Aula Polska – pożytek z networkingu

23:32 25th January 2009

aula nr 31 na wydziale mechatroniki

autor zdjęcia: jan rychter

Ostatnia (31) Aula Polska wśród opinii osób ją tworzących jak i uczestników była chyba najciekawszą z dotychczasowych. Mieliśmy wśród prelegentów (oprócz mnie khm khm) samych przedstawicieli projektów, które zdążyły już pokazać, że mają rację bytu na polskim rynku i monetyzują swoich użytkowników. Mariusz z GL i Michał z Epuls opowiedzieli o swoich biznesach, które nadzorują i bardzo ciekawie przedstawili mechanizmy funkcjonowania firm w których pracują.

Przychylam się coraz bardziej do zdania, że jeśli ktoś chce dostać dużą porcję wiedzy i pogadać z doświadczonymi kolegami nie powinnien się zastanawiać tylko sprawdzić termin barcampowego spotkania w swoim mieście czy okolicy. Spis imprez tego typu znajdziecie tu.

Wiedza jaką możecie tam zdobyć jest darmowa a co najlepsze podana w sposób przystępny i z punktu widzenia osób, które nie są 50-cio letnimi panami z wąsem i wizytówką banku. Networking pozwalający na nawiązanie kontaktów i wymianę doświadczenia – ludzie, macie to za darmo jeśli tylko ruszycie tyłki!

Igor Dzierżanowski wspierany przez Jacka Bukowickiego z PARPu mówił o zdobywaniu funduszy z UE – ci którzy się interesują i polują na informacje “co zrobić żeby wniosek przepchnąć” niech zrobią sobie kawę i poświęcą paru minut na analizę błędów popełnianych przy składaniu wniosków.

Ja mówiłem o tym jak wizja Szuflera dojrzewała głowie moim i zespoł(ów), co i jak poszło źle oraz o tym co o wcielanym w życie pomyśle warto wiedzieć czyli moje wnioski dotyczące prowadzenia swoich projektów.

Janek Zając (świeżo upieczony doktor a zarazem fundator SmartNet) pokazał i obalił stereotypy dotyczące polskich blogów i blogosfery na podstawie analiz badań m.in Bloxa. Pojawiają się perełki, warto zapoznać się z tym materiałem żeby lepiej rozumieć fenomen blogowania.

Baardzo serdecznie uwadze startuperów polecam wideo z wypowiedziami Mariusza Gralewskiego pomysłodawcy i właściciela GoldenLine. Mariusz niesamowicie trafnie i fajnie opisał na etap prowadzenia firm po wyjściu z garażu (lub piwnicy). Co się zmienia w roli właściciela, jak buduje się zespół i zaczyna rozwijać biznes. Warto poświecić i obejrzeć całość!

Michał Dyrda z Epulsu opisał i zaprezentował czynniki ekonomiczne rządzące tym serwisem. Epuls wydaje się być serwisem kompletnym, dojrzałym i rozwijającym się na silnych biznesowych podwalinach. Obserwujcie Epuls bo być może kiedyś zdetronizują inne polskie społecznościówki (choćby pod kątem zarabiania).

Wielkie brawa dla twórcy materiałów, niezmordowanego Maćka Budzicha z blog Mediafun za nakręcenie, obróbkę i pozwolenie na użycie materiałów. Maciek pochwalił mi sie, że jego zbiory wideo spuchły do takiego rozmiaru (Maciek jeździ chyba na każdą konferencję w Polsce poświęconą mediom i starupom a nawet sam organizuje jedną z nich – TUBA na którą w imieniu organizatora gorąco zapraszam!), że sam może otworzyć kanał filmowy poświęcony konferencjom :) Maćku, może warto wydać całość na DVD za kasę?:)

Wszystkie materiały (oraz prezentacje) znajdziecie oczywiście na stronie Aula Polska – również informacje o następnych edycjach. Zapraszam!

12 odpowiedzi do “Aula Polska – pożytek z networkingu”

  1. Jakub Anderwald:

    A jak Twój macbook? Bardzo rozdeptany? :)

  2. n:

    “Maciek pochwalił mi sie, że jego zbiory wideo spuchły do takiego rozmiaru.”

    Do takiego czyli jakiego?

  3. artur:

    @ Jakub Anderwald – pójdzie do piachu chyba. Dysk padł ale jest podejrzenie złamania płyty głównej czyli po zabawie bo to oprócz matrycy najdroższa część mac’a…

  4. artur:

    @ n – dzięki za zwrócenie uwagi, już poprawiłem!

  5. Przemysław Żyła:

    no i koniecznie należy wspomnieć o kuluarach, na których dzieje się czasem kilkukrotnie więcej niż w części oficjalnej:)

  6. Kilka bzdur i mitów o społecznościach w internecie (video) : Blog.Mediafun.pl:

    [...] Ostatnia Aula (opatrzona numerem kodowym 31) była chyba jedną z najciekawszych w ostatnim czasie. Szczególnie dla tych, którzy interesują się społecznościami w internecie. Cały komentarz i podsumowanie Auli oraz prezentacje znajdują się na aulowym blogu oraz w podsumowaniu Artura Kurasińskiego. [...]

  7. Szufler Blog » Szufler na Auli Polskiej:

    [...] grupę ludzi Zapraszam do obejrzenia i komentowania. Więcej na temat samej Auli na blogu AK74 oraz na stronie [...]

  8. mawek:

    Bardzo dobrze ze Szufler powstał. Sam realizowałem dokładnie taki sam projekt, ale skoro Artur juz go wypuścił to dałem sobie spokoj ;).

    Co do prezentacji – mimo, że jesteś moim autorytetem w kwestii tworzenia serwisów i realizacji projektów, muszę napisac kilka niezbyt przyjemnych slow. Po pierwsze za dlugi wstep (nie chodzi mi o wzmianke o nakanapie), zapomniales ze jestes w srodowisku “geekowym” i rzeczy o ktorych mowiles sa oczywistymi oczywistosciami, to samo tyczy się koncowego etapu prezentacji.

    Usmiech na moich ustach spowodowała także częśc o tym jak myślales nad fukcjonalnoscia, ksztaltem serwisu itp. Artur powiedzmy sobie szczerze – szufler to poprostu w 90 % przepisany blippr.com z cala fukcjonalnoscia, interfacem, pomyslami, rozwiazaniami itd.

    Moze posłużę się przykladem jak to mniejwiecej wyglada:

    WordPress + custumowy theme + 2 pluginy
    (system taki jak blippr + theme szuflera + 2 dodatkowe fukcjonalnosci)

    Oczywiscie nie ujmuję honoru, system blippra przepisales sam wzbogacajac go o pewne funkcjonalnosci (swietny pomysl z szukaniem opisów, gratuluje!).

    Byles w podobnej sytuacji jak tworca wykop.pl (tylko on akurat trafil na czas wiekszego hype’u na web2.0), przepisales fukcjonalnosc w mniejszym lub wiekszym stopniu i postawiles polski odpowiednik – to bardzo dobrze, normalna racjonalna praktyka.

    Nie fair jednak jest to ze przypisujesz pomysl sobie, nie wspomniales w prezentacji slowem o blippr.com – to wlasnie mi sie nie podoba.

    Mam nadzieje, ze cie nie urazilem.
    Pozdrawiam

  9. artur:

    @ mawek – no coz, tak to bywa jesli sie za dlugo piesci z wlasnym pomyslem :) szkoda nie rezygnuj – zrob, wypusc i zobaczymy co sie stanie – warto miec konkurencje bo to motywuje.

    co do prezentacji – de gustibus itd. jesli dla Ciebie “oczywistosciami” sa pewne rzeczy o ktorych wspomnialem to gratuluje – jestes w 1% ludzi swiadomych i tworzacych wlasne serwisy bez popelniania bledow.

    Co do “geekowatosci” – niestety mam wrazenie, ze im bardziej “geekowate” srodowisko i ludzie tym mniej wiedza jak sie buduje zespol, tworzy firme, prowadzi projekt, szuka dofinansowania. to taka moja osobista refleksja po 2 latach spotkan aulowych.

    tak, blippr.com jest w duzym stopniu serwisem na ktorym sie wzorowalismy nie przecze – jest na liscie “zapozyczonych” elementow z roznych serwisow.

    czy szufler jest kalka blipa – ty uwazasz, ze tak. inni nie. prawda lezy jak zwykle po srodku.

    co do wykonania – niestety pudlo straszliwe. gdyby to byl prosty silnik jak go opisales to pewnie sam bys go zrobil w tydzien. ale co tam bede sie rozwodzil – sam probowales napisac cos takiego wiec wiesz lepiej :)

  10. mawek:

    @artur – porównanie z silnikiem wordpressa nie jasno chyba opisalem, uzylem analogi (mamy jeden silnik zmieniamy theme dodajemy nowe wlasne elmenty, z tym ze ten bazowy silnik to musiales napisac, a on na pewno nie jest prosty ;))

    Co do mojej wersji blippra – nie ma juz potrzeby szufler jest zrobiony na prawde dobrze, a to ze znajduje opisy jest mega fajne – na pewno bym lepiej tego nie zrobil, ba nawet bym na to nie wpadł.

  11. mawek:

    @Artut “czy szufler jest kalka blipa – ty uwazasz, ze tak. inni nie. prawda lezy jak zwykle po srodku.” – kalka to bardzo złe słowo, raczej “polski odpowienik” i jak najbardziej jestem za takimi rozwiazaniami.

  12. Kilka bzdur i mitów o społecznościach w internecie (video) | Kraina Rospudy:

    [...] Ostatnia Aula (opatrzona numerem kodowym 31) była chyba jedną z najciekawszych w ostatnim czasie. Szczególnie dla tych, którzy interesują się społecznościami w internecie. Cały komentarz i podsumowanie Auli oraz prezentacje znajdują się na aulowym blogu oraz w podsumowaniu Artura Kurasińskiego. [...]

Zostaw coś po sobie