• Paweł Smykla

    Robił już ktoś coś podobnego u nas. Chyba we Wrocławiu. Pytanie było jakiej przeglądarki używasz. Odpowiedzi na podobnym poziomie: google, onet, wp, microsoft, windows i tak dalej.

    Jak sobię przypomnę i znajdę to podrzucę link

    Pozdrawiam!

  • Paweł Smykla
  • http://www.skrzydelko.pl przemek

    Ale co da przeprowadzenie takiej samej ankiety? Nic. Wypowie się parę osób i nic. Lepiej przeprowadzić badania, które odpowiedzą na ważniejsze pytania.

    Ta ankieta pokazuje coś innego, niż tylko prosty fakt, że ludzie nie widzą różnicy pomiędzy przeglądarką, a wyszukiwarką. Między innymi to, że dla większości nie istotna jest przeglądarka, ale strona domowa.

    http://googlesystem.blogspot.com/2009/06/browser-is-search-engine.html
    jest tam ciekawy cytat:
    „I want the old Google search engine, not Google Chrome. How do I go back to regular old Google? I want to change my default search engine from Chrome to Google.”

  • Robert

    http://i34.tinypic.com/mw8eud.png
    Doskonały komentarz dot. sondy Webhostingu.

  • http://www.structus.pl Krasus

    U mnie w serwisie to widać po źródłach wejść. Często są wejścia z Google a hasłem wyszukiwanym jest np. http://www.structus.pl, structus.pl albo wręcz link do artykułu wklejony pewnie z jakiegoś forum… ;)

  • Ola

    uśmiałam się do łez

  • http://www.blog.mediafun.pl mediafun

    efekty takiej sondy na ulicy łatwo przewidzieć, jestem ciekaw odpowiedzi gdyby zrobić taką sondę np. na jakiejś uczelni :-)

  • http://bukwa.com bukwa

    Wielkie mi halo :-P

    No i co z tego, że ludzie nie widzą różnicy pomiędzy przeglądarką a wyszukiwarką? Czy to coś zmienia w ich życiu? Ci ludzie chcą znaleźć potrzebne im/interesujące/rozrywkowe rzeczy w sieci i nie muszą się zastanawiać nad całym tym technicznym mumbo-jumbo :-D

    Ludzie, którzy korzystają z internetu (rozumianego jako medium) i wiedzą jak dotrzeć do pożądanych informacji, nie są wykluczeni cyfrowo. Wykluczeni to są ludzie, którzy z powodów materialnych(ekonomicznych)/społecznych/politycznych czy też niepełnosprawności dowolnego rodzaju (ruchowej/mentalnej) nie mogą zaspokoić takich potrzeb.

    W związku z tym warto ludzi edukować, co i jak mogą znaleźć wartościowego dla nich w sieci, a nie jak się nazywają kolejne komponenty ich systemu operacyjnego czy też usługi sieciowe.

  • http://www.netopiryna.pl ziben

    Dokładnie widać komu zależy najbardziej na rozróżnieniu wyszukiwarki od przeglądarki.

    jedno jest pewne…

    Jeżeli w przyszłości chrome wygra walkę o masy zakładam się o bańkę (co kolwiek to będzie znaczyć), że google nie będzie dociekać i edukować społeczeństwa na czym polegają różnice.

  • http://www.mechanekin.pl Merlin

    W zeszłym roku robiłem prezentację o przeglądarkach i wyszukiwarkach dla osób w miarę bystrych (nauczyciele, biznesmeni itd) – po prezentacji ktoś mnie uświadomił, że wiele osób na sali nie zauważało tej subtelnej różnicy między przeglądarką a wyszukiwarką… tak więc efekt widoczny także w Polsce :)

  • http://dailytech.pl Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    Artur, pozwolisz że zacytuje Steve’a Jobsa:

    „What is this? I don’t know. But it works!”

    Taka samo jest z internautami. Nie muszą wiedzieć co to jest. Ważne, że działa.

  • http://justproto.com PeterWWW

    LOL