<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AK74 - Artur Kurasiński blog (cc) 2007-2010 &#187; Sztuka</title>
	<atom:link href="http://blog.kurasinski.com/category/sztuka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kurasinski.com</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 19:29:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Groupon zaprasza na koniec lata</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/08/23/groupon-zaprasza-na-koniec-lata/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/08/23/groupon-zaprasza-na-koniec-lata/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Aug 2010 18:52:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Konferencja i spotkanie]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3841</guid>
		<description><![CDATA[W imieniu Groupon / CityDeal.pl i swoim zapraszam wszystkich chętnych na prawdopodobnie ostatnią tak dużą imprezę tych wakacji. Wjazd za darmo, będzie muzyka, gramofony, dobre towarzystwo i oczywiście alkohol (..i nie zdradzę co z nim się będzie działo, możecie się domyśleć, że będzie go dużo!)&#8230; &#8220;Nie przyjmujemy do wiadomości faktu, że lato powoli zbliża się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/Wieczorek Zapoznawczy.png" alt="groupon polska citydeal.pl" /></p>
<p><strong><em>W imieniu <a href="http://www.groupon.pl">Groupon / CityDeal.pl</a> i swoim zapraszam wszystkich chętnych na prawdopodobnie ostatnią tak dużą imprezę tych wakacji. Wjazd za darmo, będzie muzyka, gramofony, dobre towarzystwo i oczywiście alkohol (..i nie zdradzę co z nim się będzie działo, możecie się domyśleć, że będzie go dużo!)&#8230;</em></strong></p>
<p>&#8220;Nie przyjmujemy do wiadomości faktu, że lato powoli zbliża się do finiszu. Zima była sroga i przeklinana przez wszystkich &#8211; ciepłe dni wykorzystujemy więc do maksimum. A jeśli lato, to nowe znajomości zawiązane poza czterema ścianami, w dyskotece, nad basenem lub w okolicy miejsc, gdzie wręcz wypada zdjąć spodnie i koszulę.</p>
<p>Nasza piątkowa impreza, na która zaprasza Groupon i Club Collab, będzie celebracją ognistych uczuć, jakie z&#8230; pewnością zagościły w sercach wielu z nas w ostatnich tygodniach. Z koncertem wystąpi lubiany warszawski zespół Phantom Taxi Ride, który piękną angielszczyzną i w towarzystwie gitarowych riffów i syntezatorów wyłoży prawdę o miłości i życiu w mieście. Zespół finalizuje nagrania długo oczekiwanej płyty długogrającej &#8211; piątkowe spotkanie będzie świetną okazją do zapoznania się z nowymi, premierowymi utworami. Resztę wieczoru wypełni muzyka do tańca i flirtu serwowana z gramofonów przez trio Club Collab.</p>
<p>Dobra muzyka to jednak nie koniec. Czeka na Was możliwość zagrania we flirt towarzyski i butelkę (po opróżnieniu). Dziewczęta, weźcie najsympatyczniejsze ze swoich koleżanek. Chłopaki, zabierzcie kumpli na poziomie. Wspólnie rozkręćmy namiętne disko na koniec lata.</p>
<p>kiedy: 27.08 od godziny 22.00<br />
gdzie: <a href="http://www.gastronauci.pl/14815-klubokawiarnia-cud-nad-wisla-warszawa"><strong>Cud Nad Wisłą</strong></a><br />
kto: koncert Phantom Taxi Ride, Club Collab</p>
<p><strong>Wstęp Wolny!!!</strong> </p>
<p><a href="http://www.facebook.com/event.php?eid=135491053160250&#038;ref=mf"><strong>Link do wydarzenia na Facebooku</strong></a>&#8221;</p>
<p>Ja wpadnę :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/08/23/groupon-zaprasza-na-koniec-lata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>“Wyż nisz” czyli kim (teraz) jesteś?</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/07/25/%e2%80%9cwyz-nisz%e2%80%9d-czyli-kim-teraz-jestes/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/07/25/%e2%80%9cwyz-nisz%e2%80%9d-czyli-kim-teraz-jestes/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Jul 2010 13:37:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[bartek chaciński]]></category>
		<category><![CDATA[otalny słownik najmłodszej polszczyzny]]></category>
		<category><![CDATA[przekrój]]></category>
		<category><![CDATA[słownik]]></category>
		<category><![CDATA[Wyż nisz. Od alterglobalistów do zośkarzy. 55 małych kultur]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3736</guid>
		<description><![CDATA[Książka Bartka Chacińskiego to nie tylko spis obecnych w naszej szeroko pojętej kulturze określeń i zwrotów ale także pokazanie przez pryzmat definicji jak wyglądają współczesne kultury &#8220;offu&#8221;. Bartek opisuje kilkadziesiąt subkultur (konsekwentnie nazywając je &#8220;małymi kulturami&#8221; albo &#8220;niszami&#8221;) starając się nakreślić &#8220;krajobraz semantyczny&#8221; AD 2010&#8230; Postaram się szybko nakreślić portret autora. Bartek mój rówieśnik (1974 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/wyz_nisz.png" alt="wyż_nisz bartek chaciński" /></p>
<p><strong><em>Książka <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bartek_Chaci%C5%84ski">Bartka Chacińskiego</a> to nie tylko spis obecnych w naszej szeroko pojętej kulturze określeń i zwrotów ale także pokazanie przez pryzmat definicji jak wyglądają współczesne kultury &#8220;offu&#8221;. Bartek opisuje kilkadziesiąt subkultur (konsekwentnie nazywając je &#8220;małymi kulturami&#8221; albo &#8220;niszami&#8221;) starając się nakreślić &#8220;krajobraz semantyczny&#8221; AD 2010&#8230;</em></strong></p>
<p>Postaram się szybko nakreślić portret autora. Bartek mój rówieśnik (1974 rok), człowiek radia (Radio Bis, RH, Trójka, Program II), <a href="http://chacinski.wordpress.com/about/">bloger</a>, ex-zastępca redaktora naczelnego (Przekrój), dziennikarz (Polityka i Machina), autor książki (&#8220;<a href="http://www.empik.com/totalny-slownik-najmlodszej-polszczyzny-bartek-chacinski,prod210027,ksiazka-p">Totalny słownik najmłodszej polszczyzny</a>&#8220;) oraz znawca muzyki, ojciec, gracz.</p>
<p>Pewnie parę innych przymiotników można by do opisu Bartka dorzucić. Tym quasi hagiograficznym wstępem chciałem pokazać, że (uwaga truizm) jak każdy z nas w &#8220;teatrze życia codziennego&#8221; odgrywamy wiele ról, kreujemy się i przynależymy do jakiś grup (mniej lub bardziej świadomie). Jeśli interesują Was konteksty, czasami bardzo hermetyczny grupy, ciekawe i niszowe poglądy warto czasami zerknąć gdzieś oprócz Internetu (tak, istnieje poza nim życie nadal) i poczytać coś do poduszki (no chyba, że masz iPada to lepiej przed snem się upewnić czy zostało odłożony na stolik przy łóżku).</p>
<p>Na potrzeby niniejszego wywiadu interesuje mnie Bartek jako autor książki &#8220;<a href="http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2701,Wy%C5%BC%20nisz.%20Od%20alterglobalist%C3%B3w%20do%20zo%C5%9Bkarzy.%2055%20ma%C5%82ych%20kultur">Wyż nisz. Od alterglobalistów do zośkarzy. 55 małych kultur</a>” (powinna pojawić się w księgarniach w pierwszym tygodniu sierpnia)</p>
<p>Kogo i co tam znajdziemy? Między innymi: alterglobalistów, skejtów,bookcrosserów, scenowców, otaku,wardrivererów, zośkarzy oraz widmowych gitarzystów. Mało? W książce znajdziecie opisy (szczegółowe, &#8220;z mięsem&#8221; i dużą dozą kulturowej otoczki) 55 &#8220;nisz&#8221;, które Bartek uważa za ciekawe, wpływowe i mocno reprezentowane. Posłuchajcie zresztą sami co autor miał na myśli:</p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/t8L06Tt7u78&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/t8L06Tt7u78&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
<p>Wykorzystując swoją nikłą znajomość z Autorem postanowiłem przepytać go na okoliczność swojego dzieła puszczając oko tym samym do czytelników mojego bloga &#8220;jestem na fali, wiem co w trawie piszczy&#8221; czyli starając się zaistnieć jako hipster. Pewnie jak zwykle nie uda mi się za to wywiad z Bartkiem polecam całkiem bezinteresownie:</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Bartku zanim porozmawiamy o Twojej książce chcę Cię zapytać co Ty rozumiesz przez termin &#8220;subkultura&#8221;? Dlaczego zdecydowałeś się na używanie nazw &#8220;nisza&#8221; i &#8220;mała kultura&#8221;?</strong></p>
<p>Bartek Chaciński &#8211; Subkultura z czasem zaczęła się kojarzyć z grupą młodzieży zbuntowanej przeciwko społeczeństwu w tym kształcie, w jakim je znają. Wiem, że to nie jest słownikowe znaczenie tego słowa, ale tak zaczęto je traktować i muszę to brać pod uwagę. </p>
<p>A większość środowisk, które opisuję, nie buntuje się przeciwko światu zewnętrznemu. Jeśli już, to chcą spokojnie tworzyć swój własny &#8211; obok. Zastanawiam się czasem, dlaczego zamiast pojęcia &#8220;underground&#8221; &#8211; sugerującego jakieś podziemie, wręcz konspirację &#8211; w kulturze coraz częściej używa się terminu &#8220;off&#8221; oznaczającego po prostu bycie na uboczu, z boku, z daleka od głównych wydarzeń. </p>
<p>I wydaje mi się, że coś tu jest rzeczy. Nisze &#8211; czy też małe kultury &#8211; to są właśnie te ciekawe pobocza. Może w wielu wypadkach po prostu hobby, może dość nonszalancko zmieniam perspektywę, przeskakując z hasła do hasła, ale po pierwsze, starałem się być blisko ciekawych i kulturotwórczych zjawisk, po drugie &#8211; pokazać parę odświeżających prądów w kulturze. No i czegoś się dowiedzieć samemu.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Pisząc &#8220;Wyż nisz&#8221; czym kierowałeś się dobierając zjawiska, które opisywałeś? Dlaczego mamy &#8220;zośkarzy&#8221; a nie ma np. &#8220;doggersów&#8221;? Starałeś się pokazać tylko tę &#8220;grzeczną&#8221; stronę subkultur?</strong></p>
<p>Na pytanie &#8220;dlaczego jest to, a nie ma tamtego&#8221; w żadnym wypadku nie będę miał wystarczająco mocnej odpowiedzi. Doggersów nie miałem nawet na długiej liście. Jeśli w ogóle istnieją jako środowisko, to co wnoszą?  Zośkarze &#8211; nowe przedmioty, kulturę materialną, buty, system gry.  </p>
<p>Doggersi  po prostu mają inny sposób na zaspokajanie potrzeb seksualnych. Tak jak fetyszyści różnego rodzaju czy zwolennicy sado-maso, bondage itd. To jest temat do słownika perwersji seksualnych raczej. Interesujący, a pewnie, tylko co mi z tego? Zastanawiałem się za to nad opisaniem groupies, bo to środowisko ciekawie ilustrujące odbiór kultury masowej. </p>
<p>Gdyby udało się objąć jakimś terminem &#8211; bo sam nie znam takiego &#8211; osoby publikujące swoje nagie zdjęcia w internecie albo amatorskie akty stosunku seksualnego, to też by nam pewnie coś powiedziało. Bardzo poważnie przymierzałem się do opisania hm, &#8220;pornowców&#8221;, współczesnych fanów pornografii, mam trochę notatek, ale i tu skapitulowałem, bo jest i problem z terminem i ze zwartością środowiska. </p>
<p>Nieobecność doggersów to moim zdaniem nie tyle dowód mojej grzeczności &#8211; choć pewnie bywam w tych moich książkach trochę zbyt grzeczny &#8211; co głównie fenomen łamów prasowych. Nie wiem, czy pamiętasz toothing, czyli łapanie przygodnych partnerów na bluetooth? </p>
<p>To była &#8211; jak się później okazało &#8211; ściema brytyjskich mediów. W wypadku doggersów też zaczęło się od brytyjskich mediów, więc jestem odrobinę nieufny &#8211; przynajmniej co do skali zjawiska.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jak sobie wyobrażasz idealnego odbiorcę &#8220;Wyżu nisz&#8221;? Kto powinnien przeczytać tę pozycję?</strong></p>
<p>Ludzie, którzy identyfikują się z poszczególnymi grupami &#8211; żeby zawiązać jakiś wspólny front przeciwko mnie, bo na pewno boleśnie spłaszczyłem to, co robią. I ludzie, którzy nie identyfikują się z poszczególnymi grupami &#8211; żeby uświadomić sobie, co tracą. </p>
<p>A mówiąc poważniej: ci, których interesują różne podskórne prądy w kulturze. Wreszcie mówiąc jeszcze bardziej serio: rynek książek z tych rejonów kultury jest u nas tak mały, że naprawdę trudno powiedzieć, ile osób może być zainteresowanych.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Mówiąc o Twojej książce trudno nie odwołać się Małym słowniku subkultur młodzieżowych” Mirosława Pęczaka. Co się zmieniło w podejściu, badaniu, opisywaniu<br />
&#8220;małych kultur&#8221;?<br />
</strong><br />
Właściwie to nie wiem, jak się je badało 20 lat temu. Jeśli poprzez jeżdżenie na letnie festiwale czy uczestnictwo w życiu klubowym, rozmowy z ludźmi, to przeszedłem też podobną drogę. </p>
<p>Mam o tyle większy komfort, że oprócz zagranicznej literatury socjologicznej na ten temat pojawiło się sporo opracowań fanowskich, pasjonackich. Mnie to drugie podejście jest bliskie. Ja się potrafię czymś na moment zachwycić, zostać fanem czegoś, wpaść w obsesję &#8211; na moment. </p>
<p>I mam nieodparte wrażenie, że dookoła jest sporo ludzi, którzy w ten właśnie sposób poznają świat. Aha &#8211; no i jeszcze Internet powstał od czasu publikacji &#8220;Małego słownika&#8230;&#8221; Mirosława Pęczaka. Ważna różnica, tym bardziej, że większość wymiany opinii w takich niszowych środowiskach w tej chwili mam miejsce w sieci.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Interesuje Cię język (co pokazałeś w swojej poprzedniej książce &#8220;„Totalnego słownika najmłodszej polszczyzny”) teraz opisujesz zjawiska niczym socjolog czy antropolog &#8211; nie ciągnie Cię bardziej w stronę badań naukowych? Nudzisz się jako dziennikarz?</strong></p>
<p>Jeśli wpadłem w socjologiczny czy antropologiczny ton, to niedobrze. Chciałem zostać w tej książce dziennikarzem. Owszem, trochę się nudzę czasami, ale do zostania naukowcem mam dość daleką i wyboistą ścieżkę. </p>
<p>Jeśli już, to marzy mi się model Jona Savage&#8217;a. Żaden z niego naukowiec, raczej już dziennikarz, a książka &#8220;Teenage&#8221;, jaką napisał o powstawaniu zjawiska kultury młodzieżowej &#8211; od XIX wieku do 1945 roku &#8211; to wybitna rzecz. Dzięki temu, że wziąłem się za pisanie &#8220;Wyżu nisz&#8221;, mogłem spokojnie wygospodarować czas na czytanie tej książki. To już coś.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Wierzysz w teorię labelingu? Uważasz, że jeśli ktoś jest np. skejtem wobec świata zewnętrznego musi zachowywać się jak osoba z tej subkultury?</strong></p>
<p>Nie bardzo się znam na tej teorii, ale o ile dobrze ją rozumiem, to będzie pasowała raczej do przestępców powracających na ścieżkę zbrodni pod wpływem etykietki, jaką nadał im świat, niż do chłopaków jeżdżących na desce. </p>
<p>Mam wrażenie, że labeling to nadawanie etykietek &#8220;innym&#8221;, ludziom, których społeczeństwo chce w jakiś sposób oznaczyć, napiętnować. A większość grup, o których piszę, sama dąży do inności. Etykietkowanie w takim razie nie powinno zaburzać im zbytnio spojrzenia na samych siebie.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; We wstępie piszesz, że nie masz tytułu naukowego a swoje obserwacje oparłeś na osobistych doświadczeniach. Hmmm&#8230;czytelnicy mają uwierzyć, że byłeś członkiem każdej z opisywanych subkultur? Beatbokserem i hejterem? I riot grrrl też?:)<br />
</strong><br />
Także na osobistych doświadczeniach, ale bez przesady. Nie starczyłoby mi czasu na wszystko. Czytelnikom doradzam nieufność. Zresztą mam dobrą opinię o ich nieufności. Szczególnie w tych czasach.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Nie kusi Cię wrzucić swoje książki do Internetu i dzięki temu zdobyć dużą rzeszę nowych czytelników? Poruszane przez Ciebie zagadnienia są bardzo na czasie i zapewne często wyszukiwane. W dobie dominacji sieci informacja, która w niej się nie znajduje jest martwa.</strong></p>
<p>Kusi. Bardzo kusi. Ze słownikiem najmłodszej polszczyzny kiedyś tak zrobię. Przymierzam się tylko do tego, jak do tego podejść. No i brakuje mi trochę czasu, bo wszystko trzeba by odpowiednio opracować &#8211; Internet jest bezwzględny, gdy chodzi o aktualność. </p>
<p>Zgadzam się z Twoją diagnozą i cieszę się, że coś się rusza na polskim rynku &#8211; moja nowa książka powinna być niebawem dostępna także w wersji elektronicznej, w postaci e-booka. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że jeśli będzie na nią zapotrzebowanie, pewnie i tak pojawi się w sieci nielegalnie. </p>
<p>I bez względu na to, w jaki sposób ta książka trafi w ich ręce, chciałbym życzyć jej czytelnikom miłej lektury.</p>
<p>PS. A dla zaostrzenia apetytu i podgrzania atmosfery wokół Bartka jako autora (dobry beef nie jest zły) wypada przypomnieć jak Bartek (jeszcze w czasach Przekroju) pojechał Kominkowi ;)</p>
<p><object width="440" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/yL2-NxiF2vQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/yL2-NxiF2vQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="440" height="385"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/07/25/%e2%80%9cwyz-nisz%e2%80%9d-czyli-kim-teraz-jestes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moda in Poland</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/06/28/moda-in-poland/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/06/28/moda-in-poland/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Jun 2010 15:55:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[Audrey Hepburn]]></category>
		<category><![CDATA[business in style]]></category>
		<category><![CDATA[buty]]></category>
		<category><![CDATA[Cary Grant]]></category>
		<category><![CDATA[Coco Chanel]]></category>
		<category><![CDATA[garnitur]]></category>
		<category><![CDATA[Gianni Agnelli]]></category>
		<category><![CDATA[gucci]]></category>
		<category><![CDATA[Hackett]]></category>
		<category><![CDATA[James Bond]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[prada]]></category>
		<category><![CDATA[Ralph Lauren]]></category>
		<category><![CDATA[skarpetki]]></category>
		<category><![CDATA[ubranie]]></category>
		<category><![CDATA[zara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3677</guid>
		<description><![CDATA[Lato za oknem więc czas na chwilę zmienić temat z zanudzania o social media czy kasie i startupach. Poprosiłem mojego znajomego Michała Leopolt-Kuropatwińskiego (eksperta, doradcę oraz trenera) zajmującego się dbaniem o ubiór biznesmanów i członków rad nadzorczych o podsumowanie jak to jest z naszą polską modą. Wstyd i żenada czy może nie jest tak źle?&#8230; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/moda.png" alt="Michał Leopolt-Kuropatwiński longhill.pl" /><br />
<strong></p>
<p><em>Lato za oknem więc czas na chwilę zmienić temat z zanudzania o social media czy kasie i startupach. Poprosiłem mojego znajomego <a href="http://businessinstyle.pl/omnie/">Michała Leopolt-Kuropatwińskiego</a> (eksperta, doradcę oraz trenera) zajmującego się dbaniem o ubiór  biznesmanów i członków rad nadzorczych o podsumowanie jak to jest z naszą polską modą. Wstyd i żenada czy może nie jest tak źle?&#8230;</em></strong></p>
<p>Michał twierdzi, że z każdego można zrobić dobrze ubraną osobę. &#8220;Dobrze&#8221; nie znaczy ani drogo ani ekstrawagancko. Polacy mają problem z własnym stylem a naśladownictwo wychodzi im tak sobie (skąd my to znamy?). Musimy być luźniejsi w podejściu do trendów i mniej konserwatywni w wyborze ubioru. Patrzmy na włoskich mężczyzn &#8211; tamtejsi faceci ubierają się lepiej niż większość polskich dziewczyn.</p>
<p>Kolejną sprawą jest styl prezentowany w mediach &#8211; jeśli spojrzeć na polityków to oprócz Janusza Palikota nikt nie odważy się świadomie eksperymentować z marynarkami, koszulami czy dodatkami do nich. Widać styl &#8220;super oficjalny&#8221; albo luźny czyli koszulka bez krawata z zawiniętymi rękawami. Polska branża &#8220;mediowa&#8221; reprezentowana przez <a href="http://www.ko2.pl/wp-content/themes/mimbo2.2/images/Tomek_Jacykow_fot_Andrzej_2585932.jpg" rel="lightbox[3677]">Tomasza Jacykowa</a> ukazuje tęsknotę za indywidualizmem ale i dobrym gustem.</p>
<p>Lepiej to wypada u Pań (np. zajmujących się polityką) ale jeśli przyjmiemy dwa ekstrema (np. <a href="http://bi.gazeta.pl/im/4/7735/z7735974X,Anna-Kalata-kiedys-i-teraz.jpg" rel="lightbox[3677]">eks-posłankę Annę Kalatę</a> i komiczne przebrania <a href="http://www.eprzemysl.pl/art_foto/nowe/joanna%20senyszyn.jpg" rel="lightbox[3677]">prof. Joanny Senyszyn</a>) to widać, że polskie &#8220;salony&#8221; czeka rewolucja. Inaczej nie wpuszczą nas na żadne poważne spotkanie biznesowe :)</p>
<p><strong>AK74 &#8211;  Michale &#8211; od czasów kreszowych marynarek i pastelowych garniturów naszych polityków, białych skarpetek noszonych do mokasynów (i klapek) jak wiele zmieniło się w polskiej modzie naszych biznesmanów i polityków?</strong></p>
<p><strong><a href="http://www.businessinstyle.pl">Michał Leopolt-Kuropatwiński</a></strong> &#8211; Zapomniałeś wspomnieć eksponowaniu metek producenta na rękawie marynarki;)</p>
<p>Trochę na pewno się zmieniło – w sklepach oferowane są bardziej cywilizowane kroje garderoby i wyższa jakość tkanin. Tak kardynalne błędy, jak wspomniane przez Ciebie białe, tenisowe skarpetki w zestawie z garniturem są na szczęście sporadycznym wyjątkiem a nie regułą. </p>
<p>Zresztą Twój spis rażących uchybień był charakterystyczny dla Europy Środkowo-wschodniej na początku lat 90-tych zaraz po upadku komunizmu. Trudno było znaleźć te „wpadki” w zachodnioeuropejskich podręcznikach traktujących o męskim wizerunku. Powoli, ale uczymy się.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Co to znaczy ubierać się modnie? Kto jest wyznacznikiem mody &#8211; awandardowy przedstawiciel wolnego zawodu czy tradycjonalista bankowiec? Gdzie szukać inspiracji?</strong></p>
<p>MLK &#8211; Moda? Nie używajmy tego słowa ….to słowo kojarzy mi się z czymś jednosezonowym, jaskrawym i kiczowatym. „Moda przemija, styl pozostaje” – tak Coco Chanel :)</p>
<p>Dobry styl to w pierwszej kolejności sposób myślenia, który przekłada się m.in. na dbałość o wygląd. Jak mawiają Brytyjczycy Elegance is an attitude. Wracając do Twojego pytania: tradycyjny bankier, kreatywny architekt, sprzedawca gazet elegancki mogą być na swój sposób równie eleganccy.</p>
<p>To kwestia dbałości o wiele z pozoru nieważne szczegółów jak: odpowiedni rozmiar i krój garderoby, możliwie wysoka jakość, wyczucie w wyborze odpowiedniego do zawodu, wieku i okazji ubrania.</p>
<p>Gdzie szukać inspiracji? Zwolennikom klasycznej formalnej elegancji polecam inspirować się ikonami stylu, o których pisze na <a href="http://www.BusinessInStyle.pl">BusinessInStyle.pl</a>, takimi jak: Gianni Agnelli, Cary Grant, James Bond, Coco Chanel, Audrey Hepburn. Inspiracje w stylu „casual”? Propozycje w katalogach takich marek jak Ralph Lauren, czy Hackett. Zawsze proste, ciekawe i inspirujące.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Ile trzeba mieć w portfelu żeby można było powiedzieć &#8220;tak, on ma swój styl&#8221;?</strong></p>
<p>MLK &#8211; Elegancja nie jest kwestią pieniędzy. Większość ludzi z zasobnym portfelem nie przekroczyło granic dobrego stylu. Drogie rzeczy z jeszcze większymi logotypami to bilet do świata mody, a nie stylu.<br />
Ktoś mądry powiedział: „Styl można kupić. Trzeba mieć jednak dobry styl, żeby kupić dobry styl.” Znam ludzi, którzy w wybranym salonie „second-hand” za kilkadziesiąt złotych ubierają się o niebo lepiej od tych, którzy wydają tysiące złotych otoczeni wianuszkiem stylistów.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Czy ubranie się od stóp do głów w produkty Bossa, Gabana czy Burberry gwarantuje nam uznanie snobów? I komu wypada być snobem?</strong></p>
<p>MLK &#8211; Prawdziwa elegancja to wyrafinowana prostota i dyskrecja, Kładźmy większy nacisk na dobre proporcje i jakość niż na metki. Obnoszenie się odzieżą markową z dużymi logotypami – to obciach…. Komu wypada być snobem? Osobom z show-biznesu, którzy traktują bycie snobem jako integralną część swojego publicznego wizerunku.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Czy tylko w Polsce panuje kult &#8220;metki&#8221; czyli takiego noszenia odzieży żeby zawsze i wszędzie każdy mógł zobaczyć jaka firma ją wyprodukowała i w jakiej cenie?</strong></p>
<p>MLK &#8211; „Kult” metki panuje niestety na całym świecie. No może trochę bardziej w krajach na tzw. dorobku, jakim jest Polska,  gdzie istnieją duże różnice w zarobkach. Ostentacyjne obnoszenie się metkami i logotypami to sposób na pokazanie wszystkim wokół ile zapłaciliśmy za sweter, czy jeansy i że nas na to stać. </p>
<p>Z drugiej strony niektóre sprawdzone marki – to dla kupującego gwarancja dobrego kroju, jakości i innych cech dobrego stylu. Jeżeli taka jest motywacja właściciela „metki” to warto uprawiać kult niektórych metek.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Ile kosztuje uszycie na miarę koszuli czy garnituru? Czy to się opłaca w czasach kiedy markowa odzież maszynowo produkowana jest w Azji i Chinach?</strong></p>
<p>MLK &#8211; Koszula szyta na miarę to koszt srednio od 400 pln wzwyż. Dobry garnitur uszyty na miarę to koszt bardzo uśredniając ok. 3000 -5000 pln.<br />
Nie starałbym się tutaj szukać jakichś okazji. Szycie na miarę to gwarancja indywidualności i wysokiej jakości. Nie zawsze jednak. </p>
<p>Widziałem ludzi po zabiegach krawieckich, którzy wyrzucili swoje pieniądze w błoto. W niektórych przypadkach i przy niektórych sylwetkach roztropniej jest kupować rzeczy z wieszaka. Jakie marki polecam?  Z wieszaka: Massimo Dutti, Zara, RC Business w Royal Collection. W szyciu na miare najlepsza relację cena/jakość ma nowowchodząca na rynek polski brytyjska marka Hywitt &#038; Lobbe. </p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jak wypadamy na tle Francuzów, Anglików czy Włochów? Jakie są podstawowe cechy odróżniające nasze polskie podejście do kwestii mody?</strong></p>
<p>MLK &#8211; Jeszcze niestety źle. Styl francuski w męskiej elegancji jest przereklamowany. Dobre wzorce to styl brytyjski i włoski. W tych krajach zaakceptowano ten sposób myślenia, że nasz wizerunek w pracy przekłada się na postrzeganie nas przez szefa, klientów i kontrahentów. Poza tym wizerunek to pewnego rodzaju life style – dobre samopoczucie, którego nie możemy porównać do najlepszego gadżetu RTV. W Polsce cały czas przeliczamy koszt koszuli, czy garnituru na to, co moglibyśmy kupić w Media Markcie. Błąd – ludzie eleganccy postawili na wizerunek kosztem gorszego telewizora i samochodu.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jestem biednym polskim biznesmanem &#8211; moge kupic tylko jedna z czesci ubioru. W co zainwestowac? W dobry garnitur, koszule buty czy zegarek?</strong></p>
<p>MLK &#8211; W dobre buty!</p>
<p>Buty to najważniejsza część naszego wizerunku i najczęściej zaniedbywana. Chodzi o krój, kolor, rodzaj skóry. Po butach rozpoznaje się zachodnioeuropejskiego managera od jego kolegi z Europy Środokowo-wschodniej. Nie wiem kto promuje buty z czubkami podwiniętymi do góry, tzw. buty Alladyna:? </p>
<p>Tematowi butów poświęciłem na swoim blogu <a href="http://www.BusinessInStyle.pl">WWW.BusinessInStyle.pl</a> cały wpis. I to nie będzie pierwszy i ostatni wpis o butach.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jaka jest rola mediów i stylistów w kształtowaniu gustów naszego społeczeństwa?</strong></p>
<p>MLK &#8211; Przeogromna. Brakuje w naszym kraju wzorców elegancji, którymi moglibyśmy się inspirować. Takich zwykłych, schludnych, estetycznych i dyskretnych.</p>
<p>Wzorce promowane przez media i to wzorce nie z tego świata… takie metroseksualne, czyli niejakie.</p>
<p>Za promowanie wzorców w naszym kraju zabrali się samo mianowani styliści, którym się wydaje, że wiedzą co estetyczne, co nie. Spójrzmy na niektórych z nich i zastanówmy się, czy chcielibyśmy, żeby taka osoba kształtowała gust naszego społeczeństwa?</p>
<p>Widziałeś propozycje pani stylistki <a href="http://dziendobrytvn.plejada.pl/28,34604,news,,1,,polacy_ubieraja_sie_gorzej_od_polek,aktualnosci_detal.html#autoplay">w programie Dzień Dobry TVN</a>? Jak nie to proszę bardzo ;-) Bez komentarza.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Mam dla Ciebie zadanie. Możesz opowiedzieć jak byś ubrał: pracownika działu reklamy agencji reklamowej, studenta i pracownika ministerstwa tak aby ubior każdyego z nich byl modny (cokolwiek to znaczy) a jednocześnie nie kontrastowal z jego zawodem / pozycja społeczna?</strong></p>
<p>MLK &#8211; Pracownik agencji reklamowej i student– wg mojej oceny – najlepiej zrobią, jeżeli zainteresują się stylem „smart casual”, czyli nieformalną elegancją.</p>
<p>Góra w gustownym „smart casual” to sweter lub marynarka sportowa, koszula – polo lub zwykła z długim rękawem i kołnierzykiem „button-down” (ten przypięty guziczkami), spodnie chino lub jeansy, ale uwaga nie za długie i zbyt szerokie nogawki. Kolory spodni? Granatowe, beżowe, ciemnozielone i ciemnobrązowe – to te najbezpieczniejsze. Skarpetki lub bez jak noszą się wlosi. Buty najlepiej brązowe, polecam boatshoes. Unikałbym T-shirtow, a na pewno tych z dużymi logotypami.</p>
<p>Styl pracownik ministerstwa to styl formalny. Ciemny garnitur w kolorze granatu lub grafitu ze 100% wełny. Jeżeli mielibyśmy do wyboru odpowiedni krój lub wysokiej klasy tkanina. Niech nasz wybór padnie na dopasowany krój i odpowiedni rozmiar. Wytaliowana, jednorzędowa 2-guzikowa marynarka ze spodniami o nogawkach nie szerszych niż 21-22 cm.</p>
<p>Do tego jasna koszula w kolorze: białym, błękitnym lub blado-różowym. Koszula z krótkim rękawem w połączeniu z krawatem to kompozycja dla koduktora, ale nie pracownika ministerstwa…  Do tego zestawu ciemny krawat, najlepiej w kolorze bordo lub granatowym. Krawaty we wzory? Dyskretne, jak najbardziej. No i do tego eleganckie obuwie. Koloru czarnego (najbezpieczniej) o bezpretensjonalnym, prostym fasownie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/06/28/moda-in-poland/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niagaro.pl &#8211; polskie Spotify?</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/06/01/niagaro-pl-polskie-spotify/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/06/01/niagaro-pl-polskie-spotify/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jun 2010 13:10:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[artegence]]></category>
		<category><![CDATA[eurozet]]></category>
		<category><![CDATA[last fm]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[niagaro]]></category>
		<category><![CDATA[spotify]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3509</guid>
		<description><![CDATA[Czy można zrobić coś nowego w dziedzinie słuchania muzyki za pomocą Internetu czy usług mobilnych? Można jeśli ma się możliwość przekonania właścicieli praw autorskich (czyli koncerny muzyczne). Czy można taki projekt przygotować w Polsce? Można jeśli ma się doświadczenie w serwowaniu muzyki oraz jeśli jest się jedną z wiodących stacji muzycznych w Polsce&#8230; Podobno informacje, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/niagaro.png" alt="niagaro eurozet" /></p>
<p><strong><em>Czy można zrobić coś nowego w dziedzinie słuchania muzyki za pomocą Internetu czy usług mobilnych? Można jeśli ma się możliwość przekonania właścicieli praw autorskich (czyli koncerny muzyczne). Czy można taki projekt przygotować w Polsce? Można jeśli ma się doświadczenie w serwowaniu muzyki oraz jeśli jest się jedną z wiodących stacji muzycznych w Polsce&#8230;</em></strong></p>
<p>Podobno informacje, którymi z Wami się podzielę przekazuję jako pierwsza osoba &#8220;z mediów elektronicznych&#8221; w Polsce. Zobaczymy:) 1 czerwca (czyli dziś) zostałem zaproszony do siedziby <a href="http://www.eurozet.pl">Eurozet</a> (właściciela między innymi: Radia Zet, Planeta.fm, AntyRadia, Plus Radia, Chili Zet) w celu zaprezentowania nowego projektu nad którym pracował zarząd Eurozet i <a href="http://www.artegence.pl">Artegence</a>. W bardzo miłej atmosferze (co prawda byłem 1 vs 6 osób:)</p>
<p>Eurozet w połowie czerwca wprowadzi na rynek Polski serwis pod nazwą Niagaro (tak, od tego wodospadu) za pomocą którego to będzie można słuchać muzyki jak i ściągać w postaci plików mp3 na swoje urządzenia (ważne &#8211; pliki mp3 nie będą zabezpieczane DRMami!). Co w tym projekcie jest nowego i być może rewolucyjnego? Katalog utworów jakie będą udostępnione za pomocą Niagaro liczony jest na 2 miliony całkowicie legalnych piosenek. Eurozet podpisał wszystkie niezbędne umowy i jest w stanie świadczyć usługi sprzedaży takiej ilości utworów.</p>
<p>Podstawową funkcją serwisu jest streaming (claim &#8220;<em>największy strumień muzyki</em>&#8220;) realizowany za pomocą WWW jak i mobile. Jak zapewniają twórcy (Bartek Wyszyński z Artegence i Sebastian Wojciechowski, pełnomocnik zarządu Eurozet) streaming jest obliczony na prawie dowolną liczbę użytkowników a sama usługa ma być stabilna. Sam serwis jest mieszanką <a href="http://www.spotify.com/int/">Spotify</a>, <a href="http://www.lastfm.pl/">Last.fm</a> i wielu innych serwisów dających możliwości tworzenia własnych playlist, słuchania utworów itd. </p>
<p>Logo, layout, filmy promujące, język &#8211; wszystkie te elementy odwołują się swoim charakterem do grupy docelowej (ja tak to określiłem na spotkaniu i nie widziałem wielkiego sprzeciwu) 12-20 lat. Krzykliwa kolorystyka, masa funkcjonalności znanych z serwisów społecznościowych wszystko to wskazuje, że Niagaro jest serwisem dla pokolenia Fotki czy ePulsa. Żebyśmy się dobrze zrozumieli &#8211; nie widzę w tym nic złego i nie sądzę żeby serwis stał się przez to &#8220;monokulturowy&#8221;. Po prostu raczej młodzież będzie silniej reprezentowana w tym serwisie (w mojej opinii).</p>
<p>Pojawiła się też kwestia promocji innych stacji Eurozet przez Niagaro  (np. czy AntyRadio będzie mogło tworzyć swoje playlisty i informować o tym swoich słuchaczy). Pewnym rozwiązaniem jest personalizacja layoutu (zmiana kolorów, logotypu) tak aby bardziej pasował np. do prowadzących audycje w AntyRadiu.</p>
<p>Nowością będzie możliwość &#8220;zgadywania&#8221; czego by chciał posłuchać użytkownik (system uczy się naszego gustu poprzez obserwację naszych akcji) czyli rekomendacji. Mechanizm Niagaro ma być zbudowany z podobnych elementów na których pracuje Filmweb i Gaminator. System ma być udoskonalany, sprawdzany i tuningowany</p>
<p>Dobra &#8211; pomysł na taki serwis nie jest nowy (jak wspomniałem już: w końcu podobnie działa Spoitfy i LastmFM) więc co jest nowością? Cena. Dostęp dzienny będzie kosztował (płatność za pomocą Premium SMS) 3 pln + VAT a miesięczny 9 pln + VAT. Jeśli przypomnimy sobie ilość zgromadzonych utworów (~ 2 mln) i popatrzymy na cenę to wychodzi na to, że możemy &#8220;ssać&#8221; dowolną ilość piosenek za bardzo rozsądną, miesięczną cenę. Haczyk? Ilość plików mp3 jakie ściągamy w ramach opłaty 9 pln + VAT to aż pięć sztuk. Wniosek jest prosty: twórcy Niagaro dogadali się tylko pod kątem streamingu nie sprzedaży &#8211; tutaj ich możliwości nacisku cenowego na &#8220;mejdżorsów&#8221; są takie same jak Nokia Music Store.</p>
<p>Niagaro na rynku będzie walczyło z Muzodajnią (której dobrze się powodzi) i&#8230;to tyle. Nie ma w zasadzie innego sklepu z tak bogatą ofertą. Dodając do tego możliwości promocji rozgłośni Eurozet i mamy mniej lub bardziej sprecyzowany obraz o co może powalczyć Niagaro &#8211; o jakieś 100-150 tys. RU w czasie 12 miesięcy przy fajnych promocjach, dogadaniem się z np. producentami FMCG i wykorzystaniem promocji w stylu &#8220;kup batonik i wykorzystaj kod aby ściągnąć nową Britney Spears&#8221;.</p>
<p>Czy Niagaro zniknie kiedy w Polsce pojawi się mityczny iTunes? Nie sądzę. iTunes bazuje na dealach globalnych i nie będzie za bardzo chciał robić gimnastyki cenowej specjalnie dla Polaków (czytaj: walcząc z lokalną konkurencją obniżał znacząco ceny). A ceny w iTunes są wysokie (szczególnie jeśli liczyć koszt utworu w walucie euro a nie dolarach amerykańskich). Zresztą jeśli nadal Apple będzie trzymało się swojej polityki to iTunes zobaczymy nad Wisłą najwcześniej w 2013-2015 roku. Nasz rynek cyfrowej sprzedaży plików jest nadal bardzo malutki w porównaniu do takich krajów Niemcy, Anglia, Francja.</p>
<p>Niagaro ma być dla Eurozet argumentem w walce z piractwem i nielegalnym pobieraniem utworów muzycznych w Polsce. Takie akcje jak <a href="http://www.niekradnemuzyki.pl/">&#8220;Nie Kradnę Muzyki&#8221;</a><br />
na pewno nie spowodują odpływu i zamykania się serwisów warezowych i P2P &#8211; jako kraj jesteśmy nadal biedni i nie stać nas na konsumpcję muzyki (jak i kultury) na poziomie krajów zachodnich. Niagaro jest więc &#8220;wyciągnięciem ręki&#8221; do tych użytkowników, którzy kręcą nosem na ściąganie plików ale nie mają legalnej alternatywy.</p>
<p><strong>Podstawowe funkcjonalności Niagaro:</strong></p>
<p><em>•	możliwość słuchania ulubionych utworów online, tworzenia własnych playlist i dzielenia się nimi z innymi<br />
•	możliwość legalnego ściągania muzyki na komputer lub telefon komórkowy<br />
•	playlisty celebrytów i artystów polskich<br />
•	intuicyjność i prostota obsługi<br />
•	trzy poziomy dostępu: darmowy, dla zarejestrowanych, odpłatny<br />
•	bardzo szeroka baza utworów, zawierająca nowości rynkowe i przeboje sprzed lat<br />
•	mechanizm badający gusta muzyczne użytkowników<br />
•	dostępność w wersji BETA – czerwiec 201</em>0  </p>
<p><a href="http://dl.dropbox.com/u/556974/NIE%20KASOWAC/niagaro.zip"><strong>Próbki layoutu Niagaro są do pobrania TUTAJ</strong></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/06/01/niagaro-pl-polskie-spotify/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warsaw Design Week</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/05/31/warsaw-design-week/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/05/31/warsaw-design-week/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 21:34:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Konferencja i spotkanie]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[grafika]]></category>
		<category><![CDATA[projekty]]></category>
		<category><![CDATA[street art]]></category>
		<category><![CDATA[użytkowa]]></category>
		<category><![CDATA[warsaw design week]]></category>
		<category><![CDATA[wzornictwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3500</guid>
		<description><![CDATA[Dziś pogadamy sobie z Protem Haładajem o wzornictwie, designie, polskiej scenie designerskiej i o tym jak się organizuje festiwale. Postanowiłem trochę &#8220;przewietrzyć&#8221; bloga z tematów czysto technologicznych i pokazać, że nie tylko samymi klonami NK czy Twittera człowiek żyje&#8230; Zapowiedzi Warsaw Design Week wyglądają bardzo zacnie &#8211; właściwie każdy kto interesuje się sztuką, projektowaniem, fotografią, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/wdw.png" alt="prot haładaj warsaw design week sztuka warszawa" /></p>
<p><strong><em>Dziś pogadamy sobie z Protem Haładajem o wzornictwie, designie, polskiej scenie designerskiej i o tym jak się organizuje festiwale. Postanowiłem trochę &#8220;przewietrzyć&#8221; bloga z tematów czysto technologicznych i pokazać, że nie tylko samymi klonami NK czy Twittera człowiek żyje&#8230;</em></strong></p>
<p>Zapowiedzi Warsaw Design Week wyglądają bardzo zacnie &#8211; właściwie każdy kto interesuje się sztuką, projektowaniem, fotografią, grafiką i innym aktywnościami z tymi tematami związanymi będzie miał problem co wybrać i gdzie pójść. Program wygląda ambitnie, imponująco. Dzięki takim inicjatywom (oddolnym, wolnym o urzędniczej biurokracji) w stolicy zamiast nowych wirtyn banków można spotkać się z ludźmi zafascynowanymi działaniem i kreacją. Wstyd, że inicjatywa o podobnej skali i tematowi jak WDW w Warszawie gości dopiero teraz.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Procie skąd pomysł zrobienia <a href="http://warsawdesignweek.com">Warsaw Design Week</a> czyli festiwalu mającego wspierać i propagować dobre projektowanie?</strong></p>
<p><strong><a href="http://www.goldenline.pl/prot-haladaj">Prot Haładaj</a></strong> &#8211; Pomysł… pomysł na coś dużego, miejskiego, związanego z designem ewoluował w mojej głowie od roku. Festiwal to duża rzecz, z czasem rozwijałem koncept w oparciu nabierane doświadczenia, inspiracje i przemyślenia. Jednak kluczową rolę miała tutaj dogłębna analiza festiwalu projektowania jako wydarzenia działającego na styku marketingu miejsc i kreatywności, przeprowadzona na przykładzie Łódź Design. </p>
<p>Były to działania prowadzone na potrzeby artykułu który miał się ukazać w jednym z magazynów o reklamie, marketingu i kreacji. Ale się nie ukazał. Aby nie wyrzucać swojej wielogodzinnej pracy do kosza postanowiłem konstruktywnie skanalizować poświęconą artykułowi energię. Ciekawe podejście do wydarzenia które opisywałem zaowocowało bogatą treścią, analizami i wywiadami. To nie mogło się zmarnować. W świetle nadchodzących jesiennych wydarzeń miałem mocne poczucie pewnej niszy istniejącej w Warszawie – europejskiej stolicy. </p>
<p>To miasto z całym swoim wachlarzem możliwości ma niezwykły potencjał. Warsaw Design Week ma z nim synergizować, wykorzystując położenie praktycznie w geometrycznym środku Europy.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; W Warszawie dużo się dzieje &#8211; nie boisz się, że Twoja inicjatywa &#8220;utonie&#8221; pośród innych wydarzeń (teraz mamy rok Chopinowski za dwa lata Euro 2012)</strong></p>
<p>PH &#8211; Spójna wizja i konkretne plany rozwoju wydarzenia z pewnością pomogą mi w utrzymaniu się na powierzchni. Między rokiem Chopinowskim, a Euro 2012 jest rok luki. Postaram się go wykorzystać jak najlepiej. Tegoroczna edycja jest bardzo mała, wręcz zalążkowa, ale zdecydowałem się zaistnieć z nowym projektem przemysłu kreatywnego. Nie chce tracić roku, z uwagi na gotowe plany rozwoju chce utrzymać swój festiwal w ciepłej porze roku i trochę się odciąć wakacjami od tłoku na jesieni w branży festiwali designu. </p>
<p>To wszystko powoduje, że w tym roku festiwal jest organizowany w ciągu 6,5 tygodnia przed jego rozpoczęciem. To niesie za sobą wiele konsekwencji, ale pomimo to jestem przekonany, że udało nam się zebrać bogaty i ciekawy program jak na tak krótki czas produkcji.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Po co robić taki festiwal? Możesz opisać co chcecie osiągnąć?</strong></p>
<p>PH &#8211; Festiwal to jeden z moich projektów działających na styku marketingu miejsc i kreatywności. Wraz z przyjaciółmi chce konkretnymi działaniami promować wzornictwo, ludzi je tworzących oraz miejsca w których egzystują i tworzą. Ważne są dla nas również aspekty Unii Europejskiej jako bardzo istotne elementy prozy dnia. O tym co z tych składników uda się wysublimować będę informował na bieżąco.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; WDW to inicjatywa autorska czy franczyza?</strong></p>
<p>PH &#8211; W kontekście Warszawy autorska, jednak tego typu wydarzenia odbywają się w wielu innych miastach na świecie. Z posiadanych przeze mnie informacji Warszawa była jedyną stolicą europejską bez europejskiego festiwalu designu.</p>
<p><strong>AK74 &#8211;  Czy podobne do WDW festiwale odbywają się w innych miastach na świecie?</strong></p>
<p>PH &#8211; Tak. Można powiedzieć, że design jest teraz modny. Trudno się temu dziwić – design to oryginalność, efekt twórczości człowieka, godzin pracy, rozwoju. Najlepszym sposobem aby być blisko takich wydarzeń jest organizacja samemu. Dużo europejskich miast ma swoje „Design Week” – to bardzo uniwersalna, ale zarazem maksymalnie czytelna nazwa. W zeszłym roku miałem przyjemność odwiedzić imprezy tego typu w Londynie na 7 edycji London Design Festivalu, 3 Vienna Design Weeku, 11 Designblok w Pradze i 6 Budapest Design Week. </p>
<p>To były 23 najbardziej inspirujące dni w moim życiu. Nigdy nie udało mi się przeżyć podobnej różnorodności wrażeń i obserwacji!</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jak wyglada organizowanie takiego festiwalu? Ile osob jest zaangazowanych ile trwa i ile kosztuje?</strong></p>
<p>PH &#8211; Organizowanie festiwalu polega na chodzeniu i chodzeniu, dzwonieniu, rozmawianiu, mailowaniu, ogólnie rzecz ujmując komunikowaniu swojego pomysłu i zapraszaniu do niego ciekawych ludzi, tłumaczeniu jaką formę przybierze w tym roku, a jaką w przyszłości, prezentowaniu zalet, szukaniu wspólnych cech, synergii, zarażaniu ludzi swoją wizją, pasją i energią. To takie wspólne cechy dla każdej organizacji.</p>
<p>Ludzie w największej mierze przychodzą i odchodzą. To pierwsza edycja, brak finansowania z zewnątrz powoduje brak wynagrodzeń, więc trudno ludzi zatrzymać gdy mają alternatywne projekty za rynkowe wynagrodzenia. Sam się też każdego dnia uczę potężnej dawki ZZL. Zdaję sobie sprawę, że jestem na początku pewnej drogi, ale nie każdy to potrafi zrozumieć.</p>
<p>Kosztuje to bardzo dużo pracy własnej. Znajomości nabyte przez lata pracy nad projektami komercyjnymi trudno przeliczyć na konkretne kwoty, ale w dużej części ludzie gdy słyszą o realiach pierwszej edycji WDW zupełnie inaczej wyceniają swoje produkty czy usługi. To miłe i dopingujące, aczkolwiek bez silnej determinacji, konkretnej wizji i marzenia nie polecam „zabawy” w takie duże rzeczy.</p>
<p><strong>AK74  &#8211; Podczas festiwalu będzie można zaprezentować swój projekt &#8211; jakiego typu projekty chcecie widzieć (artystyczne, technologiczne?)</strong></p>
<p>PH &#8211; Tak! W Centrum Festiwalowym 1500m (ul. Solec 18, Powiśle) w trakcie trwania festiwalu odbywać się będą spotkania i prezentacje. Moją intencją jest prezentacja praktyków designu. Design jest na tyle pojemnym pojęciem, że kalendarz wykładów jest otwarty dla każdego kto tworzy coś użytkowego i noszącego znamiona utworu wg prawa autorskiego. </p>
<p>Jestem otwarty na zgłoszenia bez względu czy jest to projekt mebla, produktu, wydruk, logo, projekt serwisu czy kampanii reklamowej. Praktycy wg zamysłu spotkań mają zainspirować innych, pokazać swoje drogi dochodzenia od zbriefowanej potrzeby do publikowanego efektu. To korzyść dla nich, publiczności jak i Klientów których projekty będą prezentowane. Spotkania są podzielone na bloki 15 minutowe i są podobne do spotkań typu Pecha Kucha. <a href="http://warsawdesignweek.com/prezentacja-caseow.html ">Po szczegóły zapraszam na oficjalną stronę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/05/31/warsaw-design-week/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozwiązanie konkursu Adobe &#8220;5&#8243;</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/05/25/rozwiazanie-konkursu-adobe-5/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/05/25/rozwiazanie-konkursu-adobe-5/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 May 2010 17:38:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Webdesing]]></category>
		<category><![CDATA[Adobe]]></category>
		<category><![CDATA[cs5]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[hp mini]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[nagroda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3489</guid>
		<description><![CDATA[Przez kilka tygodni z boku bloga wisiał widget, który był konkursem ale również informacją o pojawieniu się nowej wersji oprogramowania Adobe CS5. Dziś nadszedł czas rozstrzygnięcia konkursu&#8230; &#8220;Sprawdź nasze pytania umieszczone na najlepszych polskich blogach o projektowaniu graficznym, fotografii, marketingu i webdesignie. Poszukaj informacji na temat nowego pakietu CS5 w publikacjach prasowych i on-line. Wybierz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/adobe5.png" alt="adobe cs5 konkurs" /></p>
<p><strong><em>Przez kilka tygodni z boku bloga wisiał widget, który był <a href="http://kreatywnybazar.pl/2010/04/12/jest-juz-5/">konkursem</a> ale również informacją o pojawieniu się nowej wersji oprogramowania Adobe CS5. Dziś nadszedł czas rozstrzygnięcia konkursu&#8230;</em></strong></p>
<p>&#8220;Sprawdź nasze pytania umieszczone na najlepszych polskich blogach o projektowaniu graficznym, fotografii, marketingu i webdesignie. Poszukaj informacji na temat nowego pakietu CS5 w publikacjach prasowych i on-line. Wybierz prawidłowe odpowiedzi i zaproponuj nam, jakie jeszcze funkcjonalności chciałbyś zobaczyć w naszym oprogramowaniu. Wśród osób, które odpowiedzą poprawnie na pytania konkursowe, wybierzemy czterech zwycięzców na podstawie najciekawszych sugestii nowych rozwiązań. Konkurs trwa do 19 maja br.&#8221;</p>
<p>Jak poinformował mnie organizator konkursu <a href="http://kreatywnybazar.pl/regulamin-konkursu-jest-juz-5/">zgodnie z regulaminem</a> zwycięzcą i szczęśliwcem, który otrzyma nowiutkiego netbooka HP Mini został wybrany Adrian (dane osobowe znane są tylko organizatorowi) z którym skontaktują się organizatorzy w celu przekazania nagrody. Adrianie &#8211; gratuluję! :) Napisz może w komentarzu coś o Twoim pomyśle, który wygrał :)</p>
<p>Jak do tej pory w czasie konkursów organizowanych na moim blogu miałem okazję rozdać nagrody za 15 tys. pln &#8211; warto więc zaglądać tutaj i czytać. Już niedługo kolejne konkursy. Stay tuned!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/05/25/rozwiazanie-konkursu-adobe-5/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nike.</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/05/21/nike/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/05/21/nike/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 16:19:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[bryant]]></category>
		<category><![CDATA[football]]></category>
		<category><![CDATA[nike]]></category>
		<category><![CDATA[ronaldo]]></category>
		<category><![CDATA[rooney]]></category>
		<category><![CDATA[write your future]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3473</guid>
		<description><![CDATA[Najlepsza reklama nie tyle Nike co związana ze sportem. Liczba celebrities i gwiazd jaka wzięła udział w tym filmie, nawiązania do popkultury, Facebooka i powiedzmy szczerze: pychy i nadmuchanego ego piłkarzy&#8230; wszystko jest po prostu fantastyczne. Polecam obejrzeć w wersji co najmniej 720 ;)&#8230; &#8230;pamiętacie, że już niedługo mistrzostwa świata w piłce nożnej?:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>Najlepsza reklama nie tyle Nike co związana ze sportem. Liczba celebrities i gwiazd jaka wzięła udział w tym filmie, nawiązania do popkultury, Facebooka i powiedzmy szczerze: pychy i nadmuchanego ego piłkarzy&#8230; wszystko jest po prostu fantastyczne. Polecam obejrzeć w wersji co najmniej 720 ;)&#8230;</em></strong></p>
<p><object width="450" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/idLG6jh23yE&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/idLG6jh23yE&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="450" height="385"></embed></object></p>
<p>&#8230;pamiętacie, że już niedługo mistrzostwa świata w piłce nożnej?:)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/05/21/nike/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Proste rzeczy są nadal najlepsze&#8221; &#8211; wywiad z Erickiem Reissem</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/03/15/proste-rzeczy-sa-nadal-najlepsze-wywiad-z-erickiem-reissem/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/03/15/proste-rzeczy-sa-nadal-najlepsze-wywiad-z-erickiem-reissem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Mar 2010 10:21:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Nauki Społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[dogma 2006]]></category>
		<category><![CDATA[eric reiss]]></category>
		<category><![CDATA[fatdux]]></category>
		<category><![CDATA[fonts]]></category>
		<category><![CDATA[innovation]]></category>
		<category><![CDATA[usability]]></category>
		<category><![CDATA[UX]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3211</guid>
		<description><![CDATA[Dziś gratka dla ludzi zawodowo bądź hobbystycznie związanych z UX i usability. Dzięki UseLab czyli organizatorowi wydarzenia Polish IA Summit o której pisałem już przeprowadziłem wywiad z Erickiem Reissem znaną i barwną postacią świata architektury informacji&#8230; Wywiad przeprowadziłem w lutym 2010 mając nadzieję, że dzięki temu uda mi się trochę przybliżyć postać Erica i jego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dziś gratka dla ludzi zawodowo bądź hobbystycznie związanych z UX i usability. Dzięki <a href="http://www.uselab.pl/">UseLab</a> czyli organizatorowi wydarzenia <a href="http://www.polishiasummit.com/">Polish IA Summit</a> o której <a href="http://blog.kurasinski.com/2010/02/22/polish-ia-summit-15-16-kwietnia-warszawa/">pisałem już</a> przeprowadziłem wywiad z <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Eric_Reiss">Erickiem Reissem</a> znaną i barwną postacią świata architektury informacji&#8230;</strong></p>
<p>Wywiad przeprowadziłem w lutym 2010 mając nadzieję, że dzięki temu uda mi się trochę przybliżyć postać Erica i jego dokonań. Całość wywiadu jest w języku angielskim &#8211; jeśli ktoś ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem w tym języku polecam <a href="http://translate.google.pl/#">Google Translate</a> :)</p>
<p><strong>AK74 &#8211; In 2006 you have written &#8220;Web Dogma&#8221;, 10 principles specially for web design standards. Looking today in retrospect &#8211; what has changed in 4 years? Are you still happy with these principles?</strong></p>
<p><strong>Eric Reiss</strong> &#8211; I am very happy with the principles. In fact, I’m surprised at how well they have stood the test of time. Lars von Trier, who was responsible for the original Dogme 95 for the Danish film world gave me a good tip while I was working on these: keep them generic. Don’t talk about fad, fashion, or technology. And I think that is why they are as useful today as they were when I first presented them back in 2006.</p>
<p><strong>AK74 &#8211;  You must have heard it a thousand times, but for me it is intriguing: you have been director of Danish Royal Theatre and switched to UX universe. Can you explain what was the reason?</strong></p>
<p>ER &#8211; User experience is user experience. Online or offline. I was trained in the theatre as an actor and director. I also did set design. But´I had also studied computers back in high school in the United States in the late 1960s. So when I left the theatre world in 1985 and devoted myself to writing and business consulting, I was in the perfect position to take advantage of multimedia when it came along – first on computer discs, later on CD-ROM, and finally on the Internet. </p>
<p>I understood communications, I understood user experience, and I understood computers. So the transition was actually very natural.<br />
<strong><br />
AK74 &#8211; Would you agree that Apple has the best interface designers? And if not can you identify a third party who you think makes better design?</strong></p>
<p>ER &#8211; I like Apple’s designs, but I wouldn’t call them the best as they’re not always as useful as one might think. And they are certainly not as intuitive as the company would like you to believe. In fact, I did have to read the instruction manual that came with my first iPhone as the gestural interface was not entirely standard. </p>
<p>Of course today, we accept this interface as standard. But this wasn’t the case two years ago. Apple is very good at making things pretty. But what really sets Apple apart from the crowd is their complete control of the user experience – from Apple Stores to the lovely packaging. You can’t help but love the product when you finally start to use it. </p>
<p>And they’ve also turned this into a business model through the rather monopolistic iTunes model. Let’s face it, without iTunes, it is very difficult to get music into an iPod – so even if you love the gadget, you also have to accept the commercial universe that comes with it. Very slick business on Apple’s part.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; What is your role in FatDUX? What do you do on a daily basis?</strong></p>
<p>ER &#8211; My role is two-fold. I am CEO of the FatDUX Group, which is an international corporation with offices and representatives throughout Europe and North America. My job is to define our guiding philosophy, talk with potential partners, recruit new members of the family, evaluate our business plan, and build our international community. </p>
<p>But I am also the head of FatDUX Copenhagen, where my work involves business process reengineering for our clients, including implementation of social media both publicly and behind the firewall, high level information architecture, persona development, and content strategy and writing. </p>
<p>One thing is telling the world about what you think should be done to make it better. But it’s something else entirely to actually do the work. I get my hands dirty every day – I walk the talk.<br />
<strong><br />
AK74 &#8211; You feel the difference between the American way of doing business and the EU? Europe will catch up once the U.S. in terms of innovation?</strong></p>
<p>ER &#8211; Actually, Europe leads the U.S. when it comes to innovation. The problem is neither the Americans or the Europeans have a very clear idea what innovation is. Innovation solves a problem, it’s as simple as that. It is NOT the same as invention, which means that innovation is both planned and controlled. </p>
<p>Here in Europe, we have a tremendous heritage when it comes to the practical implementation of technology, which is very much part of the innovation story. The U.S. lags behind because there are few true innovations; for the most part, what is lauded as “innovation” in the U.S. is just something new. </p>
<p>Take the concept of Web 2.0 for example. Not a single new thing here that we weren’t talking about back in 1995. Is Web 2.0 innovative? No. Is microblogging, like Twitter, innovative? No. Is using microblogging and instant messaging to collaborate on projects outside of meetings and e-mail? Yes that IS innovative.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Did you observe any trends in the UX? Now what is &#8220;trendy&#8221;? What should be avoided by designing modern electronic interface?</strong></p>
<p>ER &#8211; As always, the secret is to keep things simple. Trendy stuff almost always costs too much and dies too quickly. Going back to social media, if you start a blog on your corporate site just because that is the trendy thing to do, you’ll regret it – blogs take an enormous amount of time to maintain, if you are going to do it well. </p>
<p>But if you are going to use your blog to improve your product or start a dialogue with your customers in a very targeted way, then your blog has both a meaning and a future – and it represents an innovation.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Whether it is something that annoys or irritates you in relation to the UX?<br />
</strong></p>
<p>ER &#8211; I guess it’s the people who either think UX only has to do with online activities, or those who refuse to learn from experts in other areas who have been working on user experience for centuries. For example, let’s look at the Catholic church. The ceremonies are fabulous. </p>
<p>The incense, the vestments, the music, the Latin liturgical rites, the churches themselves. No matter what you believe in religious terms, you cannot help but be moved. Going to mass is a total experience and I love it, even though I am not of the Catholic faith.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; &#8220;Rules are meant to be broken&#8221; &#8211; so why stick to boring dogmas and rule of UX? So why not experiment with fonts, colors, size of the search boxes, etc.? Why do we believe that we read from right to left and yellow badly composed of red fonts? What rules should be broken and what to keep when working with UX?</strong></p>
<p>ER &#8211; UX rules aren’t boring, they are guidelines. What about the 10 Commandments? Are these boring? Are they useless? Of course not. And should they be broken? No. But we know there are exceptions to every rule. For example, we send soldiers into war despite Commandment 5, “Thou shalt not kill”. Rules should be broken when they no longer apply, but not just to be different – that’s the worst possible reason, pure ego!<br />
<strong><br />
AK74 &#8211;  g-speak interface designed by john underkoffler looks very attractive but waving by 6-10 hours is probably enough but comfortable. Your view will look like in the near future? Electronic gadgets will be Voice control or maybe mind?</strong></p>
<p>ER &#8211; Clearly, voice control has got to get better. I think the mobile market has already pushed things in a very positive direction. But in the near future, I think we’re not going to see radical change in interfaces – at least in terms of how we manipulate things on a screen. </p>
<p>But I suspect the screen itself is going to change dramatically. Mobile phones are getting bigger as we recognize the need for a larger work area. The iPad is the culmination of this trend. But what if we could use a virtual reality interface, such as eye goggles so that we had as big a screen as we needed, whenever we needed it. </p>
<p>The heads-up displays in Formula One cars suggests that this is exactly the kind of thing we’ll be seeing more of in commercial products. </p>
<p>Perahps with all the developments in eyetracking technology these past few years, look-and-blink is going to be the next big thing – and certainly a help for those people with physical disabilities. And we will certainly be seeing more ambient technologies where the interface is one that we may never actually touch.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Users of electronics devices really pay attention to the rounded shapes of keys and nice fonts? Or maybe it is designers to be able to make money by pushing its product?</strong></p>
<p>ER &#8211; Users need to be able to push the buttons and read the text. That’s the basic “ease-of-use” side of the usability coin. The other side is “elegance and clarity”. So if designers can make things both beautiful and functional, and use their design to help explain functionality, then I think they’re doing their job. But just making things pretty for the sake of making things pretty? Forget it. </p>
<p>This is a waste of time. It’s also why I don’t own any B&#038;O equipment – I find nothing in their design philosophy of square, hard edges that is remotely compelling or particularly pleasing to hold or use. And they certainly have nothing that inspires me to pay 10 times more for electronic equipment. Beautiful design does not have to be either complicated or expensive. B&#038;O makes it both.<br />
<strong><br />
AK74 &#8211; At the end I would ask for your biggest dream. What would you want to design? Space shuttle? Fridge? Phone?</strong></p>
<p>ER &#8211; I interpret design very broadly. I would like to “design” an international community that embraces similarities, but without reducing everything to the lowest common denominator. I would like this community to move past historical political and cultural animosities and work together for the greater good. </p>
<p>And this is kind of what we are doing within FatDUX by united people who are passionate about UX across the globe. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/03/15/proste-rzeczy-sa-nadal-najlepsze-wywiad-z-erickiem-reissem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>TVN &#8211; politykom dziękujemy</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/02/22/tvn-politykom-dziekujemy/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/02/22/tvn-politykom-dziekujemy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 16:12:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[brzydula]]></category>
		<category><![CDATA[klub szalonych dziewic]]></category>
		<category><![CDATA[kuba wojewódzki]]></category>
		<category><![CDATA[lidia zagórska]]></category>
		<category><![CDATA[majka]]></category>
		<category><![CDATA[plejada]]></category>
		<category><![CDATA[usta usta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3117</guid>
		<description><![CDATA[Ponieważ kilka razy pytałem się co słychać w Polsacie (między innymi w temaci ipla) to teraz postanowiłem popytać konkurencję co planuje i czego można się spodziewać w ramówce TVN. Dla osób lubiących seriale być może szykuje się coś nowego jeśli chodzi o rodzime produkcje &#8211; TVN zapowiada zmianę jakościową na polskim rynku pod kątem produkcji. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/tvn.png" alt="majka, kuba wojewódzki, brzydula, usta usta, klub szalonych dziewic, plejada, lidia zagórska" /></p>
<p><em><strong>Ponieważ kilka razy pytałem się co słychać w Polsacie (między innymi w temaci ipla) to teraz postanowiłem popytać konkurencję co planuje i czego można się spodziewać w ramówce TVN. Dla osób lubiących seriale być może szykuje się coś nowego jeśli chodzi o rodzime produkcje &#8211; TVN zapowiada zmianę jakościową na polskim rynku pod kątem produkcji. Czy to będzie kolejny temat do kopiowania przez konkurencję? Zobaczymy już na wiosnę&#8230;</strong></em></p>
<p>Bardzo szybko dostałem odpowiedź z Biura Prasowego TVN. Lidia Zagórska była na tyle uprzejma i miła, że poświęciła dużą część piątkowego wieczoru na przygotowania odpowiedzi. Co prawda nie udało mi się otrzymać odpowiedzi na wszystkie pytania ale i tak nie mogę narzekać :)</p>
<p>Oprócz seriali, zmian ramówki interesowało mnie jak radzi sobie Plejada i czy będą jakieś <a href="http://www.plejada.pl/145,29632,news,1,wiosna-2010-w-tvn,raport.html">znaczące zmiany w programach informacyjnych</a> &#8211; wiadomo już, że antenę TVN opuszczą znani dziennikarze (Morozowski, Sekielski i Rymanowski), którzy przejdą do TVN24 aby tam prowadzić swoje programy. Czy zatem na TVN będzie królowała rozrywka? Zapytałem się o to</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Na wiosnę widzów TVN czeka rewolucja w ramówce: na przykład Pascala Brodnickiego zastąpi Magda Gessler ratująca restuaracje (od razu nasuwa się porównanie do Gordona Ramseya), pojawią się nowe seriale (&#8220;Klub Szalonych Dziewic&#8221; i &#8220;Usta usta&#8221;) znikną znane twarze dziennikarzy komentujących politykę. Czyli co &#8211; jednak kierunek &#8220;100 %rozrywka&#8221;? Będziecie szturmowali okopy Polsatu i walczyli o widzów zainteresowanych tylko &#8220;aby głośno i kolorowo&#8221;?<br />
</strong></p>
<p><strong>Lidia Zagórska</strong>: TVN zawsze stawiał na rozrywkę, ale rozrywkę w najlepszym wydaniu. Oprócz &#8220;głośno i kolorowo&#8221; jak Pan mówi, ma być przede wszystkim ciekawie, zabawnie i bez obciachu. Szanujemy naszego widza. To nie przypadek, ze nasze programy sę kopiowane w innych stacjach. </p>
<p>Również te publicystyczne i informacyjne. Absolutnie nie mamy też zamiaru z nich rezygnować. Kierownictwo stacji już dawno doszło do wniosku, ze lepiej sformatować nasze stacje. TVN24 jest więc głównie nastawiony na informacje i publicystykę, a TVN na rozrywkę. </p>
<p>Przykładem udanego transferu, który jesienią czeka „Teraz my!” i „Kawę na ławę” jest chociażby „Kropka nad i” Moniki Olejnik. Ale i w TVN znajdzie się miejsce na poważniejsze projekty. Poza Faktami, Uwagą czy Superwizjerem, które pozostaną w ramówce w kolejnych sezonach, w najbliższym czasie zostaną wyemitowane chociażby dwa świetne dokumenty &#8211; &#8220;Chwilami życie bywa znośne&#8221; autorstwa Katarzyny Kolendy-Zaleskiej o Wisławie Szymborskiej i &#8220;Władcy marionetek&#8221; Tomasza Sekielskiego o kulisach polskiej polityki.   </p>
<p><strong>AK74 &#8211; Czy &#8220;Klub Szalonych Dziewic&#8221; albo &#8220;Usta usta&#8221; pod kątem poruszania tematów ze sfery seksu bliżej będzie do &#8220;Californication&#8221; czy &#8220;Wyposażonego&#8221;? Macie &#8220;misję&#8221; edukować swoich widzów i pokazywać im to czego inne stacje do tej pory nie emitowały? Można spodziewać się zalewu pozwami KRTiV zbulwersowanych widzów &#8220;brakiem poszanowania wartości rodzinnych i religijnych&#8221;? Będzie seks po polsku czy bardziej po &#8220;światowemu&#8221;?:)</strong></p>
<p>LZ &#8211; Nie raz już łamaliśmy tabu i wyprzedzaliśmy trendy. Tak było chociażby w przypadku Big Brothera. Nasze nowe seriale na pewno nie będą obrażać widzów i ich uczuć. </p>
<p>To prawda, są odważne, ale ich celem nie jest epatowanie seksem. Będzie inteligentnie, zabawnie i wzruszająco, a przy tym sexy. Zresztą, widzowie sami się wkrótce przekonają jak głęboko zaglądamy pod kołdrę.   </p>
<p><strong>AK74 – Porozmawiajmy o „Plejadzie”- jesteście zadowoleni z funkcjonowania modelu &#8220;stacja tv daje materiały, serwis internetowy je pokazuje&#8221;? Czy może jednak funkcja &#8220;bardziej inteligentnego pudelka&#8221; to nie za mało żeby podbić rynek internetowego &#8220;stylu życia i plotek&#8221;? Nie za mało przaśności i podglądactwa ala Fakt żeby zatrzymać użytkownika?<br />
</strong><br />
LZ &#8211; Plejada.pl rozwija się zgodnie z naszymi założeniami, co utwierdza nas w przekonaniu o trafności przyjętej dla tego serwisu strategii programowej. Ostatnie dostępne wyniki badań PBI/Megapanel (za listopad ‘09) pokazują, że Plejada ma ponad 3 miliony użytkowników (real users), którzy generują ponad 91 milionów osłon. </p>
<p>Dla porównania Pudelek miał 2,2 mln użytkowników, a Plotek – 1,7 mln. Wiele wskazuje więc na to, że użytkownicy w coraz większym stopniu oczekują informacji sprawdzonych, także w kategorii „show business”.</p>
<p><strong>AK74 &#8211;  Czy Kuba Wojewódzki jest w stanie bawić jeszcze 2-3 lata? Taka osobowość jest w stanie zaskakiwać z sezonu na sezon w kraju w którym wydarzeniem dnia jest obraźliwa wypowiedź polityka? Czy Kuba Wojewódzki jednak za chwilę nie będzie pasował do &#8220;TVN rozrywka&#8221; ze swoim poczucie humoru zmuszającym do myślenia?</strong></p>
<p>LZ &#8211; Kuba Wojewódzki to bardzo wazny program dla TVN i naszych widzow. Ma stała, lojalną widownię, która uwielbia jego sposób bycia, sarkazm, złośliwość i nieprzeciętną inteligencję. </p>
<p>Jego program jest na antenie TVN juz 5 lat i nic nie wskazuje na to, by przestal &#8220;pasować&#8221; do ramówki. Wręcz przeciwnie – ciekawa rozmowa i nietuzinkowa osobowość najwyraźniej zawsze są na czasie. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/02/22/tvn-politykom-dziekujemy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zaprojektować gazetę na iPada?</title>
		<link>http://blog.kurasinski.com/2010/02/17/jak-zaprojektowac-gazete-na-ipada/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/02/17/jak-zaprojektowac-gazete-na-ipada/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 01:31:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[Gazeta]]></category>
		<category><![CDATA[iPad]]></category>
		<category><![CDATA[newspaper]]></category>
		<category><![CDATA[tablet]]></category>
		<category><![CDATA[wired]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=3102</guid>
		<description><![CDATA[A dokładniej po prostu tak aby można było ją wyświetlić na tablecie. Acha &#8211; to co widzicie chodzi na Adobe AIR więc na iPadzie tego nie będziecie mogli otworzyć&#8230;. A opis procesu składania gazety tutaj]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>A dokładniej po prostu tak aby można było ją wyświetlić na tablecie. Acha &#8211; to co widzicie chodzi na Adobe AIR więc na iPadzie tego nie będziecie mogli otworzyć&#8230;.</em></strong></p>
<p><object id="flashObj" width="404" height="436" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=9,0,47,0"><param name="movie" value="http://c.brightcove.com/services/viewer/federated_f9/1813626064?isVid=1&#038;publisherID=1564549380" /><param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /><param name="flashVars" value="videoId=66775419001&#038;playerID=1813626064&#038;domain=embed&#038;" /><param name="base" value="http://admin.brightcove.com" /><param name="seamlesstabbing" value="false" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="swLiveConnect" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><embed src="http://c.brightcove.com/services/viewer/federated_f9/1813626064?isVid=1&#038;publisherID=1564549380" bgcolor="#FFFFFF" flashVars="videoId=66775419001&#038;playerID=1813626064&#038;domain=embed&#038;" base="http://admin.brightcove.com" name="flashObj" width="455" height="436" seamlesstabbing="false" type="application/x-shockwave-flash" allowFullScreen="true" swLiveConnect="true" allowScriptAccess="always" pluginspage="http://www.macromedia.com/shockwave/download/index.cgi?P1_Prod_Version=ShockwaveFlash"></embed></object></p>
<p><a href="http://www.wired.com/epicenter/2010/02/the-wired-ipad-app-a-video-demonstration/">A opis procesu składania gazety tutaj</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/02/17/jak-zaprojektowac-gazete-na-ipada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
