Szukaj
Zamknij

o2 – terapia tlenowa polskiej sieci

michał brański pudelek o2

Od jakiegoś czasu z o2 nie wyszedł żaden news dotyczący nowych projektów (a swego czasu Michał zapowiadał ich wysyp w tym roku). Zacząłem się niepokoić – zupełnie niepotrzebnie bo właśnie dziś światło dzienne ujrzał kolejny projekt sygnowany „tlenowym” trade markiem – Otwarte24.pl. Korzystając z okazji wyciągnąłem Michała Brańskiego (jednego z trójki właścicieli o2) na spytki co sądzi o Allegro i polskim e-commerce.

AK 74 – Zgodnie z zapowiedzią o2 realizuje kolejne projekty – ostatni, który ujrzał to Otwarte24.pl – darmowa platforma dla e-sklepów. W notce prasowej mówisz, że „Otwarte24.pl to idealna alternatywa dla wszystkich sprzedawców, którzy mają już dość wysokich opłat za wystawianie aukcji”. Chcecie teraz mierzyć się z Allegro i Świstakiem?

Nadrzędna motywacja to odblokować tę energię (tłumioną czasami strachem przed zainwestowaniem czasu i pieniędzy w otwarcie sklepu), zasoby (dojście do atrakcyjnych towarów, towar zimujący w magazynach, polonusi i emigracja zarobkowa handlująca z zagranicy) i talenty (rękodzieło, rzemieślnicy, projektanci biżuterii, odzieży, torebek itd.), z których do tej pory profitowały platformy aukcyjne, a właściwie ta jedyna, czyli Allegro.

Zachęcać też będziemy SuperSprzedawców Allegro do usamodzielniania się. Ci ludzie działają na niskich marżach (albo na wysokich marżach, ale przy niskiej skali ten zarobek zjadają koszty stałe), więc darmowa platforma sklepów wydaje się wymarzona.

AK 74 – Na świecie serwisy społecznościwo zakupowe i rekomendacyjne nie są może super popularne, ale wydaje się, że to jedyna droga do tego żeby oprócz czystego e-commerce przebić konkurencję. Allegro wypuściło CoKupić.pl – jak myślisz czy czeka nas wysyp takich serwisów na innych platformach (Agito, Hoopla, Zakupy.com)?

Uważam, że ta idea może wyłącznie kwitnąć jako dobrze spozycjonowane w Google’u treści. A to nie jest proste, konkurencja jest duża na każde hasło.

Nie jestem przekonany, czy ludzie będą wyrabiali sobie w nawyk chodzenia przed każdym zakupem do takiego typu serwisów. Raczej skoczą do Google’a i zdadzą się na top 20 wyników (bo zakładam, że w przypadku szukania recenzji na te 20 wyników jakieś 15 to będą oferty sprzedaży, a 5 to jakiś tam rodzaj recenzji – czy to na forach, czy to w serwisach typu CoKupic.pl).

AK 74 – Patrząc na serwisy można o2 można odnieść wrażenie, że interesuje was zasięg kosztem jakości użytkowników – nie macie ochoty wysycać nisz? Naprawdę tylko na masowości można w Polsce zrobić biznes?

Robimy jedno i drugie. Zajmujemy segmenty masowe, a kiedy się w nich rozgościmy, to robimy segmentację na jeszcze mniejsze widownie/targety. Tak zaraz zrobimy z naszą gałęzią contentu gospodarczego, tak zrobiliśmy już na rynku shopping guide’ów.

Mamy serwisy i ilościowe i jakościowe – inaczej się nie da, jeśli ktoś chce być koncernem medialnym (in spe). Więcej na razie nie zdradzam, bo to byłoby nieroztropne.

AK 74 – Radar.pl – jak podsumujesz rok na rynku tego projektu? Nie stał się tak popularny jak wstępnie zakładałeś? Gdzie leży przczyna?

Nigdy nie uciekaliśmy się do nieetycznego SEO. To właściwie podsumowuje, skąd taka pozycja. Drugi czynnik – nie pobieramy wynagrodzenia od sklepów, a więc też nie finansujemy z tych opłat SEM-u w Google’u. Czym innym są płatne porównywarki cen jak nie czystym „arbitrażem ruchu” opartym o pieniądze inwestowane w SEO i SEM?

Zbudowaliśmy rozpoznawalną markę, ogromną bazę sklepów (tutaj profitujemy z tego, że nie pobieramy opłat), poprawiamy ciągle produkt, niedługo wejdzie trochę innowacji w oparciu o engine Radaru.

AK 74 -Projekty e-commerce’owe zaczynają być w o2 coraz bardziej widoczne – nie wierzycie już w reklamę czy po prostu dywersyfikujecie przychody?

Wierzymy w reklamę, ten rynek się więcej niż podwoi w ciągu 3 lat. Można sobie wymarzyć lepszy segment dla prowadzenia biznesu?

70% naszych zasobów R&D idzie na rozwój projektów ukierunkowanych na reklamodawców. 30% na e-commerce, ogłoszeniówkę oraz projekty dalekosiężne, takie z potencjałem na bycie „game-changerami” – choć one przecież też służą do tego, aby pomieścić reklamę.

AK 74 – Jak oceniasz polski rynek e-commerce? Wszystko już zostało ustalone, karty rozdane czy wręcz przeciwnie – czeka nas okres przejęć i pojawiania się dużych projektów?

Nic nie zostału ustalone (vide: eBay na świecie – vs Amazon, vs w pewnym sensie Google). Rynek się rozdrobni, czego m.in. my będziemy beneficjentami.

AK 74 – Dokąd zmierza o2 – budujecie sieć biznesów związanych z Internetem ale nie do końca „portalowych”. Czy o2 czymś nas zaskoczy w tym roku? Wejdziecie w branżę muzyczną albo kupicie supermarket? Bo w grupie o2 jest już developer pośrednik nieruchomości (NextHome) i finansowy (NextMoney)? Zaczynam mieć problemy z ogranięciem „core” biznesu o2 :)

90% naszego biznesu to czysty internet. Ale dokonaliśmy już 4 inwestycji w rzeczy z pogranicza internetu i off-line’u i szukamy dalej ciekawych przedsiębiorczych ludzi. Ale zaręczam – w e-commerce w rodzaju sklepu internetowego ze sprzedażą zmagazynowanych towarów nie wejdziemy. Więcej o tej działalności i jej rozwoju podamy w chwili, gdy uruchomimy stronę naszego „funduszu” dla przedsiębiorców, zarówno czystointernetowych, jak i z pogranicza on- i off-line.

AK 74 – Z innej beczki. Taka masa projektów wymaga dużego personelu. Jak szybko rośniecie – ile osób zatrudniacie obecnie?

Nie licząc autorów oraz osób satelickich to ok. 150 osób.

AK 74 – Nie zaczynacie jako o2 cierpieć na problemy dużej firmy z papierkami urlopowymi i przygotowywaniem paczek świątecznych?

Ani trochę, to nas nie uwiera. Po prostu Jacek Świderski (wspólnik zajmujący się m.in. finansami, kwestiami prawnymi, administracją, CRM-ami) potrafi wyważyć wymogi profesjonalnego biznesu z byciem ludzką firmą. Może też mnie na to narzekam, bo to nie moja dyscyplina.

AK 74 – Czujesz, że masz korporację do zarządzania? Bawi Cię to jeszcze?

Bawi mnie to na wielu poziomach. Tyle jest do zrobienia, tyle pieniędzy „leży na ulicy”. Od 11 lat jakoś realizuję się zawodowo i nigdy nie miałem pustki w głowie. Nigdy nie czułem się lepiej niż dziś.

Zachęcam ludzi do tego samego. Bo w następnej rewolucji (biotechnologie, nano, alternatywna energia) już naprawdę nie będzie sposób wziąć udziału bez dużego kapitału bądź wykształcenia w naukach (bardzo) ścisłych.

AK 74 – Co planujecie jeszcze w tym roku – zdradz troche swoich planow.

Nie mogę powiedzieć nic więcej poza tym, że staramy się nie przespać czegoś.

  • a co z zapowiadaną wikimapą?
    swoją drogą bardzo dobre posunięcie z otwarte24.pl i świetny wybór domeny

  • Pawle, Wikimapa jest dopieszczana.

    Cieszy mnie dobry odbiór nazwy otwarte24.pl. Domena wpadła mi przypadkiem w ręce za grosze i – co się wyda śmieszne – nadała bieg myślom o takiej platformie. Co prawda miałem już w głowie zawiązki, ale sygnał w mózgu został wzmocniony. ;-)

  • zarejestrowałem z ciekawości się na otwarte24 – na razie wygląda to dość ubogo – kiedy można się spodziewać rozszerzenia funkcjonalności, wyglądu sklepów, etc?

  • Zapewne w ciągu następnego miesiąca-dwóch.

  • Czekamy z niecierpliwością na przełamanie monopolu Allegro+Ceneo. Wydaje mi się, że gdy Otwieramy24+Radar zdobędą kilka tysięcy sprzedawców, to zacznie się walka o dużą cześć rynku. Dodając fakt, że to o2 ma większe zaplecze w postaci serwisów i infrastruktury, pozostaje tylko zmienić przyzwyczajenia internautów do korzystania z Allegro, na rzecz porównywarek cen.
    @Michał: Aż dziwne, że inne platformy porównujące nie zdecydowały się na taki krok jak wy. Raz jeszcze wydaje mi się to bardzo dobrym posunięciem. Teraz tylko czekamy na rozwój funkcjonalności.

  • @Michał
    Chyba macie jakiś poważny błąd w oprogramowaniu. Chciałem założyć przykładowy sklep, po aktywacji zostałem poproszony o wybranie nazwy, wybrałem swoją i po akceptacji strona została przeładowana, tyle tylko, że nie zgadzała się ani nazwa ani domena.
    Po chwili gdy spróbowałem otworzyć stronę ustawień okazało się, że są w nim dane innego użytkownika (nip, pesel, itd) i mogłem się już dostać do jego sklepu. Coś tutaj jest nie tak.

  • ;)

    Jak patrze na o2 to …. mysle o pudelku … jak mysle o pudelku to widze jaki on mial ogromny wplyw na zdebilnienie polskiego netu … teraz juz nawet gazeta nastawila sie na niemajace nic wspolnego z trescia tytuly newsow … jak na to patrze i widze wciaz rosnaca popularnosc tych no nie wiem jak to nazwac – brukowcow – to mysle o internautach ehm nienajlepiej. Nie ma wiec co robic web 2.0 czy w ogole www „o czyms” poprostu lepiej trzepac fotki.pl dla gimnazjum i sklepy .

  • Z tego co widzę nie można robić większych zamówień na O24 i… to jest bardzo duża niedogodność. Dajcie znać kiedy uda Wam się wprowadzić taką funkcjonalność – dopiero wówczas mogę być potencjalnie zainteresowany. Niemniej pomysł świetny, trzymam kciuki za szybki rozwój aplikacji!

  • ;)

    wlasciwie to istotna wada jest brak mozliwosci podpiecia wlasnej domeny … przez co stajemy jest malo wiarygodni

    no i nie rozumiem tego
    ” Jak wygląda proces składania zamówienia w sklepie?
    Aktualnie nie oferujemy takiej możliwości. Rozważamy jednak jej wprowadzenie.

    skoro nie moge kupowac to co to za sklep? moze to jakas platforma reklamowa dla malych sklepikarzy i samego o2 ale zeby odrazu sklep

    za duzo tego, magento i kropka

  • burun

    Pudelka i tak predzej czy pozniej ktos by zrobil, nie ma co sie czepiac o2. A internet sie nie zdebilil tylko po prostu stal sie masowy a nie elitarny i tyle. To nie internet jak juz jest debilny tylko ludzie sa debilami ;)

  • ;)

    nie chcialem nawet slowa na d wymienic ;)
    mam pomysl, w dobie ekranow 16:9 tym bardziej aktualny, zrobic sklep sprzedajacy dowolne dobro ale z boku margines na pudelkowe wiesci ;)
    Chwyci napewno.

  • Własne domeny będzie można podpinać niedługo. Nad koszykiem też już pracujemy. Po prostu chcieliśmy wypuścić na rynek coś b. prostego, sprawdzić recepcję, pogadać z ludźmi, którzy chcą już się przesiąść lub też powiedzą nam, że przesiądą się jak powstanie to lub to.

  • ;)

    No to cofam me czcze gadanie.
    Sam jestem ciekaw jak to rozwiazac, zeby kazdy sklep mial posmak indywidualizacji a jednoczesnie jakos tam o2 mialo z tego zysk nie liczac danych statystycznych.

  • Nie ma co sie spinać na o2 i Pudelka. Że debilnienie internetu etc… no przepraszam, ale biznes prowadzi się szukając rynku na usługi/rozwiazania a nie tworzy się serwisy dla hiper-melomanów i poetów – z czegoś w kapitalizmie trzeba się utrzymać. A poza tym jakbyście nie zauważyli Internet się umasowił, zmieniły sie sposoby konsumpcji mediów oraz gusta kultury masowej.
    Tak więc jesli ludzie chca rozrywki lekkiej, łatwej i przyjemnej to należy im to udostępnić i czerpać z tego korzyści :)

    Co do konkurencji (otwarte24), nigdy jej za wiele. Można tylko życzyć sobie polepszenia poziomu usług na rynku, w tym przez Allegro-Ceneo. E-commerce to duży potencjał i grzechem byłoby nie zaistnieć na tym rynku.

    Na razie jeszcze wiele rzeczy jest do dopracowania (opisywanych), ale to jak rozumiem tylko kwestia czasu (tylko nie przekombinujcie). Lepiej z bety coś poprawiać – pracować na żywym organizmie, niż dopracowywać latami ideał którego i tak się nigdy nie osiagnie. Dobry krok Michał!

  • Dziękuję, Jacku. Właśnie na tym nam zależało – praca na żywym organizmie, pierwszy feedback, pierwsze obserwacje rzeczywistego behawioru (a nie deklaratywnego).

  • :(

    „Byznes ys byznes!”. Gdyby o2 nie stworzyło pudelka, to przecież kto inny by to zrobił! Brawo za wyczucie trendów! – rzygać się chce od tego poklepywania po plecach. Pudelek to biznes zbudowany na najniższych możliwych instynktach odbiorców, a przede wszystkim złodziejstwie – okradaniu ludzi z prywatności, często przy pomocy kradzionych materiałów (przeklejki z brukowców). Ale śliniąca się z zazdrości o słupki oglądalności branża potrafi sobie wszystko wytłumaczyć. W końcu jak się nie kupi od pasera kradzionego samochodu to ktoś inny go kupi, nie?

  • Po co ta dulszczyzna ?!
    To lepiej udawać że nie ma takich trendów i takich ludzkich potrzeb?

    Prasa bulwarowa, poszukiwanie plotek i newsów o gwazdach i gwazdeczkach było od dawna… nie wszystko jest od razu „kulturą wysoką” ale jest całkiem ogromne spektrum rozrywek z pogranicza biesiadnej-bulwarowej zwanej też brukową/popularną.

    Czy nie zauważyłeś, że to jak określasz „odarcie z prywatności” to w wielu przypadkach sprytne zabiegi marketingowo – pr’owe? Istnieje cała plejada „znanych z tego że są znani”. Istnieje całe spektum tv/prasy/showbiznes który żyje z tego. I nagle Internet ma być inny, ma tego nie zauważać?

    A prawo do cytatów czy szybkość informowania? Obowiązuje wyrywkowo czy dla wszystkich? To jest wyzwanie dla wydawnictw tradycyjnych, ale i z tym sobie zaczną radzić np. łacząc newsroomy, rozwijając działy online.
    To tylko wyjdzie na lepsze dla czytelnika/konsumenta.

    A że zmienia się konsumpcja mediów – oczywiscie trzeba wykończyc wyszukiwarki, napstera/e-mule, craiglist, youtube, blogi, porownywarki cen, e-commerce i serwisy społecznosciowe.
    Wyrzucić komputery i wrócić do epoki kamienia łupanego. Nie zawrócimy ewolucji…

    Ale nie – najlepiej czasem mieć chłopca do bicia w postaci np.pudelka/o2. Bez przesady! I żeby było jasne, nie piszę tego by „klepać się po plecach”.

  • :(

    Ludzkie potrzeby i trendy są, a więc na pewno znajdą się tacy którzy je będą chcieli zaspokoić, jeżeli można z tego wyciągnąć trochę grosza. Czy to jednak oznacza, że należy ich za to wychwalać, jednocześnie szerząc wszem i wobec że nadeszły czasy kiedy liczy się tylko i wyłącznie umiejętność zaspokojenia popytu, niezależnie od tego z jak niskich pobudek on wynika?

    Cenię umiejętności biznesowe o2, ale uważam, że serwis bazujący na kradzionych materiałach i kradzionej prywatności powinien być powodem do wstydu, a nie podziwianym przez branżę przykładem zaradności.

  • Pudelkizacja vel. tabloidyzacja (która tak widze denerwuje i wkurza) jest
    wyznacznikiem kierunku, w którym zmierza obecnie Internet – w tym dziennikarstwo popularne i bliskie człowiekowi, demokratyzacja, mashupy,
    proste rozwiazania/hybrydy (vide otwarty24). Pojęcie praw autorskich, licencji, patentów etc. zmienia sie…

    Czy powszechność dostępu do informacji oraz możliwość jej skomentowania i wyrażenia poprzez to własnego zdania prowadzi do zubożenia Internetu/kultury (!) wogóle? Tak szukajmy winnych – na stos, na stos! :) Jesli ktoś robi biznes – też ukamienować go! Czas pokaże kto przetrwa na rynku i czego ludzie naprawde oczekują. Oby sie niektórzy nie zdziwili.

    BTW. jako żywo, jak bym czytał argumenty z Przekroju:
    http://www.przekroj.pl/cywilizacja_spoleczenstwo_artykul,1596.html

  • :(

    „Czas pokaże kto przetrwa na rynku i czego ludzie naprawdę oczekują” – z pewnością. To właśnie budzi moje obawy! Przetrwanie na rynku i spełnienie oczekiwań staje się czymś, co od strony moralnej sankcjonuje każde działanie. Nie mam wątpliwości, że tego typu serwisy przetrwają – zależy mi tylko na tym, żeby Ci którzy mogą kształtować oczekiwania, a nie tylko na nie odpowiadać, wykorzystywali tą moc sprawczą i kształtowali to medium w trochę bardziej rozważny sposób.

  • burun

    Stary – wyluzuj sie troche z krucjata w obronie kultury wysokiej ;) Przeciez nikt nie zmusza Cie do czytania Pudelka czy Faktu – to jest zaleta internetu, ze mozesz zawsze znalezc cos dla siebie. Gazete tez mozesz sobie kupic inna – Fakt nie ma monopolu. Powinienes winic ludzi za to, ze Magda M ma 1000x wyzsza ogladalnosc niz dokument o Stachurze na tvp kultura, a nie tworcow Magdy M.

  • :(

    toteż mnie nie martwi samo istnienie i popularność Pudelka, tylko poklask który towarzyszy jego twórcom.

  • burun

    Pudelek generuje gdzies 1/4-1/5 ruchu wp.pl. Do tego (szacuje) wymaga gdzies 1/100 ludzi do obslugi. Mysle, ze sa powody do mruczenia ;)

  • burun

    Pozatym pudelek powinien wypuscic API – bym sobie strzelil skrypt co ustawia statusy na gg z ich tytulow;) np „Stachursky zwariował! JEST DEBILEM?!” albo „Chyra jest menelem? CIELECKA GO ZDRADZA?” – genialne! :D:D:D

  • :(

    są wątpliwe moralnie biznesy, przy których ten stosunek nakładów do zysków jest jeszcze bardziej korzystny. nie dajmy się zwariować – to że coś się sprzedaje nie może być naczelnym argumentem w każdej sprawie.

  • burun

    Watpliwe moralnie to jest 99% sprzedawanych rzeczy – coca-cola (niezdrowa, powoduje cukrzyce), alkohol, papierosy, gripex (reklamuja jako cudowny lek na grype mimo ze to sciema – na bank pare osob rocznie od tego schodzi od powiklan). Tutaj sprawa jest przynajmniej jasna – klient liczy na rozrwyke i ja dostaje. A gwiazdy raczej tez chyba specjalnie nie marudza – kto nie chce wystepowac w pudelku to sie tam nie pojawia (nie widze specjalnie wielu newsow o Zanussim czy Januszu Gajosie). To nie hera, ze komus sie dzieje krzywda. Ty pewnie jesteś bardziej wyksztalcony, duzo inteligentniejszy niz typowy user pudelka i neta masz zapewne od 8-10lat – ale to nie znaczy ze powinienes patrzec na to ze swojej perspektywy. Ty cenisz sobie ciekawy art. kulturalny czy techniczny – twoja sasiadka news o tym ze Chyra sie rozpil :) IMHO jak jest kasa do zarobienia, nie dzieje sie nikomu krzywda i do tego nikt nie jest oszukiwany ani wyzyskiwany to czemu nie.

    Ps. Nie pracuje w o2 :)

  • Pingback: otwarte24 - co dalej? | .. http://auditlog.pl ..()

  • xyz

    Witam

    Naspers (wlasciciel np Allegro.pl) to pedzacy pociag o2.pl to czlowieczek przywiazany sznurem do torow po ktorych pedzi ten pociag.

  • 123

    Portal o2.pl jest portalem „odpustowym” i informacja typu tani laptop a obok „Krysia.A” czy inna cholera nie zalozyla majtek pasuja do siebie jak do swini siodlo. To jest robienie odpustu z internetu. A odpust kojarzy sie z maksymalnym kiczem. Te sklepy w otwarte24.pl wygladaja jak stragany na odpuscie. Druga kwestia bezpieczenstwo kupujacych kupi czlowiek taniego laptopa w darmowym sklepie przychodzi mu kilka cegiel i co dalej skoro o2.pl nie pobiera oplat to jak wysoki daje poziom bezpieczenstwa dla kupujacych ? Trzecia kwestia jak to niby za darmo ma wygladac Reklamy , zawalanie skrzynek mailami ? Czasy ciemonogrodu minely i jesli ktos mowi ze na komercyjnym „odpustowym” portalu robi cos za darmo…reszte sobie dopiszcie sami drodzy komentatorzy.

  • lars

    W innych sklepach nie może czy w allegro nie może dostać cegieł?

    Pomysł rewelacyjny.
    Czego oczekuję-
    – usuwania błędów z kodu !
    – wprowadzania możliwości indywidualizacji sklepów (podpinanie domen, image,funkcjonalności).
    Pozdrawiam !

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę