Microblogging for dummies
Jakiś roku temu uważałem, że mikroblogownie jest zajęciem dla dwóch, góra trzech ludzi na świecie wysyłających nawzajem do siebie informacje dzieląc się wrażeniami z gryzienia pestek słonecznika lub odbić słońca na butelce piwa. Dziś mam do tego zjawiska troszkę inny stosunek – nie tylko uważam, że takich gości od pestek i patrzenia na butelki jest […]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut