost sprzedaży. Jeśli obejrzycie film to zobaczycie, że oprócz grup fokusowych ważnym elementem zbierania opinii jest Twitter (ale domyślam się, że FB także tyle, że nie chciano robić reklamy koledze M.Z.)</p>
<p>W prasie branżowej związanej z marketingiem i PR określano tę kampanię jako bardzo odważną, szokującą otwartością i (nawet!) zbyt ostrą i przejaskrawioną. Nigdy nie jadłem pizzy Domino i nadal nie czują się zachęcony do spróbowania (wole osiedlowe małe knajpki) natomiast dla brandów globalnych taka kampania może być trochę jak pójście do Canossy. </p>
<p>Coś czego nie chcą ale przed czym nie ma odwrotu w świecie prosumentów i social mediów. Odrzucając typowo amerykańskie zaśpiewki bojowe w stylu &#8220;we are team! we are one! we are domino&#8217;s pizza!&#8221; widać, że duże marki będą musiały się nagiąć do gustów i oczekiwań konsumentów &#8211; nie tylko tych wyrażanych podczas testów ale także już w momencie kiedy produkt jest na rynku i wygląda &#8220;trochę&#8221; inaczej niż na ulotce czy reklamie w TV.</p>
<p><object width="420" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/AH5R56jILag&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/AH5R56jILag&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="420" height="385"></embed></object></p>
<p><object width="420" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-SwLn8ZPcUk&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=en_US&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/-SwLn8ZPcUk&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;hl=en_US&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="420" height="385"></embed></object></p>
<p>I żeby nie było tak słodko i fajnie &#8211; pamiętajmy, że to co pakowane jest do tych wszystkich fast-foodowych pizz to długi ciąg związków chemicznych i składników, które wcale nie są potrzebne w takich ilościach naszemu organizmowi. Domino&#8217;s pizza zawdzięcza swój smak koncernowi <a href="http://www.monsanto.com/">Monsanto</a> a nie &#8220;świeżym dodatkom prosto z pola&#8221;. Sztuczny zapach w proszku jest tańszy.</p>
<p>PS. o kampanii dowiedziałem się z łam <a href="http://www.marketing-news.pl">Marketingu przy Kawie</a> &#8211;  polecam subskrypcję, bardzo dużo fajnych analiz i przypadków działań marketingowych i PR z całego świata.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/03/28/pizza-ktora-zachorowala-na-social-media/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Abonament RTV ściągnie Poczta Polska</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/03/22/abonament-rtv-sciagnie-poczta-polska/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/03/22/abonament-rtv-sciagnie-poczta-polska/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 15:22:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[abonement]]></category>
		<category><![CDATA[krtiv]]></category>
		<category><![CDATA[listonosz]]></category>
		<category><![CDATA[poczta polska]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3235</guid>
		<description><![CDATA[Jak donoszą Wirtualne Media wszystko wskazuje na to, że w naszych mieszkaniach pojawią się listonosze aby sprawdzać czy mamy telewizor i czy płacimy za niego abonament. W razie uchylania się od płacenia mogą nałożyć karę w wysokości &#8220;trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika&#8221;&#8230; Co tam misja telewizji publicznej. Co tam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/listonosz.png" alt="poczta polska" /></p>
<p>Jak <a href="http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/poczta-polska-bedzie-sciagac-abonament">donoszą Wirtualne Media</a> wszystko wskazuje na to, że w naszych mieszkaniach pojawią się listonosze aby sprawdzać czy mamy telewizor i czy płacimy za niego abonament. W razie uchylania się od płacenia mogą nałożyć karę w wysokości &#8220;trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika&#8221;&#8230;</p>
<p>Co tam misja telewizji publicznej. Co tam tworzenie egzotycznych koalicji między PiS a SLD. Teraz wszyscy Ci, którzy posiadają w swojej firmie czy mieszkaniu telewizor zostaną poddani sprawdzeniu czy regularnie płacą abonament. Poczt Polska obok Urzędu Skarbowego będzie ściągała z nas płatności i wlepiała kary. Dla Poczty Polskiej może to być sposób na wyjście z kryzysu (bo w Polsce tylko 40% gospodarstw domowych i tylko 5% firm regularnie płaci abonament radiowo telewizyjny) więc parę złociszy z tego procederu wpadnie. Pytanie tylko jak to wpłynie na wizerunek (umówmy się: tragiczny) tej instytucji kiedy jej pracownicy przy okazji roznoszenia ren będą myszkowali po mieszkaniu?</p>
<p><em>&#8220;We wtorek Trybunał Konstytucyjny, rozpatrując wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich, orzekł, że obecne przepisy dotyczące kontroli opłacania abonamentu rtv i jego egzekucji w przypadku zaległości nie naruszają konstytucji&#8221;.(&#8230;) Trybunał we wtorek wypowiedział się m.in. o ścieżce egzekucji zaległego abonamentu. &#8220;Użytkownik niezarejestrowanego odbiornika po otrzymaniu decyzji kierownika Centrum Obsługi Finansowej (Poczty Polskiej – red.) ma 14 dni na zapłatę kary albo odwołanie się do ministra; gdy decyzja stanie się ostateczna, kierownik powinien wysłać upomnienie, a po siedmiu dniach wystawić tytuł wykonawczy i skierować go do organu egzekucyjnego, czyli właściwego miejscowo naczelnika urzędu skarbowego&#8221; &#8211; mówił sędzia TK Mirosław Wyrzykowski uzasadniając orzeczenie. Dodał, że &#8220;organ egzekucyjny może zastosować każdy środek&#8221;, ale powinien wybrać najmniej uciążliwy dla zobowiązanego.&#8221;</em></p>
<p>Pomijam kwestię braku kontroli na co idą pieniądze zabrane mi pod pozorem ratowania telewizji i radia publicznego. Bo Nie chcę płacić za agresywno-wyznaniowe programy w stylu &#8220;Warto Rozmawiać&#8221;. Nie chcę płacić za pensję Dyrektora Sobali w Trójce. Nie chcę fundować zwolnień i odpraw wszystkim &#8220;politycznym&#8221; działaczom PiS i SLD, którzy wcześniej czy później zostaną wykopani z zarządów przez kolejnych chętnych partyjnych działaczy.</p>
<p>Pomijam to, że w molochu z Woronicza nie pieniądze są problemem ale rozpasanie struktur, ilość związków zawodowych, inercja, brak planów na rozwój i petryfikowanie układów z PRL. Każde pieniądze zostaną skonsumowane w najmniej odpowiedni sposób jeśli nie dokona się radykalnej zmiany w zarządzanie spółką Państwa (a to próbowało robić już wielu prezesów TVP. Żadnemu się nie udało).</p>
<p>Teraz więc Państwo wyciąga rękę i każe płacić obywatelom za wszystko: błędy polityków, brak programu naprawczego, koalicje mające na celu zawłaszczenie ideologiczne poszczególnych programów.</p>
<p>Chrzanić to. Najciekawsze jest dla mnie jaka jest definicja &#8220;odbiornika TV&#8221;? Czy w czasach kiedy telewizję mogę odbierać za pomocą karty telewizyjnej wpiętej do komputera czy poprzez telefon wszystkie sprzęty posiadające a) możliwość wymiany danych z Internetem b) posiadają wyświetlacz nie powinny być traktowane jako &#8220;odbiornik TV&#8221;?</p>
<p>Co w przypadku kiedy jestem płatnym abonentem np. sieci kablowej? Czy płacą co miesiąc jemu za usługę nie płacę jednocześnie już jakiegoś abonamentu (w domyśle &#8211; niech operator rozlicza się w moim imieniu z odpowiednim urzędami).</p>
<p>A na koniec żeby było weselej:</p>
<p><em>&#8220;Jeśli ktoś jednak odmówi wpuszczenia kontrolera, to na tym kontrola musi się skończyć. Sporządzamy jedynie notatkę i sprawozdanie dla KRRiT, ale fakt niewpuszczenia nie oznacza nie rejestracji odbiornika&#8221;"</em></p>
<p>Czyli martwe prawo ale prawo?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/03/22/abonament-rtv-sciagnie-poczta-polska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z cyklu &#8220;dlaczego warto kupić sobie tablet?&#8221;</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/03/18/z-cyklu-dlaczego-warto-kupic-sobie-tablet/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/03/18/z-cyklu-dlaczego-warto-kupic-sobie-tablet/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 00:19:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3226</guid>
		<description><![CDATA[Powód 10292342-gi czyli to naprawdę ładnie wygląda. Tylko czy nadal to jest prasa? VIV Mag Interactive Feature Spread &#8211; iPad Demo from Alexx Henry on Vimeo. i jak się robi takie cudo: VIV Mag Featurette: A Digital Magazine Motion Cover and Feature for the iPad from Alexx Henry on Vimeo. via NextWeb]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em><strong>Powód 10292342-gi czyli to naprawdę ładnie wygląda. Tylko czy nadal to jest prasa?</strong></em></p>
<p><object width="400" height="270"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=10207926&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=10207926&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="270"></embed></object>
<p><a href="http://vimeo.com/10207926">VIV Mag Interactive Feature Spread &#8211; iPad Demo</a> from <a href="http://vimeo.com/user1257445">Alexx Henry</a> on <a href="http://vimeo.com">Vimeo</a>.</p>
<p>i jak się robi takie cudo:</p>
<p><object width="400" height="225"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=10204353&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=10204353&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="225"></embed></object>
<p><a href="http://vimeo.com/10204353">VIV Mag Featurette: A Digital Magazine Motion Cover and Feature for the iPad</a> from <a href="http://vimeo.com/user1257445">Alexx Henry</a> on <a href="http://vimeo.com">Vimeo</a>.</p>
<p>via <a href="http://thenextweb.com/apple/2010/03/17/magazine-spreads-today-mini-movies-tomorrow-watch/">NextWeb</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/03/18/z-cyklu-dlaczego-warto-kupic-sobie-tablet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>POIG 8.1 jak Igrzyska?</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/03/04/poig-8-1-jak-igrzyska/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/03/04/poig-8-1-jak-igrzyska/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 12:13:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[POIG 8.1]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[8.1]]></category>
		<category><![CDATA[dotacje]]></category>
		<category><![CDATA[parp]]></category>
		<category><![CDATA[POIG]]></category>
		<category><![CDATA[unia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3173</guid>
		<description><![CDATA[PKOL zapowiadał walkę o medale i zwycięstwa naszych olimpijczyków. PARP dotuje spółki w imię krzewienia przedsiębiorczości. Oba podmioty chcą dobrze &#8211; wychodzi jak zwykle. Tłumaczyć można to na wiele sposobów. Najprościej &#8211; na przykład brakiem utalentowanych sportowców tudzież przedsiębiorców. Bo żadnej z tych dwóch organizacji nie przychodzi do głowy, że problem leży po ich stronie&#8230; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/wojciech_fortuna.png" alt="igrzyska vanouver kanada 2010 małysz kowalczyk" /></p>
<p><em><strong><a href="http://www.olimpijski.pl/pl/">PKOL</a> zapowiadał walkę o medale i zwycięstwa naszych olimpijczyków. <a href="http://www.parp.gov.pl/index/main/">PARP</a> dotuje spółki w imię krzewienia przedsiębiorczości. Oba podmioty chcą dobrze &#8211; wychodzi jak zwykle. Tłumaczyć można to na wiele sposobów. Najprościej &#8211; na przykład brakiem utalentowanych sportowców tudzież przedsiębiorców. Bo żadnej z tych dwóch organizacji nie przychodzi do głowy, że problem leży po ich stronie&#8230;</strong></em></p>
<p>Na Igrzyska do kanadyjskiego Vancouver pojechała ekipa złożona z 47-miu (<a href="http://www.ultrasport.pl/polska_kadra_olimpijska,kategoria,818.html">jeśli dobrze policzyłem</a>) reprezentantów Polski. Mówimy tylko o zawodnikach bo do tego trzeba dodać trenerów, serwismanów, smarowaczy oraz ludzi od zaplecza technicznego (ktoś musiał pilnować tych 70 sztuk nart &#8220;Zimowej Królowej Polski&#8221;). </p>
<p>Jeśli się dobrze zastanowić to zapewne co najmniej tyle samo pojechało oficjeli z PKOL z żonami, kochankami i dalszymi znajomymi. Poszło kupę kasy (dokładnie 31 milionów złotych o 10 milionów więcej niż na igrzyska w Salt Lake City i więcek niż UK na swoich 52 reprezentantów przez cztery lata między Turynem a Vancouver ) na przygotowania, organizację i start na Igrzyskach.</p>
<p>Efekt? 6 (słownie:sześć) medali. W tym 5 (słownie: pięć) medali zdobytych przez dwoje zawodników (dwa Małysz i trzy Kowalczyk) oraz grupowo przez nasze panczenistki. W przeliczeniu wyjdzie zatem, że koszt przygotowań i wyprawy do Kanady na jednego zawodnika będzie ogromny. Czy zatem nie prościej, taniej i bezpieczniej jest sypać kasą, fundować treningi i stypendia ogólnie przychylać nieba tym, którzy mają szansę na osiągnięcie znaczących wyników? </p>
<p>Czy nadal mamy marzyć, że np. nasi snowboardziści (w postaci &#8220;klanu Ligockich&#8221;) pokonają takiego np. Shauna White&#8217;a, <a href="http://www.youtube.com/watch?v=UYxY1LL3AUk">który jak miał 11 lat</a> wyczyniał na desce takie rzeczy, których nasi dorośli zawodnicy nadal nie potrafią?</p>
<p>Widzę podobną analogię między PKOL a PARP. PARP też chce abyśmy wszyscy doznali jakościowej zmiany kiedy to projekty i biznesy pompowane kasą z 8.1 i 8.2 końcu ujrzą światło dzienne. Pytanie tylko czy nie skończy się podobnie jak w przypadku olimpijczyków &#8211; z całej grupy &#8220;obiecujących&#8221; sportowców medale zdobędzie bardzo wąska grupa. Oczywiście jeśli przyjmiemy perspektywę, że nie chodzi o żadną innowację tylko wpuszczanie kasy do obiegu i przeciwdziałania skutkom kryzysu (słyszałem i takie teorie) to nawet brak jakiegokolwiek pozytywnego efektu można uznać za zwycięstwo. </p>
<p>Mnie się jednak widzi, że decydentom z PARPu naprawdę śnią się drugie i trzecie Skype&#8217;y i Facebooki wyrosłe z dofinansowania 85% z kasy publicznej. Być może nawet ktoś już roztacza wizję stworzenia &#8220;drugiej polskiej doliny krzemowej&#8221; i przygotowuje plan pod kolejne inwestycje dla działających i odnoszących sukcesy podmiotów. Być może tak się dzieje.</p>
<p>Pomysł, że każdy kto wypełni prostą tabelkę i wyciągnie rękę po kasę jest odpowiednią osobą do tego by prowadzić biznes jest lekko naiwne. Tak samo naiwne jest sądzić, że każdy z polskich olimpijczyków jest kolejnym Małyszem, Kowalczyk czy w najgorszym razie Sikorą. Ja raczej w tym tłumie projektów z 8.1 widzę raczej naszych snowboardzistów, którzy nie do końca rozumieli po co i gdzie się znaleźli (<em>&#8220;eee to tu chodzi o jakieś ziom?&#8221;</em>).</p>
<p><a href="http://poig.parp.gov.pl/index/more/14657">Zostały upubliczniona Lista wniosków zatwierdzonych do dofinansowania z III naboru POIG 8.1</a>. Nie wiem czy wszyscy, którzy tam się znaleźli mogą już zacierać ręce (być może ktoś jednak stwierdzi, że nie ma swojej części wkładu i musi się wycofać). Lektura zakwalifikowanych projektów jest bardzo ciekawa. Po pierwsze 90% firm to spółki w organizacji czyli inaczej mówiąc firmy &#8220;na papierze&#8221; stworzone pod wzięcie kasy z 8.1. Fajnie &#8211; zarobią notariusze i sądy na opłatach. W kolejnej rundzie w 2010 roku każdy składający musi mieć już założoną firmę (co pewnie wytnie 50% osób).</p>
<p>Przypomnijmy sobie definicję działania POIG:</p>
<p><em>&#8220;Kluczową rolą Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka jest wsparcie rozwoju innowacyjnych przedsiębiorstw oraz konkurencyjności polskiej gospodarki. W ramach PO IG dotowane będą projekty innowacyjne w skali kraju lub na poziomie międzynarodowym. Mają być one związane głównie z zastosowaniem nowych rozwiązań technologicznych, produktów, usług czy organizacji.</p>
<p>Zadaniem programu jest ułatwienie dostępu do finansowania innowacyjnych przedsięwzięć podejmowanych przez małe i średnie przedsiębiorstwa (MSP). W ramach PO IG planowane są działania promocyjne na rzecz gospodarki, eksportu, jak i wzmocnienia wizerunku Polski, jako kraju atrakcyjnego dla inwestorów.</p>
<p>Program ma zachęcić firmy do prowadzenia działalności badawczo-rozwojowej, transferu rozwiązań z sektora nauki do biznesu, a także pomiędzy przedsiębiorstwami, zakupów i wdrożenia wyników prac badawczo-rozwojowych, a następnie ich realizacji.&#8221;</em></p>
<p>Tak więc moi mili założenia są cholernie ambitne. Czy któryś z projektów 8.1 ma szansę przyczynić się do &#8220;<em>wzmocnienia wizerunku Polski, jako kraju atrakcyjnego dla inwestorów&#8221;</em>? Zachodzę w głowę który projekt realizowany ze wszystkich trzech naborów będzie miał szansę na zdobycie takiego miana. Mam nadzieję, że jeśli już się pokaże na rynku (polskim bądź międzynarodowym) to PARP nie omieszka go ozłocić, oszklić i wozić po Polsce jako przykład &#8220;dobrego wykorzystania pieniędzy z dotacji&#8221;.</p>
<p>Kolejna obserwacja to taka, że urzędnicy w RIFach w ogóle nie mają żadnego kontaktu między sobą. A nawet nie rozmawiają ze sobą siedząc w pokoju &#8211; bo jak inaczej (nie wymyślając teorii spiskowych) wytłumaczyć fakt, że te same osoby dostały dofinansowanie na (prawdopodobnie) ten sam projekt tylko nazywający się inaczej? (mówię o: e-Buduje, e-WiemCoRobi, e-Zamawiam.). Chciałbym żeby to był przypadek ale wróbelki ćwierkają, że w zarządzie tych spółek figurują te same osoby. Ciekaw jestem jak PARP się z tego wytłumaczy.</p>
<p>Lista nazw wniosków jak zwykle mówi mało. Szkoda, że nadal nie można przeczytać czym dokładnie ma się zająć spółka, jaki jest biznes plan i jakie założenia stawia sobie składający wniosek. Bo jeśli (tak jak w II naborze) celem końcowym będzie samo&#8230;uruchomienie usługi to nie trudno będzie udowodnić urzędnikom, że znacząca liczba projektów zakończyła się powodzeniem. Pytanie tylko co się liczy &#8211; odfajkowanie przez urzędnika w raporcie czy faktycznie działający biznes?</p>
<p>I na koniec dobra informacja. Panie i Panowie &#8211; w tym roku będą jeszcze dwa nabory z 8.1! Kto żyw niech kopiuje to co zostało już złożone i składa jeszcze raz &#8211; wnioski, które przeszły powinny chodzić na Allegro za niezłą kasę. Tak też można rozkręcać biznes dzięki dotacjom z naszych podatków. A jeśli ktoś chce wylać swoje żale (bo nie wygrał) to zapraszam do <a href="http://www.web.gov.pl/forum/temat/110_temat-wyniki-iii-rundy-2009-a-obietnice-parp-i-ministerstwa.html">stworzonego przez PARP portalu z forum</a> &#8211; może któryś z urzędników przeczyta i się zawstydzi?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/03/04/poig-8-1-jak-igrzyska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
