Jacek Utko – Polak na TED

18:23 31st March 2009

Podpatrzyłem u Kochasia (btw. czy Ty człowieku jeździsz może po centrum rowerem, krótkich spodenkach w panterkę i kaszkiecie? Dziś Cię o mało co nie przejechałem :). Bardzo fajne informacje, szczególnie dla designerów ale również dla socjologów…

Polak na TED (chyba pierwszy w ogóle – ktoś ma jakieś informacje o innych rodakach?) w dodatku mówiący o bardzo interesującej sprawie (a właściwie stwierdzający fakt, że prasa drukowana przeżywa zapaść z której się raczej już nie podniesie).

Jacek stawia tezę, że zmiana sposobu komunikacji z czytelnikami poprzez zmianę makiety może wpływać na sprzedaż – jednak tylko chwilowo bo same gazety jednak odchodzą jako wynalazek z innej epoki. Gazeta w momencie druku jest już martwa. Dane mało aktualne. Informacje nie mają odniesienia do innych informacji (bo jaka zlinkować np. nazwy firm występujące w całym wydaniu?).

Jacek pokazuje, że tego procesu nie da się zatrzymać ale można go spowolnić.

GIVE POWER TO DESIGNERS! :)

14 odpowiedzi do “Jacek Utko – Polak na TED”

  1. Maciej:

    Patrzyłem oczywiście przez pryzmat tego, że to rodak, ale… podobało mi się. Z drugiej strony TED jak TED – inspirujący i dający do myślenia :)

  2. Mediafun:

    Miałem okazje poznać pana Jacka hu, hu… wieku temu na kursie z… Flasha 3 – wtedy t była nowość :-)
    Przypomnę, że jego projekty i “pierwsze strony” głównie dla Pulsu Biznesu (oraz kilku innych dzienników, nie tylko polskich”) zdobywały sporo nagród na różnych konkursach designerskich.

  3. Kamil T.:

    A ja nie widzę związku między pierwszą a drugą częścią wykładu, ponieważ uważam, że lepszym designem można co najwyżej zgarnąć cudzych klientów, a nie przytrzymać odchodzących. Ale ogólnie to fajny, lekki wykład był. No i miło, że mamy tam Polaka w końcu!

  4. ms:

    wczorajszy Wprost też o tej prasie drukowanej… http://www.wprost.pl/ar/157312/Koniec-druku/

  5. Tomasz Sandecki:

    gazety może uratowąc tylko e-papier imho

  6. Leszek:

    a ja tam nie lubie duzo czytac na ekranie….

  7. Paweł Szołtysek:

    Jeśli chodzi o śmierć gazet, to chyba 15 lat temu usłyszałem taki dowcip:
    - Panie, gazety za pięć lat już nie będą istnieć! Telewizja wszystko przejmie!
    - Jasne – a jak zabiję muchę telewizorem?
    …i do dziś go powtarzam gdy ktoś mi mówi, że gazety są na wylocie ;-)

  8. asd:

    you can live in a small, poor country like me…hmm…, to nie o moje kompleksy chodzi, ale określanie Polski jako “small, poor country” nie robi nam zbyt dobrze wizerunkowo…

  9. Artur Kurasinski:

    @asd: a według Ciebie Polska to “big, rich country”?

  10. Kochaś:

    W panterkę zdecydowanie wolę swoje futerko i kozaczki…;-)
    A po centrum poruszam się tylko sprintem.

  11. Artur Kurasinski:

    @ Kochaś – przysiągłbym, że widziałem Cię pędzącego na rowerze!! :)))

  12. asd:

    Polska to kraj średniej wielkości (małe to są Czechy, albo Sierra Leone), poziom pkb sytuuje nas na 39 pozycji na 177 krajów sklasyfikowanych.
    nie jestesmy rich ani big, ale do small i poor naprawdę nam daleko i taka samooczerniająca się autoprezentacja Polski na międzynarodowym forum nie jest dobrym pomysłem – chyba, że chcemy innych brać na litość

  13. Artur Kurasinski:

    @ asd: masz problem z doborem przymiotników vide “samooczerniająca”..

  14. PeterWWW:

    super! Na szczescie nie nie tylko dlatego ze to Polak i w sumie bardzo optymistyczne (w zakonczeniu:)
    a tacy small and poor to rzeczywiscie nie jestesmy ale z drugiej strony jakby chceic wymienic nasze globalne firmy (lub takie kotore cos zrobily na swiecie) to tez wiele tego nie ma

Zostaw coś po sobie