Szukaj
Zamknij

DRM wiecznie żywy

DRM i ziemia obiecana

Panie i Panowie. A jednak polska myśl technologiczna daje o sobie znać! Polska firma wprowadza to co właśnie jest wycofywane przez liderów. Dzięki genialnemu wizjonerstwu możemy cieszyć się w Polsce korzystaniem z technologii zabezpieczeń DRM w polskich filmach. Taadaam!…

Na stronę plaformadrm.pl trafiłem z tego z linku skuszony ofertą polskich filmów do pobrania firmowaną przez Polską Szkołę Filmową. Wszedłem, pooglądałem ale przezornie zerknąłem na sposób płatności oraz system zabezpieczeń. Niestety zgodnie z przewidywaniami jest to DRM. Nie wiem dlaczego ale polscy twórcy filmowi z uporem maniaka forsują DRM jako technologie, która zbawi nas wszystkich.

Rozumiem, że Polska to nadal dziki kraj i wszyscy kradną ale niech ktoś wytłumaczy wszystkim świętym, że zabezpieczenie kopii filmu DRM nie daje ŻADNYCH gwarancji. Ten sam film można bowiem ściągnąc z sieci p2p albo przegrać od kolegi. DRM utrudnia życie jedynie osobom, które legalnie nabędą plik.

Żeby było jasne – nie chcę generować kolejnej dyskusji „DRM kontra reszta świata” ale zwrócić uwagę na zaściankowość rodzimych akcji i prób wprowadzenia porządku za cenę forsowania złych rozwiązań w imię naiwnego przekonania, że „super technologia rozwiąże wszystkie problemy”. Jeśli iTunes wycofał się ze sprzedaży zabezpieczonych plików rok temu to warto naśladować wujka Gatesa czy Jobsa?

A propos innowacyjności – próbowałem sciągnąć „Odę do radości” z iTVP jakiś czas temu i wspominam to doświadczenie z zażenowaniem. Problemy z system płatności a potem właśnie z DRMem, który nie pozwolił mi na odpalenie pliku ponieważ przekroczyłem czas „autentykacji” (z powodu….opóźnienia w autoryzacji płatności).

Na stronie firmy, która stworzyła „platformę” do ściągania filmów znalazłem takie oto słowa:

„Zmiany zachodzące we współczesnym świecie, pozwalają zauważyć wzrastającą rolę produktów informatycznych w codziennym życiu. Wystarczyło piętnaście lat od wprowadzenia do powszechnego użytku, przyjaznych narzędzi, ułatwiających korzystanie z sieci (komputery PC, system Windows), aby zmieniły się ludzkie przyzwyczajenia.”

Nie wiedziałem, że Windows ma 15 lat. Czy Gates i Balmer o tym wiedzą? Dzwońcie do Microsoftu!! Nie wiedziałem też, że PC ma 15 lat. Kurde to na czym ja grałem w Tetrisa w 1989? Pewnie na trąbce.

„Zmieniło się podejście do czerpania wiedzy i szukania informacji na różne tematy. Nieskończone i różnorodne zasoby Sieci stały się także niezwykle konkurencyjną alternatywą dla dotychczasowych źródeł rozrywki. Internet przestał być luksusem, a stał się niezbędnym narzędziem poznania, bez którego trudno się obejść.”

Tak jest. Dlatego nadal płacę za ten „niezbędny” luksus 200 pln brutto TP S.A. Co miesiąc. Podobno moża taniej, ale w centrum stolicy żadna firma – powtarzam ŻADNA – świadcząca usługi (poza internetetm z powietrza za który po testach podziękowałem – mieszkam między wysokimi budynkami i zasięg rwie mi się) nie może dociągąć mi kabla do domu poza tepsą.

„Dzieje się tak również w naszym kraju mimo, że opłaty za dostęp do sieci należą do najwyższych w Europie. Stało się oczywiste, że nie da się powstrzymać zachodzących zmian. Warto jest za nimi podążać, a nawet starać się być o krok przed.”

Tak! Kto nie maszeruje ten ginie! Kto nie wprowadza technologii z której wszyscy się wycofują ten nie stoi na straży postępu! Technologia zawsze z partią! Polska młodzież używa DRM ku chwale ojczyzny! P2P is bad! Very bad!!

„Szybko postępujący rozwój technologiczny stawia przed firmami usługowymi, takimi jak PLAFORMA DRM, konieczność nadążania za wzrastającymi wymaganiami klienta; klienta dysponującego coraz łatwiejszym dostępem do Internetu, szybszym łączem, sprawniejszym komputerem, multimedialnym telefonem i miejmy nadzieję coraz zasobniejszym portfelem, którego zawartość jest skłonny przeznaczyć na korzystanie z oferowanych mu usług.”

Zauważyliście? „Plaforma DRM”. Nie „Platforma” i nie „Paltforma” jak widnieje w opisie strony. Może ta zabawa słowem „platforma” ma jakieś drugi dno i głębszy sens? Może to krypto manifest nowej partii politycznej?

„Współpracującym z nami firmom oferującym dostęp do Internetu, właścicielom portali internetowych oraz innym podmiotom zainteresowanym legalną dystrybucją filmów w internecie dostarczamy rozwiązanie, które zapewni im dodatkowe dochody z tytułu poszerzenia portfolio świadczonych usług.”

„Zachęcamy także Państwa do nawiązania z nami współpracy i czerpania korzyści ekonomicznych z nowych możliwości i usług jakie niesie ze sobą globalny postęp.”

ATM ma swojego „voda”, Interia ma swojego i jeszcze istnieje coś takiego jak Netino. Niw słyszałem żeby te projekty przynosiły lukratywne przychody.Ba! Taki ATM w zasadzie cały czas dokłada i nawet nie promuje swojej usługi.

„Mając nadzieję na owocną współpracę pragniemy zaznaczyć, że Platforma DRM dostarcza swoim klientom rozwiązania oparte na wieloletnich i różnorodnych doświadczeniach. Chcielibyśmy podkreślić także, że firma nasza, zatrudniając wykwalifikowanych specjalistów w dziedzinie informatyki, telekomunikacji, finansów i mediów, wspiera i promuje myśl technologiczną na terenie Polski.”

Szczególnie wspomnienie o specjalistach z dziedziny finansów mnie zaciekawiło. Kreatywna księgowość?

Nie wiem czy ktoś powiedział Wajdzie, Lubaszence, Krauzemu, Machulskiemu jak bardzo się wygłupili dając swoje twarze i firmując jakby nie było ten projekt swoimi nazwiskami. Banialuki, które wygadują (założe się, że nie wiedzą wogóle o czym mówią) pokazują dobitnie, że a) niektórymi kwestiami nie powinni się zajmować artyści b) głupota jest cechą występującą nawet wśród ludzi z Oskarem c) kult nowych technologii jest wprost proporcjonalny do wiedzy o nich.

Na marginesie po co płacić za „palformę” skoro można mieć podobny produkt za darmo? Przykłady znajdą się szybko jeśli tylko chce się ich poszukać.

Odpalcie np. przemówienie reżysera i producenta Machulskiego. Gdybyście nie wiedzieli na jakiej stronie jesteście można by odnieść wrażenie, że twórca „Killerów” mówi o unikalnej metodzie prażenia guano nietoperzy albo o rafinacji ropy naftowej. Podobny poziom ogólności i zrozumienia. Dobrze, że nie czyta z kartki jak Wajda.

Szczególeni mnie rozwalił tekst Machulskiego „to na pewno przerośnie nasze oczekiwania na tak albo i na nie”. Tough. Trudno zaprzeczyć. Oraz taka perełka „życzę powodzenia w tym europejskim i uczciwym przedwsięzięciu”. Eeeee bo jeśli nie europejskie to podejrzane i złodziejskie? Ejże co to za radiomaryjna retoryka?

Sorry panowie twórcy ale trzymajcie się z dala o „przełomowych nowinek technicznych”, „fascynujących technologii”. Róbcie swoje ekranizacje lektur szkolnych (Wajda), komedie (Machulski) albo komedie (Lubaszenko) a w międzyczasie poczytajcie trochę gazet i newsów. Podobno Amerykanie wylądowali na księżycu! Proszę nie kompromitujcie siebie biorąc udział w czymś o czym najwyraźniej nie macie zielonego pojęcia.

Dziwaczne wywody Andrzeja Wajdy mówiącego o „przybliżaniu widzowi filmów” w kontekście zastosowania DRM budzą śmiech. A potem zażenowanie, że to właśnie tacy ludzie jak Machulski, Wajda i Lubaszenko stają się „ekspertami” od ‚nowych mediów” i wyznaczają standardy w polskiej branży filmowej.

Dziwi mnie obecność w tym gronie „technokratów” Krzysztofa Krauzego – miałem go za rozsądnego faceta, który nie ulega łatwo trendom i instynktom stadnym. Szkoda. Pomimo tego, że jako jedyny mówił do rzeczy.

UPDATE: Telewizja Polska sięga po p2p :)

  • marek

    Spostrzezenia co do uzywania DRM ciekawe.

    Ponizsze kiksy dodaja smaczku artykulowi z kategorii „czepianie sie”.
    * „…kult nowych technologii jest wprost proporcjonalny do wiedzy o nich. (czy ma Pan na mysli „odwrotnie proporcjonalny”?)
    * „ściągnąc” „moża” „dociągąć” czy „wogóle” (sic!)

  • ASk

    trudno powiedzieć czy taki krauze tak naprawdę wiedział pod czym się podpisuje. z jego wypowiedzi wynika tyle, że jest świadom, że filmy będzie można zakupić w internecie bez złamania prawa. i tyle. pewnie też tyle mu powiedzieli. z tych ludzi mało kto rozumie to co wiemy my o DRM. im ktoś powiedział, że tak się sprzedaje filmy w internecie i to wszystko. trudno ich za to winić. bardziej trzeba winić przemysł i pomysłodawców tej „plaformy”, którzy pragną z tego wycisnąć jeszcze trochę kasy (w kinie już poszło, dvd sprzedane, może w internecie coś zejdzie) i którzy nie rozumieją czasów w których przychodzi im robić biznes.

  • Artur Kurasinski

    @ Marek: masz rację, miałem na myśli „odwrotnie proporcjonalny”.

  • cedek

    CD z kategorii ”czepianie sie”:

    Za ile lat rusza apteo ?

  • Artur Kurasinski

    @ cedek – miło mi, że się interesujesz tym co robie :) apteo ruszylo w wersji testowej – mozesz zapuscic zurawia tu np.: http://www.apteo.pl/page/pomoc

  • Kajenek

    Ah to polskie zacofanie!. Przede wszystkim cenię sobie Pana zdecydowane stanowisko z którym trudno mi się zgodzić. Dla poparcia swoich wypowiedzi przywołuje Pan fakty, które odbiegają od rzeczywistości rozumiem, że po to aby być bardziej wiarygodnym krytykiem DRM. Co nie jest prawdą:

    1. Nieprawda, że firma Apple nie zabezpiecza plików z filmami.
    2. Nieprawda, że LIDERZY odchodzą od DRM.
    Jak na razie nie znam przykładu serwisu, który nie zabezpiecza kontentu, na którego wyprodukowanie wydano solidne pieniądze. Jeśli są takie miejsca w sieci, gdzie legalnie zakupię plik z A klasowym filmem, proszę o podpowieć wszystkim nam się przyda taka wiedza.
    Jeśli LIDERZY to posiadacze praw autorskich czyli Hollywood i okolice to oni narzucają standardy dystrybucji kontentu w Sieci i chyba jak na razie nie mają czasu na jakieś radykalne zmiany.

    3. Nieprawdą jest, że DRM nie daje żadnych gwarancji. Na pewno jest w stanie skutecznie zabezpieczyć kontent przed jego nieautoryzowanym użyciem.

    DRM jako technologia na pewno nie jest atrakcją dla internauty ale jest obecnie standardem technologicznym dystrybucji kontentu filmowego w sieci, standardem które akceptują i ustalają Panowie w okolicach Los Angeles. Jeśli ma Pan jakiś nowatorski pomysł jak rozwiązać problem dystrybucji filmu w kraju, w którym ok 20% PCtów ma legalny software zostanie Pan szybko milionerem i jako domniemam altruista zasili kasy organizacji harytatywnych.

    Wydźwięk Pańskiej wypowiedzi można porónać do złotej myśli wielokrotnie już sprawdzonej w historii cywilizacji:

    Jak nie będzie policji to nie będzie złodzieji.

    chyba jednak jakoś to inaczej było hronologicznie ;-)

    Pozdrawiam i wspólnie czekam na czasy bez DRMów, inwigilacji, ukrytego zbierania danych osobowych, MS Office za darmo i porszawki w cenie malucha

    Kajenek jeden z Paltforma z DRM :-)

  • Artur Kurasinski

    @ Kanejek – he he he dobre! nie spodziewałem się tak super podkładającej się odpowiedzi :)

    podam jeden link: http://www.biznesnet.pl/ar/20/1143806/itunes,wolny,emi,rezygnuje,z,drm.html. Gwoli wyjaśnienia – iTunes to Apple, EMI, Universal to duże firmy. Być może niezbyt znane „specom” od „palformy”…

    > DRM nie daje żadnej gwarancji dopóki będą istniały alternatywne kanały (p2p). Jeśli zabezpieczą kawałek mp3 sprzedawany w sklepie X zawsze go można sciągnąć z sieci p2p.

    > „hronologia” – nie znam takiego wyrazu. Zapewne chodziło o „chronologię”.

    Rozumiem, że jesteś osobą tworzącą „projekt palformy”? Pozdrawiam zatem polską myśle (bynajmniej nie techniczną) która jedyne co umie to zasysać kasę od państwowych twórów (PISF). Projekt udostępniania filmów (za kasę) będących dorobkiem kultury polskiej i stworzonych za kasę obywateli – brawo! opatentujcie jeszcze oglądanie „bitwy pod grunwaldem” za kasę.

    > „obecnie standardem technologicznym dystrybucji kontentu filmowego w sieci”.

    A ja na to: http://www.pcworld.pl/news/132094.html

    Przepraszam, ale jak na osobę z branży wykazujesz wyjątkowy brak umiejętności w posługiwaniu się wyszukiwarką. Polecam Google – to taka duża firma – o niej musiałeś słyszeć?

    pozdrawiam

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę