Szukaj
Zamknij
Wywiady

Rafał Trzaskowski: Nowelizacja prawa autorskiego zacznie się w Parlamencie Europejskim jeszcze w tym roku

AK74 – Panie europośle co Wy tam robicie w tej Brukseli? :) Gdyby w Polsce tłumy nie wyszły na ulice to ACTA by pewnie zostały zatwierdzone przez Europarlament. Naprawdę tak jak to zadeklarował Marek Migalski większość osób nie czyta tego nad czym głosuje?

Rafał Trzaskowski (poseł do Parlamentu Europejskiego) – W Parlamencie Europejskim Marek Migalski jest w marginalnej frakcji, w której nie ma dyscypliny, w której rzetelnie nie są przygotowywane wszystkie glosowania, a sam najwyraźniej nie traktuje poważnie pracy w Parlamencie.

My (Platforma Obywatelska) jesteśmy w najważniejszej frakcji (chadeckiej). Pracujemy w ten sposób, że dzielimy obowiązki między siebie i każdy, kto zajmuje się daną sprawą stara się pilnować by wszyscy wiedzieli nad czym głosują.

Tak się składa, że w pracach nad ACTA Parlament Europejski, już w 2010 roku zwracał uwagę w swoich rezolucjach na wszystkie wątpliwości, które zostały później uwypuklone przez internautów.
Wstrzymałem się od głosu nad rezolucją dotyczącą ACTA bo już wtedy nie byłem przekonany co do zasadności tego dokumentu.

Są wręcz tacy, którzy twierdzą, że nawet bez społecznej akcji prowadzonej przez internautów ACTA prawdopodobnie zostałaby odrzucona przez PE! Moim zdaniem jednak bez mobilizacji internautów sprawa nie byłaby przesądzona.

AK74 – Rafale zajmujesz się między innymi prawami konsumenta (w ramach Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów). Czy Polska na tle innych krajów UE wypada lepiej czy gorzej pod kątem ochrony praw konsumenta?

RT – na tle innych państw Polska wypada lepiej, ale nam chodzi o to, żeby w Europie obowiązywał podobny standard tak, żeby każdy Europejczyk, robiąc zakupy w Internecie był pewien swych praw, nawet gdy robi zakupy poza krajem swojego pochodzenia.

Dzisiaj, problem polega na tym, że większość internautów UE ma obawy przed prowadzeniem transakcji międzynarodowych. Chcemy doprowadzić do tego, by takich obaw nie było. Chciałbym by mieszkańcy innych krajów UE mogli bez przeszkód kupować online w polskich e-commerce’ach, bo będzie to pobudzało nasz rynek, ale także innowacyjność, z którą w Polsce nie jest jeszcze idealnie.

Uważam że Internet jest obszarem w którym mamy równe szanse z obywatelami pozostałych krajów Unii. Jest to też jeden z nielicznych obszarów w których pod niektórymi względami jesteśmy w czołówce.
Pytanie – co stoi na przeszkodzie byśmy stali się liderem? Między innymi z tego powodu trzeba uporządkować prawa konsumenckie w Internecie w całej Unii

AK74 – Dlaczego w imię dobra klientów i konsumentów PE nie wesprze prawnie dystrybucji takich usług jak Hulu? Wejście na rynek europejski amerykańskich firm świadczących takie usługi byłoby dobre dla nas, konsumentów. Teraz zostają nam serwisy „wymiany” plików z serialami…

RT – Poboczną korzyścią ACTA jest to, że Polska będzie przewodziła pracom nad zmianą praw autorskich w Unii Europejskiej tak, żeby dotychczasowy skostniały charakter dostosować do realiów XXI wieku dzięki czemu tego typu kwestie jak możliwość oferowania usług przez takie serwisy jak HULU.com czy Pandora.com, przestaną być problematyczne.

Prace nad nowelizacją prawa autorskiego zaczną się w PE jeszcze w tym roku. Mam nadzieję że wkrótce doczekamy się efektów. Bardzo irytuje mnie dyskryminacja poszczególnych obywateli Unii jeśli chodzi o dostępność niektórych usług.

Dlaczego w Finlandii serwis Spotify.com jest dostępny a w Polsce nie? – byłoby chyba dobrze, gdyby dostawcy tych usług nie musieli latami negocjować z lokalnymi organizacjami ochrony praw autorskich? To jest jedno z wielu zadań, które przed nami stoją w najbliższym czasie.

AK74 – W całej Europie manifestacje na ulicach przeciwko ACTA pokazały politykom, że nadszedł czas na dialog. Wymuszony, czasami pokraczny ale dialog. Jak z punktu widzenie Brukseli wygląda sytuacja – jest kompromis i porozumienie co do tego, że trzeba zmieniać prawo na korzyść obywateli?

RT – Dialog jest konieczny, zawsze był i zawsze będzie – to jasne. Ale ACTA dowiodła to ponad wszelką wątpliwość. Do tej pory decyzje podejmowane w UE nie cieszyły się specjalnym zainteresowaniem obywateli, ale to się na szczęście zmieniło.

Zarówno po stronie obywateli jak i po stronie polityków pojawia się odczuwalna potrzeba dialogu a sposobność ku temu dają nowe narzędzia takie jak serwisy społecznościowe. Sami jeszcze nie wiemy jak bardzo może dzięki temu zmienić się sposób uprawiania polityki oraz kształt demokracji.

I wszyscy się teraz tego uczymy – ja także. W naszym interesie jako bezpośrednio wybieranych posłów jest to, żeby nasza praca znajdowała poparcie w oczach naszych wyborców. My politycy uczymy się na błędach i to jest najważniejsza lekcja płynąca z ACTA.

AK74 – Czy demokracja bezpośrednia wykorzystująca technologię jest możliwa? Czy raczej żaden z rządów nie odda tak łatwo władzy nawet jeśli to byłaby najbardziej demokratyczna z możliwych opcji? Chodzą Ci po głowie takie pytania?

RT – Zależy co przez to rozumiesz? Głosowanie online? Oczywiście tak – będzie prędzej czy później powszechnie stosowane i nie ma od tego odwrotu. Demokracja bezpośrednia przez Internet przy odpowiedzi na bardzo konkretne pytania jak najbardziej. Są państwa, w których już sie to dzieje, jak Estonia.

Ale jednak nie wyobrażam sobie jeszcze, by można było w ten sposób udzielać odpowiedzi na trudne pytania dotyczące np. Traktatów. To zbyt skomplikowane by obywatele byli w stanie zająć świadomie stanowisko.

Także “nie” odpowiedziom w referendach np. na temat przyjęcia Euro. Gdyby przyjęcie Polski do UE było głosowane przez wszystkich unijnych obywateli przez Internet, nie bylibyśmy w Unii Nastroje społeczne bowiem nie sprzyjają rozszerzeniu.

Reasumując konsultacje jak najbardziej, ale Internet nie zastąpi demokracji – to jednak przygotowani merytorycznie parlamentarzyści, powinni odpowiadać za akty prawne. Ale przez Internet można ich monitorować i rozliczać.

Bardzo popieram takie inicjatywy jak mamprawowiedziec.pl i inne platformy monitorujące działalność polityków. Liczę na rozwój tych narzędzi w najbliższej przyszłości. Moim zdaniem tędy właśnie wiedzie droga ku demokracji bezpośredniej.

AK74 – Jak my jako obywatele możemy wpływać na podejmowanie decyzji przez PE w sprawie podobnych do ACTA regulacji? Oprócz oczywiście wyrażania swoich emocji raz na kilka lat przy wyborczych urnach.

RT – 75% posłów ma konta na Facebook’u, 95% ma swoje strony internetowe. Duża część z nas traktuje te platformy jako miejsca dialogu reagując na komentarze, rady i opinie internautów. Oprócz tego do Parlamentu Europejskiego można kierować petycje i zapytania. PE organizuje także przesłuchania i konsultacje.

Przede wszystkim jednak jest też możliwość składania inicjatywy obywatelskiej po to, aby UE inicjowała działania w nowych dziedzinach. Do tego potrzeba przynajmniej miliona obywateli z co najmniej 7 państw członkowskich.

Jeżeli wokół ACTA się udało, to w innych kwestiach też można zmieniać rzeczywistość. Liczę na to, że Polacy będą w przyszłości liderami jeśli chodzi o wykorzystywanie tej możliwości, gdyż ruchy obywatelskie mamy najwyraźniej zaszyte w naszym DNA.

Przypomnę że ruch wokół ACTA był poprzedzony ruchem obywateli kultury, dzięki działalności którego rząd poparł Pakt dla Kultury. Jeśli przeniesiemy tą aktywność na europejską skalę działania możemy wiele wygrać dla całej Unii i dla Polski.

Inicjatywa Obywatelska to sprawa szczególnie mi bliska, bo jako człowiek odpowiedzialny za linię polityczną całej mojej frakcji w Komisji ds. konstytucyjnych, od ponad roku ją pilotuję w Parlamencie.

AK74 – Miałeś sygnały o naciskach na europosłów przez amerykańskich lobbystów? Ktoś dzwonił z ambasady USA i dopytywał się o głosowania (tak jak to miało miejsce w Polsce)?

RT – Jestem członkiem delegacji UE-USA. Moi koledzy z Kongresu dopytywali a propos naszego stanowiska w sprawie ACTA, pytali też o to amerykańscy dyplomaci, ale nikt nie próbował naciskać na zmianę decyzji.

Mój argument, że taka jest wola większości wyborców, a że umowa ta nie wnosi wiele nowego, natomiast rodzi wiele uzasadnionych wątpliwości był przez moich amerykańskich kolegów przyjmowany ze zrozumieniem. Z tego, co wiem, sprawa nie jest jednoznaczna również w Stanach.

AK74 – Nad czym jeszcze ciekawym europoseł Rafał Trzaskowski pracuje?

RT – Obecnie zajmuję się kwestią handlu w Internecie, bo tam znajduje się olbrzymi potencjał, a w tej chwili większość ludzi boi się dokonywać transakcji online poza miejscem zamieszkania o czym już wspominałem.

Kolejnym sprawą nad którą teraz pracuję jest dyrektywa o uznawaniu kwalifikacji zawodowych tak, żeby nasi specjaliści mogli pracować w UE. Przy okazji pracujemy nad dalszą liberalizacją rynku usług – chodzi o to, że w tej chwili są różne wymogi obostrzenia co do miejsca zarejestrowania działalności, certyfikacji, etc. Fryzjerzy, designerzy czy adwokaci mają bardzo utrudnione możliwości świadczenia usług w dowolnym kraju Unii. Zmienimy to w najbliższym czasie.

Wszyscy usługodawcy będą mogli pracować w UE i pobudzić Europę do rozwoju tak potrzebnego w czasach kryzysu. Pracuję także obecnie nad uproszczeniem zasad rządzących zamówieniami publicznymi tak, aby ułatwić życie przedsiębiorcom. To będzie miało wpływ także na sposób rozdzielania środków na projekty innowacyjne – uważam tą sprawę za szczególnie istotną dla rozwoju Unii a zwłaszcza Polski

Biorę udział w pracach związanych ze zmianami, które rządzą paktem fiskalnym, po to, aby stworzyć warunki, w których UE wyjdzie z kryzysu.

Ostatnio zostałem członkiem grupy ds. Internetu moje frakcji chadeckiej, w której będziemy w sposób horyzontalny zajmować się wszystkimi problemami Internetu. Nie tylko handlem w Internecie, ale też kwestią neutralności sieci, bezpieczeństwa, prywatności …. Każdy w swojej komisji zajmował się tym tematem osobno, a teraz podeszliśmy do tego całościowo.

Najważniejsze są jednak pieniądze :) Walczymy o to, aby Polska była nadal największym beneficjentem unijnej pomocy, a Warszawa tego wsparcia nie utraciła w najbliższych latach.

Zapisz się do mojego newslettera

Raz w tygodniu wyślę Ci wyselekcjowane informacje ze świata: technologii, biznesu i mediów. Jeśli interesujesz się startupami, dronami, drukiem 3D, EV, VR, AI, AR, video czy bitcoinami to witaj w domu.

Obiecuję - zero spamu tylko samo "mięcho"!

Wahasz się? Dostaniesz też za darmo w PDFie komiks "Strange Years" stworzony przez Michała "Śledzia" Śledzińskiego!




Dziękuje, nie chcę