Szukaj
Zamknij

Stare biznesy umierają stojąc

Szybki wpis – przejrzyjcie sobie linki, nie wiem czy jest po co komentować. Każdy widzi jaka jest sytuacja w swojej niszy – w media posucha, spadają kolejne kampanie, straty w prasie (sprzedaż reklamy) doszła do 40%, w telewizjach do 20% – przed latem będzie ciężko o a letniej plaży będzie już być może za późno aby ratować niektóre biznesy…

Artur Gortych krakał i wykrakał. Tutaj wielkie brawa za akcję PRową!

Czy tylko Internet może pomóc gazetom?

Za Krzysztofem Urbanowiczem – ciekawa definicja pewnego trendu

Rzepa wieszczy sama swój upadek (btw przyjmuje zakłady, że zostanie kupiona przez ZPR a nie Lisieckiego)

Łabędzi śpiew starych struktur. Ach ten zły internet..

Koniec darmowej treści w Internecie?

Kryzys pomoże podjąć decyzję prasie – kierunek Internet!

  • Tylko czemu to wszystko nie jest podlinkowane? Choćby i z „nofollow”, ale przynajmniej nadające się do kliknięcia.

  • Tru.

  • Pamiętam, jak 4 lata temu startowaliśmy z netpress i musiałem osobiście wbijać się do wydawców prasowych. Wbijać, dobijać i takie tam.

    4 lata temu, to dość niedawno prawda? Ale Internet już wtedy było widać, że robi spore zamieszanie. A wiecie co? 4 lata temu niewielu wydawców prasowych w ogóle było w internecie, część nie wiedziała co to jest i po co. Obecnie świadomość jest nieco większa, ale chyba jest już trochę za późno.

  • Tak, tak…Internet to samo ZUO. Wszystkim można tłumaczyć to że przespało się rynek, albo żyć w oparach absurdu że płatne treści uratują sytuację.

    Troche już za pozno dla niektorych mediow…

  • Pingback: Upadek papierowych imperiów | Jacek Gadzinowski()

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę