Szukaj
Zamknij
Wywiady

Marta Rzetelska (Amazon Poland) – W Amazon szanujemy niezależność dziennikarską i w żaden sposób nie boimy się krytyki

Artur Kurasińsi: Pani Marta Rzetelska – osoba, która reprezentuje…

Marta Rzetelska: Amazon. Jestem PR managerem Amazon w Polsce.  

Dzień dobry. Mieliśmy sposobność porozmawiać telefonicznie przy okazji kwestii związanych z moim newsletterem dotyczącym firmy Amazon, czyli to był listopad 2018 roku. Wtedy się umówiliśmy na przeprowadzenie wywiadu, który będzie bardziej związany z tymi rzeczami, o których pisałem we wstępniaku do newslettera. Trochę nam to zajęło :)

Moje pierwsze pytanie na rozgrzewkę jest takie: jak wyglądał ostatni rok w Amazonie, jeżeli chodzi o kwestię wyników? Co się działo w firmie? W Polsce?

To był bardzo dobry rok Amazon w Polsce, znacząco zwiększyliśmy zatrudnienie zarówno w naszym gdańskim oddziale R&D, jak i w centrach logistyki e-commerce – dziś pracuje z nami na stałych umowach ponad 14 000 osób. Rozwinęliśmy usługi dla klientów o nowe propozycje – m.in. Amazon Prime Video w języku polskim.

W pełni otworzyliśmy także dwa nowe centra logistyki e-commerce – w Szczecinie, gdzie pracę ludzi wspiera ponad 3000 robotów, i w Sosnowcu, skąd dystrybuujemy obuwie i ubrania. Co więcej, w niecały rok po otwarciu, poszerzyliśmy tę ostatnią inwestycję o ultranowoczesny budynek,
w którym drukujemy ubrania na indywidualne zamówienia klientów.

To ja od razu wtrącę pytanie związane z robotami, bo to jest element związany również z naszym rozwojem, rozwojem biznesów. Jak to jest – czy ilość robotów wzrasta w waszych centrach? Czy ludzie, którzy pracują w waszych centrach mają się bać robotyzacji, czy oni są bardziej przez te roboty wspierani, a czynnik ludzki nie jest wypierany?

W żaden sposób nie mają się czego bać. Wręcz przeciwnie – zadaniem wszystkich technologii w Amazon jest wsparcie ludzi w wykonywaniu codziennych zadań. Odkąd wprowadziliśmy na świecie technologię Amazon Robotics w 2012 roku, zwiększyliśmy zatrudnienie o 300 000 osób. Często dostaję to pytanie – czy roboty zabierają pracę ludziom? U nas jest odwrotnie…

Czyli to ludzie zabierają pracę robotom w firmie Amazon?

(śmiech) No, może niekoniecznie – chodzi raczej o to, że im więcej wykorzystujemy robotów, tym więcej zatrudniamy ludzi. Kiedy otwieraliśmy centrum w Szczecinie informowaliśmy, że zamierzamy zatrudnić 1000 osób w tym budynku. Tak jak wspomniałam, dzisiaj, czyli po roku od otwarcia, pracuje tam już około 3000 osób.

Czyli pomyliliście się o 300 procent, no pięknie.

(śmiech) i jesteśmy z tego powodu bardzo zadowoleni. Centrum bardzo dobrze pracuje. Co więcej, cały czas rozwijamy tam zatrudnienie – dzisiaj np. poszukujemy pracowników IT, HR, jak i specjalistów od utrzymania ruchu.

Faktycznie roboty pomagają w pracy pracownikom? Jak to wygląda?

W tradycyjnych centrach logistyki e-commerce ludzie przechodzą między regałami, układając produkty bądź też kompletując zamówienia klientów. W naszych centrach wykorzystujących roboty, ten proces został odwrócony. To znaczy pracownik stoi w miejscu, a robot przywozi do niego półkę. Ten następnie układa na niej produkty lub kompletuje z niej zamówienia klientów.

Czyli wygląda na to, że jest taka koegzystencja człowiek – robot w pełni w Amazonie. Mam pytanie związane z zarobkami. Jakie zarobki są oferowane w Polsce, jeżeli chodzi o firmę Amazon.

Konkurencyjne wraz z atrakcyjnym pakietem benefitów.  Zaczynamy od 17,5 zł brutto za godzinę pracy. To jest ta podstawowa stawka dla osoby na stanowisku początkowym.

Do tego dochodzi miesięczna premia do 15% – w tym 8 procent za indywidualną frekwencję – czyli przychodzenie do pracy punktualnie i zgodnie z grafikiem. Kolejne 7 procent otrzymuje się za produktywność całego zespołu. 

Jeżeli chodzi o pakiet benefitów, to oferujemy ubezpieczenie zdrowotne, prywatną opiekę medyczną, transport darmowy do i z pracy na trasach Amazon, obiad za złotówkę, zniżki na Amazon, kartę Multisport i wiele innych. Pakiet ten jest bogaty i obowiązuje od pierwszego dnia zatrudnienia w Amazon.

Warto dodać, że w ramach benefitów dla pracowników oferujemy im także bardzo wiele programów rozwojowych. Między innymi innowacyjny program „Postaw na swój rozwój” – każdy pracownik poziomu początkowego, który pracuje u nas ponad rok, może wybrać dowolny kurs zawodowy, na który jest zapotrzebowanie na rynku pracy, a my dofinansowujemy mu do 26 000 zł w ciągu czterech lat na ten kurs.

Bez umowy lojalnościowej i niezależnie od tego czy jego tematyka jest związana z pracą w Amazon czy też nie.

…To znaczy? 

Kiedyś dostaliśmy pytanie: „Czy pracownik Amazon w ramach programu Postaw na Swój Rozwój może zostać poławiaczem pereł?”. Jeżeli pójdzie on do działu HR i powie: „Drogi dziale HR, chciałbym być poławiaczem pereł, czy mogę to zrobić?”, a ten potwierdzi, że po odbyciu takiego kursu istnieje realna szansa na zatrudnienie, to taki program może zostać otwarty. Bardzo wielu pracowników z Polski i na świecie korzysta z Postaw na Swój Rozwój i wybiera różne kursy: na prawo jazdy, komputerowe, języka angielskiego…  

…Przyda się w pracy w Amazonie.

M.R: Dokładnie. Wiele osób korzysta z kursów po to, aby rozwijać się w Amazon.

I my też bardzo na to stawiamy. Ostatnio podsumowywałam ostatni rok w centrum w Szczecinie i w Sosnowcu. W tym krótkim czasie w Sosnowcu awansowało ponad 130 osób, w Szczecinie ponad 110. Większość tych promocji to awanse właśnie osób z poziomu początkowego. 

To, co jest fantastyczne w Amazon, to to, że niezależnie od stanowiska możemy rozwijać swoją karierę zawodową zmieniając nie tylko naszą rolę w organizacji, ale także miejsce zamieszkania – a jesteśmy obecni w kilkudziesięciu krajach na całym świecie.

Jedną z moich ulubionych, jest historia Senior Operations Managera z Sosnowca, Łukasza, który rozpoczął swoją przygodę z Amazon w Wielkiej Brytanii w 2006 roku. Tam pracował na poziomie początkowym. Do dzisiaj awansował osiem razy.

W momencie, w którym tworzyliśmy pierwsze Centrum w Polsce w 2014 roku, przeniósł się on do Wrocławia. Dzisiaj w Sosnowcu jest jedną z osób zarządzających operacją budynku i jego zespół liczy ponad 2500 osób. Takich historii w Amazon mamy bardzo, bardzo dużo.  

Myślę, że właśnie to wszystko – konkurencyjne wynagrodzenie, pakiet benefitów, warunki, atmosfera pracy i wiele możliwości rozwoju – sprawiają, że tak wiele osób chce z nami pracować, a także poleca nas, jako pracodawcę.

W Amazon posiadamy specjalny Program poleceń pracowniczych – bonus do 1300 pln brutto za każdego zatrudnionego z jego polecenia pracownika, który spełni odpowiednie warunki. W zeszłym roku polecono nas ponad siedmiu tysiącom osób w całej Polsce, z czego jesteśmy bardzo dumni.

To bardzo ładna wypłata dla tych pracowników nastąpiła.

Przede wszystkim to świadczy o tym, że pracownicy lubią pracę w Amazon i chcą dzielić to doświadczenie z innymi.

Przejdźmy teraz do tego tematu, który jest mniej fajny i wygodny, czyli mam tutaj tekst z września zeszłego roku w „Press”, który brzmi: „Autorki tekstów o Amazonie czują się zastraszane. Partia Razem robi akcję w obronie dziennikarki Gazety Wyborczej Adrianny Rozwadowskiej, którą Amazon postraszył wezwaniem do sądu za publikację na temat tej firmy”.

Pani rzecznik, co tu się właściwie wydarzyło? Bo to jest tekst, który czytałem z – na początku – rozbawieniem, bo wydawało mi się, że to jest kaczka dziennikarska. Potem się okazało, że – przynajmniej tak to jest w tym tekście opisane – że wydarzyła się prawdziwa katastrofa.

Dlaczego straszycie dziennikarkę i chcecie jej zakneblować usta, skoro tak jest dobrze, jak Pani opisuje?

Pani redaktor w ramach cyklu tekstów, które ukazały się mniej więcej w połowie zeszłego roku, opublikowała bardzo wiele nieprawdziwych informacji – naruszających wizerunek firmy i krzywdzących dla naszych pracowników. Wielokrotnie rozmawialiśmy z Panią dziennikarz, zapraszaliśmy bardzo serdecznie do naszych centrów.

Niestety nigdy nie odwiedziła żadnego z nich i, pomimo przesyłanych jej komentarzy czy oświadczeń, powielała te same nieprawdy. Każdy, kto jest niesłusznie oskarżany ma prawo i powinien się bronić. Dlatego też wysłaliśmy list do wydawcy Gazety Wyborczej. Jest on dostępny w całości na naszej stronie internetowej www.biuroprasoweamazon.pl.

Każdy może zapoznać się z jego treścią, w której punkt po punkcie wykazaliśmy nieprawidłowości, które pojawiły się we wspomnianych tekstach.

W Amazon szanujemy niezależność dziennikarską i w żaden sposób nie boimy się krytyki, tylko, że ta krytyka musi opierać się na faktach, być rzeczowa i prawdziwa.

To jakie są dalsze losy Pani Adrianny Rozwadowskiej i czy wytoczyliście Państwo jako Amazon pozew przeciwko jej redakcji? Ona jest z wami w jakimś sporze prawnym czy po prostu zaprzestała publikacji i uznaliście, że nie ma sprawy?

Od momentu wysłania listu do wydawcy Pani, redaktor opublikowała jeden materiał na nasz temat. Poprosiła o oficjalne oświadczenie i uwzględniła je w pełnej treści.

Kolejna kwestia to kontrola Państwowej Inspekcji Pracy, która była przeprowadzona w spółce Amazon Polska w 2018 roku. Kontrola wykazała cytuję „nieludzkie traktowanie pracowników” w magazynach firmy Amazon Polska. Jak Pani się do tego odniesie? Czy to jest prawda, czy Państwowa Inspekcja Pracy też podaje informacje niezgodne z prawdą?

Amazon działa w Polsce od 2014 roku i od pierwszego dnia współpracujemy ściśle z przedstawicielami władz – w tym z PIP. Inspekcja posiada pełen wgląd w nasze warunki pracy, czy systemy bezpieczeństwa.  

My natomiast uważnie słuchamy wszystkich opinii, które pozwalają usprawnić nasze miejsce pracy – zarówno naszych pracowników, jak i wspomnianych przedstawicieli władz. Jeżeli cokolwiek wymaga poprawy my natychmiast reagujemy.

Wszystkie informacje o kontrolach prowadzonych w oddziałach Amazon są dostępne na stronach PIP.

Czyli PIP nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń do warunków pracy w Amazonie?

Od 2014 roku PIP przeprowadziła w Amazon kilkadziesiąt kontroli. Wyniki wszystkich dostępne są na wspomnianej stronie – duża część z nich nie potwierdziła zgłaszanych zastrzeżeń, jeżeli natomiast cokolwiek wymagało naprawy, natychmiast na to zareagowaliśmy i wprowadziliśmy adekwatne zmiany.  

Warto dodać, że kolejną, bardzo kluczową dla nas grupą osób, której sugestie wdrażamy na co dzień, są osoby u nas zatrudnione. To pracownicy często podpowiadają nam co możemy ulepszyć – czy w zakresie bezpieczeństwa, czy realizowanych procesów.

Nasze centra są otwarte dla wszystkich zwiedzających – każdy na własne oczy może przekonać się jakie warunki i atmosferę pracy stworzyliśmy. Wystarczy wejść na stronę www.zwiedzanieamazon.pl i wybrać lokalizacje oraz dogodny termin. Pana także serdecznie zapraszam i mam nadzieję, że wreszcie nas Pan odwiedzi (śmiech)…

Mam tutaj kolejny artykuł tym razem z września 2018 w którym Pani Adrianna Rozwadowska z Gazety Wyborczej pisze o strajkach w niemieckim oddziale Amazon. Jak wyglądały strajki w Polsce?

Nigdy nie było.

Nie było, w żadnym oddziale – dlaczego?

Sugeruję odwiedzić jedno z naszych centrów i zapytać samych pracowników (śmiech). Ponad 14 000 osób wybrało nas jako swojego pracodawcę, rynek jest tak wysoce konkurencyjny, jest tyle miejsce pracy, coś musimy robić dobrze.

Czytam inny tekst, w którym jest informacja, że „Inicjatywa Pracownicza – działający w Amazonie polski związek zawodowy – też się solidaryzuje z protestującymi w Europie”. Ile jest związków pracowniczych, działających w polskim oddziale Amazon?

Dwa.

Dwa? Mało, jak na tyle osób zatrudnionych. To górnictwie jest bodajże 240 związków zawodowych…

Czternaście tysięcy osób…

To powiem szczerze, że jestem zaskoczony, bo akurat myślałem, że w Amazon Polska będzie więcej ludzi, którzy będą uważali, że trzeba pomagać swoim kolegom i koleżankom w rozmowie z pracodawcą…

A tak zwane „śmieciówki” nie dotyczą was?

Nie. Każdy w Amazon od pierwszego dnia otrzymuje umowę o pracę.

A jaką mają liczebność te dwa związki zawodowe w Amazon Polska?

To pytanie pozwolę sobie przekierować do samych zainteresowanych. 

Wyłania się z tego bardzo cukierkowy obraz dobrej firmy, która ma świetne warunki pracy i nie ma nic takiego, co Amazon w sobie widzi, że może być jakimś zarzewiem problemów albo identyfikuje jako potencjalnie coś, co może być niefajne dla społeczności, dla swoich pracowników. Firma idealna?

Dobra firma, dobre miejsce pracy. Ja jestem daleka od tworzenia wizji utopii. Utopia nie istnieje. My jesteśmy bardzo dobrym pracodawcą, który oczywiście, że ma swoje wyzwania, ale też posiada liczne narzędzia, które pozwalają mu tym wyzwaniom sprostać. Dla bardzo wielu pracowników w Polsce jesteśmy – ja to będę powtarzać jak mantrę – bardzo dobrym pracodawcą, z którym wiążą swoją przyszłość.

A z czego oddział polski słynie jeżeli chodzi o firmę Amazon? Co tu jest robionego „innego” niż w całym koncernie? I czy w czymś się specjalizujemy, co jest naszym dumą, czym możemy się pochwalić globalnie?

Nasze polskie Centrum Rozwoju Technologii oraz centra logistyki Amazon stanowią część większej całości, więc oczywistym jest, że mamy wdrożone spójne systemy i technologie.

Jakkolwiek Polska jest miejscem, gdzie często, jak w przypadku R&D w Gdańsku, tworzymy, a także jak w przypadku centów logistyki, wdrażamy nasze pionierskie innowacje zanim pojawią się one gdziekolwiek indziej.

Wspomnianą technologię Amazon Robotics wprowadziliśmy we Wrocławiu w 2015 roku i wtedy był to pierwszy budynek tego typu w Europie. Na bazie doświadczeń zdobytych w Centrum wdrażaliśmy tę innowację w innych naszych budynkach.

Zaledwie w lipcu ubiegłego roku, otworzyliśmy natomiast wspomniane już centrum druku ubrań na żądanie w Sosnowcu. Jest to pierwszy, bardzo wyjątkowy, budynek tego typu w Europie – pracuje w nim ponad 20 ultranowoczesnych drukarek. Także to jest zdecydowanie coś, co nas wyróżnia w sieci Amazon

A voice? Usługi głosowe?

Tak, nasze Centrum Rozwoju Technologii w Gdańsku zdecydowanie wpisuje się w to, o czym wspomniałam. Pracujemy tam nad technologią text-to-speech – to właśnie dzięki naszym programistom, deweloperom Alexa „posiada głos”.

Był sobie taki polski startup Ivona, który został kupiony przez Amazon i rozumiem, że z tego programu, z tego projektu wzięła się obecnie duża część mowy, inteligencji, tego jak wygląda i zachowuje się Alexa?

Tak, zainwestowaliśmy w Ivonę w 2014 roku i Alexa faktycznie korzysta z osiągnięć tej technologii.

Pytanie, które myślę, że nie padło, ale myślę, że gdyby tutaj siedzieli koło nas managerowie Allegro, to chcieliby się dowiedzieć – kiedy Amazon w końcu wkroczy do Polski to na całego? Albo inaczej – ile tak naprawdę Amazona już jest w Polsce?

Coraz więcej. Poza inwestycjami w R&D i logistykę, mamy coraz bogatszą ofertę dla polskich klientów – Amazon Prime Vido, nowe formy płatności w złotówkach na stronach Amazon, Aplikację Mobilną, etc.

Czyli Allegro jest konkurencją dla Amazona?

Na rynku jest bardzo wiele miejsca dla wielu graczy. Rynek sprzedaży internetowej jest tylko niewielką częścią rynku handlu i wciąż intensywnie się rozwija. To, co wyróżnia Amazon to to, że jest to firma, która poza usługami stricte online, posiada także całe zaplecze logistyczne. To natomiast udostępnia lokalnym przedsiębiorcom – również polskim przedsiębiorcom.

Mogą oni sprzedawać na Amazon, docierając tym samym do setek milionów klientów na całym świecie. W tym momencie swój biznes dzięki naszym usługom rozwija ponad 7200 firm w Polsce.

Współpracują one z nami w dwojaki sposób – to znaczy mogą sprzedawać swoje produkty na Amazon i same zajmować się logistyką, ale mogą też skorzystać z programu „Fulfillment by Amazon”.

W jego ramach przedsiębiorca wysyła swoje produkty do najbliższego centrum logistyki e-commerce, a my tak naprawdę zajmujemy się całą resztą –przygotowaniem opisu produktu na naszych stronach, analizą sprzedaży, logistyką, obsługą klienta, etc. Właściwie wystarczy mieć po prostu dobry produkt.

Jedna z moich ulubionych historii, to historia marki Rainbow Socks. Młody przedsiębiorca, który lubił sushi i skarpetki, postanowił pewnego dnia sprzedawać skarpetki w pudełku do sushi..

Bento box?

Tak (śmiech). Bardzo specyficzny produkt. I postanowił sprzedawać ten produkt przez Amazon, docierając do wszystkich naszych klientów na świecie.

My się zajęliśmy logistyką, obsługą klienta, etc.., a Cyprian skupiał się na rozwoju biznesu. W tym momencie sprzedaje skarpetki w pudełkach od pizzy i tortilli – zarówno w Europie jak i na rynku amerykańskim. Niedawno rozpoczął sprzedaż również w Japonii!

A kiedy będzie Amazon.pl?

Wie Pan, że nie mogę tego powiedzieć (śmiech). Dziś nasi klienci polskojęzyczni chętnie korzystają z polskiej wersji naszej strony internetowej amazon.de. Są oni dla nas bardzo ważni, dlatego też sukcesywnie wdrażamy coraz więcej usług im dedykowanych – aplikację mobilną, płatności w złotówkach, czy Amazon Prime Video.

Co się będzie działo w Amazonie, oddział Polska w najbliższej przyszłości. Czy coś spektakularnego się szykuje? Jakiej usługi jeszcze, które działają globalnie nie są jeszcze dostępne w Polsce?

Są trzy obszary, które nieustannie rozwijamy: inwestycje, zatrudnienie i usługi dla  klientów… Szczegóły z przyjemnością zdradzimy w odpowiednim czasie (uśmiech).

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę