Szukaj
Zamknij
Wywiady

Łukasz Kubicki (ActiveMobi) – Ludzie często kupują telefon za złotówkę i nie wiedzą, że posiadają smartfona

activemobi_mobile

(wywiad sponsorowany)

AK74 – Każdego roku ogłaszano, że kolejny rok będzie należeć do mobile. Tak długo to ogłaszano, że nawet nie zauważono, że około 30%-40% sprzedanych telefonów w Polsce to smartfony. Czyli rewolucja już się dokonała – co to oznacza w praktyce?

Łukasz Kubicki (ActiveMobi Product Manager & Mobile Architect) – Jeżeli mówimy o Polsce, to na pewno nie można jeszcze mówić o rewolucji mobilnej, chociaż suche liczby mogłyby świadczyć o czymś innym. Obecnie w Polsce ok. 50% sprzedawanych telefonów to smartfony, a ich penetracja sięga 25% rynku. To jednak tylko jeden wymiar – technologiczny, gdzie możemy mówić o małej rewolucji.

Trzeba jednak jeszcze spojrzeć na wymiar społeczny i ekonomiczny. Tutaj jest gorzej. Ludzie często kupują telefon za złotówkę i nie wiedzą, że posiadają smartfon (Badania TNS Polska wykazują, że penetracja smartfonów w Polsce, na podstawie deklaracji użytkownika, wynosi tylko 9%). Jeżeli spojrzymy jeszcze na aspekt ekonomiczny, to obraz się dopełni.

Trzeba sobie powiedzieć szczerze, że spora część rodaków ogranicza korzystanie z Internetu w swoich komórkach z obawy przed wysokimi kosztami. To wszystko powoduje, że o rewolucji mobilnej w Polsce mówić jeszcze nie możemy, co nie oznacza, że jej nie będzie. Ona dopiero nadchodzi. Sądzę, że ten i przyszły rok będą przełomowe w kontekście edukacji i nabierania świadomości użytkowników smartfonów, jak również dostępności przystępnych planów taryfowych w ofertach operatorów sieci komórkowych.

AK74 – Co Wasze narzędzie robi i dlaczego uważacie, że to jest właśnie taka usługa na którą czeka rynek? I który rynek – polski czy zagraniczny?

ŁK – ActiveMobi umożliwia stworzenie strony internetowej zoptymalizowanej do wyświetlania na urządzeniach mobilnych – przede wszystkim smartfonach. To co wyróżnia ActiveMobi, to profesjonalnie zaprojektowane szablony oraz intuicyjny i przejrzysty interfejs. Można powiedzieć, że budowanie strony z ActiveMobi, to jak układanie klocków. Tylko u nas zamiast klocków są komponenty, z których użytkownik składa swoją stronę, szybko, łatwo i bez żadnego programowania.

activemobi_site

Odpowiadając na pytanie, który rynek – polski czy zagraniczny? Na ten moment, nasze działania skierowane są głównie na pozyskiwanie użytkowników z obu Ameryk oraz krajów Europy Zachodniej.

AK74 – Czyli w wielkim skrócie ActiveMobi to mega prosty CMS, który tworzy mega proste strony, które są responsywne. Tylko czy nie ma już takich narzędzi? I to nawet bardzo rozbudowanych z dużą ilością użytkowników? Skąd przekonanie, że Wasze rozwiązanie jest lepsze?

ŁK – Jeżeli przez „mega prosty” rozumiesz łatwy i intuicyjny w obsłudze, to jak najbardziej. Nie jest jednak prawdą, że ActiveMobi umożliwia tworzenie wyłącznie „mega prostych stron”. Aktualnie użytkownik ma do dyspozycji 9 szablonów i ponad 20 różnych komponentów, wśród których znajdują się między innymi: galerie zdjęć, karuzele treści i grafik, mobilne mapy z możliwością prezentacji wskazówek dojazdu, formularz kontaktu, automatyczne nawigacje, czy przyciski umożliwiające wykonanie telefonu lub napisanie SMS bezpośrednio ze strony internetowej. Wszystko to, w rękach kreatywnego projektanta, może przerodzić się w bardzo atrakcyjną stronę mobilną.

W kwestii obecnej konkurencji, to oczywiście nie jesteśmy jedyni na rynku. Jeśli spojrzymy jednak na jego rozmiar – aktualnie na świecie istnieje ok. 200 000 000 aktywnych stron www, z czego tylko ok. 9 – 11% jest dostosowana do wyświetlania na urządzeniach mobilnych, to oznacza to, że jest jeszcze sporo do zrobienia. My wierzymy, że ActiveMobi jest bardzo ciekawą propozycją dla średnich, małych i mikro przedsiębiorstw, która umożliwi im pozyskiwanie nowych klientów za pośrednictwem kanału mobilnego, a już niedługo stanie się on najczęściej używanym kanałem dostępu do Internetu.

AK74 – ActiveMobi obsługuje każdą platformę? Będzie dobrze wyglądać na iOS, Androidzie i WindowsPhone? A na BlackBerry i Symbianie?

ŁK – Tak, dokładamy wszelkich starań, żeby strony stworzone w ActiveMobi prezentowały się dobrze na wszystkich popularnych platformach systemowych i przeglądarkach.

AK74 – Jak to technologicznie wygląda? Bazowaliście na jakiejś open-source’owej technologii czy wszystko zrobiliście sami od początku? Rozumiem, że nie używacie flasha tylko wszystko jest bazowane na HTML5?

ŁK – ActiveMobi napisane jest w Javie przy użyciu autorskiego framework’u OneWeb firmy e-point SA. W warstwie prezentacji wykorzystywany jest HTML 5, CSS3 oraz jQueryMobile.

AK74 – Czy projekty, których mogą używać Wasi klienci zostały stworzone i przetestowana przez ludzi, którzy znają się na UX / UI? Pytam bo to wcale nie jest takie oczywiste dla wielu twórców stron www.

ŁK – Szablony, które dostępne są w ramach ActiveMobi zostały zaprojektowane przez zespół doświadczonych architektów e-point SA, którzy podczas tworzenia położyli główny nacisk na estetykę, intuicyjność i łatwość nawigacji, dopasowanie do standardów mobilnych oraz możliwość dostosowania do kolorystyki użytkownika.

activemobi_templates

AK74 – Jaki macie model biznesowy? Ilu już udało Wam się pozyskać użytkowników a ilu planujecie zdobyć w bliskiej przyszłości?

ŁK – Aktualnie oferujemy ActiveMobi w jednym z dwóch planów abonamentowych. Darmowym oraz płatnym – $6.50 / miesiąc. W planie płatnym użytkownik uzyskuje możliwość wyłączenia reklam, podłączenia własnej domeny, skorzystania ze skryptu automatycznego przekierowania z pełnej wersji serwisu do wersji mobilnej oraz włączenia statystyk Google Analytics.

Aktualnie ActiveMobi ma pół tysiąca użytkowników. Do końca roku chcemy, aby było ich 2000.

AK74 – e-Point jest inwestorem w ActiveMobi?

ŁK – Tak, e-point SA jest właścicielem i jedynym inwestorem ActiveMobi.

AK74 – Co nowego chcecie wprowadzić w ciągu 12 miesięcy?

ŁK – W kwietniu zamierzamy wdrożyć program dla resellerów oraz uruchomić hiszpańskojęzyczną wersję ActiveMobi. Natomiast w dalszej części roku będziemy stopniowo dodawać kolejne szablony oraz nowe interesujące funkcje.

  • Padło w tej rozmowie, nie bezpośrednio, jedno ważne stwierdzenie. Otóż rewolucję mobilną będziemy mieli w Polsce wtedy, kiedy ludzie, kupujący smartfony za złotówkę, będą dostawali w abonamencie dostęp do sieci za darmo.

  • Piotr Teicher

    I tu rozpoczynają się w Polsce schody. Patrząc na to jak na piractwo – tani internet to potencjalna strata operatora, który mógł mieć więcej pieniędzy. W tym kraju to niestety nie przejdzie, gdyż firmy rezygnują z zadowolenia klientów na rzecz siłowego zwiększania cen zakładając, że klient z lenistwa bądź też braku lepszej oferty nie odejdzie. Zatem szanse na tak optymistyczny scenariusz jak darmowy dostęp do internetu mobilnego są nikłe.

  • To znaczy, dla operatora darmowy internet to formą piractwa? A korzystanie z platform streamingujących muzykę (chyba obecnie każdy z operatorów już taki posiada w zestawie)? Na moje oko to właśnie w darmowym mobilnym internecie tkwią dodatkowe pieniądze do zebrania z rynku. No chyba, że przeceniam możliwości polskich konsumentów.

  • Piotr Teicher

    Chodzi mi bardziej o odniesienie „potencjalnych zysków” do korzyści klienta. Głównym argumentem antypiratów zawsze jest „potencjalna strata”. Zakładają, że człowiek na pewno by kupił gdyby nie pobrał. Tak byłoby z internetem – „jeśli damy za darmo, to stracimy bo przecież na pewno by kupili gdyby za darmo nie było”. To bardziej kwestia pazerności operatora niż chęci dbania o klienta.

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę