Szukaj
Zamknij

20 głównych grzechów startupów

Rzadko sobie zadajemy pytanie „co się stało, że nam się nie udało” w naszym wspaniałym „master planie” pozyskania inwestora i podbicia świata. Trafiłem na dwa bardzo dobrze napisane artykuły traktujące o wnioskach wyciąganych z cudzych błędów i przede wszystkim bazujące na realnych porażkach…

Tutaj znajdziecie 20 udokumentowanych przyczyn upadków startupów. A Tutaj 25 mini historyjek stworzonych przez właścicieli projektów, które (różnie – na wstępnym etapie, po dofinansowaniu, walcząc z konkurencją) wypadło z obiegu (też różnie – z hukiem, po cichu albo dogorywając miesiącami).

Jeśli kiedykolwiek mieliście nadzieję, że wiecie wszystko o swoim projekcie, macie wizję jego rozwoju i nic, NIC nie jest w stanie zagrozić podbiciu świata i okolic Mlecznej Drogi to naprawdę – przeczytajcie te oba teksty.

Poczytajcie i (co może ważniejsze) przeanalizujcie je. Część poruszonych problemów jest uniwersalna (zaangażowanie zespołu, brak planu rozwoju, zły pomysł na marketing, idiotyczny inwestor itd.). Zamiast potem płakać w rękaw wykorzystajcie fakt, że ktoś takie błędy popełnił i można się na nich uczyć.

Bo nie chcecie popełniać tych samych błędów, prawda?

  • Skąd dążenie do stworzenia serwisu który przejmie inwestor? To taka moda?

  • Wow! Ale kopalnia! Własnie się zastanawiałem dlaczego tak mało osób dzieli się taką wiedzą.. Dzięki!

  • Paweł Krefta

    Przydałoby się Artur jakieś wyroznienie linkow w tekscie bo dla daltonisty one nie istnieja…

    Dzieki za nie swoja droga :-]

  • Leszek Sikorski

    @Grzegorz

    Niekoniecznie moda. Jest po prostu granica, do której możesz rosnąć organicznie startując z niewielką bazą kapitałową. Potem masz do wyboru inwestora strategicznego / finansowego, ew. w brick&mortar czasami franszyzę. Często w warunkach transakcji założyciel pozostaje w zarządzie przez x-lat jako gwarant dalszego rozwoju biznesu.

  • Merlin

    Odnośnie „ignore customers” – to jest bardzo ciekawe wyzwanie z którym właśnie walczę.. jak robić startup, gdy customers są w stanach i nie można ich wysłuchać osobiście. Niby przez net dają feedback, ale to nie to samo…

  • Zawsze brakuje mi 21: „Leader czytał za dużo blogów i zbyt się sugerował informacjami z zewnątrz a za mało swoją intuicją” :)

  • a czym sie rozni na wykresie ‚product mis-timed’ od ‚bad time to start’? :)

  • W tym samym temacie polecam też: http://www.paulgraham.com/really.html

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę