TSNMB – 9fingers.pl

16:38 20th January 2010

9fingers helion

TSNMB wydanie kolejne a w nim nie lada kąsek: 9fingers czyli serwis społecznościowy dla programistów i to w dodatku stworzony przez wydawnictwo branżowe. Na pytania odpowiada Grzegorz Schwarz Dyrektor Marketingu wydawnictwa Helion…

AK74 – Wydawnictwo tworzy serwis społecznosciowy 9figers.pl – co legało u podstaw takiej decyzji?

Grzegorz Schwarz – Jeśli posiadasz ponad 80% w rynku to w swoich działaniach musisz wykraczać poza rynkowe schematy. Jakość produktu, poziom obsługi, niska cena, szerokie kanały sprzedaży i dobry marketing traktować musisz jako warunek konieczny, ale nie wystarczający. Social media zmieniły marketerów.

Niestety często w taki sam sposób. Fala uderzenia w serwisy typu FB, a co za tym idzie powszechność tego narzędzia, sprawiła, że zaczęliśmy myśleć o własnym medium gromadzącym informatyków wokół wydawnictwa.

W tym momencie pojawił się Tomek Powierża z projektem 9fingers.pl. Z entuzjazmem przyjęliśmy idee społecznościowego serwisu Q&A dla programistów. Branża, w której działamy, specjalizacja naszego profilu wydawniczego, wymagała merytorycznego potraktowania społeczności . I takie właśnie jest 9fingers.pl

AK74 – Czy za pomocą serwisu 9fingers.pl będziecie chcieli prowadzić sprzedaż książek czy powierzchni reklamowej?

GS – 9fingers.pl jest już partnerem programu afiliacyjnego http://helion.pl. W wielkim skrócie powiem, że prowizja programu będzie w części finansować cały projekt. Docelowo 9fingers.pl ma być samofinansującym się przedsięwzięciem ze zrównoważoną strukturą przychodów. Ważnym źródłem finansowania projektu będą przychody reklamowe. W planach są również konta Premium, ze specjalną wartością dodaną dla użytkowników.

Widzimy jednak wiele dodatkowych korzyści, które trudno dziś monetyzować. Wydawnictwo wspiera 9fingers.pl, ale i serwis wspiera wydawnictwo. Sugestie wydawnicze od użytkowników, kontakt czytelników z autorami, wzmocnienie marki i elementy wizerunkowe… można z pewnością mnożyć dodatkowe ‘niematerialne’ przychody.

AK74 – Czy nie lepiej było by wykorzystać “moc” Facebooka i tam skupić się na budowaniu społeczności?

GS – Społeczność fanów książek Helionu jest budowana na FB niezależnie od 9fingers.pl. Proszę pamiętać, że serwis jest oparty na idei wymiany wiedzy, szybkiego wsparcia, budowania reputacji. Ma za zadanie wspierać programistów w ich pracy i edukacji. Obawiam się, że budowa podobnej aplikacji w FB napotkałaby na więcej trudności. Tutaj dochodzi niezależność od platformy FB (i podobnych) oraz elastyczność – możemy bez problemów zaprojektować nową funkcjonalność i ją wdrożyć. FB i 9fingers.pl wiąże jedynie element budowania społeczności. Są to jednak zupełnie odmienne sposoby umacniania relacji z czytelnikami.

AK74 – Jakie są główne zalożenia serwisu 9fingers?

GS – Stawiamy na szybkość zdobycia informacji zlokalizowanej (spolszczonej). 9fingers to miejsce, gdzie biorąc aktywny udział w społeczności, w prosty sposób dzielisz się swoją wiedzą i korzystasz z fachowej wiedzy innych programistów. Ta aktywność jest nagradzana. Pozwalamy bowiem użytkownikom budować reputację – ważny, jak myślimy, element programistycznego CV.

Wspieramy małe programistyczne teamy, które mogą się promować tworząc u nas zespoły. Posiadając wspólną reputacją grupa programistów może przecież występować jako zespół projektowy, ubiegający się o zlecenie.

Nie dzielimy użytkowników na phpowców, javovców, wyznawców c++ czy erlanga – wszyscy programiści to jedna rodzina. Stawiamy na nowoczesny silnik, wychodzący poza standardowe biuletyny.

AK74 – Zdradzicie nam plany rozwoju serwisu w bliskiej przyszłości?

GS – Kilka nowości już niebawem zaprezentujemy użytkownikom. Na tym etapie mogę powiedzieć, że zaproponujemy coś specjalnego studentom, rozwinięte zostaną systemy powiadomień, dokonamy udogodnień w przeszukiwaniu zasobów serwisu. W tym miejscu pragnę mocno podkreślić, że rozwój 9fingers.pl wyznaczają także jego użytkownicy, społeczność programistów. Czasem więc korygujemy pierwotne założenia, czasem działamy ad hoc .

PS 9fingers.pl ufundował dla czytelników bloga AK74 nagrody – wśród pięciu osób, które opiszą najdziwniejszy język programowania z jakim się spotkali lub w którym pracują (albo słyszeli) Helion wyśle książki Tomka Karwatki lub Wojtka Kyciaka (będzie można wybrać).

TSNMB – GetApp i OldBooth

13:19 19th January 2010

getapp oldbooth moments mastermind

W ramach TSNMB z naprawdę dużą radością przedstawiam wywiad z twórcami między innymi bardzo popularnej (nie tylko w “polskim” AppStore) aplikacji OldBooth oraz Mastermind i Moments

AK74 – OldBooth to jedna z lepiej rozpoznawanych polskich aplikacji w AppStore. Jak wpadliście na pomysł jej stworzenia?

GetApp – Była to jedna z burz mózgów po godzinach, bilard, piwo. Od słowa do słowa doszliśmy do pomysłu dokładania do zdjęć ramek polaroidowych. Ponieważ wiązało się to technicznie z maskowaniem, a ja tego samego dnia zupełnie przypadkiem przeglądałem stare albumy z portretami dziadka w wojskowych czapkach, padł pomysł na OldBooth.

getapp oldbooth moments mastermind

Jak to zwykle bywa w trakcie pierwszych prac odkryliśmy, że to nie jest wcale pomysł nowy i jest już coś takiego jak Yearbook Yourself. Na szczęście Yearbook nie działał tak dobrze jak powinien i naszym priorytetem było zrobić to co najmniej 2 razy lepiej, co się nam udało.

AK74 – Przed powstaniem OldBooth mieliście wcześniej jakieś doświadczenia w pracy ze środowiskiem iPhone OS?

GA – Tak. Tworzyliśmy na iPhone od samego początku jeszcze zanim pojawiło się SDK. Były to tzw. WebApp’y. Współpraca z takimi firmami jak PopCap, Freeverse czy Magmic zaowocowała produkcją popularnych gier w wersji na iPhone, takich jak Bejeweled, Big Bang Sudoku i Phase 10. Poza tym byliśmy wielkimi fanami Apple długo przed wydaniem iPhona. Tworząc pierwsze interfejsy użytkownika wzorowaliśmy się przede wszystkim na produktach Apple. Zaraz po wydaniu SDK, a przed wydaniem OldBooth’a, wydaliśmy jeszcze Masterminda i Rolo, gry które w tamtym czasie odniosły swój mały sukces.

getapp oldbooth moments mastermind

AK74 – Wcześniej nazywaliście się “Two Pixels” – teraz GetApp – co wpłynęło na zmianę nazwy firmy?

GA – TwoPixels była to współpraca dwóch osób, programisty Arkadiusza Młynarczyka i grafika w mojej osobie. Kiedy do składu doszedł Piotr Białkowski oraz Paweł Jońca “Two” przestało mieć głebszy sens i tak powstał GetApp.

getapp oldbooth moments mastermind

AK74 – Współpracujecie z (moim zdaniem) jednym z lepszych grafików w Polsce – Pawłem Jońcą. Czy wygląd aplikacji realnie zwiększa sprzedaż w AppStore?

GA – Moim zdaniem sprzedaję się przede wszystkim oryginalny pomysł, chwytliwa nazwa, wyróżniająca się ikona programu, prosty i intuicyjny interfejs. Wygląd to tylko wisienka na torcie w kontekście sprzedaży. Ale jest on dla nas bardzo ważny, w każdym poszczególnym elemencie staramy się tworzyć aplikacje na najwyższym poziomie, stąd obecność Pawła w naszym zespole.

getapp oldbooth moments mastermind

AK74 – Jak oceniacie szanse początkujacego developera na zarabianie na aplikacjach w AppStore – warto się tam pchać czy raczej jest to groszowy zarobek?

Szanse są małe, aplikacji w App Store jest ponad 100 000, co wcale nie oznacza, że nie warto próbować. Mimo tych 100 000 aplikacji naprawdę solidnych i ciekawych produktów jest stosunkowo niewiele. Na początek na pewno odradzamy rynek gier, który jest już zdominowany przez liderów takich jak EA, Gameloft itd. i wyjątkowo ciężko tu będzie się przebić. Należy raczej się skupić na małych, prostych aplikacjach użytkowych lub takich które rozbawią użytkownika, pamiętając o tym, że fundamentem sukcesu nie jest tylko dobry pomysł, ale każdy poszczególny element aplikacji o czym wspomniałem już wcześniej.

getapp oldbooth moments mastermind

AK74 – Możesz zdradzić ile udało Wam się zarobić na Waszych aplikacjach do tej pory?

GA -A dla kogo ten wywiad ? :) Mogę jedynie zdradzić, że od samego początku sprzedaliśmy ponad 1 000 000 sztuk wszystkich aplikacji łącznie z darmowymi.

getapp oldbooth moments mastermind

Ponieważ jest to wpis w ramach inicjatywy TSNMB to wiąże się z nim jakaś mała nagroda. W wypadku GetApp jest nią możliwość wygrania iPoda Shuffle 2GB, iPoda Nano 8GB i na koniec iPod Touch 8 GB pod warunkiem, że szybko staniecie się fanami OldBooth na Facebooku. Daty losowania nagród: pierwsza 26.01, druga 9.02 i trzecia 23.02. Szczegóły śledźcie na Facebooku

TSNMB – CentrumFaktur

18:24 18th January 2010

centrumfaktur mirumee

W cyklu TSNMB kolejna firma Mirumee i jej projekt CentrumFaktur czyli Twoje centrum zawiadujące pozwalające na tworzenie, edytowanie i wysyłkę faktur. Program wygląda na prosty ale są w nim zaczątki czegoś na kształt CRMu (ale naprawdę w mikro skali). Zapraszam do wywiadu z jednym z twórców Mirkiem Menclem…

AK74 – Skąd pomysł na taki serwis i usługę jak CentrumFaktur?

Mirek Mencel – Zwyczajnie stanęliśmy przed tym samym dylematem, przed którym staje każdy, kto zakłada działalność. Wystawianie faktur to część zarabiania pieniędzy, a zarabianie pieniędzy powinno być przyjemnością. Cóż, wypróbowaliśmy kilka poleconych nam serwisów i okazało się, że musimy wybierać między wygodnym interfejsem a zgodnością z przepisami. Wybraliśmy trzecią opcję i sami stworzyliśmy sobie niezbędne narzędzie. Lepiej.

Pozostałe narzędzia dzielą się z reguły na 2 grupy – te zbyt ograniczone i często nie do końca zgodne z polskimi przepisami, oraz prawdziwe kombajny dla księgowych. Naszym zdaniem – z całym szacunkiem dla konkurencji – najważniejsze aspekty prowadzenia własnej działalności to faktury i oferty (wyjście naprzeciw potencjalnym klientom). Są to dwie podstawowe rzeczy o które każdy musi się troszczyć samemu, o całą resztę w większości wypadków zadbają księgowi.

Jeśli ktoś woli samodzielnie prowadzić księgowość, CentrumFaktur mu prawdopodobnie nie wystarczy. Naszym zadaniem, szkoda jednak na to czasu i energii. Lepiej skupić się na faktycznym rozwijaniu biznesu. Wszak czas to pieniądz.

Potrzebowaliśmy wygodnego narzędzia w przystępnej cenie, które w sposób jasny i zgodny z przepisami pozwoliłoby wystawiać m. in. faktury dwujęzyczne. Później zdecydowaliśmy, że potrzebujemy także ofert (czyli prostego i efektywnego zarządzania kosztorysami i kontaktem z klientami).

Tworząc CF wzorowaliśmy się w dużej mierze (czego się zupełnie nie wstydzimy) na serwisie Ballpark, który spośród wszystkich odwiedzonych, najbardziej przypadł nam do gustu.

AK74 – Moglibyście przybliżyć pomysł na funkcjonowanie serwisu?

MM – Funkcjonalność fakturowania wydaje się oczywista, co nie znaczy, że nie da się jej zrobić lepiej. W przypadku CF, nieskromnie powiem, że mamy fajny, ułatwiający pracę interfejs, jesteśmy w 100% zgodni z przepisami i pozwalamy na wystawiania faktur dwujęzycznych (również zaliczkowych). Mamy też faktury pro forma, automatyczne przeliczanie waluty VAT, różne sposoby numeracji, możliwość umieszczenia własnego logo na fakturze, śledzenie spłaty, intuicyjne wyszukiwanie, podpowiadanie całych pozycji wraz z ceną i jednostką i wiele innych.

W przypadku ofert, naszym celem jest stworzenie czegoś, o czym lubimy myśleć jak o bardzo bardzo małym CRM-ie. Podstawowy cykl biznesowy jest przecież prosty i niezmienny: ustala się potrzeby potencjalnego klienta, następnie proponuje mu się usługę bądź produkty w określonej cenie, po czym tę usługę realizuje, fakturuje i odbiera zapłatę. Proste. Tak właśnie działają nasze Oferty.

Wszystko odbywa się drogą elektroniczną. Zamiast wysyłać pro formy proponujemy zatem wysyłanie elektronicznych kosztorysów, które będą zawsze do wglądu w jednym miejscu, które klient może komentować a my śledzić zmiany (między innymi to, czy i kiedy klient daną ofertę w ogóle zobaczył). Z takiego kosztorysu można następnie jednym kliknięciem wystawić fakturę.

Dodatkowo oferujemy możliwość importu faktur oraz kontaktów z innych systemów: w tej chwili jedynie z serwisu InFakt, ale będzie ich więcej.

AK74 – CF to nie jest Wasz pierwszy projekt – wcześniej było Portfeo. Czego nauczyliście z tamtego projektu?

MM – Tak, choć wszyscy jesteśmy w branży od dawna, naszym pierwszym wspólnym projektem w tym składzie było Portfeo. Przede wszystkim projekt pozwolił nam się zgrać. Przy okazji, mamy zamiar wkrótce wrócić do jego czynnego rozwoju – jak tylko wygrzebiemy się spod komercyjnej pracy.

AK74 – Do kogo kierujecie swój projekt – raczej do małych czy super małych firn?

MM – CF jest skierowany do wszystkich, którzy szukają dobrego narzędzia do wystawiania faktur. Nasz serwis stworzyliśmy z myślą o małych i średnich firmach.

AK74 – Przedstaw model biznesowy – czy zamierzacie zarabiać tylko na abonamencie?

MM – Oczywiście że nie – Patrys mówi, że będziemy wyświetlać reklamy na wydrukowanych fakturach! (żart)

Oprócz pakietów cenowych, chcemy sprzedawać naszą usługę jako oprogramowanie, które zewnętrzna firma np. księgowa będzie mogła oferować swoim klientom we własnej domenie. Już w tej chwili prowadzimy negocjacje w tym kierunku.

AK74 – Plany rozwoju: co zamierzacie i kiedy wprowadzić do swojego oprogramowania?

MM – Najważniejsze jest teraz opublikowanie dobrego i jasno opisanego API. Dzięki temu każdy będzie mógł zintegrować CF z własnym systemem. Planujemy również stworzyć wtyczki do popularnych rozwiązań e-commerce.


Zgodnie z zasadami TSNMB CentrumFaktur ufundowali nagrodę dla czytelników bloga AK74 – jest nią 5 abonamentów rocznych typu “Gruba ryba” dla pierwszych 5 osób, które się w komentarzach pod tym wpisem opiszą swoje najdziwniejszą przygodę z fakturą (wystawienie, otrzymanie, próba drukowania, wydania itd.). Powodzenia! :)